Dodaj do ulubionych

Wielkie marzenia, wyd. Znak

09.01.08, 07:51
Baaaaardzo mnie zaciekawiła ta zapowiedź. Zobaczcie sami!

Z opisu Merlina:
Oto naprawdę wielka (format gazety codziennej) książka o wielkich
marzeniach. Składa się na nią dwadzieścia jeden plansz
przedstawiających kolorowe, zaskakujące bogactwem wyobraźni
ilustracje. Jak się okazuje, marzenia to nie tylko domena ludzi.
Dywan chciałby polecieć na Marsa, Ogień marzy o zostaniu strażakiem,
a Studnia bardzo chce wreszcie zobaczyć ocean. Oryginalny i zabawny
tekst Przemysława Wechterowicza stał się dla Marty Ignerskiej
inspiracją do stworzenia ilustracji przełomowych na polskim rynku
książki dziecięcej. Każda z nich jest osobnym światem, pełnym detali
i żywych kolorów. Każda opowiada własną bajkową historię. Wielkie
marzenia to książka odważna, pobudzająca wyobraźnię, piękny prezent
nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych, którzy wierzą w siłę
marzeń
merlin.pl/frontend/browse/product/1,577137.html
Obserwuj wątek
    • zf71 Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 09.01.08, 08:33
      ciekawe, ciekawe ...
      • uccello Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 09.01.08, 10:30
        Okładka zapowiada bardzo fajną rzecz.
        Niepokoi mnie tylko ten ogień o skłonnościach autodestrukcyjnych.
        • nikkori Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 09.01.08, 12:49
          Ucello, to bylo dobre :D ha ha ha
    • lunatica O Marcie Ignerskiej 30.01.08, 09:35
      tiny.pl/lmtm
    • alistar1 Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 08.02.08, 21:01
      Miałam dziś okazję "zapoznać się" na stojąco podczas wizyty w
      Empiku;-)
      Po pierwsze- niewątpliwie oryginalny format gazety codziennej
      (ogromne płachty), jak dla mnie, zupełnie nie do przyjęcia. Papier
      też taki jakiś niechlujny, gazetowy. Przeglądając zastanawiłam się,
      czy to wciąż jest jeszcze książka?
      Ze względów praktycznych z pewnością kompletnie niepraktyczna w
      półkowym przechowywaniu.
      Po drugie- zawartość. Nie poraziła mnie, nie powaliła na kolana, nie
      doznałam olśnienia. Może na zbyt wiele liczyłam.
      Jestem trochę rozczarowana:-( Może jak emocje opadną, przejrzę raz
      jeszcze na spokojnie i zweryfikuję...
      • nikkori Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 10.02.08, 15:59
        dluzszy czas ogladalam wczoraj rowniez w empiku i...

        Co do papieru nie moge sie zgodzic - wg mnie calkiem przyzwoity, a jego
        "gazetowosc" bierze sie pewnie z koloru pozolklej kartki, na ktorej M. Ignerska
        zrobila swoje rysunki. Rysunki, ktore maja specyficzny urok
        Bazgrolow-Robionych-W-Zeszycie-Podczas-Nudnej-Lekcji. Nie wiem, czy dzieci to
        polubia, czy je to w jakis sposob zainspiruje - ciekawa jestem swoja droga
        opinii jakiegos dziecka - ja ten rodzaj zilustrowania przyjmuje z mieszanymi
        uczuciami, ale raczej pozytywnie niz negatywnie. Bardziej pozytywnie pewnie z
        tego powodu, ze jestem mimo wszystko sentymentalna, i bazgrolki z zeszytu milo
        mi sie kojarza ze szczeniecymi latami...

        Format mi sie rowniez niezbyt podoba, trudno go ogarnac reka i wzrokiem, nie
        mowiac juz o miejscu na polce, o polowe mniejszy mialby sile oddzialywania taka
        sama mysle.

        Co do tekstu - literatem nie nie jestem, ale strasznie mnie bije w oczy wtornosc
        pomyslu (mysle o Wielkim Pytaniu). Jak tak dalej pojdzie, Pan Autor pewnie
        napisze tekst o Wielkich Wiosennych Porzadkach, Noworocznych Postanowieniach,
        Pierwszej Milosci, czy co tam jeszcze da sie podciagnac pod kategorie
        Zasadniczych Zyciowych Problemow. Wg mnie wtorne bez dwoch zdan.

        Oczywiscie, Wielkie Marzenia maja niewatpliwa wartosc jako pozycja na naszym
        rynku interesujaca, niezwykla pod wzgledem formatu, oprawy ilustratorskiej,
        ale... Wielkie ksiazki, takze dla malego odbiorcy, sa wielkie nie dlatego, ze
        maja olbrzymie gabaryty - wielkie sa, poniewaz zapadaja w pamiec, zyja lata cale
        w nas, w naszej wyobrazni, pamieci, uczuciach. Moga byc wydrukowane na plugawym
        papierze, w zwyczajnym formacie, a i tak bedziemy je wspominac jak
        najcennniejszy klejnot, jak Koh-i-Noor jakis. Wielkie Marzenia aspiruja do tej
        roli, a sa tylko odbiciem ksiazki Erlbrucha. Wg mnie splaszczonym dosyc...
        Ale coz, ja nie jestem juz dzieckiem od ladnych paru lat, moze wiec dlatego tak
        surowa ta ocena :(
      • i2h2 Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 10.02.08, 17:49
        Przeczytałam.
        IMHO trywialne, obliczone na efekt. Nie doszukałam się ogólnego
        zamierzenia. Wtórności też nie - to nie ta liga. Szata graficzna
        truchta w stronę horror vacui, co działa na mnie jak płachta na
        byka. No i niestety mało odkrywcza ta szata, wbrew zapowiedziom:
        typowa dla Marty Ignerskiej, nie da się z nikim innym pomylić, a
        trochę już jej książek wyszło. Odkrywczym nazwałabym w tym
        wypadku "Różowego prosiaczka".
        Słabą stroną jest dla mnie wielkość: musiałam trzymać książkę
        minimum pół metra od siebie, żeby dała się przeglądać. Przypomina mi
        to trochę rozmiarem "Politykę" z lat osiemdziesiątych - rąk
        brakowało, żeby czytać rozłożoną.
        Dodatkową niedogodnością była straszliwa woń (może niewiele
        wcześniej książki zostały wypakowane), która u mnie wywołała
        łzawienie oczu, niestety. Może wydawca za bardzo się wczuł w tę
        gazetowość wydania ;-P
        • mama_leeloo Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 10.02.08, 21:06
          byłam w księgarni, kiedy pan z wydawnictwa Znak przyjechał, aby przyjąć
          zamówienie na książki. księgarzom, a w zasadzie dwóm księgarkom rozdał foldery z
          ofertą i nowościami a "Wielkie marzenia" miał przy sobie. dziwnym trafem- inne
          pozycje nie zasługiwały na obejrzenie a "Wielkie marzenia" mimo swojego
          wielkiego i totalnie niepraktycznego formatu jak najbardziej. miałam wrażenie,
          że wydawnictwo na wszelkie sposoby próbuje się pozbyć tej pozycji- księgarki
          obejrzały i na pytanie pana- "czy kupiłybyście ta książkę swoim dzieciom"
          zgodnie odpowiedziały -NIE. odbiły piłeczkę- i pan sam przyznał, że nie kupiłby
          "Wielkich marzeń" swoim dzieciom. sama skorzystałam z okazji-obejrzałam i
          dołączam sie do krytycznych głosów- mówię NIE. "Wielkie marzenia"- wielkie
          nadzieje na wielki przełom w literaturze dziecięcej-
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=74840506
          -moim zdaniem- wielka pomyłka.
        • agatta7 Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 11.02.08, 08:32
          i2h2 napisała: IMHO trywialne, obliczone na efekt.
          Pan Zając w zajęczej norze napisał: Prorokuję jednak, że Wielkie
          marzenia nagrody za ilustrację i tak mają już zapewnione.

          Spojrzałam na kryteria oceny ilustratorów zamieszczone na stronie PS
          IBBY: www.ibby.pl/index.php?sub=141&lang=pl
          A tam stoi jak byk: honorowanie twórców o szczególnej kreatywności,
          wnoszących pracę koncepcyjną, intelektualną oraz oryginalność
          warsztatu, nowatorstwo propozycji, narracja plastyczna stymulująca
          wyobraźnię, prowokująca do wielu interpretacji, innowacyjność...

          Więc standardowo, tradycyjnie, kolorowo, ładnie (jak to lubią
          dzieci) - nie warto?
    • siostraheli Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 10.02.08, 17:12
      Mnie się podoba, ale czy to rzeczywiście książka dla dzieci?
      Sasnal jest bardziej dla dzieci imho;-)
    • annafox Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 02.07.08, 11:26
      Wato pozwolić dziecku w niej malować.
      Dla mojej córki to wielki karton w którym koloruje, i tworzy a mnie
      bardzo się ta książka podoba.
      • mamalina Re: Wielkie marzenia, wyd. Znak 02.07.08, 21:45
        o, to jest pomysł z bazgraniem!

        moje dzieci zainspirowała owa pozycja, owszem, sprawdziła się
        i nawet ciekawe, córka pięcioletnia zróżnicowała „ja chcę bardzo, by…" a „ja
        marzę o…"

        „horror vacui" z kolei zapewnia temat do rozmów, porównań i obserwacji – tyle
        tałatajstwa pokręconego do oglądania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka