joga250
27.09.05, 18:09
Nie wiem o co chodzi ale przestalam spac normalnie znaczy zawsze mialam
plytki sen i wstawalam na kazde poruszenie sie dziecka, ale od kilkunastu
nocy budze sie w srodku nocy wlasnie i nie moge zasnac. Nie pije juz kawy w
dzien, jestem aktywna, tak ze pod koniec dnia padam na twarz, owszem zasne
szybko ale po co i dlaczego sie budze w srodku nocy? To mnie wykancza, i
chyba zaczne sprawdzac jaka jest wtedy godzina moze budze sie o jednej i tej
samej ale co mi to pomoze.
Moze macie jakies ciekawostki na to zeby moj problem odszedl w zapomnienie.
Dzieki Pozdrwiam