Dodaj do ulubionych

Starania.....c.d.

17.02.05, 19:44
chyba już najwyższa pora źle się otwiera....

Izutku a Ty może już idź zrobić bęte słyszałam jak dziewczyny po 10 od owu
już chodzą i jeżeli coś jest to już wykazuje
Obserwuj wątek
    • izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 19:52
      no wlasnie sie nad tym zastanawiam... bo nie wiem czy sie doczekam do
      poniedzialku... najlepiej byloby poczekac jeszcze chociaz jeden dzien, ale to
      bedzie weekend... u mnie jutro 9dpo
    • izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 19:57
      aha.. Paulinko, ja tez jestem super realistka i perfekcjonistka do tego - wiec
      rozumiem o czym piszesz. nikt Ci nie kaze zupelnie wylaczac glowy i nie myslec
      o temacie, bo tak sie nie da.. nie mysla tylko Ci co wpadaja.. a propos wpdek,
      tez mnie otaczaja...
      jestesmy w takiej samej sytuacji, wiec jezeli piszesz, ze jestes beznadziejna,
      to ja jestem taka sama. Uspokoj sie, wez jutro wolne, idz na zakupy, zaszalej w
      weekend i jak @ nie przyjdzei, to zatestuj jeszcze raz..
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 20:07
        dzisiaj maż chciał mnie pocieszyc i pod pretekstem wczesniejszego wyjazdu do
        domu zabrał mnie na zakupy ale ja sie nie nadaje, sam rwie włsy z głowy jak
        mnie pocieszyc ale ja poprostu tak mam, musze sie wyrczec i wyłączyć, wie o
        tym, poprostu jak mnie pociesza to ja jeszcze bardziej sie rozklejam.A jesli
        chodzi o wyjazd to mnie namawia na narty ale nie mam siły, przynajmniej
        dzisiaj...Dziewczynki poradze sobie, naprawde dzieki za troske ale dam rade,
        musze...
        Izutek, jesli nie masz cierpliwosci idz na ta bete jesli to ma ci pomóc
        dlaczego nie. Dlatego zatestowałam dzisiaj wkurzała mnie ta złudna nadzieja.
        Idz skarbie i mocno trzymam kciuki z całego serucha. Naprawde!!! Zasłużyłaś na
        TO!
        Jola trzymam kciuki z a wizyte u ginka smile
        • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 20:15
          dzieki portka-ale tak się boję tej wizyty u ginka czy wszystko jest ok czy
          ciąża nie jest biochemiczna czy już jest zagnieżdżenie i czy dobrze się w
          macicy zagnieździło dzidzi
          ach...jak tak się teraz siedzi w domu to tyle pytań nachodzi do głowy.....

          ale nie piszę o ciąży bo to Was trochę denerwuje tym vbardziej ,że testowanko
          macie tuż tuż.....
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 21:04
            czytajcie, aż bardziej się poryczałam wink
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=18436357&v=2&s=0
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 21:44
      ale się z mężem uśmiałamsmile
    • izutek Re: Starania.....c.d. 17.02.05, 23:25
      ok, portka... ja mam to samo... swoje musze sie przedołować.. i nic mi nie jest
      w stanie pomoc sad a tłumaczenie mi i pocieszanie nic nie pomaga - zreszta mam
      wraznienie, ze i tak mnie nie rozumie... chyba faceci do tego troszke inaczej
      podchodzą... i chyba im zazdroszcze tego podejścia, wiesz.. zycie byloby
      prostsze itp.
      Ja dziewczynki olewam ta bete.. nie robie jej - nie ma sensu.. to i tak
      stracony cykl...
      papatki - kolorowych snow..
      juro odreagowuje w domku, nie wybieram sie do pracy bo dol mnie okrutny
      ogarnal sad((
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 08:53
        Izutek wskoczyłam dziś na wysokie obroty, tzn juz na 8 byłam w pracy (zawsze
        jestem ok 10...) i stwierdziłam ze nie bede sie użalać nad sobą bo bym
        zwariowała. Gdybym została w domu to bym tylko ryczała,a tego nie chce. Chociaż
        wczoraj chyba wszyskie łzy uroniłam smile
        Nie umię Ci tego wytlumaczyc ale jakoś strasznie wierze w to ze Ci się udało,
        tak przez "skórę".Może dlatego że tak bardzo bym chciała zeby Ci wyszło! Więc
        głowa do góry i sie nie dołuj zawczesnie bo to nie ma sensu, już niedługo
        bedziesz wiedzieć. "Przedołuj" ale w momencie gdy będziesz wiedzieć ze nie, a
        teraz poco sie zadręczać!
        No i baczność!! Ja już mam plany na odreagowanie: czekam na @ a później:
        solarium (bo już spłowiałam od wakacji buuu) i kometyczka, później fryzjer
        i ...dobre samopoczucie!!! Kurde w końcu jesteśmy mółode i jeszcze zdążymy!!!!
        NO!!
        • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 09:10
          wow, portka, no ciesze sie bardzo! super, ze se nie dajesz!
          ja jednak zostalam dzisej w domu, bo w ogole sie jakos kiepsko czuje... dol i
          zmecznie wiely gore, do tego gardlo boli sad muze troche porobić NIC smile
          wiesz co, no milo strasznie ze tak czujes, ze mi sie udalo smile bo ja w ogole nie
          mam takich odczuc - nie wiem dlaczego, ja sie zaczynam b zastanawiac za to, co
          sie ze mna dieje, ze mnie caly czas tej prawy jajnik tak łaskocze i ze po owu
          nie czulam bulu - wiesz, pisalam.. kurde.. takze od nastepnego cyklu robie
          monitoring. musze wszystko zbadac dla swietego sokoju!
          wczoraj do tego poklucialam si z mezem jest w ogole lipa sad tzn niby juz ok,
          ale padlo pare slow, ktore zbolaly i teraz mi dodatkowo smutno... a wszystko
          przez ten stres zwiazany z zafasolkowaniem.. i napięcie.
          milego dnia!!!
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 09:53
            Izutek, zobaczysz bedzie dobrze (wiem ze to taki slogan ale naprawde!!) Faceci
            inaczej przeżywają nasz stres związany z zafasolkowaniem (niestety) jesli
            wogóle (pokusze sie oto stwierdzenie) i co wiecej zdaje sobie spawe ze
            przynajmniej ja stawałam się coraz bardziej nie do zniesienia, wiec ograniczam
            rozmowy na ten temat.Przecież nie można ciągle o tym samym! Dlatego wszyskie
            takie babskie żale wylewam na forum smile i chcąc nie chcąc musisz to
            wysłuchiwać wink Wie ze sie staramy, wie że testy owulac. wie kiedy prpd. mają
            być dwie krechy i ile od nich należy sie starać (oj stara się ), wie kiedy @
            więc wie na tyle dużo by mi pomócsmile Jak wyskakuje z gadaniem typu : a moze coś
            ze mna nie tak, to mnie opieprza i stwierdza że równie dobrze może to jedo
            dotyczyć. I w końcu wie ze dajemy sobie rok na tzw. wolne starania, a później
            sie badamy (chyba że nie zwyczymam). Także taci sa faceci smile
            Więc się nie załamuj nie wyszukuj chorób bo to do niczego nie prowadzi tylko do
            złego nastroju. Jeszcze nie wiesz! Więc jak sie martwisz to do ginka i kropka,
            najlepsze rozwiązanie!
            Kłótnie małżeńskie zdażają sie każdemu, niestety i to normalne!!! U mie też -
            zresztą smile
            • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 10:20
              Jola, jak sobie pomysle ze by gdy mi się uda to oczywiescie szaleńcza radość,
              ale rozumiem Twoje niepokoje, pewnie też miałabym tysiąc myśli w głowie, ale
              wierz mi już w poniedziałek wszyskie Twoje watpliwości rozwieje ginek. Wierze
              ze nie możesz sie doczekać, wystarczy ze wyobraże siebie w takiej szcześliwej
              sytuacji! Wiec pisz wszystko jak i co, przyda mi się taka wiedza na
              przyszłość : MOCNO W TO WIERZE ZE W KOŃCU SIE UDA, a z racji ze pisałyśmy razem
              prawie od poczatku, strasznie sie do Was przywiązałam więc wpadaj i opowiadaj!!
              Buziaki smile
              • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 10:24
                będe wpadac gościnnie będe pisać wtedy jeżeli będziecie mieć do mnie jakieś
                pytania..oczywiście napiszę wiecorem w pon po ginku
                Pamiętajcie,że mimo ,że nie będe pisać (bo wiem jakie to dołujące jak ktoś
                zaciązył a jak ktoś się stara)to będe Was regularnie czytać i obserwować co u
                Was się dzieję......też się z Wami związałam i tak trudno mi jest juz z innymi
                dziewczynami nawiązać taki kontakt jak z Wami...z tymi mamami
                pażdziernikowymi....
                pozdrawiam
    • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 12:14
      Jola, jakies nowe objawy u Ciebie poza tym, ze slabo Ci czasami?

      portka, nie robie bety.. po co.. jak wyjdzie to wyjdzie we wtorek. al i tak
      czuje, ze tylko niepotrzebnie bym sie klula.. oj tam... zamiast sie zamartwiacc
      i narzekac lepiej pomysle kiedy wrocic do prowadzenia mojego aerobicu, bo od
      czasu ssji ddalam wszystkie zajecia sad i wierzcie albo nie przez ta sesje
      przytylam chyba z 5 kilo!!! takze teraz dietka i cwiczonka beda grane - zajme
      caly swoj czas wolny wiec nie bede miala na myslenie o tym co sie nieudaje..
      portka, a jak Twoje uczeszczanie n cwiczonka?
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 12:30
        Izutek i tak trzymać!!! Ja ostatni tydzien sobie odpuściłam sad ale w sumie
        byłam pod rząd 4 razy: REKORD !!!smile Izutek wyobraz sobie ze na zime zawsze
        gromadze zapas z tłuszczu sad, a teraz jeszcze odpóściłam diete (odchudzam sie
        całe zycie chyba) także tez postanowiłam że się biorę za siebie !!! zawsze
        ważyłam 54/55 (168wzrost) o teraz 57!!! buuuuuu, napisz jak u Ciebie do jakoś
        tak drobniutko wyglądasz na zdjęciu że pewnie wiatr Cię przewraca smile
        • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:20
          portka.. u mni licznik wskazuje teraz 59, tylko, ze moje miesnie wiecj waza niz
          tluszczyk smile ale czuje sie juz z tym beznadziejnie sad o 4-5 za duzo! a wzrostu
          mam tyle co Ty - 168 dokładnie - taki standardzik - nie? smile
          po 4 razach pod rzad - jestes rozgrzeszona z odpuszczeniem smile ale lepsza jest
          systematycznosc niz dorywcze zabijanie sie..
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:31
            wiem, wiem smile i nie byłam 4 razy pod rząd!! To by bylo czyste szaleństwo!! smile
            chodziłam przez 2 ty, 2 razy w tygodniu smile hi,hi

            No Izutek standardzik.... zawsze ważyłam 55 (dwa lata temu ostro sie
            odchudzałam ważyłam 49!!!! szok jak pomysle, ale maż chciał mnie do psychiatry
            wysłaćsmile i zawsze na zime 2/3 kg na plus, ochyda!! Było by ok jakbym miała
            minus 4cm w biodrach ....marzenie leniwców wink Musze cos z tym zrobic smile

            prześle Ci zdjęcie (masz mail'a gazetowego?)
            • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:52
              no...
              wyślij lepiej na izabelkausa@poczta.onet.pl
              czekam
              • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 13:55
                Wyśle, wyśle ale z domu i po wstepnej selekcji..smile
                • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 17:15
                  ok, czekam
                  qrcze - dziwnie sie czuje - chyba mnie coś rozbiera sad słabo mi i wszystko mnie
                  boli.. spaaac mi sie chce. ide po tea z lemonem smile
    • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 18:12
      portka... czy Ty nie powinnaś dostać dzisiaj @???
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 19:16
        Izutek dzis 29dc skoro owul. przesunęła sie o 2 dni to dzis lub jurto, bóle @
        juz mam, latam do łazienki bo wydaje mi sie ze juz (takie wilgotne uczucie) ale
        jeszcze nie, kwestia czasu, w nocy pewnie bedzie- nie mam sie co łudzić..
    • izutek Re: Starania.....c.d. 18.02.05, 19:55
      nie wiem co sie stalo... ale zmiast odpowiedziec, to utworzlam nowy temat -
      ups... smile

      wiec jeszcze raz: wiesz, ze bole moga rozne rzeczy zwiastowac... takz poczekaj!

      a ja tempka 37,7! świdruje mnie caly czas w okoicy tego jajnika, kurcze - boje
      sie! co to!? tez masz cos takiego??? nie ma co! next cykl z monitoringiem!
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 11:29
        Izutek wyslalam zdjecia smile Sprawdz poczte , buuuuuuuuu

        No i zrobilam test dzisiaj bo @ jeszcze nie mam i ZERO czyli NIC. Ta ostatnia
        faza jest stala?? U mnie 15dni (wedlug ostatniego cyklu) takze dzis powinnam
        doscac @ to juz FAKT. Trzymaj sie i co zdecydowalas sie na test?
        • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 13:00
          dziewczynki jak liczycie ostatnia faze lutearn cyklu, czy zawsze jest ona stala?
          • izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 16:50
            czesc portka! Faza lutealna jest zawsze stala. takze wiesz.. jet b duzo
            przypakow gdzietest wychodzi negat nawet w dniu spodziwewanej @.. wiec poczekaj.

            U mnie za to dol totalny! w ciagu wczorajszego popoludnia tak mnie jakies
            wstretne chorobsko rozlozylo, ze nie mam sily zyc - powaznie. Wzystko mnie
            boli, temp skacze do 38,6!!! Kaszel taki, ze az mnie boli sad.. o matko, gdzie
            ja to swinstwo nzlapalam?! Jest strasznie - jestem jednym wielkim
            nieszczesciem sad juz nie pamietam kiedy az tak mnie dopadlo sad
            nie wiem jakie leki brac.. a musze cos bo normalnie zejde sad narazie racz sie
            apapem, syropkim PINI i witaminkami, ale to w niczym nie pomaga sad(((

            zdjecia fajwe! smile dzieki, tez coś Ci pozniej przesle - wiesz co b podonie sbie
            Ciebie wyobrazalam smile
            • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:32
              izutku prześlij mi zdjęcia portki1 taka jestem ciekwa z kim
              rozmawiam....portka1 mam nadzieję,że nie masz nic przeciwkowink
              mój adres joli28@wp.pl czekam z niecierpliwością
            • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:34
              To ciesze sie ze sie nie rozczarowałaś zdjeciami smile oczywiscie zartuje hi,hi

              Wkurza mnie ten brak @, bo nastawilam sie na nia na wczoraj a teraz jej nie ma
              i wiesz w głowie mase mysli, nie dopuszczam do siebie ze jej nie dostane, bo
              nerwowo bym nie wytrzymała. I Izutek nigdy nie słyszałam ze test w dniu @
              wyszedł negatywnie a jednak ciaza! Jak to przeczytałam to znowu zaczełam
              myslec , kurde!!! Takze napisz gdzie cos moge znaleźć nz ten temat, i obiecuje
              ze z ciekawosci poczytam bowiem nie mam zamiaru przechodzic znowu takiego doła
              jak w czwartek, o nie!!
              Izutek nie wiem co Ci doradzic z tą "ala" grypą, ja to miałam w styczniu
              dokładnie po dwóch dniach po owulacji. Gdzies czytałam o domowych sposobach,
              ale wiesz ze mnie taka kiepska "kura domowa" nic nie wiem na ten temat, nawet
              plam nie wiem czym usunąć... Zawsze dzwonie do mamy....sad

              I ostatnie: jak liczyc faze lutearną? chodzi mi od czasu dwóch wyraźnych krech
              na owulac.??????? Prosze wytłumacz.

              Jola chyba sie na nas nie obraziłaś!!! Daj znac!! Koniecznie.
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:34
      Ja Wam prześlę zdjęcia aktualne bo tamte z bajbusa są sprzed dwóch lat podajcie
      mi swoje adresy no i oczywiście z moim męzemwink Waszych panów też jestem
      ciekawawink
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:39
        Jola no wkońcu sie odezwałaś!! smile
        • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:40
          stęsnkiłam sie za Wamismile
        • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:42
          portka1@gazeta.pl

          mozesz przeslac ja tez wysle podaj adres, ale jak dokopie sie znowu do komp.
          meza, na laptopie nie mam ..sad
          • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:51
            super już Ci wysyłam moje zdjęcia mój adres joli28@wp.pl
            • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 17:56
              ok portka1 sprawdzaj co jakiś czas poczte wysłałam zdjęcia...pozdrawiam
              • izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:48
                ok, u mni tempka spadla chwilowo do 37,6.. zawsze to lepiej niz prawie 39 sad al
                kieeepsko sie czuje sad

                jola - ja tez chce Twoje fotki!!! izabelkausa@poczta.onet.pl

                ja juz wysyłam do Ciebie i portki moje smile
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:50
                  czekam.... smile
                • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:52
                  ok Izutku poszły do Ciebie mam nadzieję,że do mnie wysłałaś na email
                  joli28@wp.pl

                  pozdrawiam
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:11
                  coś Izutek sie ociaga......wink
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 18:54
      portka Twoje jeszcze nie doszły....czekam aż dojda dam Ci znać
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:02
        Jola poszły jeszcze raz, Izutek gdzie te Twoje????smile
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:09
      Dzieki portka1 zdjecia super i Ty tez oczywiscie,Izutek nie mam Twoich nie
      wysyłaj mi na adres gazety bo nie wiem gdzie sie je odbiera czyta tylko
      prywatny ,który Ci podałam
      całuskismile
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:13
        Izutek pewnie selekcjonuje co najlepsze smile hi, hi CZEKAMY!!!
        • izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 19:41
          dziewczynki, wlasniewysylam.. sorki mam troszke spowolnione ruchy przez ta
          chorobe sad buuu...

          i jakos tak wolno wychodza ode mnie - spakowalam je, ale i tak kiepsko, w ogole
          dzisiaj cos z netem u mnie niezbyt dobrze sad takze cierpliwosci...
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:14
            Izutek wiesz jak to u mnie ostatnio z cierpliwością wink Jeszcze nie doszło smile

            Izutek musze to napisac: nadal @ brak, i mam cholerna zgage w zasadzie od
            czwatku, boshe nich w koncu sie to czekanie skoczy!!! kurcze, nasakra, dlaczego
            to nie moze byc czarno na bialym, mam mętlik w głowie, w tej sytuacji wolałabym
            zeby była @, bo tak to nie wiem co sie dzieje, tetsy pokazuja ze nic a @
            brak,Fuck...
            • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:23
              Izutek pocztaj smile
              www.dziecko-info.com/pytania_xpert/odp_2001_04_kat09_odp.shtml#kat9_23
              • izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:37
                paulinko.. melduje, ze fotki w koncu wyszly - druga porcja w drodze smile

                daj @ czas do konca tyg, jak jej nie bedzie, to zatestuj! przypadki negat testu
                w dniu @ na prawde nie sa rzadkoscia!!! nie czarowla bym Cie! dlatego zaleca
                sie w takich przypadkach powtorzenie tetu za 2-3 dni. takze trzemam kciuki.
                jezeli chodzi o mnie to marne szanse, zwlaszcza z ta grypa - dzieki za link smile
                na szczescie moj brat jest lekarzem i juz o wczesniej o to podpytalam.. jakby
                co - jestem kryta!

                Jola, zobaczyla Twoje sliczne zdjęcia i juz Cie wdzę z brzuszkiem... smile
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 20:45
                  IZUUUTEEEEKKKK, doooossszzzzzłłłYYYYYYY smile zdjcia !!! SUPER! Przynajmniej wiem
                  z kim rozmawiam smile

                  A co miało znaczyc tak sie Ciebie wyobrażałam ???? Bo strasznie mnie to
                  zastanawia , hi, ih wink

                  Wiem ze nic mi nie zostaje jak czekac, to naprawde jest wkurzajace ale komu ja
                  to pisze ... Dobrze wiesz.

