Dodaj do ulubionych

laparo - u kogo w W-wie

17.08.04, 17:42
czytam posty o laparo i juz sie mniej boje (dzieki wielkiewink)
Nadal nie wiem gdzie zrobic. Bylam u Sw. Zofii, ale sprawa beznadziejna, brak
kontraktu z NFZ od wrzesnia, lekarz zajety..... i mam dziwne wrazenie, ze
bedzie trzeba placic (kosmiczne kwoty)
HELP
Obserwuj wątek
    • olesja1 Re: laparo - u kogo w W-wie 17.08.04, 19:56
      Czesc,ja mialam laparo na madalinskiego.Spróbuj tam.Ja prawda placilam za laparo
      (2300,bo jestem nieubezpeczona),ale z tego co wiem to tam niema problemu z
      przyjęciem do szpitala
      • ewa.chrzanowska Re: laparo - u kogo w W-wie 18.08.04, 09:18
        olesja,
        dzieki za info. To prawda, ze Madalinskiego blisko, ale to tam stracilam
        dziecko (lekarz postanowil wyciac mi w czasie ciazy polipy)
        W czerwcu, w badaniu ginekologicznym na Madalinskiego stwierdzono u mnie
        wodniaka (ktorego nie mialam - zrobilam 3 USG w roznych miejscach)
        A potem zaproponowano laparo kiedy zechce, za sume, na ktora musze pracowac 3
        miesiacesad(. Jakos nie mam juz do nich zaufania


        > Czesc,ja mialam laparo na madalinskiego.Spróbuj tam.Ja prawda placilam za
        lapar
        > o
        > (2300,bo jestem nieubezpeczona),ale z tego co wiem to tam niema problemu z
        > przyjęciem do szpitala
    • lidek0 Re: laparo - u kogo w W-wie 17.08.04, 21:30
      To może w sierpniu sie jeszcze uda. Idź do dr Marzeny Padzik Moczydłowskiej tel
      611 87 43 ul.Marsa 101/103 przyjmuje tylko prywatnie, ale pracuje na
      ginekologii i miała koleżance robic laparo na NFZ. Płaciła tylko za wizytę u
      anestezjologa chyba 90 pln.
      • ono33 Re: laparo - u kogo w W-wie 18.08.04, 09:26
        lidek, od jakiegos czasu mysle o twojej Pani Doktor (lecze sie w Novum, ale bez
        efektu) Nie chce zmieniac lekarzy, bo oszaleje. Z drugiej strony dostaje swira
        przy kazdej miesiaczce, potem czekanie na czas przytulania, monitoring, kolejna
        stracona nadzieja.... wszystkie wiemy jak to jestsad(((

        Ile kosztuje wizyta u dr Marzeny Padzik Moczydłowskiej? Myslisz, ze nie obrazi
        sie jak jej pokaze skierowanie z Novum?
        • green_eye Re: laparo - u kogo w W-wie 18.08.04, 11:03
          Witaj!
          Też jestem pacjentką pani doktor. Wizyta kosztuje stówkę, ale płacąc za nią mam
          poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Jest bardzo rzeczowa, odpowiadana na
          pytania, jest bardzo delikatna i potrafi wykorzystywać swoją wiedzę. Ma też
          poczucie humoru, więc raczej się nie obrazi... Wizyty trwją długo, moja
          pierwsza trwała 55 min. i są przez to koszmarne opóźnienia, ale w poczekalni
          jest telewizorek ( program 2 ) i trochę odwraca uwagę od zdenerwowania. Pani w
          rejestracji mierzy ciśnienie smile i chętnie podaje kawę, czy herbatkę. To
          drobiazgi, ale też ważne smile

          Umówienie się na pierwszą wizytę nie jest takie proste smile czekałam miesiąc,
          prawie, ale było warto... jestem pod dużym wrażeniem.
          Jeśli chodzi o laparoskopię to niestety po odwołaniu terminu w sierpniu, udało
          się mnie umówić dopiero na koniec września.
          Napisz proszę co wiesz o tych umowach z NFZ szpitala na żelaznej, bo szczerze
          mówiąc zaniepokoiłam się - mam wyniki badań, skierowanie i termin i nie wiem co
          myśleć... smile

          A panią doktor polecam. Trochę dużo ma pacjentek i wygląda na zmęczoną, ale
          polubiłam ją od pierwszego wejrzenia smile i pomału odzyskuję wiarę w lekarzy i w
          to, że leczenie się powiedzie smile. Bardzo było mi to potrzebne.

          Pozdrawiam.
          • lidek0 Re: laparo - u kogo w W-wie 18.08.04, 12:59
            Cieszę się, że Ci się podoba. Dla mnie to była ostatania deska ratunku.
            Leczyłam się u wielu i straciłam nadzieję. Dzieki niej mam dziś dziecko. Dla
            mnie ważne jest, że ma usg w gabinecie. Poślizgi czasowe to niestety częsta
            sprawa, ale sama miała kilka razy awaryjne sytuacje i musiałam przyjść bez
            zapisu, przyjęła mnie bez problemu i na czasie nie oszczędziała. W ciąży jak
            przyszłam bez zapisu to nawet w kolejce nie czekałam. To co mnie pozytywnie
            zaskoczyło to mierzenie ciśnienia. Nigdzie tego nie robili. Jak ja po porodzie
            robiłam morfologię i coś wyszło nei tak to leki na wątrobę mi przepisała i
            kazała zgłosić się ponownie z wynikami. Ja u niej laparo nie robiłam, ale
            koleżanka miała. Była ubezpieczona więc badanei na NFZ miało być /na kasę nie
            naciąga/, ale szcęśliwie zaciążyła i laparo nie było.
            pozdrawiam
          • ono33 Re: laparo - u kogo w W-wie 18.08.04, 14:42
            green_eye
            Dzieki za wiesci cenowe. tak dobrze i cieplo piszesz (podobnie jak lidek, ze
            chwycilam za telefonwink

            Co do umow z NFZ szpitala na Zelaznej, to sie nie martw. Rozmawialam rano z
            pania z NFZ (lecznictwo specjalne, Mazowsze). pani twierdzi, ze Zelazna
            wypowiedziala NFZ umowe, ale negocjacje trwaja. Nie sadze, by ktokolwiek byl na
            tyle szalony, by separowac sie od pacjentek (szczegolnie w Sw. Zofii)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka