jolanta8 17.02.05, 19:44 chyba już najwyższa pora źle się otwiera.... Izutku a Ty może już idź zrobić bęte słyszałam jak dziewczyny po 10 od owu już chodzą i jeżeli coś jest to już wykazuje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 19:52 no wlasnie sie nad tym zastanawiam... bo nie wiem czy sie doczekam do poniedzialku... najlepiej byloby poczekac jeszcze chociaz jeden dzien, ale to bedzie weekend... u mnie jutro 9dpo Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 19:57 aha.. Paulinko, ja tez jestem super realistka i perfekcjonistka do tego - wiec rozumiem o czym piszesz. nikt Ci nie kaze zupelnie wylaczac glowy i nie myslec o temacie, bo tak sie nie da.. nie mysla tylko Ci co wpadaja.. a propos wpdek, tez mnie otaczaja... jestesmy w takiej samej sytuacji, wiec jezeli piszesz, ze jestes beznadziejna, to ja jestem taka sama. Uspokoj sie, wez jutro wolne, idz na zakupy, zaszalej w weekend i jak @ nie przyjdzei, to zatestuj jeszcze raz.. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 20:07 dzisiaj maż chciał mnie pocieszyc i pod pretekstem wczesniejszego wyjazdu do domu zabrał mnie na zakupy ale ja sie nie nadaje, sam rwie włsy z głowy jak mnie pocieszyc ale ja poprostu tak mam, musze sie wyrczec i wyłączyć, wie o tym, poprostu jak mnie pociesza to ja jeszcze bardziej sie rozklejam.A jesli chodzi o wyjazd to mnie namawia na narty ale nie mam siły, przynajmniej dzisiaj...Dziewczynki poradze sobie, naprawde dzieki za troske ale dam rade, musze... Izutek, jesli nie masz cierpliwosci idz na ta bete jesli to ma ci pomóc dlaczego nie. Dlatego zatestowałam dzisiaj wkurzała mnie ta złudna nadzieja. Idz skarbie i mocno trzymam kciuki z całego serucha. Naprawde!!! Zasłużyłaś na TO! Jola trzymam kciuki z a wizyte u ginka Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 20:15 dzieki portka-ale tak się boję tej wizyty u ginka czy wszystko jest ok czy ciąża nie jest biochemiczna czy już jest zagnieżdżenie i czy dobrze się w macicy zagnieździło dzidzi ach...jak tak się teraz siedzi w domu to tyle pytań nachodzi do głowy..... ale nie piszę o ciąży bo to Was trochę denerwuje tym vbardziej ,że testowanko macie tuż tuż..... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 21:04 czytajcie, aż bardziej się poryczałam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=18436357&v=2&s=0 Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 23:25 ok, portka... ja mam to samo... swoje musze sie przedołować.. i nic mi nie jest w stanie pomoc a tłumaczenie mi i pocieszanie nic nie pomaga - zreszta mam wraznienie, ze i tak mnie nie rozumie... chyba faceci do tego troszke inaczej podchodzą... i chyba im zazdroszcze tego podejścia, wiesz.. zycie byloby prostsze itp. Ja dziewczynki olewam ta bete.. nie robie jej - nie ma sensu.. to i tak stracony cykl... papatki - kolorowych snow.. juro odreagowuje w domku, nie wybieram sie do pracy bo dol mnie okrutny ogarnal (( Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 08:53 Izutek wskoczyłam dziś na wysokie obroty, tzn juz na 8 byłam w pracy (zawsze jestem ok 10...) i stwierdziłam ze nie bede sie użalać nad sobą bo bym zwariowała. Gdybym została w domu to bym tylko ryczała,a tego nie chce. Chociaż wczoraj chyba wszyskie łzy uroniłam Nie umię Ci tego wytlumaczyc ale jakoś strasznie wierze w to ze Ci się udało, tak przez "skórę".Może dlatego że tak bardzo bym chciała zeby Ci wyszło! Więc głowa do góry i sie nie dołuj zawczesnie bo to nie ma sensu, już niedługo bedziesz wiedzieć. "Przedołuj" ale w momencie gdy będziesz wiedzieć ze nie, a teraz poco sie zadręczać! No i baczność!! Ja już mam plany na odreagowanie: czekam na @ a później: solarium (bo już spłowiałam od wakacji buuu) i kometyczka, później fryzjer i ...dobre samopoczucie!!! Kurde w końcu jesteśmy mółode i jeszcze zdążymy!!!! NO!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 09:10 wow, portka, no ciesze sie bardzo! super, ze se nie dajesz! ja jednak zostalam dzisej w domu, bo w ogole sie jakos kiepsko czuje... dol i zmecznie wiely gore, do tego gardlo boli muze troche porobić NIC wiesz co, no milo strasznie ze tak czujes, ze mi sie udalo bo ja w ogole nie mam takich odczuc - nie wiem dlaczego, ja sie zaczynam b zastanawiac za to, co sie ze mna dieje, ze mnie caly czas tej prawy jajnik tak łaskocze i ze po owu nie czulam bulu - wiesz, pisalam.. kurde.. takze od nastepnego cyklu robie monitoring. musze wszystko zbadac dla swietego sokoju! wczoraj do tego poklucialam si z mezem jest w ogole lipa tzn niby juz ok, ale padlo pare slow, ktore zbolaly i teraz mi dodatkowo smutno... a wszystko przez ten stres zwiazany z zafasolkowaniem.. i napięcie. milego dnia!!! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 09:53 Izutek, zobaczysz bedzie dobrze (wiem ze to taki slogan ale naprawde!!) Faceci inaczej przeżywają nasz stres związany z zafasolkowaniem (niestety) jesli wogóle (pokusze sie oto stwierdzenie) i co wiecej zdaje sobie spawe ze przynajmniej ja stawałam się coraz bardziej nie do zniesienia, wiec ograniczam rozmowy na ten temat.Przecież nie można ciągle o tym samym! Dlatego wszyskie takie babskie żale wylewam na forum i chcąc nie chcąc musisz to wysłuchiwać Wie ze sie staramy, wie że testy owulac. wie kiedy prpd. mają być dwie krechy i ile od nich należy sie starać (oj stara się ), wie kiedy @ więc wie na tyle dużo by mi pomóc Jak wyskakuje z gadaniem typu : a moze coś ze mna nie tak, to mnie opieprza i stwierdza że równie dobrze może to jedo dotyczyć. I w końcu wie ze dajemy sobie rok na tzw. wolne starania, a później sie badamy (chyba że nie zwyczymam). Także taci sa faceci Więc się nie załamuj nie wyszukuj chorób bo to do niczego nie prowadzi tylko do złego nastroju. Jeszcze nie wiesz! Więc jak sie martwisz to do ginka i kropka, najlepsze rozwiązanie! Kłótnie małżeńskie zdażają sie każdemu, niestety i to normalne!!! U mie też - zresztą Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 10:20 Jola, jak sobie pomysle ze by gdy mi się uda to oczywiescie szaleńcza radość, ale rozumiem Twoje niepokoje, pewnie też miałabym tysiąc myśli w głowie, ale wierz mi już w poniedziałek wszyskie Twoje watpliwości rozwieje ginek. Wierze ze nie możesz sie doczekać, wystarczy ze wyobraże siebie w takiej szcześliwej sytuacji! Wiec pisz wszystko jak i co, przyda mi się taka wiedza na przyszłość : MOCNO W TO WIERZE ZE W KOŃCU SIE UDA, a z racji ze pisałyśmy razem prawie od poczatku, strasznie sie do Was przywiązałam więc wpadaj i opowiadaj!! Buziaki Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 10:24 będe wpadac gościnnie będe pisać wtedy jeżeli będziecie mieć do mnie jakieś pytania..oczywiście napiszę wiecorem w pon po ginku Pamiętajcie,że mimo ,że nie będe pisać (bo wiem jakie to dołujące jak ktoś zaciązył a jak ktoś się stara)to będe Was regularnie czytać i obserwować co u Was się dzieję......też się z Wami związałam i tak trudno mi jest juz z innymi dziewczynami nawiązać taki kontakt jak z Wami...z tymi mamami pażdziernikowymi.... pozdrawiam Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 12:14 Jola, jakies nowe objawy u Ciebie poza tym, ze slabo Ci czasami? portka, nie robie bety.. po co.. jak wyjdzie to wyjdzie we wtorek. al i tak czuje, ze tylko niepotrzebnie bym sie klula.. oj tam... zamiast sie zamartwiacc i narzekac lepiej pomysle kiedy wrocic do prowadzenia mojego aerobicu, bo od czasu ssji ddalam wszystkie zajecia i wierzcie albo nie przez ta sesje przytylam chyba z 5 kilo!!! takze teraz dietka i cwiczonka beda grane - zajme caly swoj czas wolny wiec nie bede miala na myslenie o tym co sie nieudaje.. portka, a jak Twoje uczeszczanie n cwiczonka? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 12:30 Izutek i tak trzymać!!! Ja ostatni tydzien sobie odpuściłam ale w sumie byłam pod rząd 4 razy: REKORD !!! Izutek wyobraz sobie ze na zime zawsze gromadze zapas z tłuszczu , a teraz jeszcze odpóściłam diete (odchudzam sie całe zycie chyba) także tez postanowiłam że się biorę za siebie !!! zawsze ważyłam 54/55 (168wzrost) o teraz 57!!! buuuuuu, napisz jak u Ciebie do jakoś tak drobniutko wyglądasz na zdjęciu że pewnie wiatr Cię przewraca Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:20 portka.. u mni licznik wskazuje teraz 59, tylko, ze moje miesnie wiecj waza niz tluszczyk ale czuje sie juz z tym beznadziejnie o 4-5 za duzo! a wzrostu mam tyle co Ty - 168 dokładnie - taki standardzik - nie? po 4 razach pod rzad - jestes rozgrzeszona z odpuszczeniem ale lepsza jest systematycznosc niz dorywcze zabijanie sie.. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:31 wiem, wiem i nie byłam 4 razy pod rząd!! To by bylo czyste szaleństwo!! chodziłam przez 2 ty, 2 razy w tygodniu hi,hi No Izutek standardzik.... zawsze ważyłam 55 (dwa lata temu ostro sie odchudzałam ważyłam 49!!!! szok jak pomysle, ale maż chciał mnie do psychiatry wysłać i zawsze na zime 2/3 kg na plus, ochyda!! Było by ok jakbym miała minus 4cm w biodrach ....marzenie leniwców Musze cos z tym zrobic prześle Ci zdjęcie (masz mail'a gazetowego?) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:52 no... wyślij lepiej na izabelkausa@poczta.onet.pl czekam Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:55 Wyśle, wyśle ale z domu i po wstepnej selekcji.. Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 17:15 ok, czekam qrcze - dziwnie sie czuje - chyba mnie coś rozbiera słabo mi i wszystko mnie boli.. spaaac mi sie chce. ide po tea z lemonem Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 18:12 portka... czy Ty nie powinnaś dostać dzisiaj @??? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 19:16 Izutek dzis 29dc skoro owul. przesunęła sie o 2 dni to dzis lub jurto, bóle @ juz mam, latam do łazienki bo wydaje mi sie ze juz (takie wilgotne uczucie) ale jeszcze nie, kwestia czasu, w nocy pewnie bedzie- nie mam sie co łudzić.. Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 19:55 nie wiem co sie stalo... ale zmiast odpowiedziec, to utworzlam nowy temat - ups... wiec jeszcze raz: wiesz, ze bole moga rozne rzeczy zwiastowac... takz poczekaj! a ja tempka 37,7! świdruje mnie caly czas w okoicy tego jajnika, kurcze - boje sie! co to!? tez masz cos takiego??? nie ma co! next cykl z monitoringiem! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 11:29 Izutek wyslalam zdjecia Sprawdz poczte , buuuuuuuuu No i zrobilam test dzisiaj bo @ jeszcze nie mam i ZERO czyli NIC. Ta ostatnia faza jest stala?? U mnie 15dni (wedlug ostatniego cyklu) takze dzis powinnam doscac @ to juz FAKT. Trzymaj sie i co zdecydowalas sie na test? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 13:00 dziewczynki jak liczycie ostatnia faze lutearn cyklu, czy zawsze jest ona stala? Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 16:50 czesc portka! Faza lutealna jest zawsze stala. takze wiesz.. jet b duzo przypakow gdzietest wychodzi negat nawet w dniu spodziwewanej @.. wiec poczekaj. U mnie za to dol totalny! w ciagu wczorajszego popoludnia tak mnie jakies wstretne chorobsko rozlozylo, ze nie mam sily zyc - powaznie. Wzystko mnie boli, temp skacze do 38,6!!! Kaszel taki, ze az mnie boli .. o matko, gdzie ja to swinstwo nzlapalam?! Jest strasznie - jestem jednym wielkim nieszczesciem juz nie pamietam kiedy az tak mnie dopadlo nie wiem jakie leki brac.. a musze cos bo normalnie zejde narazie racz sie apapem, syropkim PINI i witaminkami, ale to w niczym nie pomaga ((( zdjecia fajwe! dzieki, tez coś Ci pozniej przesle - wiesz co b podonie sbie Ciebie wyobrazalam Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:32 izutku prześlij mi zdjęcia portki1 taka jestem ciekwa z kim rozmawiam....portka1 mam nadzieję,że nie masz nic przeciwko mój adres joli28@wp.pl czekam z niecierpliwością Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:34 To ciesze sie ze sie nie rozczarowałaś zdjeciami oczywiscie zartuje hi,hi Wkurza mnie ten brak @, bo nastawilam sie na nia na wczoraj a teraz jej nie ma i wiesz w głowie mase mysli, nie dopuszczam do siebie ze jej nie dostane, bo nerwowo bym nie wytrzymała. I Izutek nigdy nie słyszałam ze test w dniu @ wyszedł negatywnie a jednak ciaza! Jak to przeczytałam to znowu zaczełam myslec , kurde!!! Takze napisz gdzie cos moge znaleźć nz ten temat, i obiecuje ze z ciekawosci poczytam bowiem nie mam zamiaru przechodzic znowu takiego doła jak w czwartek, o nie!! Izutek nie wiem co Ci doradzic z tą "ala" grypą, ja to miałam w styczniu dokładnie po dwóch dniach po owulacji. Gdzies czytałam o domowych sposobach, ale wiesz ze mnie taka kiepska "kura domowa" nic nie wiem na ten temat, nawet plam nie wiem czym usunąć... Zawsze dzwonie do mamy.... I ostatnie: jak liczyc faze lutearną? chodzi mi od czasu dwóch wyraźnych krech na owulac.??????? Prosze wytłumacz. Jola chyba sie na nas nie obraziłaś!!! Daj znac!! Koniecznie. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:34 Ja Wam prześlę zdjęcia aktualne bo tamte z bajbusa są sprzed dwóch lat podajcie mi swoje adresy no i oczywiście z moim męzem Waszych panów też jestem ciekawa Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:42 portka1@gazeta.pl mozesz przeslac ja tez wysle podaj adres, ale jak dokopie sie znowu do komp. meza, na laptopie nie mam .. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:51 super już Ci wysyłam moje zdjęcia mój adres joli28@wp.pl Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:56 ok portka1 sprawdzaj co jakiś czas poczte wysłałam zdjęcia...pozdrawiam Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:48 ok, u mni tempka spadla chwilowo do 37,6.. zawsze to lepiej niz prawie 39 al kieeepsko sie czuje jola - ja tez chce Twoje fotki!!! izabelkausa@poczta.onet.pl ja juz wysyłam do Ciebie i portki moje Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:52 ok Izutku poszły do Ciebie mam nadzieję,że do mnie wysłałaś na email joli28@wp.pl pozdrawiam Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:54 portka Twoje jeszcze nie doszły....czekam aż dojda dam Ci znać Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:02 Jola poszły jeszcze raz, Izutek gdzie te Twoje???? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:09 Dzieki portka1 zdjecia super i Ty tez oczywiscie,Izutek nie mam Twoich nie wysyłaj mi na adres gazety bo nie wiem gdzie sie je odbiera czyta tylko prywatny ,który Ci podałam całuski Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:13 Izutek pewnie selekcjonuje co najlepsze hi, hi CZEKAMY!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:41 dziewczynki, wlasniewysylam.. sorki mam troszke spowolnione ruchy przez ta chorobe buuu... i jakos tak wolno wychodza ode mnie - spakowalam je, ale i tak kiepsko, w ogole dzisiaj cos z netem u mnie niezbyt dobrze takze cierpliwosci... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:14 Izutek wiesz jak to u mnie ostatnio z cierpliwością Jeszcze nie doszło Izutek musze to napisac: nadal @ brak, i mam cholerna zgage w zasadzie od czwatku, boshe nich w koncu sie to czekanie skoczy!!! kurcze, nasakra, dlaczego to nie moze byc czarno na bialym, mam mętlik w głowie, w tej sytuacji wolałabym zeby była @, bo tak to nie wiem co sie dzieje, tetsy pokazuja ze nic a @ brak,Fuck... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:23 Izutek pocztaj www.dziecko-info.com/pytania_xpert/odp_2001_04_kat09_odp.shtml#kat9_23 Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:37 paulinko.. melduje, ze fotki w koncu wyszly - druga porcja w drodze daj @ czas do konca tyg, jak jej nie bedzie, to zatestuj! przypadki negat testu w dniu @ na prawde nie sa rzadkoscia!!! nie czarowla bym Cie! dlatego zaleca sie w takich przypadkach powtorzenie tetu za 2-3 dni. takze trzemam kciuki. jezeli chodzi o mnie to marne szanse, zwlaszcza z ta grypa - dzieki za link na szczescie moj brat jest lekarzem i juz o wczesniej o to podpytalam.. jakby co - jestem kryta! Jola, zobaczyla Twoje sliczne zdjęcia i juz Cie wdzę z brzuszkiem... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:45 IZUUUTEEEEKKKK, doooossszzzzzłłłYYYYYYY zdjcia !!! SUPER! Przynajmniej wiem z kim rozmawiam A co miało znaczyc tak sie Ciebie wyobrażałam ???? Bo strasznie mnie to zastanawia , hi, ih Wiem ze nic mi nie zostaje jak czekac, to naprawde jest wkurzajace ale komu ja to pisze ... Dobrze wiesz. Jak dostane sie do komp. stacjon. to podeśle ciekawsze Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 21:08 Izutku dostałam zdjęcia są extra!!!!Piękne!!! Tobie już dawno wysłałam mam nadzieję,że doszły pozdrawiam Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 22:51 Witam Was!!! Nadal sobie Was podczytuje (mimo, ze ja oficjalnie sie nie staramy - przerwalismy, ale oficjalnie hulaj dusza piekla nie ma). Robilam dzisiaj test i wyszedl negatywny, ale @ jeszcze nie ma, wiec jest nadzieja. Z objawow to bolace sutki, mdlosci i ... swedzacy brzuch tzn. skora na brzuchu! Hihihi. Jeszcze bol glowy, a po owulacji tez bylam przeziebiona i mialam temperature! Nie nastawiam sie na nic, bo wiem, ze kobieta chcaca miec dziecko jest w stanie sobie wszystko wmowic!!! Portka pociesze Cie z tym testem, ze Izutek ma racje, wiec mozesz jeszcze sprobowac. Radze jednak zebys sie nie nastawiala, bo wtedy nie bedzie rozczarowania a radosc moze byc ogromna!!! Ja jestem w o tyle gorszej sytuacji, ze mam bardzo nieregularne @ a dzisiaj mam 31 dc. Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!!! Jolanta dbaj o siebie i daj znac po wizycie u gina!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 23:03 portka - nie wiem.. po prostu czasami ludzie sobie zaczynaja wyobrazac ludzi, z ktorymi rozmawiaja. i ja sobie Ciebie b podobnie wyobrazalam i.. caaaaały czas trzymam kciuki!!!!! danik, widze, ze oficjalnie nie, ale jednak nadzieja jest.. wiec zycze Ci spelnienia marzen - jakiekolwiek one sa! Jola, pisalam, ze bylas urocza panna mloda - i juz sobie Ciebie wyobrazam z brzuszkiem ale Ci zazdroszcze, zreszta - Ty wiesz... a ja tym czasem nic lepiej... masakra, ja nie wiem gdzie ja to swinstwo zlapalam.. kurcze - uwzazajcie na siebie dziewczynki, na prawde! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 10:54 hej danik1 dam znać oczywiście po wizycie u ginka już jutro ale mnie ciarki przechodzą Izutek ja urocza pani młoda? a Ty to dopiero wyglądałaś pięknie i tak namiętnie na tym drugim zdjęciu,Tobie też będzie pasować brzuszek taki nie duży balonik I pamietaj masz mi nie zazdrościć bo to szczęście przyjdzie tez do Ciebie... portka1 mam nadzieję,że do tej pory @-owatej brak pozdrówka Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:19 No i dziewczynki zaczelam plamic @owato.... Ale nie rycze bo wiedzialam ze tak bedzie, wszyskie lzy wylalam w czwartek, wymiekam.... Wybieram sie do gin. tylko zastanawiam sie w ktorym dniu najlepiej, czas najwyzszy sie zbadac... No to tyle, ogolnie mam dosc.... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:23 zadzwoń do ginki i zapytaj sie lepiej jej od kiedy jakie badania ja sie kompletnie na tym nie znam u gina byłam ostatnio chyba 3 lata temu....juz wolę dentystę te zimne narzedzia mnie przerazają i ta penetracja... powodzenia...moze monitoring w nowym cyklu?.... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:30 Jola juz sama nie wiem, mam plany na gina to na 100%, ostatnio bylam przed odstawieniem tabletek we wrzesniu, mialam odstawic i próbowac do roku, ale jakos mi nie wychodzi... Zawsze jak robialm cytologie i hormony 2 razy w roku to wszystko bylo ok- tak twierdzila gin. Pojde na pewno tylko ze mam 3 gin. na oku i musze sie zdecydowac ktory No i nie wiem w ktorym dniu cyklu najlepiej... ah to zycie......... Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:11 kurcze.. portka... ale nic sie przejmuj, bo ja Cie ni zostawie jezeli to moze byc jakims poieszeniem... idz do ginki, powiedz, ze chcesz sie przebadac i tyle - przynajmniej bedziesz pewna, ze wszysko jest ok. ja tak zrobilam od razu - zeszta moja ginka jest strasznie zapobiegawcza.. w nastpnym cyklu pomozemy sobie monitoringiem.. za bardzo zabiegani jestesmy - moz bedzie prosciej.. trudno.. a u mnie nadal choroba na pierwszym planie.. dziewczynki - juz nie pamietam kiedy tak bardzo bylam chora.. Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:43 Portka rozumiem Cie!! Jak przychodzi @ to trzeba najpierw przetrawic te niespelnione oczekiwania a dopiero pozniej przychodzi energia na nastepne dzialania, plany no i znowu oczekiwania. Ja jeszcze nie dostalam @ a od wczoraj wieczora mam mdlosci. Niczego sobie jednak nie obiecuje, ale to trudno tak sie nie ludzic!! Pewnie te mdlosci sobie wmowilam, albo cos zjadlam!! Portka trzymam kciuki za nastepny test, a co u Ciebie Izutek?? Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:46 Oj cos poczulam mokro, ale bylam przed chwila w WC, wiec nie chce mi sie isc znowu!!! I tak wiem, ze @ przyjdzie!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 15:04 @ nie ma!! Sprawdzilam bo mi mokro i cieplo i zaczyna znowu brzuch cmic, wiec pewnie niedlugo!!!!!!!!! Mialam sie nie nastawiac i dobrze mi szlo. Nawet nie wiem w ktore dni sie przytulalismy chociaz zaobserwowalam sluz, ale teraz im blizej @ to wrocily nadzieje!!! Portka Ty juz wiesz, ze mozesz rozpoczac niedlugo nowe starania i masz nowe nadzieje, a ja jeszcze w tej niepewnosci, ktora z kazda godzina robi sie nie do zniesienia!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:25 danik - informuje wiec na biezaco! ja cly czas w ciezkim stanie coruje na powaznie... objawow zadnych nie mam - ani na @ ani na dzidziusia... ale nie nstawiam sie juz na nic.. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:23 Izutek żadne pocieszenie wiec bez takich pocieszen prosze!!! Trzymam kciuki z całych sił i "zostaw mnie" Zobaczysz uda Ci się. Wiem jak bardzo pragniesz fasolki , ale mimo wszystko dzieki to było miłe A propos badań: jakie robiłaś, na podstawie czego (krew pewnie buuu), no i co najpierw skierowanie od gin na badania a pozniej do niego z wynikami? Bo jakbym zrobila wczesniej to uznała by mnie za totalna wariatkę I wspomiałaby pewnie cos o "blokadzie psychicznej" h, hi ... Wiesz nie wiem kidy pójść kurde a miałam nadzieje ze uda sie bez "specjalnych" zabiegów... Trudno. Danik trzymam kciuki ale prosze nie napalaj sie , mniejsze rozczarowanie: mnie tez bolay pirsi, sutki, brzuch i wyobraz sobie od czwartku trzymała mnie zgaga!!! Nrawde mozna sobie wmówic wszystko..OBYM SIE MYLIŁA!!!! Napisz prosze jak to wyglądało u Ciebie Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:30 Izutek :' Napisz prosze jak to wyglądało u Ciebie' tobyło do Ciebie Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:33 Izutek zastanawiam sie czy nie odpóścic wogóle natępnego cyklu, gin to postanowione ,ale nie wiem czy nie zrezygnowac z testów, mam tysiac mysli i zaczyna mnie to wszystko meczyc to liczenie , kalkulowanie.. Sama nie wiem bo tak chciałabym urodzic w tym roku...marzenia... To chyba zaostała oststnia sznasa w tym cyklu?.. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:37 portka1 jak chcesz urodzic w tym roku to masz chyba jeszcze szansa na dwa cykle a nie jeden chyba,ze sie mylę.... nie odpuszczaj sobie cylku bo a nóż-widelecmoże się uda Izutku wracaj do zdrowia szybciutko Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:49 Mam po prostu dosc testowania, odliczania, chcialam sie wylączyc z tego w tym cyklu i nie wyszło wiec nie mam pomysłu.. Musze sobie wypełnic mój grafik miesiaczny ma maksa by nie zwariowac Izutek ZDROWIA ŻYCZĘ i oczywiscie wiesz czego, musi ci sie udac bo w koncu ja to "czuje" ze Ci wyjdzie.. A propos monitoringu, tzn. ze codziennie w okresie owulacji bedziesz u ginka?? Nie mam pojecia jak to sie odbywa. Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 19:41 Portka ja probuje z calych sil sie nie ludzic, ale wiesz jak to trudno!! Ten cykl w ogole sie nie przykladalam, bo sobie mielismy odpuscic. Jednak pigulek nie zaczelam brac, bo po odstawieniu w czerwcu bardzo rozregulowal mi sie cykl i byc moze nawet nie mialam owulacji. W ten cykl czulam sie ok! Troche mi bylo smutno zegnac sie z dziewczynam! Nie liczylam dni cyklu, ale jak zobaczylam sluz to od razu meza zaciagnelam do sypialni. Jednak nie wiem dokladnie ktory to dzien. Wiem, ze pozniej tez mialam sluz, ale czy sie przytulalismy w tym czasie to nie wiem na 100%. Tak jak mowie, wszystko bylo dobrze, ale jak zbliza sie @ to wrocilam na forum troche poczytac i znowu zaczelam sie nakrecac! A jeszcze ta radosna wiadomosc od Jolanty!!! Dzisiaj moj 32 dc. ale ja mam bardzo nieregularne, wiec nie mozna w moim przypadku mowic o spozniajacej sie @. Brzuch na @ juz przestal mnie bolec, brodawki tez, ale tak jak napisalam mam od wczoraj mdlosci! Wmawiam sobie, ze pewnie cos zjadlam albo, ze sobie wmowilam, bo nie chce sie ludzic. Te mdlosci mam wtedy jak jestem glodna,np. rano albo przed posilkiem. Jak zjem to mija na jakis czas i znowu wraca. No to sie rozpisalam, ale nosi mnie i musze to z siebie wyrzucic. Juz bym chciala wiedziec na czym stoje, tzn. dostac @. Izutek dbaj o siebie!!! A masz wysoka temp? Jakie bierzesz leki?? Pozdrawiam Was wszystkie!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 21:20 portka dzieki za wiare! jutro ide do lekarza i zastanawiam sie czy przy okazji nie zrobic bety.. hmmm.. Jezeli chodzi o monitoring, to w roznych dniach cyklu robsz badanka roznych homonow - wg instruktarzu gin. W sumie sa to chyba 4 rozne dni. Poza tym w trakcie okresu okoloowulacyjnego jest robione USG - zalezy przez 3-5 dni, w zaleznosci od teg co gin widzi.. Okresla przy tym Twoje endometrium, jak sobie pecherzyki radza, czy ladnie rosna itp, no a pozniej czy byla owu i czy pecherzyk pekl. Przy tym gin mowi kiedy sie starac a kiedy jeszcze nie. Tak jak mowilam moja ginka jest rowniez endokrynologiem, wiec widzac ze nerwy sa straszne, zasugerowala, ze mozemy zrobic sobie takie podgladanie.. wiesz, zeb latwiej bylo.. A wczesniej jk bylam u nie przed staraniami, to dala mi skierowania na wszystkie badanka "przed", wlaczajac w to jeszcze kilka podstawowych hormonow - tak zeby od razu wiedziec co sie dzieje, a nie dzialac w ciemno.. Uwazam, ze to ylo b mile z jej strony. Ale jezeli Ci Twoj gin czegos takiego nie zasugeruje, to popros o to po prostu - przeciez nikt Cie nie uzna za wariatke - chcesz sie przebadac i tyle! Chyba masz do teo prawo, no nie??? u mnie z choroba bez zmian niesety... strasznie sie mecze biore oczywiscie tylko beziezne leki - na wys goraczke - APAP, kaszel - syrop PINI (ostatnio pilam go chyba w przdszkolu (ale jest bzpieczny), witaminy + C, scorbolamid... zobaczymy co mi da jutro lekarz... yempka caly czas skacze omiedzy 37,5 - 38,7 danik.. wiem jak to jest.. a w tym cyklu probowlam podejsc do tmat sokojnie, ale... serce bierze gore... no dziwczynki - macie referat buzka Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 21:56 dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie jutro tak bardzo sie boję tego ginka -tego co powie ,mam nadzieję ,że mnie nie uświadomi,że mam urojoną ciążę albo coś w tym rodzaju dobranoc kochaniutkie Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 09:29 jola - powodzenia! nic sie nie martw! na pewno bedzie ok! daj znac jak wrocisz, ok? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 11:16 Izutek: WIELKIE DZIĘKI ZA WYPRACOWANIE, oszczedziłaś mi czas zwiazany z buszowaniem na inter. Kuruj sie kobietko i pisz czy poszłaś na Bete i jak z ewentuoal. testmi Jola głowa do góry trzymam kciukasy!!! Pisz wszystko co się dowiesz, wiesz zawsze będe bogadsza gdy a nóż mi sie uda Danik, napisz co u ciebie i głowa do góry Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 13:22 portka.. jestem 1 dzien za Tobą... ((((((((((((( musze sobie popłakać dzisiaj... bo to jest cholera niesprawiedliwe!!! Juz ie wiem jak i dlaczego.. Wszystko jest zgrane pieknie - owu przytulanka itp.. i nic!!! Mam dość - wypisuje sie.. buziaki! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 13:33 Izutek tak mi przykro...nie wiem co napisac bo nie moge znalezć nawet sobie pocieszenia... Wiem jak sie czujesz... pokusze sie o napisanie: nowy cykl nowa nadzieja ale wiem ze to nie pociesza, tysiac mysli w głowie... Trzymaj sie ciepło i zdrowiej szybciutko, zoobaczysz wkoncu sie uda kwestia czasu ! Ja w to mocno wierze i nic innego nam chyba nie pozostaje! I powiem Ci że chyba muszę dac sobie spokój, ale nie wiem jak to zrobic... Narazie dochodze do siebie i odpuszczam forum , czekam tylko na wieści od Joli. Ok jak co to pisz na mail'a i ściskam Cię mocno!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 19:14 dziewczyny wiem,że to dołujące to moje szczęście przy Waszych staraniach ale musze Wam powiedzieć:byłam u ginka i pokazał mi moja kruszynkę ma 2mm całe kochane 2mm ciąża jest w macicy wszystko jest ok zagnieżdża się prawidłowo za 2 tygodnie będe słyszeć serduszko jakie to zaj....te uczucie dziewczynki poprostu o mało sie nie poryczałam jakmi ją tzn.kruszynkę pokazał....zakochałam się w niej na maxa!!!!!!!!!!!!! życzę Wam z całego serca takiego przeżycia powiedział mi ,że go martwi moja tarczyca i ,że miałam szczęście ,że zaszłam w ciąże bo z taka tarczycą jak moja jest niepłodność muszę robić wszystkie badania na tarczycę i mam do Was pytanko jak długo czeka się na wyniki bo będe mieć tylko 5 dni roboczych na załatwienie wszystkich badań tarczycowych i pierwsze trzeba mieć skierowanie od lekarza ogólnego?? Izutku napisz Ty się na tym znasz pozdrawiam ja i moja kruszynka Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 20:24 Jola - to cudownie.. wiem, wyobrazam sobie, ze jest to dla Ciebie teraz b wielkim, pieknym przezyciem... wielkim... Jolu, jezeli chodzi o badania, to zalezy od przychodni - u mnie (to jest prywatna klinika) wyniki sa tego samego dnia. Ale wiem, ze czasami na wyniki badan hormonow czeka sie ok 2-3 dni (ale to jest rzadkoscia raczej w dzisiejszych czasach). Nie wiem wiec jak jest u Ciebie - zapytaj popros o ew. pzyspieszenie. Ale... mimo wszystko - ciagu pieciu ni zdazysz ze wszystkim na pewno!!! Nie martw sie! Mialas na prawde duzo szczecia z ta tarczyca! Super! U mnie @ jeszcze nie ma... dzisiaj kolo poludnia pojawil sie taki dziwny gesty sluz lekko zabarwiony krwia... noo... powiem Wam, ze ten cykl to dla mnie wieeelka zagadka - same nowosci! Powaznie. Czuje bol w podbrzuszu, ale sama nie iem czy to na @ (pewnie tak!), bo bole tez a inne niz zwykle - zasze mialam takie uczycie ciezkosci, a tym razem - nie.. to raczej kłuje. Kure - oby ten cykl juz sie skonczyl - chce zrobic ten monitoring! I miec clear mind... martwie sie bardzo - i ten śluz z krwia - czy wy tez tak macie??? ja nigdy nie mailam plamien przed @ - nigdy - zawsze byla @ od razu to z grubej rury... znowu sie rozpisalam... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 20:45 Izutku ja w czasie ciąży i przed @ też miałam taki gęsty śluz i to też jest objae ciązy ale nie z krwią to mnie u Ciebie zastanawia dziękuję za info o tarczycy ale powiedz tylko jedno muszę iśc po skierowanie na badanie?? Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 22:59 Jola, to gin ie dał ci kierowania???? Jak to??? Badania na pziom hormonow sa platne wiec zazwyczaj skierownie nie jest otrzebne.. ale u mnie jest wymagane - wiec msisz zadzwonic najlepiej do laboratorium i zapytac.. ja tym czasem ide sie powiesić.. bo nie wie dlaczego ta małpa nie cc mnie zostawic w spokoju!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 22.02.05, 21:46 Izutku nie wieszaj sie!! Ty za kilka dni przystapisz do dzialania a u mnie nawet @ jeszcze nie ma!! Wczoraj robilam drugi test! Nic!! Mam caly czas mokro i juz sie zastanawiam czy to moze teraz mam owulacje??!! Pozdrawiam Was i trzymajcie sie dzielnie!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 22.02.05, 22:17 Danik, probem w tym, ze ja juz mam dosyc tych slodkic staran dzieki tym strasznym rozczarowaniom... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:03 Izutek napisz jak się "trzymasz"!! Czytałam cos o monitorngu na starajacych sie, widze ze sie zdecydowałaś Ja juz mam na oku lekarza i mam w planach wyprawe do niego, ale powiem Ci szczerze że jakoś siły mnie odeszły z całą tą otoczką ze staraniem...Nie mam jeszcze pomysłu na ten cykl, planuje lekarza ale brak mi tzw. zapału do tego wszystkiego, moze popróbuje na chybił trafił Zresztą rozmawiałam (w sumie pisałam) z przyjacióką pierwszy raz jej powiedziałam o staranich (jest w US niestety...Ta najlepsza i na całe życie więc uświadomiła mi że mam czas... To by było tyle ode mnie. Jola jak po lekarzu??? Odpowiedz Link
danik1 Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:22 portka1 napisała: moze popróbuje na chybił trafił Portka lepiej trafil!! Chybil sobie odpusc!! Pozdrawiam Was i zycze dobrych humorkow mimo wszystko!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:22 czesc portka, fajnie ze sie odezwalas! ja dalej choruje.. a co do stran - nie odpuszcze - sory! nie poddam sie! wlaka trawa! i musi sie udac. Tak - zdecydowlam sie na monitoring i zaczynam juz jutro - od pierwszych badac homonkow. zaczynam sie tak na prawde martwic.. w dodatku mysle tez o rozmowie z moim mezem o badaniu chlopaczkow. Na prawde juz sie tym denerwuje i do tego strasznie mnie to smuci... Wiec trzeba sprawdzicco tam sie dzieje. Przynajmniej sprobuje... Portka - ja juz o niczym nnym nie moge myslec - wiesz - to jest ode mnie silniejsze - po porstu tak pragne tego maluszka, ze mi sie lzy do oczu cisna, ze wciaz go nie ma... Odpowiedz Link
siuba79 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 00:17 Witam po dłuższej nieobecności jolanta8 gratulacje z całego serca z powodu Dzidziusia, mam nadziejęże i my niedługo dołączymy do Ciebie i będziemy się wspierac w "innym" stanie. Ja jestem załamana, osiem dni testowanka, 7 dnia pojawiła się jasna kreseczka i już myślałam że owu będzie niedługo, a tu niespodzianka po 15 dniach od końca ostatniej @ pojawiła się znowu @. Niew wiem co jest grane, przedostatni cykl 43 dni, a ten 20. Może ja już wariuje i moja podswiadomośc płata mi figle. Jak się skonczy @, to ide do mojej gin. Pozdrawiam i trzymam za Was wszystkie kciuki. Napiszcie, jeśli któraś z Was miała podobną sytuację. Pa pa - siuba79 - PS: Koncze, bo mąż się dobija do internetu. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 12:02 Siuba79 nigdy nie mialam podobnej sytuacji, proponuje ginka i zapytaj na "starajacych sie" może ktoś wie coś na ten temat Izutek zdrowiej szubciutko Mam nadzieje ze juz lepiej u Ciebie i ze zdrowiem i samopoczuciem. Czytałam o monitoringu widze ze idziesz na całego, tak trzymaj! Przyznam sie ze ja straciłam całkowicie tzw.power na te starania, jakos tak z dnia na dzień zobojetniałam. Niewiem ale naprawde mam coraz bardziej dosyc tych kalkulatorów, objawów,liczenia... Zawsze gdy wyznaczyłam sobie cel to starałam sie o szybką realizacje a tu, nie ma rady... wiem, wiem ze sie tak nie da ....I strasznie mnie to wkórza! Więc jeśli chodzi o plany na ten cykl? To narazie nie mam żadnych (na lekarza mam plany ale na planach sie konczy - nawet sie nie umówiłam na wizyte). Naprawde Izutek, mam dość! Pisz jak tam po badaniach! Jolanta jak u Ginka??? Widziałaś??? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 15:55 Dziewczynki, znalazłam ciekawą ksiażkę i zamówiłam, jak przyjdzie to napisze czy waro Podaje link dla zainteresowanych nieplodnosc.net/ Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 20:23 czesc portka u mnie tak sobie... na pewno jeszcze nie jest dobrze ustapila tylko goraczka.. nic poza tym. Wiec sie wkurzylam i wyjechalam dzisiaj do rodzicow, w nadziei, ze pod skrzydlem mamy szybciej dojde do siebie. No i zastalam tutaj u niej maluy szpitak bo jest tez moj chrzesniak (3 latka - przeurocze dziecko!!!), ktory ma wiatrowke ( w zasadzie juz jest prawie zdrowy). Takze niezle trafilam. Z zanim wyjechalam, to rano pszlam na krew do TSH, FSH, PRL i LH. Wynik dostane jutro do domy faxem, wiec dam znak kolo poludnia.. pierwszy etap badan za mna. Ciekawa jestem wyniku. Teraz w 11dc E2 i od 11dc tez USG przez kilka dni i na koniec w 22dc progesteron - no i bedzie wiadomo - czarno na bialym. Rozmawialm tez wczoraj z moim ukochanym i tak mimo chodem zapytalam czy strasznym problemem byloby dla niego zrobienie badanba chlopaczkow - na co on... hmmm... nie... oczywiscie nie czulby sie moze komfortowo i super relaxed ale da rade - wiec sie umowilismy tak - ze jak w tym cyklu dalej nic.. to on idzie i robi ciesze sie, bo przynajmniej odkryje sie przed nami zaslona niepewnosci.. paulinko, co do tej ksiazki, to widzialam juz to - mialam w rekach - moja opinia - jest OK, suepr zrodlo wiedzy, ale wydawalo mi sie, ze poruszane p- roblemy sa zbyt ... hmm.. jak by to ujac za powazne, wiec bojac sie, ze to mnie moze tylko zdolowac i wpedzic w wiekszy wir zlych mysli, nie kupialm jej.. wiesz, tam duzo mowia o NIEPLODNOSCI... no... to zycze kolorowych snow i buziaki! do jutra Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 21:14 Izutek, to ciesze sie ze wszystko u Ciebue juz na dobrej drodze Widze ze plany na ten cykl masz i mocno trzymam kciuki i... to Twoje zaparcie podnosi na duchu Wiec zaciska kciuki Jeśli chodzi o książkę to nie miałam nic złego na myśli i nie na zasadzie krakania, nie mysle o sobie (jak narazie na zasdzie niepłodnosci, przczytałam gdzies na necie recenzje i jakbym siebie zobaczyła: euforia związana z testowniem i staraniem, później dół, itp. Wiec zamówiłam zobaczymy co za " rady" w niej znajde Jeśli chodzi o badanka meza to ciesze sie ze u Ciebie tez nie ma problemu, jak my zaczynalismy myslec o fasolce to od razu ustalilsmy ze jak nie bedzie wychodziło to sie badamy: razem Wiec jak ja wpadam w dół i mówie w bełkocie @owym o tym ze ze mna cos nie tak, to zawsze mam kontratak od męza ze a moze to z nim To odpoczywaj i ładuj baterie Ja narazie nie zastanawiem sie co i jak staram sie odstresowac od tego wszystkiego no i dzisiaj mój kochany mąż wyskoczył cos z wyjazdem na letnie wakacje w zimie na Dominikane ale to jeszcze do ustalenia, totlnie mnie tym zaskoczył Buziaki PS: a co sie dzieje z Jolantą??? halo Jola napisz koniecznie co u cibie!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 21:38 portka - letnie wakacje w zimie... wow! suuuper sprawa! My byliśmy rok temu w grudniu przed swietami na Florydzie w DisneyWorld... kosmos.. najlepsze jes wysiadanie z samolotu z ciuchami zimowymi na ramieniu oby wam sie udalo zrealizowac ten zamiar!!! powodzenia.. my narazie musimy dopracowac mieszkanko.. i ta cala przeprowadzke... wiec wyjazdy narazie odpadaja niesty... aha - nie wiem czy juz tam bylas, ale polecam - www.forumginekoloiczne.pl - fajne formun na ktorym odpowiedzi udzielaja specjalisci, no i wiele cennych artykulow mozna znalezc. a wiesz... u mnie to nie tak do konca ok - bo dol mnie trzyma, ale powiedzialam sobie, ze nie powali to mnie i naszych staran... buzka! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 22:02 Izutek zawsze w zimie jezdzilismy na tydzien na narty ale juz mam dosc sniegu... Dzisiaj nie mogłam wjechac na podjazd do domu i samochód zostawiłam tam gdzie sie zakopałam tylko zdążyłam trzasnać drzwiami no i dostała mi sie bura za "bezmyślność Mam nadzieje za plany dojda do skutku bo zawsze jeżdzimy w lecie, w zimie tylko narty. Także dostałam zajecie znalezienia czegos fajnego, i tak pomyślałam o dominikanie ale to az 9 godz. lotu a tydzien wchodzi w gre wiec buuuu, nie zosze tak długo byc w samolocie- to wiem na 100%, no i szukam kraju do którego lot trwa 4/5godz i jest...28/30stopni.... Wiesz mój mąż jest strasznym pracoholikiem (chociaz przyznam z coraz mniej), takze zobaczymy.. Zaraz mi bateria padnie w laptopie, wiec zmykam, słodkich snów!! dzieki za link !!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 25.02.05, 15:04 cześc Wam portka1 właśnie wróciłam z Londku widziałam dzidz ma 2mm tzn miało tydzień temu jest kochane takie malutkie taka kropeczka czarna ale kochana nie chce Was dołować więc wpadam od czasu do czasu ale kibicuję Wam ostro i trzymam kciukaski Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 28.02.05, 13:04 Izutek, napisz co u Ciebie !! Jak monitoring? Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 28.02.05, 17:15 czesc portka, a co u Ciebie??? ja jestem dopiero po pierwszych badankach hormonow - LH, FSH, PRL i TSH - sa ok, ladnie mieszcza sie w normie, tylko stosunek LH?FSH mam troszke za wysoki, a to moze (ale wcale ni musi, bo innych obajawow nie mam) o PCOS... boje se teraz strasznie.. ale mam nadzieje, ze po usg wszystko bedzie ok. Na pierwsze usg ide w tn piatek i przy okazji tez zrobie E2. Barzo jestem ciekawa.. zobaczymy poza tym ogarnal mnie tsraszny smutek.. wiesz, ylko czytam - na jednym forum jedna ciaza, na drugim druga... to nie fair.. no... juz drugi tydzien jetem na zwolnieniu - teraz mam do srody wyobraz sobie - tak mnie rozlozyla grypa... a jak u Ciebie?? pozdr Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 12:51 Izutku mam nadzieje że już lepiej u Ciebie i z chorobą i samopoczuciem Powiem Ci że u mnie luzik, nie mysle, nie licze, czytam od czasu do czasu forum i...ciesze sie życiem Naprawde! Namierzyłam ginka do którego pójde ale narazie jakos to odwekam, nie chce mi sie tak szczerze, boje się ze znowu będę szaleć z liczeniem itp. a wierz mi mam tego dość. Stwierdziliśmy że nie moge tak dłużej funkcjonowac bo oszaleje i już nie obsesyjnie myśle o fasolce, o tym że to musi byc jeszcze w tym roku( bo miałam taki cel). Nie myśl sobie że całkiem wyrzuciłam myślenie z głowy:NIE, ale moim mottem stało się: ZDĄŻE MAM CZAS I ...mam czas Poza tym jadziemy na narty ze znajomymi na weekend Moze górskie powietrze dobrze mi zrobi Trzymam jak zwykle kciuki, pisz koniecznie jak sie czujesz i jak wyniki itp.,też oczywiście pisze. Jeśli chodzi o dziewczynki "szczesliwie zaciażone" to tylko należy im gratulować i nie myśleć dlaczego nie ja, nawet się nie obejrzysz i to Ty wyskoczysz z takim wątkiem Ja sie strasznie ciesze jak czytam że inm sie udało szczególnie chistorie "jak to robiły, ile, jak długo i ...kiedy ))) To mnie podbudowuje że i MI sie uda ))))) Buziaki Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 15:01 czesc... u mnie lepij ze zdrowiem.. ale to jeszcze nie jest TO. portka - to nie jest do konca tak, ze doluje mnie czytanie, o tym, ze inne dziewczyny zafasolkowaly - NIE - ciesze sie z nimi rzecz jasna, ale przykro mi, ze ja eszcze nie... bylam dzisiaj u fryzjera i jestm wstrzasnieta! przez osttnie dwa lata mialam balejage w odcieniach blond, a teraz... mam tylko blond paseczki na ciemnych wlosach... buuuu... nie podoba mi sie to w ogole!!! ciekawe jak moj maz zareaguje jak wroci do domku... ehhh... odczekam tydzin - dwa i lece znowu fajnie, ze przyjelas wyluzowana postawe... ja juz wiem, ze nie potrafie. Nie nakrecam sie tak na maxa do hsterii oczywiscie, ale budze sie i klade spac z ta msla.. i tak juz zostanie. Paulinko, Ty jestes mlodsza ode mne prawda? z Ktorego rocznika? a '78. pozdr iza Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 15:25 Tak, tak Izutku jestem dwa lata młodza, tzn. z 80 roczika ale ze stycznia Wiem jak to jest z zaciążonymi ale ufam ze my tez bedziemy szczerzyc zęby jak bedą dwie krechy- tak szczersze Wyobraz sobie ze ja dokładnie rok temu zrezygnowałam z balaejaze na rzecz brunetki W "pasemkach" chodziłam 3 lata!!! Juz miałam praktycznie baze włosów naturalną i jak chodziłam do fryzjera to na tzw. odrosty w koncu szlak mnie trafił bo musiałam latac do 2 miesiące i siedziec po 3 godz. wiec przefarbowałam na jeden kolor i....masakra!!! Mylałam że sie nie przyzwyczaje, jak patrzyłam w lustro to nie widziałam siebie Ale wierz mi z biegiem czasu się przyzwyczaiłam, teraz nieraz nachodzi mi na blond pasma ale jak pomysle o tych nieszczesnych odrostach to mnie krew zalewa i farbuje na jeden kolor....Także bardzo dobrze cie rozumię!!! Ale na pewno wyklądasz FANTASTYCZNIE i co wiecej zawsze to jakiaś zmiana!! Mąz cie nie pozna Wyluzowana na tyle ile sie da wierz mi, ale nie to ze nie myśle, oj mysle mysle z tymże staram się jak najmniej, dzisiaj jak pisłam na forum to liczyłam który to dzien cyklu u mnie, no i jest 10dc, hmmm, mam testy ale nie wiem czy bede robiła, nie wiem... Wierz mi dobrze cie rozumię, dlatego zwlekam z tym gin. bo wiem jak pójde to znowu ta cała otoczka będzie na pierwszym miejscu, może w następnym cyklu? Nie wiem kiedy najlepiej pójść, myślałam że pójde ok 13dc, wiesz usd i te sprawy od razu może cos mi powie ile mm, ale obiecałam sobie nie liczyc w tym cyklu itp. wiec nie wiem sama... izutek i mma nadzieje ze nie zrozumiałas mnie żle jesli chodzi o zaciążone, ja im BARDZO zazdroszcze... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 22:37 dziewczynki cisz u Was wiem,że może zaczynacie powątpiewać ale zobaczycie wieksza radość jest chyba wtedy gdy po długich staraniach jest ta dzidzia czego Wam szybciutko życze u mnie mdłości od dzisiaj nic ciekawego cholerne uczucie jakby kac albo uczucie jakbym zjadła mydło fuuujjjj a tarczyca w górnych granicach normy na szczęście miałam dzis robione USG tarczycy miałaś tez takie badanie IZUTKU? a wyniki badań z krwi ft3 ft4 jutro wieć się okaże aha dzisiaj robilam 10 badań na glukoze białko kreatynine itd,,,,i zaplaciłam raptem za wszystko 180 zł włącznie z tarczycą nie licząc prywatnej wizyty 50zł szok tyle kasy na to idzie pozdrawiam Was dziewczynki i życzę Wam takich samych badan wkróótce Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 23:33 to znowu ja.. portka - wyobraz sobie, ze tak sie z tymi wlosami kiepsko czulam, ze polecialam jeszcze raz do fryzjera... (cala ja..) no i troche to rozjasnilismy - nie zby byla jakas powalajaca roznica od tej wczesniejszej wersji, ale dobre i minimum... nie wiem kiedy sie do tego przyzwyczaje! Ale mezusiowi sie podoba i to bardzo portka... co do odwiedzenia gina i badan, to wiesz co.. wydaje mi sie, ze jak bedziesz t odwlekala, to jeszcze bardziej Ci bedzie glowe zasmiecalo myslami niz jakbys zalatwila to od razu. A tak - bedziesz si bierala i myslala.. Jezeli oczywiscie w ogole chcesz isc - bo to jest Twoj wybor i chec.. Przeciez wcale nie masz jakichs niepokojacych obajwow, ktore by Cie do tgo sklanialy... ja to zrobilam na wlasne zyczenie - wole od razu wiedziec na czym stoje, miec to z glowy jakby co.. (tfu tfu!!!) to leiej wczesniej wiedziec... ale to moje zdanie... Jola, fajnie, ze sie odzywasz! Ja nigdy nie mialam problemow z tarczyca wiec usg tarczycy bylo zbedne.. a te dodatkowe hormony, o ktorych piszesz bada sie tez przy odbiegajacym od norm TSH, wiec tez takiej potrzeby nie mialam. A to wzystko kosztuje - to prawda! Ja mam na szczescie takiego farta, ze za nic nie musze placic, bo to wszystko mam w prywatnej klinice sponsorowane przez moja prace przynajmniej tyle dobrego... hmm... mydlo mowisz??? ups... dbaj o siebie!!! 10000 buziakow! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 03.03.05, 17:08 Izutek, cos strasznie nasz watek spada... Jestes szalona !!! Z tymi wlosami oczywiscie , he,he Jesli chodzi o gin. to wyobraz sobie ze zadzwonilam by sie umowic na wizyte a ten jest na ...urlopie do przyszlego piatku!!! Po dlugich poszukiwaniach stwierdzilam ze wlasnie do niego uderze a tu kicha, no coz pojde jak wroci Wiem ze masz z tym wszystkim racje, ale ja tak bardzo bym chciala wiesz tak naturalnie z zaskoczenia bez zadnych wspomagaczy ale wiem ze mi to nie wychodzi juz od 5m-cy... Jutro USG??? Zdenerwowana?? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 12:23 Izutek, no napisz cos wreszcie, byłaś i co widziałaś U mnie strasznie zaczął mnie kłuc lewy jajnki...ciekawe... ??? Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 15:02 hej hej!!! hop hop!! Fajnie, ze sie odzywasz! ja bylam dzisiaj rano na jednym hormonku E2 - wynik bedzie wieczorem, a na usg ide na 17:00... boje sie jak holera! ale i tak pewnie nic jeszcze nie bedzie widac dzisiaj, a cokolwiek bedzie mozna powiedziec dopiero po 2-3 razach - nex w poniedziałek o matko... poza tym mam dola... a poza tym zamowilam testy od Ewy i nie doslalam dzisiaj, pewnie przyjda w poniedzialek -dobrze by bylo, bo to beda ostatnie dzwonki i od pon. powinnam testowac - to bedzie 14dc. a jak u Ciebie? jakjniczek kłuje - mowisz? hmm... moze tak przed owu... tak sie dzieje czasami. Masz testy? Czy tym razem NIC? pozdr iza Odpowiedz Link
portka1 IZUTEK!!!!! 04.03.05, 14:42 Izutek napisz cos w koncu bo oszaleje z ciekawosci, a w dodatku wyjeżdzam na weekend i nie bede miała dostepu do netu Jade na NARTY !!!! HURRRAAAA Napisz koniecznie jak było i co tam masz . No i cos ten nasz wateczek marnieje... Odpowiedz Link
portka1 Re: IZUTEK!!!!! 04.03.05, 15:31 No wiec Izutku ze mną to jest tak: dzisiaj jest 13dc, wiec pewnie owu za rogiem, dziś mam w planach zatestować, ale nie wiem...test mam, zamówiłam w zeszłym tygodniu, przyszły w poniedziałek. Jutro nad ranem wyjeżdzamy wiec nie wiem czy je wezme ze sobą Zobacze, ale jestem z natury ciekawska wiec wiesz...pewnie wezme Jak co to napisze jak tam z krechami, zreszta fajnie jest tak napisac bo ilez to mąż może wysłuchiwac o owulacjach, itd.itp. Wiec, prosze napisz koniecznie jak po wizycie o 17:00 , bede cały czas lukała na forum ale to już z domu Mnie zawsze (odkąd zwracam uwage na owulacje itp.) pobolewają jajniczki jak się zbliza, także działamy ale staram sie nie myśleć o tym że może akurat teraz "zaskoczy" tylko czerpać z tego na maxa przyjemność Nie nakręcaj się droga Izutku za bardzo, bo wiesz czym to grozi...ale jak zwykle ja na posterunku czymam kciuki Ty przynajmniej coś robisz konkternego, lekarz i monitoring, a ja ta ciapa naiwna wierze jeszcze w naturę Nie zrozum mnie żle. jak znam zycie jak dostane @ bede wku...że nie poszłam znowu dolekarza że sie nie badam itp. No ale taka dziwna masa ze mnie I...głowa do góry, aha i czy USD to dopochwowo? czy tak normalnie? Bo sama nie wiem, widzisz już wiesz o czym pisze z tym moim fajtłapctwem.. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 20:30 j I zutku tez jestem ciekawa co będzie z tym monitoringiem Ty tez pewnie jesteś podekscytowana bo zwiększa tym swoje szanse mnie wyszły wyniki dobre ze wszystkich badań ale najlepsze jest to ,że dyrektor szpitala jeszcze przed badaniem powiedział mi,że jeżeli kobieta ma tarczyce to może przejść na dziecko i wtenczas jest ryzyko wady umysłowej i tzw,kretynizmu nie mam to jak DOBRY lekarz,takie rzeczy mówic bez podstaw kobiecie w ciązy SZOK!!!! Na szczęscie nie mam tarczycy wszystko w górnych granicach normy czekam na wieści od Was Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 20:56 hejka dziewczęta! jestem po usg - fuj - bylo okropnie nieprzyjemnie ale przyjemny byl wynik, bo wiem, ze jak na dzin dzisiejszy, to u mnie wszystko w jak najlepszym porzadku! pecherzyki sie pchaja z dwoch jajnikow i pewnie dopiero w pon. bedzie wiadomo ktory bedzie dominujacy. narazie maja po 9mm, end tez dobre, bo juz teraz ma 8mm, a to jest min. takze jeszcze ma duzo czasu do wzrostu. Generalnie wszystko wyglada dobrze, next usg w pon. portka - tak, to usg jest dopochwowe.. nie cierpie tego... ale co zrobic. Dzisiaj robilm tez E2 i tez jest w normie.. no toteraz jeszcze dokonczyc monitoring, progesteron w 22dc (ale on na pewno jest ok, bo czuje to zawsze po wysokiej temp) i koniec - przynajmniej bede wiedziala, ze jest ok (mam nadzieje...). portka, ale Ci fajnie, ze na nartki lecisz! łoł! super! baw sie dobrze i przywiez z tamtad fasolke - wyluzujesz i pewnie przywieziesz życze Ci tgo!!! baw sie dobrze! Jola, super, ze masz dobre wyniczki a z lekarzami... wiesz - nie przejmuj sie - nie warto... tak to bywa u nas w kraju... a poza tym lekarz rzadko mysli o Twoim samopoczuciu duchowym - oni to kompletna znieczulica.. taki zawod, wiem ze to trudno zrozumiec i moze to ich nie tlumaczy, ale jak by sie przejmowali calym sercem kazdym pacjentem, to chyba by wymiekli po kilku powaznych przypadkach.. moj brat jest lekarzem - pracuje w szpitalu (chirurg) i w pogotowiu na "R-ce"... Dopiero teraz to zrozumialam... al wiem, ze z drugiej strony zupelie o inaczej wyglada.. no i mowic cos takiego kobiecie w ciazy!!! idiota! dbaj o siebie Kohana!! buziaki!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:01 No to Izutku wszystko na dobrej drodze i cos Ci napisze na email pozdrawniam Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:21 Izutek strasznie sie ciesze ze wszysko ok przynajmniej wiesz na czym stoisz Jola pozdr. Pisz koniecznie co U WAS !!! Do poniedziaBku Pa Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:30 portka baw sie dobrze!!! wyluzuj! buziaki! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 06.03.05, 13:12 jola, dzieki za troskę jest OK - wszystko w porzadku... ufff... ale mnie panna nstraszyła... wiesz co ja to chyba juz nie powinnam czytac juz wypowiedzi niektorych kolezanek - wiem dostatecznie duzo, a teraz zaczyma powoli wyszukiwac jakies "nowości"... zwariowac mozna! na szczescie na ten dzien cyklu, kiedy robilam usg wynik mam modelowy a jak Ty sie czujesz??? pozdr Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 06.03.05, 14:03 dziekuje ja sie czuje dobrze zadnych objawów jest SUPER!!!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 05.03.05, 18:33 Iutku co jest grane z tymijajnikami wiesz już cos więcej może zadzwoń do ginka,żebys się nie musiała denerwować bez potrzeby Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 10:25 Czesc, Izutek,Jola fajnie ze u Was wszystko ok Powiem Ci Izutku ze bardzo bym sie cieszyła gdybym miała takie wyniki jak Ty, bo zaawsze to wiesz na czym stoisz Izutku, proszę nie doszukuj sie tzw.dziury w całym Jak Ci gin powiedział że wszystko ok i wzorowo, to Ty tak masz myśleć, a nie zagłębiać tajników widzy medycznej w celu podważenia jego słów. Będziesz dzis u swojego Gina to jestem pewna że Ci to potwierdzi wiec prosze nie dołuj sie jakimis bzdurami Halo, o co chodzi z tymi "niektórymi koleżankami" ?? Nie rozumię ... PS: wyszalałam sie na nartach na max'a !!! Było super Odpowiedz Link
portka1 Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 11:28 jak w temacie Aha Izutku u mnie w piatek jajniki (jak pisałam) dawały znac o sobie, jak przyszłam po pracy o 18 zatestowałam : krechy takie same, ale ok 22 tak mnie zaczał napierniczać prawy jajnik że stwierdziłam że testuje (sprawdzić czy owu faktycznie pokrywa mi się z bólem) wiec wyszła druga krecha zdecydowanie ciemniejsza niz ta o 18. !! Patrz wystarczyło tylko kilka godzin do zmiany nasilenia kresek A w sobote nie testowałam (nie mialam warunków), szkoda że testy sie można wsadziś pod strumień moczu (to tak na marginesie. Gdy zatestowałąm w niedziele ok 18 to juz bladziutka druga kreska To tyle co chciałam napisac od siebie PS. Izutku jak to jest z tymi staraniami? Kazy pisze różnie że po 6 godz, 8 godz., itd. A jeśli owulacja ma byś w ciągu 24-36h po pozytywnym teście, to po tym czasie nie ma sensu (pomijając fakt przyjemnych doznań) się starać? HMMMMM... ciekawe. Napisz co wiesz Odpowiedz Link
izutek Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:25 Jola - bardzo sie ciesze, ze dobrze sie czujesz! Moja przyjaciółka urodziła wczoraj o 23 Ingę )) Portka, czyli wyglada na to, ze owu u Ciebie byla w niedziele.. No wlasnie - roznie to z ta interpretacja testow.. mowi sie, ze owu ma byc w przeciagu 24-36 godz po pozytywnym, ale wskazane jest starac sie wczesniej oczywiscie, dlatego, ze chlopaczki musza sie dostac do srodka, to raz, pozniej jeszcze jakas reakcja chemiczna... wiec potrzebuja ok 6godz.. jajeczko tez jest zywe ok doby, ale zdolne do zaplodnienia jest ok 10 godz.. no i jak tak sie to wszystko pozbiera do kupy, to nic - tylko oszalec mozna... Ja mam dzisiaj drugie usg... nienawidze tego i juz sie tym denerwuej - wiem, ze fajnie wiedziec na czym sie stoi, ale niemile jest jak Ci facet robi dopochwowe usg (( juz wczoraj to przezywalam wieczorem... mam stresa - powaznie dam znac wieczorem co sie zmienilo od ostatenigo razu... portka, a ztymi "innymi dziewczynami", to chodzilo o to, ze jakas panna na innym forum powiedziala mi, ze jezeli mam kilka pecherzykow na kazdym z jajnikow to moze byc przypuszczenie PCOS- co jest kompletna bzdura!!!! tak ma byc!!!! wszystko jest u mnie OK, ale namieszala niesamowicie i strasznie mnie przy tym wystraszyla i wkurzyla dodatkowo!!! eh... chyba musze troche mniej juz czytac - wiem tyle ile powinnam wiedziec - uwazam, ze duzo... Portka, ale mam nadzieje, ze sie poprzytulaliscie "troche" w tych gorkach.. i w ogole.. buziaki! Odpowiedz Link
portka1 Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:47 Izutku, tak, tak ))))) Ale wiesz ja to sama juz nie wiem kiedy jest najlepiej, ile jest najlepiej i w koncu: jak jest najlepiej by zajsć )) Odpowiedz Link
izutek Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:58 wiesz co portka, wydaje mi sie, ze najlepiej przytulac sie dco drugi dzien w okresie okoloowulacyjnym i bedzie ok... a nie tylko liczyc na testy, usg itp. ale jak ktos juz zaczal... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:23 portka wypoczęłaś odstresowałaś się? Izutek wiem to dopochwowe USG jest nie za fajne wsadza taką wielka rurkę ,że koszmar!!!! Ja mam dzisiaj równiez wizyte u ginka i USG i mam nadzieje,że usłysze już serducho!!! Daj znać o wizycie co i jak?? Ja mam o 16.45 równiez się odezwę Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:44 Jola - dam znać wieczorkiem - wizyte mam na 18:40. a u mnie zaczyna sie - testowalam dzisiaj po raz pierwszy testem owu - i jest slabo widoczna kreska - ale widac ja.. zobaczymy co na usg i co wieczorem test pokaze.. jestem kroliczkiem doswiadczalnym... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:52 Jola tak, było świetnie i czułam sie jak małolata !!! Powiem wAM ŻE ZAWSZE CHODZIŁAM DO gIN KOBIETY I PEWNIE TEŻ BĘDĘ MIAŁĄ "W PORACH" GDY ZAWITAM DO FACETA, A TAKIE MAM PLANY, NIE WIEM bo to bedzie mój pierwszy raz )))) !!!!! Yupiii!!! Izutek masz racje, z tymi staraniami to naprawde loteria Też zaczynam się głubić, kiedy to jest to naj...Wiec wiesz, robilismy co możemy i raczej nie pod katem starań a miłości. Chociaż wiesz jak to baba, w głowie zawsze zostanie, może przy okazji zaskoczy"?? Jakoś klimat w górach jet o wiele fajniejszy i tak wogóle ... Jola pisz co tam u Ciebie po wizycie u Gin., Izutku ty tez i wytrzymacie A-ha, stwierdziłam że jak nam się kiedyś w koncu uda to bedę miałą porządnego stracha dopiero... chyba zrobie szpital w domu, bo wiecie im dłużej się stara to chyba się bardziej przejmuje niż takie nieplanowane..Hmm. Tak mi się wydaje ) TRZYMAM KOBIETKI KCIUKI )))) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 15:42 kurcze dziwczyny... znowu sie zaczynam denerwować... żeby sie udalo.. oszaleje jak teraz nic nie wyjdzie... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 18:56 Dziewczynki przyszłam od Ginka on jest poprostu SUPER!!!!! Pokazał mi serduszko jak bije tak szybciutko takie maleńkie mam młodszą ciąże ma dopiero 6 tygodni a z moich obliczeń było 7 no ale nie ważne owu była opóźniona więc ginek powiedział,że jest szansa na dziewczynke wszystko w normie dobrze się rozwija ma około 6mm termin na 26.10 a wg USG na 30.10 dziewczyny może to Was dołuje ale musiałam to Wam powiedzieć tak sie z Wami zżyłam,że pierwsze co to myslę,żeby tutaj do Was zagladnąć Izutek pisz szybko jak wrócisz!!!! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 19:00 Izutek prosze nie mów TAK!!!!! Nie możesz z góry zakładać że sie nie uda!! Bo jak bedziesz taką straszna pesymistką to nie dość ze sobie uprzykszysz zycie, męzowi i kiedys mi napisalas ze "dzidzi nie chce smutnej mamy, to wyczuwa" Wiec patrz na to pozytywnie, robisz maksymalnie wszystko na tym etapie by fasolka przyszła, poznajesz dokładnie swój organizm, więc patrz na to w ten sposób. Domyślam sie ze USG jest mało sympatyczne niemniej jednak miej na uwadze wyższe dobro!! (pewnie teraz nogi rozkładasz, hi, hi) Pozwoliłam sobie na niewinny żarcik Jola napisz jak tam u Ciebie po wizycie Izutek czekam na info ))) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 22:23 Jola... suuuper - na prawde! ciesze sie z Toba!!! u mnie natomiast - placz o dwoch godzin... moje pecherzyki nie urosly... endo OK, a pecherzyki nic.. takie jak byly 2 dni temu. (( powiedzialam lekarzowi o testach owu, ze ostatnio wg nich owu byla okolo 20dc i taksredio co cykl - kolo 20dc. Powiedzial, ze w takim razie, jezeli owu mialaby byc kolo 20dc, to jeszcze zdaza urosnac, albo zobaczymy... moze nie i wtedy bedzie to cykl bezowulacyjny! Jak TO??!!!!! (((((((((((((((((((((((((((((((((( dzisiaj mam 14dc do 20dc jeszcze 6dni, a pecerzyki rosna srednio 2mm na dobe - moze sie jeszcze opamietaja! bo teraz mierza 9mm i nie widac jeszcze dominujacego owiedzial, ze moge pojsc na nastepen usg w srode, ale on by raczej radzil tak kolo czw-pt... juz nie mam sily Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 23:11 Izutku słoneczko urosną nie płacz bo ja będe razem z Tobą Jeszcze maja czas małe skurczybyki urosnąć a test owu pokazał Ci II krechy sprawdzalaś choć chyba jeszcze za wcześnie jezelimówisz ,że owu w 20dc a jesteś w 14dc Jeszcze nic straconego amówił,dlaczego tak sie dzieję? postaraj sie może zmienić ginka jakby co zobaczyc co inny Ci powie Jest mi tak smutno ,tak bardzo chciałabym żeby wszystko było u Was ok Głowa do góry będzie dobrze Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 08:11 Jola strasznie sie ciesze ze wszystko u WAS w porzadku Super I pisz koniecznie co i jak (tak szczerze) bo wiesz mi tez sie zzylam wirtualnie z Wami. Wiec pisz!!! Izutku nie doluj sie !!! I przestan ryczec nie mozesz uznawac tego cyklu za stracony, to bez sensu zebys z gory cos zakladla, skoro lekarz twierdzi ze moga jeszcze urosnac a Ty owu masz stosunkowo pozno, to uzbroj sie w cierpliwosc i blagam: glowa do góry!!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 08:57 przeryczlam pol nocy... to jest niesprawiedliwe w środę mam usg u innego gina - zobaczymy co on powie.. z jednej strony rozumiem tego lekarza - mogl pomyslec, ze to moze byc cykl bezowulacyjny, bo w 14dc takie male pecherzyki, ale z drugiej jezeli owu mialaby byc kolo 20dc, a pecherzyki rosna srednio 2-3mm na dobe, to maja czas.. niewiem - stracilam juz koncepcje - nie wiem co z czym wiazac - czy testy owu - w poprzednich testach mogly wychodzic ok, ponmimo np tego, ze pecherzyki nie rosly - chyba nie ma takiej mozliwosci... bo to wspolgra jakos tam razem... nie wiem dziewczyny - jestem bezsilna - plakac mi sie tylko chce.. mam dola - i dodatkowo przez ten stres - ten cykl spisuje na straty... milego dnia kibitki! Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 10:57 Izutku już sama nie wiem co Ci napisać byś sie tak nie przejmowała!!! Tak nie mozna! Bardzo dobrze rozumię że stres bo tak bardzo pragniesz fasolki, ale tym wyszukiwaniem problemów sama sie wpedzisz w jakąś depresję. Więc proszę Cie nie wylewaj łez bezsensownie, nie UZALAJ sie nad sobą, idz na USG, na sucho dopytaj co i jak, a zobaczysz wszystko sie ułoży. Pęcherzyki mają jeszcze czas i ich nie stresuj Musisz znalesć w sobie siłe by to przejść, powiem Ci że jesteś i tak o krok do przodu, coś robisz. Ja w dalszym ciągu licze na "cud" przy moim wzlekaniu z lekarzem i badaniami, więc powiedz sobie że robisz dla fasolki wszysko na maxa i prosze nie zadawaj sobie bezsensownych pytań, typu dlaczego. To tak na pocieszenie! Bo tylko się zdołujesz! Kup książke nie związaną z tematem, odwiedż swój klub fitnes, idz na zakupy i...MYŚL JAK NAJMNIEJ!!! Ja tak robie i jakoś mi to wychodzi Ostatnio kupuje ksiązki i pochałniam je jak deser ))) Bo się przejade do W-wy i Ci nakopię w dupsko bez najmniejszych skrupułów!!! JASNE!!!????? Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:25 Paulina ma racje przestań się dołować!!! Ale to się chyba Paulinko dobrze mówi,najgorsze jest to,że lata lecą wszyscy czekają na wnuka a i natura nas tak obdarzyła ,że jak pragniemy dziecka czujemy instynkt macierzyński to nic nas nie może przed tym powstrzymać a jednak....i w takim przypadku jesteśmy bezsilni.... trzeba czekac na cud bo dziecko to cud i przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie u mnie tak było i ja w to wierzę.... Trudno pisać,żeby uzbroić się w cierpliwość jak tak bardzo się pragnie i chce Izuś wiem,że robisz wszystko aby zajść wszystkie badania masz w jednym paluszku wiesz,że jesteś zdrowa ten cykl nie odpuszczaj mimo ,że ginek może Ci mówic co innego. Postaraj się tylko nie stresowac podczas stosunku nie myśl o zapłodnieniu w takim momencie badź wyluzowana -jesteś 100% zdrową kobietą-kwestia czasu kiedy to sie stanie ten CUD Trzymaj się Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:29 Aha i pamiętaj poduszka pod pupke ja jak zaszłam ostatnie staranie było o 6 rano bo potem wyjazd( była to męczarnia o tej porzei z tym wszystkim z poduszką pod pupą spałam tak chyba ze 3 godziny i wtedy zaskoczyło to mi pomogło pozdrawiam Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:30 dziewczyny - dzięki - kochane jesteście.. ale nie potrafię... i wiecie co.. zrobilam test owu dzisiaj 20 min temu i co??!!! test jest pozytywny???? kreska testowa jest tylko toszeczke jesniejsza niz kontrolna. Ja jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaraz napisze do Ewy... brak mi sił... niz z tego nie rozumiem... NIC!!! powtorze ten test jeszcz kolo 17:00... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:31 To chyba jest to co Ci pisałam na email Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:36 Jola, wiem jak to sie mówi sama jestem w badzo podobnej sytuacji jeśli nie takeij samej Ale jak bedziemy tylko patrzec na fakt przemijania czasu i ta to że rodzina czeka na wnuka to naprawde wpędzimy się w niezłą depreche. Więc głowa do góry Trzeba byś dobrej myśli bo inaczej nic z tego nie wyjdzie. Izute, Jola ma racje nie odpuszczaj. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:38 Dziewczynki, co za tajemnice?? Nie jestem w temacie Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:40 o tym,ze testy mogą nie sprawdzac sie z monitoringiem owulacji Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:47 Aha, przeczytałam o tym na forum "satarjace sie" no, przykra sprawa, w takim razie nic nie wiedomo...kicha. Idziemy na żywioł Izutku?? Jolcia, dzięki )) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 12:06 napisalam maila do Ewy... czekam.. ale jestem w szoku... zrobie ten test jeszcze raz za pare godzin. ja juz nie mam do tego sily.. Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 12:33 Izutku, nie wiem co już Ci pisać zebys kurcze nie przejmowała i dołowała sie tak bardzo. Tak nie można, kurde Iza głowa do góry! Nie doszukuj się czegoś czego nie ma i nie wariuj!! Proszę... A jak co to zapraszam, mam cały ogród i podjazd zasypany po pas, więc zapraszam do odsniezania i uwierz mi przestaniesz się dołować Wyzyjesz się na sniegu Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:06 dziewczynki, poniżej odpowiedz Pani ginekolog na mją sytuację (forum ginekologiczne): "Nie napisałaś jakiej wielkości są pęcherzyki (a nie potrafię znaleźć opisu z przed dwóch dni). Jeśli pęcherzyki były mniejsze niż 12 mm to taki chwilowy przestój może się zdarzyć w cyklu z prawidłową owulacją. Taki wynik USG nieczego nie rozstrzyga. Musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać na wynik kolejnego badania. Doświadczenie uczy pokory w stosunku do natury. Widziałam już sytuację taką jak Twoja. Lekarz na podstawie badania z 14 dnia cyklu stwierdzał brak owulacji i zaczął organizmowi pomagać. Efekt był odwrotny do zamierzonego, stymulacja pogorszyła śluz szyjkowy, problem jak sie okazało tkwił w plemnikach męża ( gorszy śluz dodatkowo utrudnił im penetrację), a po uważnym i dłuższym monitoringu okazało się, że kobieta miała samoistną owulację w 22, 23 dniu cyklu. Nawet jeden bezowulacyjny cykl o niczym nie przesądza. I postaraj sie tak bardzo nie denerwować (a przynajmniej spróbuj). A jak bedziesz miała pytania to pisz. Trzymam kciuki ! Pozdrawiam. Ilona Królak" może jeszcze jest nadzieja, co???? Trzymajcie kciuki - proszę.... Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:13 Pewnie ze jest, i zawsze powinnaś ja mieć!! Ciesze sie bardzo że jesteś spokojniejsza Oj trzymam trzymam )))) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:17 dziękiportka - ale jak by co - to to odgarnianie śniegu aktualne??? Odpowiedz Link
portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:23 Jasne!!! Cały czas!!! Uratujesz mi życie jak pomachasz łopatą fujjjj )) Odpowiedz Link
izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:45 ok.. to dobrze - bo potrzebuję się wyładować! Odpowiedz Link