                  Jak dostane sie do komp. stacjon. to podeśle ciekawsze smile
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 21:08
      Izutku dostałam zdjęcia są extra!!!!Piękne!!!
      Tobie już dawno wysłałam mam nadzieję,że doszły
      pozdrawiam
      • danik1 Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 22:51
        Witam Was!!!
        Nadal sobie Was podczytuje (mimo, ze ja oficjalnie sie nie staramy -
        przerwalismy, ale oficjalnie hulaj dusza piekla nie ma). Robilam dzisiaj test i
        wyszedl negatywny, ale @ jeszcze nie ma, wiec jest nadzieja. Z objawow to
        bolace sutki, mdlosci i ... swedzacy brzuch tzn. skora na brzuchu! Hihihi.
        Jeszcze bol glowy, a po owulacji tez bylam przeziebiona i mialam temperature!
        Nie nastawiam sie na nic, bo wiem, ze kobieta chcaca miec dziecko jest w stanie
        sobie wszystko wmowic!!! smile
        Portka pociesze Cie z tym testem, ze Izutek ma racje, wiec mozesz jeszcze
        sprobowac. Radze jednak zebys sie nie nastawiala, bo wtedy nie bedzie
        rozczarowania a radosc moze byc ogromna!!!
        Ja jestem w o tyle gorszej sytuacji, ze mam bardzo nieregularne @ a dzisiaj mam
        31 dc.
        Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki!!! smile
        Jolanta dbaj o siebie i daj znac po wizycie u gina!!! smile
        • izutek Re: Starania.....c.d. 19.02.05, 23:03
          portka - nie wiem.. po prostu czasami ludzie sobie zaczynaja wyobrazac ludzi, z
          ktorymi rozmawiaja. i ja sobie Ciebie b podobnie wyobrazalam smile

          i.. caaaaały czas trzymam kciuki!!!!!

          danik, widze, ze oficjalnie nie, ale jednak nadzieja jest.. smile wiec zycze Ci
          spelnienia marzen - jakiekolwiek one sa! smile

          Jola, pisalam, ze bylas urocza panna mloda - i juz sobie Ciebie wyobrazam z
          brzuszkiem smile ale Ci zazdroszcze, zreszta - Ty wiesz... smile

          a ja tym czasem nic lepiej... masakra, ja nie wiem gdzie ja to swinstwo
          zlapalam.. kurcze - uwzazajcie na siebie dziewczynki, na prawde!
          • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 10:54
            hej danik1 dam znać oczywiście po wizycie u ginka już jutro ale mnie ciarki
            przechodząwink

            Izutek ja urocza pani młoda? a Ty to dopiero wyglądałaś pięknie i tak namiętnie
            na tym drugim zdjęciu,Tobie też będzie pasować brzuszek taki nie duży balonikwink
            I pamietaj masz mi nie zazdrościć bo to szczęście przyjdzie tez do Ciebie...

            portka1 mam nadzieję,że do tej pory @-owatej brak

            pozdrówka
            • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:19
              No i dziewczynki zaczelam plamic @owato.... Ale nie rycze bo wiedzialam ze tak
              bedzie, wszyskie lzy wylalam w czwartek, wymiekam.... Wybieram sie do gin.
              tylko zastanawiam sie w ktorym dniu najlepiej, czas najwyzszy sie zbadac... No
              to tyle, ogolnie mam dosc....
              • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:23
                zadzwoń do ginki i zapytaj sie lepiej jej od kiedy jakie badania ja sie
                kompletnie na tym nie znam u gina byłam ostatnio chyba 3 lata temu....juz wolę
                dentystęwink

                te zimne narzedzia mnie przerazają i ta penetracja...

                powodzenia...moze monitoring w nowym cyklu?....
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 12:30

                  Jola juz sama nie wiem, mam plany na gina to na 100%, ostatnio bylam przed
                  odstawieniem tabletek we wrzesniu, mialam odstawic i próbowac do roku, ale
                  jakos mi nie wychodzi... Zawsze jak robialm cytologie i hormony 2 razy w roku
                  to wszystko bylo ok- tak twierdzila gin.
                  Pojde na pewno tylko ze mam 3 gin. na oku i musze sie zdecydowac ktory wink No i
                  nie wiem w ktorym dniu cyklu najlepiej... ah to zycie.........
                  • izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:11
                    kurcze.. portka... ale nic sie przejmuj, bo ja Cie ni zostawie smile jezeli to
                    moze byc jakims poieszeniem...
                    idz do ginki, powiedz, ze chcesz sie przebadac i tyle - przynajmniej bedziesz
                    pewna, ze wszysko jest ok. ja tak zrobilam od razu - zeszta moja ginka jest
                    strasznie zapobiegawcza.. w nastpnym cyklu pomozemy sobie monitoringiem.. za
                    bardzo zabiegani jestesmy - moz bedzie prosciej..

                    trudno..

                    a u mnie nadal choroba na pierwszym planie.. dziewczynki - juz nie pamietam
                    kiedy tak bardzo bylam chora..
                    • danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:43
                      Portka rozumiem Cie!! Jak przychodzi @ to trzeba najpierw przetrawic te
                      niespelnione oczekiwania a dopiero pozniej przychodzi energia na nastepne
                      dzialania, plany no i znowu oczekiwania.
                      Ja jeszcze nie dostalam @ a od wczoraj wieczora mam mdlosci. Niczego sobie
                      jednak nie obiecuje, ale to trudno tak sie nie ludzic!! Pewnie te mdlosci sobie
                      wmowilam, albo cos zjadlam!!
                      Portka trzymam kciuki za nastepny test, a co u Ciebie Izutek??
                      • danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 14:46
                        Oj cos poczulam mokro, ale bylam przed chwila w WC, wiec nie chce mi sie isc
                        znowu!!! I tak wiem, ze @ przyjdzie!!!
                        • danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 15:04
                          @ nie ma!! Sprawdzilam bo mi mokro i cieplo i zaczyna znowu brzuch cmic, wiec
                          pewnie niedlugo!!!!!!!!! sad
                          Mialam sie nie nastawiac i dobrze mi szlo. Nawet nie wiem w ktore dni sie
                          przytulalismy chociaz zaobserwowalam sluz, ale teraz im blizej @ to wrocily
                          nadzieje!!!
                          Portka Ty juz wiesz, ze mozesz rozpoczac niedlugo nowe starania i masz nowe
                          nadzieje, a ja jeszcze w tej niepewnosci, ktora z kazda godzina robi sie nie do
                          zniesienia!! sad
                          • izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:25
                            danik - informuje wiec na biezaco!

                            ja cly czas w ciezkim stanie sad coruje na powaznie...
                            objawow zadnych nie mam - ani na @ ani na dzidziusia... ale nie nstawiam sie
                            juz na nic..
                    • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:23
                      Izutek żadne pocieszenie wiec bez takich pocieszen prosze!!! Trzymam kciuki z
                      całych sił i "zostaw mnie" smile Zobaczysz uda Ci się. Wiem jak bardzo pragniesz
                      fasolki , ale mimo wszystko dzieki to było miłe smile
                      A propos badań: jakie robiłaś, na podstawie czego (krew pewnie buuu), no i co
                      najpierw skierowanie od gin na badania a pozniej do niego z wynikami? Bo jakbym
                      zrobila wczesniej to uznała by mnie za totalna wariatkę smile I wspomiałaby pewnie
                      cos o "blokadzie psychicznej" h, hi ... Wiesz nie wiem kidy pójść kurde a
                      miałam nadzieje ze uda sie bez "specjalnych" zabiegów... Trudno.

                      Danik trzymam kciuki ale prosze nie napalaj sie , mniejsze rozczarowanie: mnie
                      tez bolay pirsi, sutki, brzuch i wyobraz sobie od czwartku trzymała mnie
                      zgaga!!! Nrawde mozna sobie wmówic wszystko..OBYM SIE MYLIŁA!!!!
                      Napisz prosze jak to wyglądało u Ciebie
                      • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:30
                        Izutek :' Napisz prosze jak to wyglądało u Ciebie' tobyło do Ciebie smile
                        • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:33
                          Izutek zastanawiam sie czy nie odpóścic wogóle natępnego cyklu, gin to
                          postanowione ,ale nie wiem czy nie zrezygnowac z testów, mam tysiac mysli i
                          zaczyna mnie to wszystko meczyc to liczenie , kalkulowanie.. Sama nie wiem bo
                          tak chciałabym urodzic w tym roku...marzenia... To chyba zaostała oststnia
                          sznasa w tym cyklu?..
                          • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:37
                            portka1 jak chcesz urodzic w tym roku to masz chyba jeszcze szansa na dwa cykle
                            a nie jeden chyba,ze sie mylę....
                            nie odpuszczaj sobie cylku bo a nóż-widelecwinkmoże się uda

                            Izutku wracaj do zdrowia szybciutko
                            • portka1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 18:49
                              Mam po prostu dosc testowania, odliczania, chcialam sie wylączyc z tego w tym
                              cyklu i nie wyszło wiec nie mam pomysłu.. Musze sobie wypełnic mój grafik
                              miesiaczny ma maksa by nie zwariowac smile Izutek ZDROWIA ŻYCZĘ i oczywiscie
                              wiesz czego, musi ci sie udac bo w koncu ja to "czuje" ze Ci wyjdzie..smile

                              A propos monitoringu, tzn. ze codziennie w okresie owulacji bedziesz u ginka??
                              Nie mam pojecia jak to sie odbywa.
                              • danik1 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 19:41
                                Portka ja probuje z calych sil sie nie ludzic, ale wiesz jak to trudno!! Ten
                                cykl w ogole sie nie przykladalam, bo sobie mielismy odpuscic. Jednak pigulek
                                nie zaczelam brac, bo po odstawieniu w czerwcu bardzo rozregulowal mi sie cykl
                                i byc moze nawet nie mialam owulacji. W ten cykl czulam sie ok! Troche mi bylo
                                smutno zegnac sie z dziewczynam! Nie liczylam dni cyklu, ale jak zobaczylam
                                sluz to od razu meza zaciagnelam do sypialni. Jednak nie wiem dokladnie ktory
                                to dzien. Wiem, ze pozniej tez mialam sluz, ale czy sie przytulalismy w tym
                                czasie to nie wiem na 100%. Tak jak mowie, wszystko bylo dobrze, ale jak zbliza
                                sie @ to wrocilam na forum troche poczytac i znowu zaczelam sie nakrecac! A
                                jeszcze ta radosna wiadomosc od Jolanty!!! smile Dzisiaj moj 32 dc. ale ja mam
                                bardzo nieregularne, wiec nie mozna w moim przypadku mowic o spozniajacej sie
                                @. Brzuch na @ juz przestal mnie bolec, brodawki tez, ale tak jak napisalam mam
                                od wczoraj mdlosci! Wmawiam sobie, ze pewnie cos zjadlam albo, ze sobie
                                wmowilam, bo nie chce sie ludzic. Te mdlosci mam wtedy jak jestem glodna,np.
                                rano albo przed posilkiem. Jak zjem to mija na jakis czas i znowu wraca.
                                No to sie rozpisalam, ale nosi mnie i musze to z siebie wyrzucic. Juz bym
                                chciala wiedziec na czym stoje, tzn. dostac @.

                                Izutek dbaj o siebie!!! A masz wysoka temp? Jakie bierzesz leki??
                                Pozdrawiam Was wszystkie!!!
                                • izutek Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 21:20
                                  portka dzieki za wiare! smile jutro ide do lekarza i zastanawiam sie czy przy
                                  okazji nie zrobic bety.. hmmm..
                                  Jezeli chodzi o monitoring, to w roznych dniach cyklu robsz badanka roznych
                                  homonow - wg instruktarzu gin. W sumie sa to chyba 4 rozne dni. Poza tym w
                                  trakcie okresu okoloowulacyjnego jest robione USG - zalezy przez 3-5 dni, w
                                  zaleznosci od teg co gin widzi.. Okresla przy tym Twoje endometrium, jak sobie
                                  pecherzyki radza, czy ladnie rosna itp, no a pozniej czy byla owu i czy
                                  pecherzyk pekl. Przy tym gin mowi kiedy sie starac a kiedy jeszcze nie.
                                  Tak jak mowilam moja ginka jest rowniez endokrynologiem, wiec widzac ze nerwy
                                  sa straszne, zasugerowala, ze mozemy zrobic sobie takie podgladanie.. wiesz,
                                  zeb latwiej bylo.. A wczesniej jk bylam u nie przed staraniami, to dala mi
                                  skierowania na wszystkie badanka "przed", wlaczajac w to jeszcze kilka
                                  podstawowych hormonow - tak zeby od razu wiedziec co sie dzieje, a nie dzialac
                                  w ciemno.. Uwazam, ze to ylo b mile z jej strony. Ale jezeli Ci Twoj gin czegos
                                  takiego nie zasugeruje, to popros o to po prostu - przeciez nikt Cie nie uzna
                                  za wariatke - chcesz sie przebadac i tyle! Chyba masz do teo prawo, no nie???

