Dodaj do ulubionych

CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć???

IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.04, 18:28
Właśnie odebrałam wynik wymazu z gardła. Jest dodatni. Od wielu lat mam
problemy z gardłem (ściekająca po tylnej ścianie żółto-zielona wydzielina,
zatkany nos, czasmi kaszel suchy, też anginy częste). Kiedyś walczyłam z
gronkowcem złocistym przyjmując kolejno kilka różnych antybiotyków!!! A on
siedział dalej.
Czym wyleczyć to świństwo? Po ostatnim antybiotyku (grudzień) gdy leczyłam
anginę miałam zapalenie błony śluzoej żołądka i jelit. Ja juz nie mam siły na
kolejne antybiotyki!
Czy posiadanie tej chlamydii ma jakiś związek z chlamydią tr.?
Obserwuj wątek
    • Gość: epi Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 20:03
      Piszesz, że odebrałaś wynik wymazu z gardła i jest on dodatni. Czy Twoim
      problemem jest gronkowiec, czy Chlamydia pneumoniae, bo nie rozumiem Twojego
      postu i w związku z tym, nie mogę Ci nic powiedzieć.
      pozdrawiam
      epi
    • Gość: lek.med.PiotrP. Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: 81.15.221.* 15.03.04, 23:19
      Wazna informacja jest czy nadal w wymazie stwierdza sie gronkowca zlocistego???
      Leczenie chlamydii opiera sie na antybiotykach niestety.Dobrze dzialaja
      tetracykliny.Antybiotyki niestety zle sa tolerowane przez nasz organizm,ale
      leczyc te bakterie na pewno trzeba.Gdyby okazalo sie ze nadal masz gronkowca
      zlocistego to dobra metoda byloby usuniecie za wszelka cene chlamydii,ponowny
      wymaz i w przypadku usuniecia chlamydii a wystepowaniu gronkowca,zrobienie
      autoszczepionki.Dzis autoszczepionki stosuje sie na szeroka skale,szczegolnie w
      przypadku gronkowcow.Taka szczepionka uodporni Ciebie i powinna spowodowac
      zniszczenie bakterii,jak i w dobrym przypadku zakonczenie na dluzszy czas
      problemow z gardlem.Autoszczepionki nie sa wykonywane wszedzie.Ich stworzenie
      wymaga badan biologicznych na myszach,co jednoczesnie wiaze sie z
      kosztami.Szczepionka podawana jest w formie zastrzykow co 2 dzien,poczynajac od
      malych dawek do coraz wiekszych.Srednio kuracja trwa okolo 1,5 miesiaca.Koszt
      okolo 170zl.
      • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.04, 23:46
        Przepraszam, rzeczywiście niezbyt precyzyjnie przedstawiłam swój problem!
        Wynik, który dziś odebrałam dotyczy CHLAMYDII. Zapytuję czym to leczyć, czy
        koniecznie antybiotykiem i czy leczyć w ogóle?
        Zadaję te pytania ponieważ przed kilkoma laty miałam w wymazie gronkowca
        złosistego. I lekarz uparł sie by go zwalczyć. Brałam te kilka antybiotyków po
        kolei. Za każdym razem po kuracji krótka przerwa i posiew z antybiogramem itd.
        A bakteria siedziała w gardle dalej. Ktoś w końcu powiedział mi, ze gronkowca
        ma wielu ludzi i jeśli nie męczy on za bardzo to lepiej zostawić go w spokoju.
        Ja problemy z gardłem mam od wielu lat, ale akurat wtedy angin nie miałam
        często. To były raczej zapalenia, nieżyty(?)z temp nieprzekraczającą 38 i bez
        białych krop na migdałach.
        Dowiedziałam sie dziś o chlamydii i pytam tu na forum, bo nie chciałabym znów
        przechodzić jakiś bezsensownych kuracji antybiotykowych, jesli nie byłyby
        konieczne.
        W listopadzie miałam wymaz z nosa i gardła. Wynik: w gardle flora
        fizjologiczna, w nosie jałowo. To było ponad miesiąc po Klacidzie (angina).
        Potem w grudniu miałam jeszcze dwie anginy (Amoksiklaw i Zinnat). Gardło jakoś
        nie chce mi wrócić do normy. Migdały są jak zawsze wielkie, z dziurami, ale
        takie jakieś rozpulchnione, czerwone... Od 10 dni psikam gardło CROMOSOLem i
        jest w końcu trochę lepiej z migdałami. Za dwa tygodnie będę miała testy
        alergiczne.
        Jutro miałam mieć wycinane migdały, ale nowy lekarz zdecydował by zrobić wymaz
        na chlamydie i zrobić testy. Ci, którzy leczyli mnie wcześniej nie widzieli
        powodu chociaż do konsultacji u alergologa. Moja internistka twierdzi, że to
        wszystko od migdałów. Ale ostatnio juz drugi raz tak zatkał mi się nos, ze ten
        nowy laryngolog kazał zrobic te badania i przełożyc zabieg.
        • Gość: Artur Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.sasknet.sk.ca 16.03.04, 02:51
          Majku,
          Badania serologiczne wykazaly, ze kazdy z nas w ciagu zycia wielokrotnie
          przechodzi zakazenie chlamydia pneumoniae bo choroba ta rozpowszechnia sie
          niekiedy tak latwo jak jakis przeziebieniowy wirus. Wiec niejako wszyscy
          jedziemy na jednym wozku.
          Badania te i podobne wskazuja wyraznie, ze zwykle mozna te chlamydie zwalczyc
          wlasnym systemem obronnym tzn bez antybiotyku jezeli infekcja nie jest zbyt
          nasilona i nie jest chroniczna - zawsze jednak trwa to tygodnie lub nawet
          miesiace, kiedy to klient cierpi z powodu kaszlu i innych przykrych problemow w
          drogach oddechowych.
          Ty juz masz rozne dlugotrwale problemy z nosem i migdalami wiec nalezaloby cie
          leczyc. Leczy sie albo tetracyklinami albo erytromycyna (lub jej pochodnymi,
          ktore wielu ludzi lepiej toleruje niz prosta erytromycyne).
          W sumie, jezeli moj glos sie liczy, to sugerowalbym zaczac od jakiejs pochodnej
          erytromycyny bo te stosunkowo malo draznia uklad pokarmowy (ale tez trzeba miec
          szczescie i urodzic sie z odpornym brzuchem).
          Antybiotyk nalezy brac dlugo. Dwa tygodnie czasami przepisywane przez lekarzy
          to stanowczo za krotko. W twoim przypadku (pod warunkiem, ze bedziesz lek
          dobrze tolerowac) to za 3-4 tygodnie mozesz zmniejszyc dawke do np 2x250
          erytromycyny i kontynuowac przez kilka miesiecy (oczywiscie jezeli moj glos sie
          dla ciebie liczy bo oczywiscie zrobisz co zechcesz). Wbrew pozorom takie
          dluzsze leczenie erytromycyna lub jej pochodna jest czesto dobrze tolerowane i
          niegrozne a moze znaczaco zmniejszyc lub wyeliminowac problemy z nosem i
          migdalkami. Ale jezeli nie bedzie znaczacej poprawy klinicznej jezeli chodzi o
          nos po kilku tygodniach to chyba nie ma sensu ciagnac dlugotrwalego leczenia.


          W Kanadzie dlugoterminowe leczenie erytromycyna lub jej pochodnymi jest
          relatywnie czesto stosowane i zwykle z naprawde dobrym efektem (zwlaszcza
          jezeli chodzi o nos). Znam chorych, ktorzy przyjmowali erytromycyne bez przerwy
          przez dwa lata i nawet wiecej. Pisalem o tym kiedys na tym forum przy okazji
          roznych problemow z przytkanymi nosami- jak chcesz to uzyj wyszukiwarki.
          Brak tolerancji na erytromycyne czesto jest problemem i wtedy trzeba probowac
          tetracyklin. A te mniej lubie bo dlugoterminowo uzywane zwiekszaja odrobine
          szanse na taka przykra chorobe jaka jest Lupus.

          Na bardziej ogolna note: Czestotliwosc zakazenie chlamydia pneumoniae troche
          zwieksza ryzyko chorob serca, ale nie wydaje sie by leczenie antybiotykiem to
          ryzyko zmniejszalo.
          Najlepiej nie chorowac- wiadomo!
          • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.04, 08:30
            Artur w tym momencie nie wyobrażam sobie brać tak długo antybiotyku!
            Niedługo mam mieć robione testy alergiczne. Jesli wyjdą mi dodatnie. To może
            najpierw spróbuje leczenia u alergologa? Ja po przyjmowaniu Claritiny,
            Buderhinu odczuwam wyraźną poprawę. Ale laryngolog badał mnie w takim dobrym
            okresie i stwierdził duży obrzęk małżowin nosowych(?). Mam nosową mowę i
            dyskretnie skrzywioną przegrodę nosową. Ale wg laryngologa nie ona jest
            przyczyną moich problemów.
            Na klinikach w laboratorium powiedziano mi, ze najlepiej przeleczyć się RULIDEM
            przez 3 tygodnie. Na forum czytałam, że dziewczyna brała 4 tygodnie
            Doxycyclinę, ale jeszcze nie robiła kontrolnego badania. Po jakim czasie jest
            sens robić powtórny wymaz?
            A kiedy mam iść na usunięcie migdałów? Miałam mieć zabieg dziś właśnie.
            • Gość: Artur Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.sdh.sk.ca 16.03.04, 13:21
              Leczenie erytromycyna lub clarimycyna jest dla wiekszosci chorych
              niezauwazalne. Ale jak nie chcesz to cie przeciez nikt nie zmusi chociaz ja bym
              pewnie leczyl.
              Lekarz cie pewnie nie chce operowac zainfekowanej, albo liczy, ze po leczeniu
              nie bedziesz wymagac operacji.
              Kiedy nastepny wymaz (liczac na wlasne mechanizmy obronne)? Za kilka miesiecy
              bym powiedzial - moze pod koniec lata.
              • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.04, 22:59
                Artur! Tam ponizej zamieściłam schemat leczenia ustalony dziś przez lekarza.
                Czy to są leki o których mówisz? Jeszcze tego nie wykupiłam i nie mam ulotek.
                Jeśli normalnie człowiek radzi sobie z tym bakcylem to czy nie mozna zacząć od
                jakiegoś wzmocnienia mojej odporności? Właśnie miałam zacząć brać PADMĘ 28.
                Kiedyś gdy brałam te kilka antybiotyków miałam bardzo często opryszczkę na
                ustach. Teraz też mam dosyć często i moja siedmioletnia córeczka również. Wtedy
                mi pomogła Padma. Nie miałam opryszczki przez kilka lat, albo bardzo rzadko.
                Czy jest szansa, że poprzez jakiś specyfik, zmianę trybu zycia, dietę,
                eliminację stresu, którego mam duzo w zyciu wzmocnię sie na tyle, że pokonam to
                świństwo?
                Od pół roku biorę Dexamethason 0,25 co drugi dzień i do tego osłonowo POLPRAZOL
                lub RANIGAST. Czy przy antybiotyku można coś jeszcze na wątrobę? Ostatnio przy
                Zinnat też mi dokuczała.
        • Gość: epi Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.04, 11:21
          Witaj!
          W bakteryjnych zapaleniach gardła zaleca się podawanie antybiotyków głównie
          wtedy, kiedy przyczyną choroby jest zakażenie paciorkowcem ropnym -
          Streptococcus pyogenes. Przy nawracających anginach paciorkowcowych - usuwa się
          migdałki. Przy zakażeniach innymi bakteriami o leczeniu antybiotykowym decyduje
          lekarz w zależności od stanu chorego.
          Chlamydia pneumoniae jest atypową wewnątrzkomórkową bakterią, wywołującą
          zakażenia układu oddechowego. Nie można jej hodować tak jak hoduje się inne
          bakterie, gdyż namnaża się tylko w hodowlach komórkowych. Są szybkie testy na
          stwierdzenie obecności chlamydii, ale o ile nie jest to PCR (szukanie kwasów
          nukleinowych), to ich wyniki nie są do końca miarodajne. W Polsce często
          wykonuje się badanie Gonozymem, który absolutnie nie nadaje się do badania
          wymazu z gardła na Ch. pneumoniae. Chlamydie są wrażliwe na makrolidy (np.
          erytromycyna, Rulid), ale występują szczepy oporne, oraz na tetracykliny i
          fluorochinolony. Antybiogramów rutynowo się nie wykonuje (hodowle
          tkankowe!).Zapaleniom gardła powodowanym przez chlamydie, towarzyszy
          temperatura, kaszel, ból gardła, bolesność i obrzęk węzłów karkowych.
          Chlamydia trachomatis powoduje zakażenia układu moczo-płciowego u kobiet i
          mężczyzn i może być przyczyną bezpłodności u kobiet.
          Pozdrawiam i życzę zdrowia
          epi
          • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.04, 21:18
            Dziś laryngolog zlecił mi:
            od 1 do 14 dnia kuracji KLACID UNO 1x1
            15 dzień SUMMAMED 2 tabl na raz
            16 dzień SUMMAMED 1 tabl
            17 dzień SUMMAMED 1 tabl
            Potem chyba przez 7 dni NIC
            25 dzień SUMMAMED 2 tabl
            26 dzień SUMMAMED 1 tabl
            27 dzień SUMMAMED 1 tabl.

            Powiedział, że biorąc te antybiotyki mogę równocześnie wyciąć migdały. Po tym
            leczeniu zaraza powinna zniknąć. A kontrolnie mam zrobić wymaz po trzech
            miesiącach. Poza tym mają się razem ze mną leczyć Ci członkowie rodziny, którzy
            mają problemy z gardłem. To w grę wchodzi moja siedmioletnia córka, która
            rzeczywiście dosyć często miała anginy, dwa razy szkarlatynę i ciągle
            pochrząkuje, coś Jej w tym gardle siedzi, drapie i dokucza. Ale zrobię Jej ten
            wymaz jeszcze.
            Epi!
            Pytałam dziś w dwóch laboratoriach o to badanie PCR i nikt nic nie wie!
            Jestem z Wrocławia. Kto to może robić, jakiś Sanepid? Tam sie akurat nie
            dodzwoniłam.

            We wrześniu leczyłam Klacidem angine i miałam wtedy przyspieszony puls, ok. 90-
            100. Normalnie mam ok. 50-60. Wtedy lekarka stwierdziła dodatkowe skurcze i
            doraźnie miałam brać PROPRANOLOL. To był 9 dzień kuracji i kazała odstawic już
            Klacid. I nie wiem czy to było od infekcji czy od leku.

            • Gość: epi Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.04, 22:51
              Próbowałam Ci zasygnalizować,że stwierdzenie obecności Chlamydia trachomatis "w
              wymazie z gardła" nie jest sprawą prostą, bo nie są to bakterie typowe, takie
              jak gronkowce, paciorkowce itp. W Polsce otrzymanie wiarygodnego wyniku w takim
              przypadku, jest poważnym problemem.Kiedy nie jest łatwo wyhodować bakterie,
              najlepiej jest wykonać badanie PCR, które wykrywa obecność kwasów nukleinowych
              (DNA, RNA) szukanego drobnoustroju. Jest to badanie specjalistyczne i rzadko
              gdzie jest u nas wykonywane (akademie medyczne, instytuty naukowe) - jednym
              słowem trudno znależć wykonawcę.
              Dowiedz się w laboratorium w którym robiono Ci badanie, jaką metodą
              (immunofluorescencja,EIA, inne) wykonano badanie i jaka jest czułość i
              swoistość zastosowanej metody. Te informacje przekaż swojemu lekarzowi - on
              będzie wiedział co to znaczy, czy można oprzeć się na tych wynikach i
              zdecydować o antybiotykoterapii. Summamed i Klacid to też oczywiście makrolidy.
              Pozdrawiam i życzę zdrowia
              epi
              • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 16.03.04, 23:14
                Gość portalu: epi napisał(a):

                > Próbowałam Ci zasygnalizować,że stwierdzenie obecności Chlamydia
                trachomatis "w wymazie z gardła" nie jest sprawą prostą, bo nie są to bakterie
                typowe,

                Trachomatis? czy pneumoniae?

                Na wyniku badania mam napisane
                Odczyny immunofluorescencyjne:
                Chlamyset - dodatni

                Wybiorę sie jutro do Instytutu PAN. Tam są instytuty mikrobiologii,
                bakteriologii.
                Po tym co napisał Artur nasuwa sie pytanie czy nie za krótka to będzie terapia?
                • Gość: epi Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.03.04, 01:19
                  Przepraszam myślałam Ch. pneumoniae.
                  Nietypowe (w porównaniu z gronkowcami i paciorkowcami itp. ) są wszyskie
                  chlamydie (i pneumoniae i trachomatis i inne),bo nie rosną na zwykłych
                  podłożach, tylko na hodowlach komórkowych.
                  Chlamyset jest testem fluorescencyjnym (prod.fińskiej)do wykrywania chlamydii.
                  Jest to test dobry ale z tego co wiem, raczej do wymazów z dróg moczopłciowych
                  i służy do wykrywania Ch. trachomatis.Słyszałam, że ostatnio również i
                  C.trachomatis uznaje się za czynnik powodujący zapalenie gardła - nie tylko Ch.
                  pneumoniae.
                  Sądzę, że będzie najlepiej, jeżeli zadzwonisz do Zakładu Mikrobiologii Akademii
                  Medycznej i się upewnisz, że wszystko z testem i rodzajem chlamydii jest OK.
                  Co do czasu i dawek antybiotyków, też możesz uzyskać tam najbardziej miarodajną
                  informację.
                  W sprawie dziecka, radziłabym zasięgnąć opinii laryngologa pediatry.
                  pozdrawiam
                  knk
                  • Gość: Majka Długoterminowa kuracja antybiotykiem??? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.03.04, 21:55
                    Rozmawiałam dziś z pediatrą moich dzieci. Wg Pani Doktor, aby być pewnym
                    zakażenia chlamydią musiałabym zrobić badanie krwi trzykrotnie. Bo mogłam
                    infekcję już zwalczyć a test wyjdzie do pół roku dodatni.

                    Poza tym powiedziała, że wszelkie przedłużające się stany zapalne (więcej niż 3
                    infekcje w ciągu 6 miesięcy) leczy sie usuwając ognisko zapalne. Ja choruję na
                    gardło i migdały, więc muszę je usunąć. Bez względu na to czym te zakażenia są
                    spowodowane czy gronkowcem, czy paciorkowcem, chlamydia czy mykoplazmą(?). W
                    moim przypadku zabieg powinien sie odbyć pod osłoną antybiotykową i można ew.
                    dobrać antybiotyk by działał na chlamydię równocześnie.

                    Jej zdaniem chlamydię leczyc nalezy przez 3 tygodnie Clarymycyną(?)-nie
                    zapamiętałam dokładnie.

                    Leczenie wszystkich członków rodziny moja Pani Doktor stosuje tylko w przypadku
                    pasożytów. U córki nie widzi żadnych podstaw do podejrzewania o chlamydie. 5-6
                    infekcji jakie dziecko ma w roku mieści się w normie.
                    A mnie znowu boli gardło :(((((( i jutro idę do polecanego laryngologa.

                    Droga Epi co Ty sądzisz o takiej długoterminowej kuracji proponowanej przez
                    Artura?
                    • Gość: Artur Re: Długoterminowa kuracja antybiotykiem??? IP: *.sasknet.sk.ca 17.03.04, 22:14
                      Pisalem poprzednio, ze zakazenia chlamydia sa niedobadane i stad ta ogromna
                      ilosc kontrowersji dotyczaca tematu. A w medycznych ksiazkach to juz prawie
                      zupelnie nic. Jezeli chodzi o moja pozycje to zostala ona wypracowana w oparciu
                      o rozne obserwacje naukowe (szczegolnie pomocna okazala sie pewna japonska
                      praca na temat chronicznych chorob gornych drog oddechowych - gdzie stosowano
                      erytromycyne przez bardzo dlugi okres czasu z bardzo dobrymi rezultatami -
                      autorze jednak nie pofatygowali sie by diagnozowac chlamydie) i potwierdzona
                      moim doswiadczeniem). Ale nie ma na nia bezposredniego dowodu.
                      U dzieci nie stosowalbym dlugoterminowo antybiotykow bo na to nie ma podstaw w
                      literaturze naukowej - wiec w tym wzgledzie niejako zgadzam sie z twoim
                      pediatra. Jest tak byc moze dlatego, ze mlody organizm dziecka jest relatywnie
                      latwiej penetrowany przez antybiotyki niz (przepraszam za wyrazenie) bardziej
                      zwloknialy organizm doroslego czlowieka.

                      Jezeli chodzi o wypowiedz pediatry powyzej to nie jest to wypowiedz w twoim
                      interesie. Ta osoba jest o wiele bardziej zainteresowana niewytwarzaniem
                      szczepow odpornych bakterii niz twoim dobrem.Uwaza, ze najlepiej poswiecic
                      osoby chronicznie chore (tak jak ty) dla dobra ludzkosci. Moze najlepiej w
                      ogole ich nie leczyc, wtedy sie szybciej wykoncza i w ogole nie bede zarazac
                      innch.
                      Zreszta, jezeli ktos jest szczerze zainteresowany niewytwarzaniem opornosci na
                      antybiotyki to powienien swoja energie skierowac na zakaz uzywania antybiotykow
                      w hodowli zwierzat domowych:swin, krow, drobiu a nie pozbawiac terapii
                      pojedynczych ludzi, ktorzy tego naprawde potrzebuja. Duzo lepszy efekt moze dac
                      napisanie listu do ministerstwa rolnictwa albo nawet do Brukseli. Ze
                      zwierzetami domowymi dzielimy naprawde wiele szkodliwych mikrobow a nasza
                      zywnsc praktycznie zawsze zawiera sladowe ilosci antybiotykow co musi zwiekszac
                      prawdopodobienstwo wystepowania szczepow odpornych.
                      Jak pisalem poprzednio 2 tygodnie za krotko i 3 nietety tez.
                    • Gość: epi Re: Długoterminowa kuracja antybiotykiem??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.04, 00:13
                      Napisałaś, że jutro idziesz do innego laryngologa w swojej sprawie - zobacz ,
                      co on Ci powie.
                      Jeżeli będziesz miała nadal wątpliwości, odnośnie chlamydii i ich leczenia
                      (czas, rodzaj antybiotyku, dawka) - skonsultuj to, jak pisałam, w Zakładzie
                      Mikrobiologii Akademii Medycznej.Oczywiście zabierz wszystkie wyniki badań.Ma
                      to ten plus, że będziesz się mogła u swojego lekarza powołać na opinię pana
                      doktora X , lub pani profesor Z, którzy są autorytetami medycznymi na terenie
                      Wrocławia. Ponadto właśnie oni wiedzą, jakie antybiotyki (problem
                      lekooporności) są aktualnie najbardziej skuteczne na "polskie" chlamydie.
                      Ja tak ogólnie zgadzam się z wypowiedzią Twojej dr pediatry w sensie usunięcia
                      migdałków - jest obecnie taki wątek na forum.
                      Ma również rację co do nie spieszenia się z leczeniem córki antybiotykami z
                      niewiadomo czy obecnej chlamydii? i z tego co piszesz, nie choruje "powyżej
                      średniej".
                      Na ten temat też możesz zapytać na AM - czy jest sens wykonać u niej badanie na
                      chlamydie, gdzie, jakim testem i jeżeli +, to czy leczyć itd...
                      W jednym tylko się myli - Chlamyset wykrywa obecność "cząstek" bakterii
                      (antygen=cząstka) i wystarcza badanie 1x, dla stwierdzenia obecności bakterii -
                      co nie zawsze oznacza chorobę (nosicielstwo).
                      Poza tym, o leczeniu decyduje lekarz, który bada i WIDZI pacjenta i wyniki
                      badań. Nie leczy się wyników.
                      Zdrowia dla Ciebie i córki
                      epi
                      • Gość: Majka Opinia prof mikrobiologii AM Wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.04, 10:06
                        Epi napiałaś
                        > W jednym tylko się myli - Chlamyset wykrywa obecność "cząstek" bakterii
                        > (antygen=cząstka) i wystarcza badanie 1x, dla stwierdzenia obecności
                        > bakterii - co nie zawsze oznacza chorobę (nosicielstwo).

                        Pediatrze chodziło o trzykrotne badanie krwii a nie powtarzanie wymazu.

                        Przed chwilą rozmawiałam telefonicznie z panią profesor w Katedrze
                        Mikrobiologii.
                        Z chlamydią daję sobie spokój!!!
                        Pani twierdzi, że chlamydię leczy sie gdy jest zapalenie płuc i są zmiany na
                        rentgenie, gdy jest przewlekły kaszel. Ja takich objawów nie mam. Moja córka
                        równiez. Jeśli już zachodzi konieczność leczenia to bardziej tym schematem
                        Klacid-Summamed. A w żadnym wypadku nie podaje antybiotyków długoterminowo.
                        Pani zaproponowała powtórzenie wymazu w innym laboratorium, bo jeśli wyszedł
                        wynik "jałowy" to nie jest to wiarygodne. I leczyc sie ewentualnie pod kątem
                        bakterii, jeśli jakąś wyhodują.

                        Jeśli chodzi o AUTOSZCZEPIONKI to wg pani profesor jest sens je robić w
                        przypadku gronkowcowych zmian skórnych, a nie w przypadku obecności w gardle.

                        Mogę spróbować terapii FAGAMI. Akurat we Wrocławiu zajmują sie tym w PANie przy
                        Weigla. Jeśli w laboratorium wyhodują bakterię, to taką płytkę dostarczam do
                        PANu.

                        Mam wykluczyć bądź leczyć alergię.

                        No i jak się da to nie usuwać migdałów(!?)

                        Pani profesor jest smutno, że lekarze tak pochopnie decydują się na kuracje
                        antybiotykowe z powodu samej tylko obecności chlamydii. Sam fakt nosicielstwa
                        nie jest wskazaniem do leczenia. Nie leczy się rodziny, jeśli pozostali
                        członkowie nie mają objawów w/w wymienionych. Nie każdy przewlekły kaszel to
                        chlamydia, bo dosyć często kaszel ma podłoże alergiczne.
                        Chlamydia bardzo często kolonizują w naszych drogach oddechowych, są
                        powszechnym patogenem(?), ale jeśli nie ma wskazań to nie leczy się!

                        Pani profesor chciałaby, aby lekarze w przypadku wątpliwości nie wahali się
                        przed zasięganiem opinii w instytutach, zakładach mikrobiologii.

                        To tyle z rozmowy telefonicznej. Mam nadzieję, że nic nie pokręciłam, ale
                        zapewniam, że sens jest prawdziwy.
                        Dziekuję za życzenia.
                        Pozdrawiam.
                      • Gość: Majka Re: Długoterminowa kuracja antybiotykiem??? IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.04, 10:11
                        W poprzednim poście napisałam:
                        > Pani zaproponowała powtórzenie wymazu w innym laboratorium, bo jeśli wyszedł
                        > wynik "jałowy" to nie jest to wiarygodne.

                        Chodzi oczywiście o wymaz bakteriologiczny z gardła, a nie o wymaz z gardła w
                        kierunku chlamydii.
            • Gość: Artur Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.sdh.sk.ca 17.03.04, 01:48
              Uwazam, ze terapia jest za krotka, ale nie wiem czy umiem ci pomoc w twojej
              obecnej sytuacji. A problem jest w tym , ze jakis zapalony naukowiec
              opublikowal prace w ktorej zaleca takie wlasnie, krotkie leczenie na chlamydie.
              Twoi lekarze sa , w tym przypadku niestety, dobrze oczytani i usiluja
              zaserwowac ci ten nowy wynalazek nie czekajac az jego zastosowanie potwierdzi
              sie w prawdziwym zyciu (a moim zdaniem sie nie potwierdzi). Chroniczne
              zakazenie chlamydia nalezy leczyc rownie powaznie jak sie leczy np gruzlice.
              Partyzankie leczenie, a za takie uwazam to zalecony ci, pomogloby moze osobie,
              ktora i tak miala wyzdrowiec na wlasna reke. Natomiast w przypadku osoby chorej
              przewlekle stlumi troche mikroba, ale on sobie gdzies tam przezyje i za kilka
              miesiecy czy za rok rozmnozy sie znowu , tyle ze tym razem bedzie juz odporny
              na erytromycyne i jej pochodne. Stracisz naprawde dobra i skuteczna grupe
              lekow.
              Chlamydia jest mikrobem wewnatrz komorkowym co juz stwarza ogromne problemy w
              tym aby antybiotyk sie dostal do srodka komorki a w chronicznje chorobie
              organizm tworzy w tkankach roznego rodzaju zwloknienia i torbielki gdzie takze
              antybiotyk nie bedzie dobrze penetrowal. Stad koniecznosc dlugotrwalej terapii
              w stanach przewleklych.
              U mnie bys dostala np azithromycine 1 gram raz w tygodniu przez 4 miesiace.
              Albo erytromycyne 250 mg co 8 godzin przez kilka tygodni a potem ewentualnie
              250 mg co 12 godzin rowniez przez 4 a moze nawet 5 miesiecy (moze nawet jeszcze
              dluzej gdybys lek dobrze tolerowala). Na poczatku kuracji i po 2 miesiacach
              nalezy sprawdzic enzymy watrobowe by wykluczyc toksycznosc watrobowa.

              A musisz brac te sterydy? Twoj problem to bardziej chyba jednak infekcja niz
              alergia a sterydy oslabiaja twoje zdolnosci obronne.
              • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.03.04, 07:07
                Artur, ja jutro idę do jeszcze innego laryngologa. Polecono mi Go z kilku
                źródeł.
                Gdzieś juz o tym pisałam, że dokładnie rok temu brałam RULID przez 3 tygodnie
                dwa razy dziennie. I brałam ten Rulid wtedy z miesiąc wcześniej lub miesiąc
                później na anginę. Pediatra moich dzieci osro skrytykowała te zalecenia,
                mówiąc, ze w tak krótkim czasie to było bez sensu. Zwłaszcza, że przy anginie
                najpierw na ostrym dyżurze w szpitalu dostałam AUGMENTIN. I w drugim czy
                trzecim dniu internistka DOŁĄCZYŁA mi RULID 0.15 dwa razy dz. przez 7 dni.
                Czy to już nie uodporniło tę chlamydię ? Jeszcze raz przypomnę, że wtedy nie
                miałam żadnego badania. Lekarka po prostu stwierdziła, że ją mam.

                A jesli chodzi o sterydy, to biorę je z powodu
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11173808
                Przez przypadek napisałam posta gdy zalogowana była koleżanka i tak już
                zostało. Chociaż kiedyś lekarz wpominała, że będę brała sterydy przez pół roku
                a potem mnie pooszczędza. Endokrynolog będzie dla mnie osiągalny najwcześniej
                za jakieś 10 dni.
                Pozdrawiam.
                • doomicella Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? 17.03.04, 07:08
                  To ja Majka.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11173808
                  • Gość: Majka Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.04, 20:47
                    Byłam dziś u laryngologa. Po raz pierwszy miałam badanego palcem trzeciego
                    migdała. Jest duży na 2,5 stopnia! Doktor stwierdził, że to on z pewnościa jest
                    przyczyną tej ściekającej wydzieliny, żołtej, zielonej...
                    Boczne też do wycięcia, bo nieruchome(?), zwłókniałe, dziurawe itp.
                    A po badaniu jest teraz w tej flegmie sporo krwi! Może ktoś wie czy to tak może
                    być?
                    • Gość: Anika Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: *.client.comcast.net 20.03.04, 06:48
                      Jaki jest polski odpowiednik Chlamydii?
                      Nie znam takiej choroby, czy to cos nowego?
    • Gość: aga Re: CHLAMYDIA PNEUMONIAE-czym to leczyć??? IP: 195.117.255.* 24.03.04, 13:03
      moje dzieci od jakiegoś czasu bardzo często chorowały, przeziębienia, które w
      końcu kończyły się antybiotykim z powodu zmian osłuchowych na oskrzelach.
      Podczas pobytu w szpitalu gdzie miały miec robione testy na alergię, przebadano
      je ogólnie. Wyniki prześwietlenia płuc wykazały zmiany choć dzieci w tym czsie
      nie wykazywały objawów chorobowych. Wymasy z gardła wykazały obecność
      chlamydii, były leczone przez 3 tygodnie klacidem, zrobiono im powtórnie wymaz
      i okazał się słabo dodatni więc w tej chwili biorą Sumamed 3 dni przerwa 5 i
      następnie 3 dni w poniedziałek idę ponownie zrobić im wymazy, mam nadzieję, że
      będzie już koniec. Kazano oczywiście wszystkim domownikom zrobić wymazay - były
      negatywne. Mam nadzieję,że teraz już nie będą tak często chorowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka