sedna1 13.12.04, 14:49 Niespodziewanie dobra książeczka. Taka dziecięca sensacja okraszona fantastyką, trochę jakby wziąć Pottera ale bez czarów. Polecam wszystkim. Sama się zaczytałam, nie wiem, czy nie bardziej od córki. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i2h2 Re: Felix, Net i Nika - link !!! 13.12.04, 15:15 www.merlin.com.pl/frontend/towar/389545 Pozdrawiam Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Felix, Net i Nika - super!!! 26.12.04, 17:52 Ania dostała tę książkę pod choinkę - m.in. dzięki Twojej opnii. Dziękuję :-))) Skończyła wieczorem pierwszego dnia Świąt i teraz ja to czytam. Rzeczywiście niezła - ma dwie zalety: umieszczenie w polskich realiach i to, że bohaterowie są płci obojga więc jest to lektura i dla chłopców i dla dziewcząt. Felix, Net i Nika to w przeciwieństwie do Harrego P. zwykłe dzieciaki, tyle że inteligentne i potrafiące korzystać ze zdobyczy cywilizacji. Z mojego punktu widzenia wadą jest zbyt szybkie tempo akcji - bohaterowie mało myślą, za to szybko działają, przygoda goni przygodę, żadnych "opisów przyrody" ;-) ale z punktu widzenia współczesnego nastolatka , to niewątpliwie zaleta. Więc wychodzi na to, że wad nie ma :-))) Oto opis z oficjalnej strony "Felixa, Neta i Niki: felixnetinika.pl/index.html Powieść ta nie jest na pewno polskim klonem Harrego Pottera, choć jest adresowana do tych samych czytelników. Bohaterowie nie są czarodziejami, nikt z nich nie jest wybrańcem. Są zwykłymi dziećmi, z pewnego warszawskiego gimnazjum. To, co czyni Felixa, Neta i Nikę dziećmi szczególnymi, wynika z ich charakterów, umiejętności, zainteresowań i z kłopotów, w jakie wspólnie wpadają. Oraz oczywiście, ze sposobu, w jaki z tych kłopotów wychodzą. Felix, syn wynalazcy, ma talent do konstruowania robotów. Zna się na wszelkiego rodzaju mechanizmach. Wzorem MacGyvera potrafi z zapałek i ketchupu zrobić helikopter. Net wie o komputerach więcej od wielu zawodowych informatyków. Jest bardzo dobry w przedmiotach ścisłych, a jego szkolne problemy wynikają... z lenistwa i roztargnienia. Nika, dziewczynka biedna i nad wyraz samodzielna, sprawia wrażenie osoby niemal dorosłej. Doświadczona przez los, musiała sama zająć się swoim życiem. Uwielbia czytać książki. Ma też pewne ukryte zdolności, które ujawnią się w nieoczekiwanym momencie, w nieoczekiwany sposób... Jest jeszcze Manfred, program sztucznej inteligencji, który przypadkiem wydostał się na wolność. Obdarzony świadomością, został przyjacielem trójki dzieci i wiele razy pomógł im wydostać się z poważnych tarapatów. Program stara się zachowywać jak człowiek. Z tych starań i z jego źle skrywanych kompleksów, wynika sporo zabawnych sytuacji. Każdego dnia, wokoło dzieje się wiele ciekawych rzeczy, tyle że większość ludzi, w przeciwieństwie do Felixa, Neta i Niki, wcale tego nie zauważa. Podczas zwiedzania starego zamku można się przypadkiem natknąć na skrzynię ze skarbem, na strychu szkoły odkryć tajemnice mieszkających tam duchów, a podczas wycieczki w góry wytropić UFO. Przesłanie książki można by streścić w jednym zdaniu: W życiu warto postępować słusznie. W zalewie pełnych przemocy gier komputerowych i niezbyt mądrych filmów, można odnieść wrażenie, że chcemy wychować nasze dzieci na brutalnych egoistów, traktujących innych ludzi przedmiotowo. Z drugiej strony mamy lektury szkolne, które w znacznej części napisane są językiem obcym współczesnym nastolatkom. "Felix, Net i Nika" promuje pozytywne wartości w sposób zrozumiały i interesujący dla przeciętnego dziecka. Głównym zadaniem, jakie postawił sobie autor, jest przekonanie dzieci, że warto czytać książki, bo mogą być ciekawe. Są oczywiście dzieci, które nigdy nie sięgną po książkę, nawet najlepszą, ale więcej jest takich, które przeczytają coś, jeśli tylko to coś będzie wystarczająco ciekawe. "Felix, Net i Nika" nie aspiruje do miana powieści ambitnej. Można by ją raczej określić mianem przygodowej. Jest tu dynamiczna akcja, przemieszanie świata rzeczywistego z fantastyką i wyraźnie zarysowani bohaterowie, z którymi młody czytelnik może się utożsamiać. Jest tu również dobro i zło, wraz z dylematami związanymi z możliwością wyboru. Jest podkreślona rola i wartość przyjaźni, lojalności i wiary w potęgę rozumu. To wszystko jednak pokazane zostało bez moralizatorskiego zadęcia, w formie przystępnej dla przeciętnego nastolatka. Dodatkowym atutem są polskie realia i typowe problemy z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami, jakie miewają wszystkie dzieci. Książka ma 376 stron i wydana jest w twardej oprawie. "Felix, Net i Nika" to wielowątkowa powieść dla dzieci chodzących do podstawówki i gimnazjum. Spodobać powinna się również dorosłym, którzy jeszcze nie zamienili definitywnie beletrystyki na poradniki, podręczniki ekonomii i biografie. Chcieliśmy pokazać wszystkim czytelnikom, że każdy sam kreuje własny los i to, czy będziemy żyć ciekawie, zależy przede wszystkim od nas samych. Odpowiedz Link