                                  u mnie z choroba bez zmian niesety... strasznie sie mecze sad biore oczywiscie
                                  tylko beziezne leki - na wys goraczke - APAP, kaszel - syrop PINI (ostatnio
                                  pilam go chyba w przdszkolu (ale jest bzpieczny), witaminy + C, scorbolamid...
                                  zobaczymy co mi da jutro lekarz... yempka caly czas skacze omiedzy 37,5 - 38,7

                                  danik.. wiem jak to jest.. a w tym cyklu probowlam podejsc do tmat sokojnie,
                                  ale... serce bierze gore...

                                  no dziwczynki - macie referat smile
                                  buzka
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 20.02.05, 21:56
      dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie jutro tak bardzo sie boję tego ginka -tego
      co powie ,mam nadzieję ,że mnie nie uświadomi,że mam urojoną ciążę albo coś w
      tym rodzaju

      dobranoc kochaniutkie
      • izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 09:29
        jola - powodzenia! nic sie nie martw! na pewno bedzie ok!
        daj znac jak wrocisz, ok?
        • portka1 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 11:16
          Izutek: WIELKIE DZIĘKI ZA WYPRACOWANIE, oszczedziłaś mi czas zwiazany z
          buszowaniem na inter. smile Kuruj sie kobietko i pisz czy poszłaś na Bete i jak z
          ewentuoal. testmi smile

          Jola głowa do góry trzymam kciukasy!!! Pisz wszystko co się dowiesz, wiesz
          zawsze będe bogadsza gdy a nóż mi sie uda smile

          Danik, napisz co u ciebie i głowa do góry smile
    • izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 13:22
      portka.. jestem 1 dzien za Tobą...
      sad(((((((((((((

      musze sobie popłakać dzisiaj... bo to jest cholera niesprawiedliwe!!! Juz ie
      wiem jak i dlaczego.. Wszystko jest zgrane pieknie - owu przytulanka itp.. i
      nic!!! Mam dość - wypisuje sie..

      buziaki!
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 13:33
        Izutek tak mi przykro...nie wiem co napisac bo nie moge znalezć nawet sobie
        pocieszenia... Wiem jak sie czujesz... pokusze sie o napisanie: nowy cykl nowa
        nadzieja ale wiem ze to nie pociesza, tysiac mysli w głowie... Trzymaj sie
        ciepło i zdrowiej szybciutko, zoobaczysz wkoncu sie uda kwestia czasu ! Ja w to
        mocno wierze i nic innego nam chyba nie pozostaje! smile

        I powiem Ci że chyba muszę dac sobie spokój, ale nie wiem jak to zrobic...
        Narazie dochodze do siebie i odpuszczam forum , czekam tylko na wieści od Joli.

        Ok jak co to pisz na mail'a i ściskam Cię mocno!!!
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 19:14
      dziewczyny wiem,że to dołujące to moje szczęście przy Waszych staraniach ale
      musze Wam powiedzieć:byłam u ginka i pokazał mi moja kruszynkę ma 2mm całe
      kochane 2mm ciąża jest w macicy wszystko jest ok zagnieżdża się prawidłowo za 2
      tygodnie będe słyszeć serduszko jakie to zaj....te uczucie dziewczynki

      poprostu o mało sie nie poryczałam jakmi ją tzn.kruszynkę pokazał....zakochałam
      się w niej na maxa!!!!!!!!!!!!!

      życzę Wam z całego serca takiego przeżycia

      powiedział mi ,że go martwi moja tarczyca i ,że miałam szczęście ,że zaszłam w
      ciąże bo z taka tarczycą jak moja jest niepłodność
      muszę robić wszystkie badania na tarczycę i mam do Was pytanko jak długo czeka
      się na wyniki bo będe mieć tylko 5 dni roboczych na załatwienie wszystkich
      badań tarczycowych i pierwsze trzeba mieć skierowanie od lekarza ogólnego??

      Izutku napisz Ty się na tym znasz

      pozdrawiam ja i moja kruszynka
      • izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 20:24
        Jola - to cudownie.. wiem, wyobrazam sobie, ze jest to dla Ciebie teraz b
        wielkim, pieknym przezyciem... wielkim...

        Jolu, jezeli chodzi o badania, to zalezy od przychodni - u mnie (to jest
        prywatna klinika) wyniki sa tego samego dnia. Ale wiem, ze czasami na wyniki
        badan hormonow czeka sie ok 2-3 dni (ale to jest rzadkoscia raczej w
        dzisiejszych czasach). Nie wiem wiec jak jest u Ciebie - zapytaj popros o ew.
        pzyspieszenie. Ale... mimo wszystko - ciagu pieciu ni zdazysz ze wszystkim na
        pewno!!! Nie martw sie!
        Mialas na prawde duzo szczecia z ta tarczyca! Super!

        U mnie @ jeszcze nie ma... dzisiaj kolo poludnia pojawil sie taki dziwny gesty
        sluz lekko zabarwiony krwia... noo... powiem Wam, ze ten cykl to dla mnie
        wieeelka zagadka - same nowosci! Powaznie. Czuje bol w podbrzuszu, ale sama nie
        iem czy to na @ (pewnie tak!), bo bole tez a inne niz zwykle - zasze mialam
        takie uczycie ciezkosci, a tym razem - nie.. to raczej kłuje. Kure - oby ten
        cykl juz sie skonczyl - chce zrobic ten monitoring! I miec clear mind...
        martwie sie bardzo - i ten śluz z krwia - czy wy tez tak macie??? ja nigdy nie
        mailam plamien przed @ - nigdy - zawsze byla @ od razu to z grubej rury...

        znowu sie rozpisalam...
        • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 20:45
          Izutku ja w czasie ciąży i przed @ też miałam taki gęsty śluz i to też jest
          objae ciązy ale nie z krwią to mnie u Ciebie zastanawia dziękuję za info o
          tarczycy ale powiedz tylko jedno muszę iśc po skierowanie na badanie??
          • izutek Re: Starania.....c.d. 21.02.05, 22:59
            Jola, to gin ie dał ci kierowania???? Jak to??? Badania na pziom hormonow sa
            platne wiec zazwyczaj skierownie nie jest otrzebne.. ale u mnie jest wymagane -
            wiec msisz zadzwonic najlepiej do laboratorium i zapytac..

            ja tym czasem ide sie powiesić.. bo nie wie dlaczego ta małpa nie cc mnie
            zostawic w spokoju!!!
            • danik1 Re: Starania.....c.d. 22.02.05, 21:46
              Izutku nie wieszaj sie!! Ty za kilka dni przystapisz do dzialania a u mnie
              nawet @ jeszcze nie ma!! Wczoraj robilam drugi test! Nic!! Mam caly czas mokro
              i juz sie zastanawiam czy to moze teraz mam owulacje??!! smile
              Pozdrawiam Was i trzymajcie sie dzielnie!!!!!!!!!!!!!!
              • izutek Re: Starania.....c.d. 22.02.05, 22:17
                Danik, probem w tym, ze ja juz mam dosyc tych slodkic staran dzieki tym
                strasznym rozczarowaniom...
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:03
                  Izutek napisz jak się "trzymasz"!! Czytałam cos o monitorngu na starajacych
                  sie, widze ze sie zdecydowałaś smile
                  Ja juz mam na oku lekarza i mam w planach wyprawe do niego, ale powiem Ci
                  szczerze że jakoś siły mnie odeszły z całą tą otoczką ze staraniem...Nie mam
                  jeszcze pomysłu na ten cykl, planuje lekarza ale brak mi tzw. zapału do tego
                  wszystkiego, moze popróbuje na chybił trafił wink

                  Zresztą rozmawiałam (w sumie pisałam) z przyjacióką pierwszy raz jej
                  powiedziałam o staranich (jest w US niestety...Ta najlepsza i na całe życiesad
                  więc uświadomiła mi że mam czas... smile To by było tyle ode mnie.

                  Jola jak po lekarzu???
                  • danik1 Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:22
                    portka1 napisała:

                    moze popróbuje na chybił trafił wink

                    Portka lepiej trafil!! Chybil sobie odpusc!! smile smile smile
                    Pozdrawiam Was i zycze dobrych humorkow mimo wszystko!!!
                  • izutek Re: Starania.....c.d. 23.02.05, 14:22
                    czesc portka, fajnie ze sie odezwalas!
                    ja dalej choruje..
                    a co do stran - nie odpuszcze - sory! nie poddam sie! wlaka trawa! i musi sie
                    udac. Tak - zdecydowlam sie na monitoring i zaczynam juz jutro - od pierwszych
                    badac homonkow. zaczynam sie tak na prawde martwic.. w dodatku mysle tez o
                    rozmowie z moim mezem o badaniu chlopaczkow. Na prawde juz sie tym denerwuje i
                    do tego strasznie mnie to smuci... Wiec trzeba sprawdzicco tam sie dzieje.
                    Przynajmniej sprobuje... Portka - ja juz o niczym nnym nie moge myslec - wiesz -
                    to jest ode mnie silniejsze - po porstu tak pragne tego maluszka, ze mi sie
                    lzy do oczu cisna, ze wciaz go nie ma...

    • siuba79 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 00:17
      Witam po dłuższej nieobecności smile
      jolanta8 gratulacje z całego serca z powodu Dzidziusia, mam nadziejęże i my
      niedługo dołączymy do Ciebie i będziemy się wspierac w "innym" stanie. Ja
      jestem załamana, osiem dni testowanka, 7 dnia pojawiła się jasna kreseczka i
      już myślałam że owu będzie niedługo, a tu niespodzianka po 15 dniach od końca
      ostatniej @ pojawiła się znowu @. Niew wiem co jest grane, przedostatni cykl 43
      dni, a ten 20. Może ja już wariuje i moja podswiadomośc płata mi figle. Jak się
      skonczy @, to ide do mojej gin. Pozdrawiam i trzymam za Was wszystkie kciuki.
      Napiszcie, jeśli któraś z Was miała podobną sytuację.
      Pa pa - siuba79 -
      PS: Koncze, bo mąż się dobija do internetu.
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 12:02
        Siuba79 nigdy nie mialam podobnej sytuacji, proponuje ginka i zapytaj
        na "starajacych sie" może ktoś wie coś na ten temat smile

        Izutek zdrowiej szubciutko smile Mam nadzieje ze juz lepiej u Ciebie i ze zdrowiem
        i samopoczuciem.
        Czytałam o monitoringu widze ze idziesz na całego, tak trzymaj! Przyznam sie ze
        ja straciłam całkowicie tzw.power na te starania, jakos tak z dnia na dzień
        zobojetniałam. Niewiem ale naprawde mam coraz bardziej dosyc tych kalkulatorów,
        objawów,liczenia... Zawsze gdy wyznaczyłam sobie cel to starałam sie o szybką
        realizacje a tu, nie ma rady... wiem, wiem ze sie tak nie da sad ....I strasznie
        mnie to wkórza! Więc jeśli chodzi o plany na ten cykl? To narazie nie mam
        żadnych (na lekarza mam plany ale na planach sie konczy - nawet sie nie
        umówiłam na wizyte). Naprawde Izutek, mam dość!
        Pisz jak tam po badaniach!

        Jolanta jak u Ginka??? Widziałaś???
        • portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 15:55
          Dziewczynki, znalazłam ciekawą ksiażkę i zamówiłam, jak przyjdzie to napisze
          czy waro smilePodaje link dla zainteresowanych smile
          nieplodnosc.net/
          • izutek Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 20:23
            czesc portka
            u mnie tak sobie... na pewno jeszcze nie jest dobrze sad ustapila tylko
            goraczka.. nic poza tym. Wiec sie wkurzylam i wyjechalam dzisiaj do rodzicow, w
            nadziei, ze pod skrzydlem mamy szybciej dojde do siebie. No i zastalam tutaj u
            niej maluy szpitak bo jest tez moj chrzesniak (3 latka - przeurocze
            dziecko!!!), ktory ma wiatrowke ( w zasadzie juz jest prawie zdrowy). Takze
            niezle trafilam. Z zanim wyjechalam, to rano pszlam na krew do TSH, FSH, PRL i
            LH. Wynik dostane jutro do domy faxem, wiec dam znak kolo poludnia.. pierwszy
            etap badan za mna. Ciekawa jestem wyniku. Teraz w 11dc E2 i od 11dc tez USG
            przez kilka dni i na koniec w 22dc progesteron - no i bedzie wiadomo - czarno
            na bialym.
            Rozmawialm tez wczoraj z moim ukochanym i tak mimo chodem zapytalam czy
            strasznym problemem byloby dla niego zrobienie badanba chlopaczkow - na co
            on... hmmm... nie... oczywiscie nie czulby sie moze komfortowo i super relaxed
            ale da rade - wiec sie umowilismy tak - ze jak w tym cyklu dalej nic.. to on
            idzie i robi smile ciesze sie, bo przynajmniej odkryje sie przed nami zaslona
            niepewnosci..

            paulinko, co do tej ksiazki, to widzialam juz to - mialam w rekach - moja
            opinia - jest OK, suepr zrodlo wiedzy, ale wydawalo mi sie, ze poruszane p-
            roblemy sa zbyt ... hmm.. jak by to ujac za powazne, wiec bojac sie, ze to mnie
            moze tylko zdolowac i wpedzic w wiekszy wir zlych mysli, nie kupialm jej..
            wiesz, tam duzo mowia o NIEPLODNOSCI...

            no... to zycze kolorowych snow i buziaki! do jutra smile
            • portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 21:14
              Izutek, to ciesze sie ze wszystko u Ciebue juz na dobrej drodze smile
              Widze ze plany na ten cykl masz i mocno trzymam kciuki i... to Twoje zaparcie
              podnosi na duchu smile Wiec zaciska kciuki smile

              Jeśli chodzi o książkę to nie miałam nic złego na myśli i nie na zasadzie
              krakania, nie mysle o sobie (jak narazie smile na zasdzie niepłodnosci,
              przczytałam gdzies na necie recenzje i jakbym siebie zobaczyła: euforia
              związana z testowniem i staraniem, później dół, itp. Wiec zamówiłam zobaczymy
              co za " rady" w niej znajde smile

              Jeśli chodzi o badanka meza to ciesze sie ze u Ciebie tez nie ma problemu, jak
              my zaczynalismy myslec o fasolce to od razu ustalilsmy ze jak nie bedzie
              wychodziło to sie badamy: razem smile Wiec jak ja wpadam w dół i mówie w bełkocie
              @owym o tym ze ze mna cos nie tak, to zawsze mam kontratak od męza ze a moze to
              z nim smile

              To odpoczywaj i ładuj baterie smile Ja narazie nie zastanawiem sie co i jak staram
              sie odstresowac od tego wszystkiego no i dzisiaj mój kochany mąż wyskoczył cos
              z wyjazdem na letnie wakacje w zimie na Dominikane ale to jeszcze do ustalenia,
              totlnie mnie tym zaskoczył smile

              Buziaki smile

              PS: a co sie dzieje z Jolantą??? halo Jola napisz koniecznie co u cibie!!! smile
              • izutek Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 21:38
                portka - letnie wakacje w zimie... wow! suuuper sprawa! My byliśmy rok temu w
                grudniu przed swietami na Florydzie w DisneyWorld... kosmos.. najlepsze jes
                wysiadanie z samolotu z ciuchami zimowymi na ramieniu smile oby wam sie udalo
                zrealizowac ten zamiar!!! powodzenia.. my narazie musimy dopracowac
                mieszkanko.. i ta cala przeprowadzke... wiec wyjazdy narazie odpadaja niesty...

                aha - nie wiem czy juz tam bylas, ale polecam - www.forumginekoloiczne.pl -
                fajne formun na ktorym odpowiedzi udzielaja specjalisci, no i wiele cennych
                artykulow mozna znalezc.

                a wiesz... u mnie to nie tak do konca ok - bo dol mnie trzyma, ale powiedzialam
                sobie, ze nie powali to mnie i naszych staran...

                buzka!
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 24.02.05, 22:02
                  Izutek zawsze w zimie jezdzilismy na tydzien na narty ale juz mam dosc
                  sniegu...sad Dzisiaj nie mogłam wjechac na podjazd do domu i samochód
                  zostawiłam tam gdzie sie zakopałam smile tylko zdążyłam trzasnać drzwiami no i
                  dostała mi sie bura za "bezmyślność smile Mam nadzieje za plany dojda do skutku
                  bo zawsze jeżdzimy w lecie, w zimie tylko narty. Także dostałam zajecie
                  znalezienia czegos fajnego, i tak pomyślałam o dominikanie ale to az 9 godz.
                  lotu a tydzien wchodzi w gre wiec buuuu, nie zosze tak długo byc w samolocie-
                  to wiem na 100%, no i szukam kraju do którego lot trwa 4/5godz i
                  jest...28/30stopni....
                  Wiesz mój mąż jest strasznym pracoholikiem (chociaz przyznam z coraz mniej),
                  takze zobaczymy..smile

                  Zaraz mi bateria padnie w laptopie, wiec zmykam, słodkich snów!!
                  dzieki za link !!!
                  • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 25.02.05, 15:04
                    cześc Wam

                    portka1 właśnie wróciłam z Londku widziałam dzidz ma 2mm tzn miało tydzień temu
                    jest kochane takie malutkie taka kropeczka czarna ale kochana

                    nie chce Was dołować więc wpadam od czasu do czasu ale kibicuję Wam ostro i
                    trzymam kciukaskismile
    • portka1 Re: Starania.....c.d. 28.02.05, 13:04
      Izutek, napisz co u Ciebie !! smile Jak monitoring?
      • izutek Re: Starania.....c.d. 28.02.05, 17:15
        czesc portka, a co u Ciebie???

        ja jestem dopiero po pierwszych badankach hormonow - LH, FSH, PRL i TSH - sa
        ok, ladnie mieszcza sie w normie, tylko stosunek LH?FSH mam troszke za wysoki,
        a to moze (ale wcale ni musi, bo innych obajawow nie mam) o PCOS... boje se
        teraz strasznie.. ale mam nadzieje, ze po usg wszystko bedzie ok. Na pierwsze
        usg ide w tn piatek i przy okazji tez zrobie E2. Barzo jestem ciekawa..
        zobaczymy
        poza tym ogarnal mnie tsraszny smutek.. wiesz, ylko czytam - na jednym forum
        jedna ciaza, na drugim druga... to nie fair..
        no... juz drugi tydzien jetem na zwolnieniu - teraz mam do srody wyobraz
        sobie - tak mnie rozlozyla grypa...

        a jak u Ciebie??
        pozdr
        • portka1 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 12:51
          Izutku mam nadzieje że już lepiej u Ciebie i z chorobą i samopoczuciem smile

          Powiem Ci że u mnie luzik, nie mysle, nie licze, czytam od czasu do czasu forum
          i...ciesze sie życiem smile Naprawde! Namierzyłam ginka do którego pójde ale
          narazie jakos to odwekam, nie chce mi sie tak szczerze, boje się ze znowu będę
          szaleć z liczeniem itp. a wierz mi mam tego dość. Stwierdziliśmy że nie moge
          tak dłużej funkcjonowac bo oszaleje i już nie obsesyjnie myśle o fasolce, o tym
          że to musi byc jeszcze w tym roku( bo miałam taki cel). Nie myśl sobie że
          całkiem wyrzuciłam myślenie z głowy:NIE, ale moim mottem stało się: ZDĄŻE MAM
          CZAS I ...mam czas smile

          Poza tym jadziemy na narty ze znajomymi na weekend smile Moze górskie powietrze
          dobrze mi zrobi smile

          Trzymam jak zwykle kciuki, pisz koniecznie jak sie czujesz i jak wyniki
          itp.,też oczywiście pisze.

          Jeśli chodzi o dziewczynki "szczesliwie zaciażone" to tylko należy im
          gratulować i nie myśleć dlaczego nie ja, nawet się nie obejrzysz i to Ty
          wyskoczysz z takim wątkiem smile Ja sie strasznie ciesze jak czytam że inm sie
          udało szczególnie chistorie "jak to robiły, ile, jak długo i ...kiedy smile))) To
          mnie podbudowuje że i MI sie uda smile)))))

          Buziaki
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 13:00
            historie wink
            • izutek Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 15:01
              czesc... u mnie lepij ze zdrowiem.. ale to jeszcze nie jest TO.

              portka - to nie jest do konca tak, ze doluje mnie czytanie, o tym, ze inne
              dziewczyny zafasolkowaly - NIE - ciesze sie z nimi rzecz jasna, ale przykro mi,
              ze ja eszcze nie...

              bylam dzisiaj u fryzjera i jestm wstrzasnieta! przez osttnie dwa lata mialam
              balejage w odcieniach blond, a teraz... mam tylko blond paseczki na ciemnych
              wlosach... buuuu... nie podoba mi sie to w ogole!!! ciekawe jak moj maz
              zareaguje jak wroci do domku... ehhh... odczekam tydzin - dwa i lece znowu smile

              fajnie, ze przyjelas wyluzowana postawe... ja juz wiem, ze nie potrafie. Nie
              nakrecam sie tak na maxa do hsterii oczywiscie, ale budze sie i klade spac z ta
              msla.. i tak juz zostanie.

              Paulinko, Ty jestes mlodsza ode mne prawda? z Ktorego rocznika? a '78.

              pozdr
              iza
              • portka1 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 15:25

                Tak, tak Izutku jestem dwa lata młodza, tzn. z 80 roczika ale ze stycznia smile

                Wiem jak to jest z zaciążonymi smile ale ufam ze my tez bedziemy szczerzyc zęby
                jak bedą dwie krechy- tak szczersze smile

                Wyobraz sobie ze ja dokładnie rok temu zrezygnowałam z balaejaze na rzecz
                brunetki smile W "pasemkach" chodziłam 3 lata!!! Juz miałam praktycznie baze
                włosów naturalną i jak chodziłam do fryzjera to na tzw. odrosty smile w koncu
                szlak mnie trafił bo musiałam latac do 2 miesiące i siedziec po 3 godz. wiec
                przefarbowałam na jeden kolor i....masakra!!! Mylałam że sie nie przyzwyczaje,
                jak patrzyłam w lustro to nie widziałam siebie smile Ale wierz mi z biegiem czasu
                się przyzwyczaiłam, teraz nieraz nachodzi mi na blond pasma ale jak pomysle o
                tych nieszczesnych odrostach to mnie krew zalewa i farbuje na jeden
                kolor....Także bardzo dobrze cie rozumię!!! Ale na pewno wyklądasz
                FANTASTYCZNIE i co wiecej zawsze to jakiaś zmiana!! smile Mąz cie nie pozna smile

                Wyluzowana na tyle ile sie da wierz mi, ale nie to ze nie myśle, oj mysle
                mysle smile z tymże staram się jak najmniej, dzisiaj jak pisłam na forum to
                liczyłam który to dzien cyklu u mnie, no i jest 10dc, hmmm, mam testy ale nie
                wiem czy bede robiła, nie wiem...
                Wierz mi dobrze cie rozumię, dlatego zwlekam z tym gin. bo wiem jak pójde to
                znowu ta cała otoczka będzie na pierwszym miejscu, może w następnym cyklu? Nie
                wiem kiedy najlepiej pójść, myślałam że pójde ok 13dc, wiesz usd i te sprawy od
                razu może cos mi powie ile mm, ale obiecałam sobie nie liczyc w tym cyklu itp.
                wiec nie wiem sama...

                izutek i mma nadzieje ze nie zrozumiałas mnie żle jesli chodzi o zaciążone, ja
                im BARDZO zazdroszcze...smile
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 22:37
      dziewczynki cisz u Was wiem,że może zaczynacie powątpiewać ale zobaczycie
      wieksza radość jest chyba wtedy gdy po długich staraniach jest ta dzidzia czego
      Wam szybciutko życze

      u mnie mdłości od dzisiaj nic ciekawego cholerne uczucie jakby kac albo uczucie
      jakbym zjadła mydło fuuujjjjcrying

      a tarczyca w górnych granicach normy na szczęście miałam dzis robione USG
      tarczycy miałaś tez takie badanie IZUTKU?
      a wyniki badań z krwi ft3 ft4 jutro wieć się okaże
      aha dzisiaj robilam 10 badań na glukoze białko kreatynine itd,,,,i zaplaciłam
      raptem za wszystko 180 zł włącznie z tarczycą nie licząc prywatnej wizyty 50zł
      szok
      tyle kasy na to idzie
      pozdrawiam Was dziewczynki i życzę Wam takich samych badan wkróótcewink
      • izutek Re: Starania.....c.d. 01.03.05, 23:33
        to znowu ja..

        portka - wyobraz sobie, ze tak sie z tymi wlosami kiepsko czulam, ze polecialam
        jeszcze raz do fryzjera... (cala ja..) no i troche to rozjasnilismy - nie zby
        byla jakas powalajaca roznica od tej wczesniejszej wersji, ale dobre i
        minimum... nie wiem kiedy sie do tego przyzwyczaje! Ale mezusiowi sie podoba i
        to bardzo smile
        portka... co do odwiedzenia gina i badan, to wiesz co.. wydaje mi sie, ze jak
        bedziesz t odwlekala, to jeszcze bardziej Ci bedzie glowe zasmiecalo myslami
        niz jakbys zalatwila to od razu. A tak - bedziesz si bierala i myslala.. Jezeli
        oczywiscie w ogole chcesz isc - bo to jest Twoj wybor i chec.. Przeciez wcale
        nie masz jakichs niepokojacych obajwow, ktore by Cie do tgo sklanialy... ja to
        zrobilam na wlasne zyczenie - wole od razu wiedziec na czym stoje, miec to z
        glowy jakby co.. (tfu tfu!!!) to leiej wczesniej wiedziec... ale to moje
        zdanie...

        Jola, fajnie, ze sie odzywasz! smile Ja nigdy nie mialam problemow z tarczyca wiec
        usg tarczycy bylo zbedne.. a te dodatkowe hormony, o ktorych piszesz bada sie
        tez przy odbiegajacym od norm TSH, wiec tez takiej potrzeby nie mialam. A to
        wzystko kosztuje - to prawda! Ja mam na szczescie takiego farta, ze za nic nie
        musze placic, bo to wszystko mam w prywatnej klinice sponsorowane przez moja
        prace smile przynajmniej tyle dobrego...
        hmm... mydlo mowisz??? ups...
        dbaj o siebie!!! 10000 buziakow! smile

        • portka1 Re: Starania.....c.d. 03.03.05, 17:08
          Izutek, cos strasznie nasz watek spada...wink

          Jestes szalona !!! Z tymi wlosami oczywiscie , he,he wink

          Jesli chodzi o gin. to wyobraz sobie ze zadzwonilam by sie umowic na wizyte a
          ten jest na ...urlopie do przyszlego piatku!!! Po dlugich poszukiwaniach
          stwierdzilam ze wlasnie do niego uderze a tu kicha, no coz pojde jak wroci wink
          Wiem ze masz z tym wszystkim racje, ale ja tak bardzo bym chciala wiesz tak
          naturalnie z zaskoczenia wink bez zadnych wspomagaczy wink ale wiem ze mi to nie
          wychodzi juz od 5m-cy...

          Jutro USG??? Zdenerwowana??
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 12:23
            Izutek, no napisz cos wreszcie, byłaś i co widziałaś smile

            U mnie strasznie zaczął mnie kłuc lewy jajnki...ciekawe... wink ???
            • izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 15:02
              hej hej!!! hop hop!! wink

              Fajnie, ze sie odzywasz! smile ja bylam dzisiaj rano na jednym hormonku E2 - wynik
              bedzie wieczorem, a na usg ide na 17:00... boje sie jak holera! ale i tak
              pewnie nic jeszcze nie bedzie widac dzisiaj, a cokolwiek bedzie mozna
              powiedziec dopiero po 2-3 razach - nex w poniedziałek wink o matko...
              poza tym mam dola...
              a poza tym zamowilam testy od Ewy i nie doslalam dzisiaj, pewnie przyjda w
              poniedzialek -dobrze by bylo, bo to beda ostatnie dzwonki smile i od pon. powinnam
              testowac - to bedzie 14dc.

              a jak u Ciebie? jakjniczek kłuje - mowisz? hmm... moze tak przed owu... tak sie
              dzieje czasami. Masz testy? Czy tym razem NIC?

              pozdr
              iza
    • portka1 IZUTEK!!!!! 04.03.05, 14:42
      Izutek napisz cos w koncu bo oszaleje z ciekawosci, a w dodatku wyjeżdzam na
      weekend i nie bede miała dostepu do netu wink Jade na NARTY !!!! HURRRAAAA smile
      Napisz koniecznie jak było i co tam masz wink .

      No i cos ten nasz wateczek marnieje...wink
      • portka1 Re: IZUTEK!!!!! 04.03.05, 15:31
        No wiec Izutku ze mną to jest tak: dzisiaj jest 13dc, wiec pewnie owu za
        rogiem, dziś mam w planach zatestować, ale nie wiem...test mam, zamówiłam w
        zeszłym tygodniu, przyszły w poniedziałek. Jutro nad ranem wyjeżdzamy wiec nie
        wiem czy je wezme ze sobą smile Zobacze, ale jestem z natury ciekawska wiec
        wiesz...pewnie wezme wink Jak co to napisze jak tam z krechami, zreszta fajnie
        jest tak napisac smile bo ilez to mąż może wysłuchiwac o owulacjach, itd.itp. wink

        Wiec, prosze napisz koniecznie jak po wizycie o 17:00 , bede cały czas lukała
        na forum ale to już z domu smile

        Mnie zawsze (odkąd zwracam uwage na owulacje itp.) pobolewają jajniczki jak się
        zbliza, także działamy ale staram sie nie myśleć o tym że może akurat
        teraz "zaskoczy" tylko czerpać z tego na maxa przyjemność smile
        Nie nakręcaj się droga Izutku za bardzo, bo wiesz czym to grozi...ale jak
        zwykle ja na posterunku czymam kciuki smile Ty przynajmniej coś robisz
        konkternego, lekarz i monitoring, a ja ta ciapa naiwna wierze jeszcze w
        naturę wink Nie zrozum mnie żle. jak znam zycie jak dostane @ bede wku...że nie
        poszłam znowu dolekarza że sie nie badam itp. No ale taka dziwna masa ze mnie smile
        I...głowa do góry, aha i czy USD to dopochwowo? czy tak normalnie? Bo sama nie
        wiem, widzisz już wiesz o czym pisze z tym moim fajtłapctwem..smile
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 20:30
      j I zutku tez jestem ciekawa co będzie z tym monitoringiem Ty tez pewnie jesteś
      podekscytowana bo zwiększa tym swoje szansewink

      mnie wyszły wyniki dobre ze wszystkich badań ale najlepsze jest to ,że dyrektor
      szpitala jeszcze przed badaniem powiedział mi,że jeżeli kobieta ma tarczyce to
      może przejść na dziecko i wtenczas jest ryzyko wady umysłowej i tzw,kretynizmu
      nie mam to jak DOBRY lekarz,takie rzeczy mówic bez podstaw kobiecie w ciązy
      SZOK!!!!
      Na szczęscie nie mam tarczycy wszystko w górnych granicach normy

      czekam na wieści od Was
      • izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 20:56
        hejka dziewczęta! smile
        jestem po usg - fuj - bylo okropnie nieprzyjemnie sad ale przyjemny byl wynik,
        bo wiem, ze jak na dzin dzisiejszy, to u mnie wszystko w jak najlepszym
        porzadku! smile pecherzyki sie pchaja z dwoch jajnikow i pewnie dopiero w pon.
        bedzie wiadomo ktory bedzie dominujacy. narazie maja po 9mm, end tez dobre, bo
        juz teraz ma 8mm, a to jest min. takze jeszcze ma duzo czasu do wzrostu.
        Generalnie wszystko wyglada dobrze, next usg w pon.
        portka - tak, to usg jest dopochwowe.. nie cierpie tego... ale co zrobic.
        Dzisiaj robilm tez E2 i tez jest w normie.. no toteraz jeszcze dokonczyc
        monitoring, progesteron w 22dc (ale on na pewno jest ok, bo czuje to zawsze po
        wysokiej temp) i koniec - przynajmniej bede wiedziala, ze jest ok (mam
        nadzieje...).
        portka, ale Ci fajnie, ze na nartki lecisz! łoł! smilesuper! baw sie dobrze i
        przywiez z tamtad fasolke - wyluzujesz i pewnie przywieziesz smile
        życze Ci tgo!!! baw sie dobrze!

        Jola, super, ze masz dobre wyniczki smile a z lekarzami... wiesz - nie przejmuj
        sie - nie warto... tak to bywa u nas w kraju... a poza tym lekarz rzadko mysli
        o Twoim samopoczuciu duchowym - oni to kompletna znieczulica.. taki zawod, wiem
        ze to trudno zrozumiec i moze to ich nie tlumaczy, ale jak by sie przejmowali
        calym sercem kazdym pacjentem, to chyba by wymiekli po kilku powaznych
        przypadkach.. moj brat jest lekarzem - pracuje w szpitalu (chirurg) i w
        pogotowiu na "R-ce"... Dopiero teraz to zrozumialam... al wiem, ze z drugiej
        strony zupelie o inaczej wyglada.. no i mowic cos takiego kobiecie w ciazy!!!
        idiota!
        dbaj o siebie Kohana!! smile

        buziaki!!!
        • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:01
          No to Izutku wszystko na dobrej drodze i cos Ci napisze na email pozdrawniam
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:21

            Izutek strasznie sie ciesze ze wszysko ok smile przynajmniej wiesz na czym stoiszsmile
            Jola pozdr. smile Pisz koniecznie co U WAS !!! smile Do poniedziaBku smile Pa
            • izutek Re: Starania.....c.d. 04.03.05, 21:30
              portka baw sie dobrze!!! wyluzuj! buziaki!
              • izutek Re: Starania.....c.d. 06.03.05, 13:12
                jola, dzieki za troskę smile
                jest OK - wszystko w porzadku... ufff... ale mnie panna nstraszyła... wiesz co
                ja to chyba juz nie powinnam czytac juz wypowiedzi niektorych kolezanek - wiem
                dostatecznie duzo, a teraz zaczyma powoli wyszukiwac jakies "nowości"...
                zwariowac mozna!
                na szczescie na ten dzien cyklu, kiedy robilam usg wynik mam modelowy smile

                a jak Ty sie czujesz???
                pozdr
                • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 06.03.05, 14:03
                  dziekuje ja sie czuje dobrze zadnych objawów jest SUPER!!!!!
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 05.03.05, 18:33
      Iutku co jest grane z tymijajnikami wiesz już cos więcej może zadzwoń do
      ginka,żebys się nie musiała denerwować bez potrzeby
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 10:25
        Czesc,

        Izutek,Jola fajnie ze u Was wszystko ok wink

        Powiem Ci Izutku ze bardzo bym sie cieszyła gdybym miała takie wyniki jak Ty,
        bo zaawsze to wiesz na czym stoisz smile Izutku, proszę nie doszukuj sie
        tzw.dziury w całym smile Jak Ci gin powiedział że wszystko ok i wzorowo, to Ty tak
        masz myśleć, a nie zagłębiać tajników widzy medycznej w celu podważenia jego
        słów. Będziesz dzis u swojego Gina to jestem pewna że Ci to potwierdzi wiec
        prosze nie dołuj sie jakimis bzdurami smile

        Halo, o co chodzi z tymi "niektórymi koleżankami" ?? Nie rozumię ...


        PS: wyszalałam sie na nartach na max'a !!! Było superwink
        • portka1 Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 11:28
          jak w temacie smile
          Aha Izutku u mnie w piatek jajniki (jak pisałam) dawały znac o sobie, jak
          przyszłam po pracy o 18 zatestowałam : krechy takie same, ale ok 22 tak mnie
          zaczał napierniczać prawy jajnik że stwierdziłam że testuje (sprawdzić czy owu
          faktycznie pokrywa mi się z bólem) wiec wyszła druga krecha zdecydowanie
          ciemniejsza niz ta o 18. !!
          Patrz wystarczyło tylko kilka godzin do zmiany nasilenia kresek smile A w sobote
          nie testowałam (nie mialam warunków), szkoda że testy sie można wsadziś smile pod
          strumień moczu (to tak na marginesie. Gdy zatestowałąm w niedziele ok 18 to juz
          bladziutka druga kreskasmile
          To tyle co chciałam napisac od siebie smile

          PS. Izutku jak to jest z tymi staraniami? Kazy pisze różnie że po 6 godz, 8
          godz., itd. A jeśli owulacja ma byś w ciągu 24-36h po pozytywnym teście, to po
          tym czasie nie ma sensu (pomijając fakt przyjemnych doznań) się starać?
          HMMMMM... ciekawe. Napisz co wiesz wink
          • izutek Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:25
            Jola - bardzo sie ciesze, ze dobrze sie czujesz! smile Moja przyjaciółka urodziła
            wczoraj o 23 Ingę smile))

            Portka, czyli wyglada na to, ze owu u Ciebie byla w niedziele.. No wlasnie -
            roznie to z ta interpretacja testow.. mowi sie, ze owu ma byc w przeciagu 24-36
            godz po pozytywnym, ale wskazane jest starac sie wczesniej oczywiscie, dlatego,
            ze chlopaczki musza sie dostac do srodka, to raz, pozniej jeszcze jakas reakcja
            chemiczna... wiec potrzebuja ok 6godz.. jajeczko tez jest zywe ok doby, ale
            zdolne do zaplodnienia jest ok 10 godz.. no i jak tak sie to wszystko pozbiera
            do kupy, to nic - tylko oszalec mozna...
            Ja mam dzisiaj drugie usg... nienawidze tego i juz sie tym denerwuej - wiem, ze
            fajnie wiedziec na czym sie stoi, ale niemile jest jak Ci facet robi dopochwowe
            usg sad(( juz wczoraj to przezywalam wieczorem... mam stresa - powaznie sad
            dam znac wieczorem co sie zmienilo od ostatenigo razu...

            portka, a ztymi "innymi dziewczynami", to chodzilo o to, ze jakas panna na
            innym forum powiedziala mi, ze jezeli mam kilka pecherzykow na kazdym z
            jajnikow to moze byc przypuszczenie PCOS- co jest kompletna bzdura!!!! tak ma
            byc!!!! wszystko jest u mnie OK, ale namieszala niesamowicie i strasznie mnie
            przy tym wystraszyla i wkurzyla dodatkowo!!! eh... chyba musze troche mniej juz
            czytac - wiem tyle ile powinnam wiedziec - uwazam, ze duzo...

            Portka, ale mam nadzieje, ze sie poprzytulaliscie "troche" w tych gorkach.. i w
            ogole.. wink

            buziaki!
            • portka1 Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:47
              Izutku, tak, tak smile)))))

              Ale wiesz ja to sama juz nie wiem kiedy jest najlepiej, ile jest najlepiej i w
              koncu: jak jest najlepiej by zajsć wink))
              • izutek Re: Izutek!!! Kiedy masz dziś USG?? Pisz!!! 07.03.05, 13:58
                wiesz co portka, wydaje mi sie, ze najlepiej przytulac sie dco drugi dzien w
                okresie okoloowulacyjnym i bedzie ok... a nie tylko liczyc na testy, usg itp.
                ale jak ktos juz zaczal...
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:23
      portka wypoczęłaś odstresowałaś się?

      Izutek wiem to dopochwowe USG jest nie za fajne wsadza taką wielka rurkę ,że
      koszmar!!!!

      Ja mam dzisiaj równiez wizyte u ginka i USG i mam nadzieje,że usłysze już
      serducho!!!

      Daj znać o wizycie co i jak??

      Ja mam o 16.45 równiez się odezwę
      • izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:44
        Jola - dam znać wieczorkiem - wizyte mam na 18:40.

        a u mnie zaczyna sie - testowalam dzisiaj po raz pierwszy testem owu - i jest
        slabo widoczna kreska - ale widac ja.. zobaczymy co na usg i co wieczorem test
        pokaze.. jestem kroliczkiem doswiadczalnym...
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 14:52
        Jola tak, było świetnie i czułam sie jak małolata wink !!!

        Powiem wAM ŻE ZAWSZE CHODZIŁAM DO gIN KOBIETY I PEWNIE TEŻ BĘDĘ MIAŁĄ "W
        PORACH" GDY ZAWITAM DO FACETA, A TAKIE MAM PLANY, NIE WIEM bo to bedzie mój
        pierwszy raz smile)))) !!!!! Yupiii!!!

        Izutek masz racje, z tymi staraniami to naprawde loteria wink Też zaczynam się
        głubić, kiedy to jest to naj...Wiec wiesz, robilismy co możemy i raczej nie pod
        katem starań wink a miłości. Chociaż wiesz jak to baba, w głowie zawsze zostanie,
        może przy okazji zaskoczy"?? winkJakoś klimat w górach jet o wiele fajniejszy smile
        i tak wogóle ...

        Jola pisz co tam u Ciebie po wizycie u Gin., Izutku ty tez i wytrzymacie smile

        A-ha, stwierdziłam że jak nam się kiedyś w koncu uda to bedę miałą porządnego
        stracha dopiero...smile chyba zrobie szpital w domu, bo wiecie im dłużej się stara
        to chyba się bardziej przejmuje niż takie nieplanowane..Hmm. Tak mi się
        wydaje smile)

        TRZYMAM KOBIETKI KCIUKI wink))))

    • izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 15:42
      kurcze dziwczyny... znowu sie zaczynam denerwować... żeby sie udalo.. oszaleje
      jak teraz nic nie wyjdzie...
      • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 18:56
        Dziewczynki przyszłam od Ginka on jest poprostu SUPER!!!!! Pokazał mi serduszko
        jak bije tak szybciutko takie maleńkie
        mam młodszą ciąże ma dopiero 6 tygodni a z moich obliczeń było 7 no ale nie
        ważne owu była opóźniona więc ginek powiedział,że jest szansa na dziewczynke

        wszystko w normie dobrze się rozwija ma około 6mm termin na 26.10 a wg USG na
        30.10

        dziewczyny może to Was dołuje ale musiałam to Wam powiedzieć tak sie z Wami
        zżyłam,że pierwsze co to myslę,żeby tutaj do Was zagladnąć

        Izutek pisz szybko jak wrócisz!!!!
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 19:00
        Izutek prosze nie mów TAK!!!!! Nie możesz z góry zakładać że sie nie uda!! Bo
        jak bedziesz taką straszna pesymistką to nie dość ze sobie uprzykszysz zycie,
        męzowi i kiedys mi napisalas ze "dzidzi nie chce smutnej mamy, to wyczuwa" smile
        Wiec patrz na to pozytywnie, robisz maksymalnie wszystko na tym etapie by
        fasolka przyszła, poznajesz dokładnie swój organizm, więc patrz na to w ten
        sposób.
        Domyślam sie ze USG jest mało sympatyczne niemniej jednak miej na uwadze wyższe
        dobro!! (pewnie teraz nogi rozkładasz, hi, hi) Pozwoliłam sobie na niewinny
        żarcik wink

        Jola napisz jak tam u Ciebie po wizycie smile

        Izutek czekam na info smile)))
        • izutek Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 22:23
          Jola... suuuper - na prawde! ciesze sie z Toba!!!

          u mnie natomiast - placz o dwoch godzin... moje pecherzyki nie urosly... endo
          OK, a pecherzyki nic.. takie jak byly 2 dni temu. sad(( powiedzialam lekarzowi o
          testach owu, ze ostatnio wg nich owu byla okolo 20dc i taksredio co cykl - kolo
          20dc. Powiedzial, ze w takim razie, jezeli owu mialaby byc kolo 20dc, to
          jeszcze zdaza urosnac, albo zobaczymy... moze nie i wtedy bedzie to cykl
          bezowulacyjny! Jak TO??!!!!! sad((((((((((((((((((((((((((((((((((
          dzisiaj mam 14dc do 20dc jeszcze 6dni, a pecerzyki rosna srednio 2mm na dobe -
          moze sie jeszcze opamietaja! bo teraz mierza 9mm i nie widac jeszcze
          dominujacego sad owiedzial, ze moge pojsc na nastepen usg w srode, ale on by
          raczej radzil tak kolo czw-pt...
          juz nie mam sily sad
    • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 07.03.05, 23:11
      Izutku słoneczko urosną nie płacz bo ja będe razem z Tobącrying

      Jeszcze maja czas małe skurczybyki urosnąć a test owu pokazał Ci II krechy
      sprawdzalaś choć chyba jeszcze za wcześnie jezelimówisz ,że owu w 20dc a jesteś
      w 14dc

      Jeszcze nic straconego amówił,dlaczego tak sie dzieję?

      postaraj sie może zmienić ginka jakby co zobaczyc co inny Ci powie

      Jest mi tak smutno ,tak bardzo chciałabym żeby wszystko było u Was ok

      Głowa do góry będzie dobrze
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 08:11
        Jola strasznie sie ciesze ze wszystko u WAS w porzadku smile Supersmile I pisz
        koniecznie co i jak (tak szczerze) bo wiesz mi tez sie zzylam wirtualnie z
        Wami. Wiec pisz!!!

        Izutku nie doluj sie !!! I przestan ryczec smile nie mozesz uznawac tego cyklu za
        stracony, to bez sensu zebys z gory cos zakladla, skoro lekarz twierdzi ze moga
        jeszcze urosnac a Ty owu masz stosunkowo pozno, to uzbroj sie w cierpliwosc i
        blagam: glowa do góry!!!!


        • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 08:57
          przeryczlam pol nocy... to jest niesprawiedliwe sad
          w środę mam usg u innego gina - zobaczymy co on powie.. z jednej strony
          rozumiem tego lekarza - mogl pomyslec, ze to moze byc cykl bezowulacyjny, bo w
          14dc takie male pecherzyki, ale z drugiej jezeli owu mialaby byc kolo 20dc, a
          pecherzyki rosna srednio 2-3mm na dobe, to maja czas.. niewiem - stracilam juz
          koncepcje - nie wiem co z czym wiazac - czy testy owu - w poprzednich testach
          mogly wychodzic ok, ponmimo np tego, ze pecherzyki nie rosly - chyba nie ma
          takiej mozliwosci... bo to wspolgra jakos tam razem... nie wiem dziewczyny -
          jestem bezsilna - plakac mi sie tylko chce.. mam dola - i dodatkowo przez ten
          stres - ten cykl spisuje na straty...

          milego dnia kibitki! smile
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 10:57
            Izutku już sama nie wiem co Ci napisać byś sie tak nie przejmowała!!! Tak nie
            mozna! Bardzo dobrze rozumię że stres bo tak bardzo pragniesz fasolki, ale tym
            wyszukiwaniem problemów sama sie wpedzisz w jakąś depresję. Więc proszę Cie nie
            wylewaj łez bezsensownie, nie UZALAJ sie nad sobą, idz na USG, na sucho dopytaj
            co i jak, a zobaczysz wszystko sie ułoży. Pęcherzyki mają jeszcze czas i ich
            nie stresuj smile

            Musisz znalesć w sobie siłe by to przejść, powiem Ci że jesteś i tak o krok do
            przodu, coś robisz. Ja w dalszym ciągu licze na "cud" przy moim wzlekaniu z
            lekarzem i badaniami, więc powiedz sobie że robisz dla fasolki wszysko na maxa
            i prosze nie zadawaj sobie bezsensownych pytań, typu dlaczego. To tak na
            pocieszenie! Bo tylko się zdołujesz! Kup książke nie związaną z tematem,
            odwiedż swój klub fitnes, idz na zakupy i...MYŚL JAK NAJMNIEJ!!! Ja tak robie i
            jakoś mi to wychodzi wink

            Ostatnio kupuje ksiązki i pochałniam je jak deser smile)))

            Bo się przejade do W-wy i Ci nakopię w dupsko bez najmniejszych skrupułów!!!
            JASNE!!!?????
            • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:25
              Paulina ma racje przestań się dołować!!!

              Ale to się chyba Paulinko dobrze mówi,najgorsze jest to,że lata lecą wszyscy
              czekają na wnuka a i natura nas tak obdarzyła ,że jak pragniemy dziecka czujemy
              instynkt macierzyński to nic nas nie może przed tym powstrzymać a jednak....i w
              takim przypadku jesteśmy bezsilni....

              trzeba czekac na cud bo dziecko to cud i przyjdzie w najmniej oczekiwanym
              momencie u mnie tak było i ja w to wierzę....

              Trudno pisać,żeby uzbroić się w cierpliwość jak tak bardzo się pragnie i chce

              Izuś wiem,że robisz wszystko aby zajść wszystkie badania masz w jednym paluszku
              wiesz,że jesteś zdrowa ten cykl nie odpuszczaj mimo ,że ginek może Ci mówic co
              innego.
              Postaraj się tylko nie stresowac podczas stosunku nie myśl o zapłodnieniu w
              takim momencie badź wyluzowana -jesteś 100% zdrową kobietą-kwestia czasu kiedy
              to sie stanie ten CUD

              Trzymaj się
              • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:29
                Aha i pamiętaj poduszka pod pupke ja jak zaszłam ostatnie staranie było o 6
                rano bo potem wyjazd( była to męczarnia o tej porzewinki z tym wszystkim z
                poduszką pod pupą spałam tak chyba ze 3 godziny i wtedy zaskoczyło
                to mi pomogło
                pozdrawiam
              • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:30
                dziewczyny - dzięki - kochane jesteście..

                ale nie potrafię...
                i wiecie co.. zrobilam test owu dzisiaj 20 min temu i co??!!! test jest
                pozytywny???? kreska testowa jest tylko toszeczke jesniejsza niz kontrolna. Ja
                jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaraz napisze do Ewy... brak mi sił... niz z
                tego nie rozumiem... NIC!!!
                powtorze ten test jeszcz kolo 17:00...
                • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:31
                  To chyba jest to co Ci pisałam na email
              • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:36

                Jola, wiem jak to sie mówi sama jestem w badzo podobnej sytuacji smile jeśli nie
                takeij samej wink Ale jak bedziemy tylko patrzec na fakt przemijania czasu i ta
                to że rodzina czeka na wnuka to naprawde wpędzimy się w niezłą depreche. Więc
                głowa do góry smile Trzeba byś dobrej myśli smile bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.

                Izute, Jola ma racje nie odpuszczaj.
                • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:38
                  Dziewczynki, co za tajemnice?? Nie jestem w temacie smile
                  • jolanta8 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:40
                    o tym,ze testy mogą nie sprawdzac sie z monitoringiem owulacji
                    • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 11:47
                      Aha, przeczytałam o tym na forum "satarjace sie" no, przykra sprawa, w takim
                      razie nic nie wiedomo...kicha. Idziemy na żywioł Izutku??

                      Jolcia, dzięki smile))
                      • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 12:06
                        napisalam maila do Ewy... czekam.. ale jestem w szoku... zrobie ten test
                        jeszcze raz za pare godzin.
                        ja juz nie mam do tego sily..
                        • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 12:33
                          Izutku, nie wiem co już Ci pisać zebys kurcze nie przejmowała i dołowała sie
                          tak bardzo. Tak nie można, kurde Iza głowa do góry! Nie doszukuj się czegoś
                          czego nie ma i nie wariuj!! Proszę...

                          A jak co to zapraszam, mam cały ogród i podjazd zasypany po pas, więc zapraszam
                          do odsniezania i uwierz mi przestaniesz się dołować smile Wyzyjesz się na sniegu wink
                          • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 12:46
                            ok portka-wpadne po pracy...
    • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:06
      dziewczynki, poniżej odpowiedz Pani ginekolog na mją sytuację (forum
      ginekologiczne):

      "Nie napisałaś jakiej wielkości są pęcherzyki (a nie potrafię znaleźć opisu z
      przed dwóch dni). Jeśli pęcherzyki były mniejsze niż 12 mm to taki chwilowy
      przestój może się zdarzyć w cyklu z prawidłową owulacją. Taki wynik USG
      nieczego nie rozstrzyga. Musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać na wynik
      kolejnego badania. Doświadczenie uczy pokory w stosunku do natury. Widziałam
      już sytuację taką jak Twoja. Lekarz na podstawie badania z 14 dnia cyklu
      stwierdzał brak owulacji i zaczął organizmowi pomagać. Efekt był odwrotny do
      zamierzonego, stymulacja pogorszyła śluz szyjkowy, problem jak sie okazało
      tkwił w plemnikach męża ( gorszy śluz dodatkowo utrudnił im penetrację), a po
      uważnym i dłuższym monitoringu okazało się, że kobieta miała samoistną owulację
      w 22, 23 dniu cyklu. Nawet jeden bezowulacyjny cykl o niczym nie przesądza. I
      postaraj sie tak bardzo nie denerwować (a przynajmniej spróbuj). A jak bedziesz
      miała pytania to pisz. Trzymam kciuki ! Pozdrawiam. Ilona Królak"

      może jeszcze jest nadzieja, co???? Trzymajcie kciuki - proszę....
      • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:13
        Pewnie ze jest, i zawsze powinnaś ja mieć!! Ciesze sie bardzo że jesteś
        spokojniejsza smile Oj trzymam trzymam smile))))
        • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:17
          dziękiportka - ale jak by co - to to odgarnianie śniegu aktualne??? wink
          • portka1 Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:23
            Jasne!!! Cały czas!!! Uratujesz mi życie jak pomachasz łopatą smile fujjjj smile))
            • izutek Re: Starania.....c.d. 08.03.05, 13:45
              ok.. to dobrze - bo potrzebuję się wyładować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka