anies75 15.01.06, 23:09 kiedy czas na logopedę itp syn ma 2,5 roku i mówi: tatatata na wszystko papa mama jak jest starsznie mu źle baba na cokolwiek a reszta po swojemu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 15.01.06, 23:13 i co to jest to EEG ?? Odpowiedz Link
n_nadia Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 16.01.06, 09:11 Czy poza opóźnioną mową, Twój synek rozumie polecenia, reaguje kiedy do niego mówisz? Badanie EEG, to badanie, które rejestruje czynności mózgu poprzez elektrody, które są umieszczone na powierzchni głowy. Odpowiedz Link
neomia Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 16.01.06, 18:42 To tak jakbym czytała o swoim synku. My od końca stycznia będziemy chodzić do logopedy raz w tygodniu. A sami ćwiczymy dmuchanie, kląskanie, ćwiczenia językiem. U nas czasami pojawi sie jakies zdanie "Tata ma", "Da", i to są perełki. Porozmawiaj z logopedą, psychologiem. Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 11:07 własnie chodzi o to że nie chce bez sensu latac po lekarzach jesli nie ma potrzeby dlatego pyetm czy 2,5 to juz ten czas co trzeba sie gdzies udac czy czekać do 3 lat? Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 11:16 pytam :) przepraszam za literówki myśle że tu na forum macie różne doświadczenia: bo chcę sie upewnić że na logopedę mam jeszcze czas (wiem że są chłopcy 3 letni co dopiero zaczynają mówić i może z moim tez tak będzie) kiedy udac sie do logopedy ewentualnie: czy jak bedzie miał 3 latka ? Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 11:07 wszystko rozumie :) ale mówic nie chce i już Odpowiedz Link
n_nadia Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 12:31 Nikt nie odpowie Ci na pytanie, czy masz czekac, czy zaczac dzialac. Osobiscie nie liczylabym na magiczne 3-latka tylko zasiegnelabym porady u logopedy. Moze synkowi trzeba troszke pomoc w rozwoju mowy, moze praca z logopeda by mu pomogla. Logopeda nie musi zaraz kazać przychodzić synkowi na terapię, może Tobie podpowiedzieć w jaki sposób zachęcić Szkraba do mówienia. Niestety krążący mit o chłopcach, którzy nagle w wieku 3 lat zaczynają mówić może wyrządzić więcej złego niż dobrego. Odpowiedz Link
anatemka Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 16:42 wiesz, logopeda posłucha jak u niego jest z artykulacja, może zobaczy jak układa język. Pewnie zaleci czytanie książeczek. Zakaże oglądać tv i powie, że to wina rodziców, że dzieci mają opóźniony rozwój mowy. Poszłam z młodym do państwowego logopedy jak miał 3 lata, mówił ok. 30 słów, w tym dxwiękonasladowcze. Pani powiedziała własnie to o winie rodziców, ucieszyła się, że mówi brum brum na samochód i kazała przyjść jak młody skończy 6 lat. Poszłam więc prywatnie. Tam doktor była zaszokowana odległościa wizyty jaką mi wyznaczono, bo:"przecież pani sama nie jest w stanie ocenić jak mowa się będzie rozwijać". Sam fakt, że mlody jest od tamtej pory pod kontrolą logopedy, która stwierdza czy mowa rozwija sie prawidłowo /aczkolwiek z opóźnieniem/ to dla mnie bardzo dużo. Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 17:15 logopeda albo oceni albo nie jak chodze do pediaty i chce lekarce pokazac jak mały "mówi" i cos tam sie go pytam to on o ile w domu mówi po swojemu to w gabinecie zamyka buzie na kłódkę - nic i zero!! Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 17:17 moje dziecko jest bardzo uparte juz próbowłam na różne sposoby np. udawałam ze nie rozumiem co chce itp. ale nic to nie daje Odpowiedz Link
n_nadia Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 17:42 W takim razie nic Ci nie poradzimy, nie chcesz, nie konsultuj braku mowy ze specjalista, wybor nalezy do Ciebie. Mozesz nadal czekac, az Twoje dziecko przemowi i oby te oczekiwania nie byly zbyt dlugie. Odpowiedz Link
iwpal Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 23:09 anies napisała "wszystko rozumie :) ale mówic nie chce i już" To nie jest tak prosto, bo dziecko z kórym jest wszystko OK, to po prostu mówi i już, a jak jest jakaś blokada (czasem na poziomie neurologicznym, czasem na poziomie integracji sensorycznej), to nei mówi i już,a wszyscy sie uspokaja,ze taki uparciuszek z niego. ja bym sie właśnie tym martwiła,ze rozumie wszystko, a nie mówi prawie nic. TO prawda, ze mowa czynna rozwija sie nieco póxniej niż mowa bierna (rozumienie), ale nie są to różnice liczone w latach. W wieku 2,5 roku powinienmówić ok.50 słów,w tym dźwiękonaśladowcze i przynajmniej zaczać składać słowa w pierwsze proste "zdania" , np. "mama-brmm, brmm" "mama nie ma". jeżeli pytasz tu na forum, to znaczy ze cos Cie martwi, a rodzice bardzo czesto mają rację, gdy sygnalizują lekarzowi problem z dzieckiem (bo nie mówi, bo jest nadpobudliwy, bo nie patrzy na mnie, bo lubi tylko wiatraczki), a lekare często uspokajają, ze samo pzrejdzie, albo samo wyrówna, bp często chcą pokryć włąsna niekompetencję lub co gorsza święcie w to wierza. Na szczęście wielu "przewrażliwionych" trafia na osobę, która im zaproponuje terapię i nagle różne reczy moga ruszyć do przodu; co prawda wielu sceptyków mówi: "no i wyrównało sie, i tak by sie wyrównało", ale chyba nie chcielibyśmy sprawdzać, co by było, gdyby rodzic i dziecko nie otrzymali własciwej pomocy. Jeżeli cokolwiek Cie niepokoi, to idź do logopedy lub psychologa, ale takich, co pracują z małymi dziećmi. Odpowiedz Link
skubany_kotecek Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 17.01.06, 23:28 całkowicie sie zgadzam z postem iwpal,nam tez lekarze wmawiali że to normalne, że ma czas ale ja się uparłam, miałam szczęście trafiłam na świetnego specjalistę i wiem że mogę pomóc dziecku a nie tylko biernie czekać... Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 18.01.06, 11:21 my tez ćwiczymy w sumie nawet nie znając tych zasad wymienionych w poście: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17669&w=30657894 tak sami z siebie robimy to wszystko, zasady są dość naturalne jedyny bład to może to zgadywanie potrzeb dziecka, teraz juz staram sie nie zgadywać co powoduje wybuchy płaczu i nic poza tym Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 18.01.06, 11:25 lekarka moja też nie widzi jeszcze problemu (z alergia tez nie widziała, mówiła ze do roku zginie sama - i tu akurat miała rację, na szczęscie) Odpowiedz Link
iwpal Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 18.01.06, 19:28 Z całym, szacunkiem dla pediatrów, czasem przeceniają oni swoje możliwości diagnostyczno-terapeutyczne. Od takich diagnoz sa też inni specjaliści Odpowiedz Link
anies75 Re: kiedy tak naprawdę zacząć sie martwić ? 18.01.06, 20:35 tak ja ogolnie mam raczej złe doświadczenia z lekarzami :( Odpowiedz Link