Dodaj do ulubionych

dieta przy wgłobieniu jelita

25.01.06, 23:20
czytałam Was i płakałam nie raz...
A tu nagle bez ostrzezenia moj 9-mies. syn miała operacje i usunieto mu 25
cm jelita i uchyłak Meckala
Dzis jesteśmy drugi dzień w domu po 2 tyg w szpitalu ... dochodzimy
psychicznie i fizycznie do siebie...
Jeśli ktos potrzebuje mogę polecis swietna Panią chirurg w ICZP w Łodzi...
Anioł nie kobieta...świetny fachowiec - profesjonalista, oddana pacjentom i
rozumiejąca potrzeby matek które chca byc przy zabiegach swych dzieci...
Może któras z Was ma kontakt z osoba która ma dziecko w tym wieku i moze
powdziec cos na temat diety.. dla takiego malucha?
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • ewcik22 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 25.02.06, 10:31
      Mój synek miał podobną operację, trzykrotnie leżeliśmy w szpitalu z powodu
      wgłobienia jelit. Za trzecim razem nie udało się odgłobić w trakcie wlewu i
      został zoperowany. Przyczyną był uchyłek Mackela. Miał wówczas 7 miesięcy.
      Prawie przez ok 1,5 m-ca po operacji był karmiony tylko piersią, ewentualnie
      mogłam go dokarmiać mlekiem początkowym ale nie chciał jeść z butelki, takie
      było zalecenie chirurgów. Po tym czasie zaczęłam delikatnie wprowadzać pokarmy
      stałe. Teraz ma 10,5 miesiąca i podaję mu prawie wszystko co może w tym okresie
      jeść, ale i tak nie wiele je - typowy niejadek, cycuś najlepszy.Zwracam
      szczególną uwage na to żeby regularnie (przynajmniej raz dziennie) robił kupki,
      bo to jest bardzo ważne.
      • rybka789 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 26.02.06, 22:52
        ewcik22
        Jak barzdo się ciesze że ktos odpisał.
        Bardzo się ciesze że mineło już 3,5 mieisiąca i wszytsko jest dobrze.
        Mój Syn to typowy Pasibrzuch, jarzynówka jest najlepsza na świecie. Je wszystko
        chęnie.
        Mi lekarze powiedzieli by nie dopóścis do zaparć. Co już pewnie wiesz.
        Raczej mało kleiku ryżowego i wstrzymac się z cytrusami i wzdymającymi i
        wszytskiego co zapycha.
        Ale tak naprawde sama nie wiem....
        Na samą myśli o konieczności powrotu do szpitala.... łzy stają mi w oczach...
        Ale lekarz zatrzegł ze przy takiej powaznej operacji gdzie jelita zostaja
        wysuniete na zewnątrz moga zrobić się zrosty .. co spowoduje kojelną
        operacje .. tego boję się jak ognia
        • ewcik22 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 27.02.06, 01:10
          NIE BĘDZIE ŻADNYCH ZROSTÓW, ŻADNYCH NIEDROŻNOŚCI!!! Uchyłek jest "najlepszą"
          przyczyną wgłobienia. Są wgłobienia bez wyraźnych przyczyn i wówczas ryzyko
          powtórzenia mimo operacji jest. U naszych dzieciaczków przyczyna została
          usunięta i będzie ok!!! W naszym przypadku usunięto tylko część jelitka z
          uchyłkiem, ok 5 cm i wyrostek robaczkowy. Nie doszło do żadnej perforacji
          jelita, zapalenia otrzewnej itd. W szpitalu byliśmy 3 godz. po wystąpieniu
          pierwszych i jedynych objawów, jakimi były charakterystyczne bóle; na operację
          czekaliśmy 9 godzin - była to niedziela.Ja cieszę się że doszło do tej
          operacji, ponieważ mój synek często miał skłonność do zaparć i bóle brzuszka
          przed operacją,ale nikt nie robił z tego problemu tłumacząc to kolką, albo
          faktem, że dzieciaki "tak mają". Od dnia operacji nie bolał go brzuszek ani
          razu i z kupkami nie ma takich problemów jak wcześniej. Teraz wiem, że to
          wszystko było spowodowane tym paskudnym uchyłkiem, który wsuwał się w jelitko i
          powodował te potworne bóle.
          Odnośnie diety - bardzo dobre są suszone śliwki gerbera i morele hipp, a także
          gotowane brokuły - wszystko to rozluźnia stolce.
          Pozdrawiam, trzymajcie się i pamiętaj - wszystko co najgorsze już za nami.
          • rybka789 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 21.03.06, 21:51
            Synkowi usunieto 25 cm z uchyłkiem i oczywiście wyrostek.
            U nas tez była na poczatku walka z zaparciami i kolka....cos z tym musi byc
            Jemy wszystko ale surowe jabłko powoduje gazy i płacz
            I po operacji młody szybko wzioł się za dreptanie a wczesniej nic go nie
            interesowało
            Wszystko bym dała aby juz nigdy więcej nie trafic z nim do szpitala...
            Mam nadziej ze tak bedzie
            Pozdrawiam goraco. Ucałowania dla Synka
    • niki7121 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 26.02.06, 14:56
      Witaj moje dziecko było operowane z powodu wgłobienia w 6 tyg. życia,karmione
      było preparatem Bebilon Pepti MCT (na receptę).Ale potem były jeszcze 3 oeracje
      z powodu niedrożności jelit.Teraz ma 8 lat i jest na diecie lekkostrawnej
      ,ostatnią operację miał w listopadzie 2005.Dieta jest najważniejsza przy tego
      typu schorzeniach,musisz uważać na wszystko co Twój synek zjada.pozdrawiam
      serdecznie
      • rybka789 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 26.02.06, 22:56
        Czy możesz napisac w jakim czsie po pierwszej operacji były koniacznie następne?
        A może pamiętasz jakie potrawy były zakazane. Przepraszam ze tak wypytuje ale
        masz juz (niestety:-( ) większe doswiadczenie niż ja. Czy lekarze powiedzieli
        Ci jaka była przyczyna wgłobienie. U nas najprawdopodobniej to ten nieszczęsny
        Uchyłek ale co dalej...
        Mój syn ma 10 mieisecy.
        Pozdrawiam
        • niki7121 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 27.02.06, 19:49
          Po wgłobieniu niedrożność pojawiła się po ok miesiącu,nie wiadomo do dziś czym
          było spowodowane wgłobienie , wiadomo natomiast iż kolejne niedrożności
          powodowane są zrostami pooperacyjnymi.Zakazane są do dziś potrawy ciężko
          strawne i zawierające węglowodany,czyli np. winogrona,śliwki czereśnie,wiśnie,i
          generalnie surowe owoce i warzywa,oraz smażone.Nie chcę Cię straszyć i mówić że
          Twoje dziecko czeka kolejna operacja bo wcale tak nie musi być,wiem że w wielu
          przypadkach kończy się na jednej operacji i dalej jest ok to jest sprawa
          indywidualna.Wierzę że będzie dobrze,pozdrawiam
          • rybka789 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 21.03.06, 21:53
            Mam nadzieje ze trzymajac diete która już znacie uda sie uniknac dalszych wizyt
            w szpitalu. Pozdrawiam gorąco i ucałuj Synka.
            • kaczuszka.gdansk Re: dieta przy wgłobieniu jelita 25.05.06, 21:58
              Witam
              Moja córka skończyła właśnie 2,5roku. 2 lata temu, dokładnie 24 maja, zawiozłam
              nieprzytomne, załatwiające się krwią dziecko do szpitala, gdzie po kilku
              godzinach mała przeszła operację usunięcia 30cm jelita grubego i 10cm cienkiego.
              Najdziwniejsze było dla mnie, laika, to , że przy tego typu schorzeniu dziecko
              nie miało absolutnie żadnych! bólów, co zmyliło lekarzy i doprowadzio w efekcie
              do operacji, bez szansy zastosowania innych metod zlikwidowania wgłobienia. Po
              operacji dowiedziałam się, że gdybym przyjechała 2h później, to... a od
              pierwszych wymiotów - czyli w moim przypadku pierwszych objawów choroby - do
              przyjazdu do szpitala minęło zaledwie 5h! To daje do myslenia jak niebezpieczne
              jest wgłobienie, gdyż może przebiegać zupełnie bezbólowo aż do tej krytycznej
              chwili, gdy liczą się minuty.
              Dziś, 2lata po operacji, moje dziecko jest rozbrykanym brzdącem. Do Pani doktor
              która operowała moje dziecko mam wielkie zaufanie, dodatkowo dzięki temu że
              jest ona najlepszą przyjaciółką mojej siostry. Pani doktor uspokoiła mnie po
              operacji, że trzeba żyć dalej tak, jakby tej operacji nie było (nawroty
              wgłobienia są niezwykle rzadkie) tzn. dieta dziecka po resekcji jelit nie ma
              odbiegać od diety dziecka, które takowego zabiegu nie przszło.
              Moje dziecko jadło i je wszystko to co my. Czasami miewa mocne zaparcia, które
              reguluję głównie czopkami glicerynowymi i wywarem z suszonych śliwek. Czasami
              ma biegunki, na które radzimy czekoladą lub bananami.
              Chociaż szpitalne przeżycia to ogromne piętno na psychice rodziców, to nie
              można dać się zwariować i mysleć, że podanie dziecku brukselki skończy się
              wizyta w szpitalu na USG z powodu bólów z prawdopodobieństwem ponownego
              wgłobienia.
              Jednakże każda matka po tego typu przejściach wie jak ma obserwować swoje
              dziecko i na co zwracać szczególną uwagę. Pamiętajmy jednak że wszystko w miarę
              rozsądku.

              Dzisiaj o operacji przypomina nam tylko paskudna blizna na malutkim,
              najukochańszym brzuszku na świecie.
              Pozdrawiam. K.
              • rybka789 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 26.05.06, 00:15
                Bardzo się ciesze ze Córcia czuje sie juz dobrze.
                Mam nadzieje ze u nas, 4 miesiące po operacji też pozostanie dobrze...
                Mój maluch był tak słby ze miał przetaczaną krew....dzis znów oddałam swoją by
                komuś w potrzebie pomogła. W szkole poza mną z "szanownego" grona nie oddał ...
                dziwne
                Masz rację doświadczenia i wspomnienia ze szpitala pozostają na długo
                pozdrawiam
                • madzikmm83 Re: dieta przy wgłobieniu jelita 06.04.18, 23:21
                  Dziewczyny napiszcie cos wiecej jak obecnie miewają się Wasze maluszki po operacji.Czy wszystko z nimi w porządku??Co jedzą i czy trzymacie nadal dietę??Mój synek 2 msce temu tez przeszedł operację wgłobienia jelitka gdzie powodem był uchyłek Mickela:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka