Dodaj do ulubionych

Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 01:36
Ten problem nie daje mi od pewnego czasu spokoju i bardzo utrudnia życie
(szczegolnie zajęcia w szkole,kiedy podczas dyktowania przez nauczycielkę
materiału do zeszytu(gdy w klasie jest dosyć cicho...) moje jelita "grają
głośne koncerty" :(...Pomimo,że do szkoły biorę 2 kanapki i na każdej
przerwie jem ile się da(czasem nawet czuję,że jestem najedzona,ale żołądek
bardzo mi się kurczy i wiem,że jeśli czegoś nie przekąszę na lekcji będzie mi
burczało.To jest irytujące i wkurzające,ale przede wszystkim bardzo męczące-
bo zamaiast skupiać się na zagadnieniach prezentowanych przez nauczyciela ja
myslę tylko o tym,żeby z mojego żoładka nie wydobywały się żadne dźwięki(w
tym celu żuję gumę,ściskam brzuch rękami i jem,jem i jem-a i tak ostatnio
schudłam 2 kg :/...Domyslam się ,że moje schorzenie może miec podłoże
psychologiczne.Przeżyłam w szkoel bardzo stresujący rok-a teraz wiadomo
wystawianie ocen,więc sytuacji stresowych nie brakuje.Jak sobie poradzić z
tym burczeniem?Czym może byc ono spowodowane?Czy cierpi ktoś na podobne
schorzenie?
Pomóżcie!-mam tego dosyć :(
Obserwuj wątek
    • radara Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... 07.06.04, 12:09
      witam, ja pare lat temu maiała takie same przyjemności, było to jeszcze w liceum
      i co przerwę musiałam coś zjeść ( zajadałam marchewkę, bo jak bym wyglądała
      ciągle na bułeczkach) aż w końcu wybrała się do lekarza internisty - śmiesznie
      to zabzmiała " co Panią sprowadza do mnie" - " burczenie w brzuchu" ale dla
      niego nie było to wcale śmieszne - przepisał mi jakieś lekarstwa i po tygodniu
      miałam już z głowy. Koniecznie leć do internisty - po co się męczyć. Powodzenia
      • Gość: Mea Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:29
        Dzięki :-) Trochę mnie uspokoiłaś,ale głupio mi jest iść do mojej lekarki i
        powiedzieć,że burczy mi w brzuchu...Chociaż z drugiej strony jeszcze bardziej
        deprymuje mnie seidzenie wśród 30-kilku znajomych z klasy i wydawanie dziwnych
        odgłosów :P...
        Ja z kolei zajadam bułkę co przerwę(tzn.kilka gryzów bułeczki ;)))-ale
        rezultaty są marne-nie dość,że potem i tak mi czasem zaburczy :))) to na
        dodatek ludzie po paru latach nauki zapamiętają mnie chyba jako obżartucha z
        niedowagą ;))
        A może pamiętasz jaka jest pzryczyna tej dolegliwości i jakie leki pomagają?
        Pozdrowionka!!! :0)
    • Gość: Mea Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 23:23
      A moża lub miał :P ktos jeszcze podobny problem??
      • sylwiassss Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... 09.06.04, 09:45
        Tak czytam Wasze posty i zastanawiam się, czy ja nie mam czegos podobnego. W pracy muszę co chwilę coś jeść, bo też mi burczy w brzuchu. Jak zjem kanapkę to po 15 min. muszę cos przegryźć bo odczuwam głód. Tochyba nie jest normalne. Wszyscy się śmieja że co mnie widzą - mam pełną buzię, a jestem chuda jak patyk. No prawie..... Bo chyba to nadmierne jedzenie wchodzi mi powoli w brzuch, którego nie mogę zwalczyć. Czy to jest jakaś choroba? Czy po tych tabletkach je się mniej?
    • Gość: alalulna_laluna Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.devs.futuro.pl 09.06.04, 13:18
      Wuiem, że może zabrzmi to idiotycznie, ale kiedy napada was to przykre
      burczenie spróbujcie ściskać przez chwilę prawe ucho - w tej części miękkiej,
      najniżej położonej. Przechodzi, jak bumtarara. Podobno to jakiś punkt z
      akupunktury, odpowiedzialny za jelita.
      • sylwiassss Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... 09.06.04, 14:15
        A jak mam przebite uszy? To może śmieszne pytanie, ale niestety nie mogę ściskać ucha przez kolczyk. Może być obok kolczyka? Czy to jakis punkt umiejscowiony na obrzeżu ucha?
    • Gość: Anakonda Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 09.06.04, 14:37
      Moi kochani to sie nazywa nadwrazliwość jelita cienkiego. To jest jeden z
      objawów i nie pomaga "zapychanie" sie kanapkami. Nie jest to straszna choroba,
      raczej silnie działająca na psychikę. Tak jak napisała Mea "gdy w klasie jest
      dosyć cicho...) moje jelita "grają głośne koncerty"" Przeważnie działa podanie
      syropu z melisy albo czegoś na uspokojenie. Zauważcie, że przeważnie
      wszystkie "burczenia" wystepują w sytuacji, jak robi sie cicho, albo jak sie
      denerwujecie. Tu należy szukać przyczyny. Nadwrażliwość jelit to raczej choroba
      psychiki. Polecam wyjazd w spokojne miejsce na tydzień albo i dłużej jak jest
      taka możliwośc. Ponadto jeżeli ktoś nie ma czasu na wyjazd to polecam syrop z
      melisy i duspatalin.(wskazane przy nadmiernym wypróżnianiu i reguluje pracę
      jelit). Pozdr.
    • Gość: Mea Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 20:48
      Wiesz Anakondo też sobie pomyślałam,że to może być zespół jelita
      drażliwego.Ostatnio jestem pod ogromnym wpływem stresu i olbrzymią presją
      otoczenia-pracuję na najwyższych obrotach(zwłaszcza umysłowo) i to burczenie
      może być efektem ubocznym mojego stylu życia :(...Ale to byłby jedyny objaw-bo
      nie mam innych charakterystycznych dla zespołu jelita drażliwego objawów
      (tj.biegunki,zaparcia,bóle brzucha o niejasnej etiologii).Mam jeszcze inny
      pomysł na przyczyny tego burczenia:pasożyty(np.lamblie).Przecież dużo jem
      (kanapka co przerwę to istotna ilość!)-a mam niedowagę i ciągły apetyt
      (największy na słodycze-czyli to co pasożyty lubia najbardziej :P)...
    • Gość: Mea Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 21:33
      Znalazłam ciekawą stronę na temat zespołu jelita drażliwego.Podaję adres:
      www.medprakt.pl/~labmed/ibs.htm :-)
      • Gość: Anakonda Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 10.06.04, 10:23
        Nie można stawiwać diagnozy na podstawie jednego objawu :) Odpisze jak bede
        miała więcej czasu-wyjazd mi się szykuje. :) Udanego długiego weekendu. Pozdr.
    • Gość: ajajaj! NIE ZUC GUMY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:19
      zucie gumy pogarsza sytuacje, bo przeciez wspomaga trawienie...
      • Gość: Maria Re: NIE ZUC GUMY!!! IP: *.flatrate.dk 10.06.04, 01:46
        Gumy do zucia zawierajace niewchlanialne slodziki jak ksylitol i
        sorbitol "zabieraja" wode z jelita zwiekszajac jego podraznienie.
    • Gość: lec Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.06.04, 18:56
      Mnie burczy od ok. 25 lat i nic się nie da z tym zrobić (mam 40). Zaczęło się
      dosyć nagle po zażyciu sporej dawki antybiotyku erytromecyny. Jak to określiła
      wtedy pani laryngolog, miala to byc dawka piorunujaca, która ostateczenie miała
      mnie wyleczyć z ciągłych problemów nosa i gardła. Niestety nie pomogło, a za to
      zaczęły się kłopoty z trawieniem, w tym m.in. pojawiło się w brzuchu to
      burczenie, przelewanie, bulgotanie inne różne dźwięki.

      Nigdy żaden lekarz się tym specjalnie nie przejął, bo z tego się nie umiera.
      Sam nie znalazłem nigdzie żadnego lekarstwa, diety czy innych czarów (a
      próbowałem wiele), żeby się tego pozbyć. Na intensywność burczenia & co. nie ma
      wpływu stan mojej psychiki - czy w stresie w pracy, czy na urlopie, nie ma
      żadnej różnicy.

      Z relacji osób dotkniętych podobnymi problemami wiem, że lekarze conajwyżej
      wysyłają pacjenta do psychiatry, ale po to, żeby im wytłumaczył, że się z tą
      przypadłością trzeba pogodzić.
      • Gość: ania Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 01:33
        Ja miałam taki problem, gdy piłam za dużo płynów ... Przestałam pijać po 4
        litry dziennie i ustąpiło.. A wierzcie mi bulgotanie i burczenie było
        strasznie.. Dzwiekiem przypominało raczej, przepraszam za
        określenie 'pierdzenie'.. Mówię wam.. spróbujcie ograniczyć na jakiś czas
        spozywanie płynów...
    • herbahit Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... 12.06.04, 23:42
      ja polecam Herbalife
      miałem wrzody, biegunki i tańce jelit przez kilkanaście lat - to teraz jest
      wspomnieniem www.gladys.studiozdrowia.com >> polecam
    • Gość: Anakonda Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 14.06.04, 21:56
      Mea sugerowałaś że może to być Lamblia, ponieważ objawy towarzyszące
      nadwrazliwości jelita cienkiego Ci nie dokuczają. Przy Lamblii też masz dużo
      charaktersztycznych objawów, min. biegunka. Jeśli oprócz burczenia nie
      występuje u Ciebie nic niepokojącego (nie ma biegunek, zatwardzzeń czy bólów
      żołądka) to myślę że (tak jak juz wcześniej pisałam) Duspatalin - na regulację
      pracy żołądka i melisa (w postaci syropu lub jako herbatka) wystarczy. Jeśli
      jednak i to nie pomaga to przejdź sie do lekarza (jeśli masz inne objawy to
      idź koniecznie!)NIech zleci Ci badania krwi, moczu a przede wszystkim kału. Ale
      przeżyłaś (jak juz pisałaś stres) i myślę ze nawet sama melisa pomoże :) bo po
      co truć żołądek tabletkami :D POZDR.
      • Gość: Jack Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 01:34
        Mea i tak masz lepiej bo ty jak coś zjesz to ci trochu przechodzi. U mnie jest
        wręcz odwrotnie po zjedzeniu czegokolwiek zaczyna się koncert. W zasadzie to
        nigdy nie wiem kiedy nastąpi burczenie czy zaraz po jedzeniu czy dwie godziny
        po nim. Czasem wydaje mi się że brakuje mi jakiejś powłoki ochronnej bo
        przepływające powietrze wydaje tak głośne dzwięki że szkoda gadać. Swego czasu
        byłem u gastrologa i doszedł do wniosku że jest to problem z trzustką a
        konkretnie z jakimś enzymem przez nią produkowanym. Przepisał mi ten enzym
        uzyskiwany z trzustki świń. I pomogło. Brałem to jakiś czas potem przestałem,
        problem wrócił znowu. Jedno mogę ci polecić napewno idz do lekarza, najpierw do
        jednego, potem drugiego i tak dalej aż któryś pogada z tobą normalnie i jakoś
        ci pomoże bo uwież mi z tym ciężko się żyje.
        • Gość: Ola Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.rejtravel.com / *.crowley.pl 26.06.04, 21:49
          witajcie,
          ok 4 lat temu miałam równiez podobne problemy z burczeniem, teraz miewam je
          równiez ale rzadziej. czy jest jakies badanie, które stwierdziloby czy mam
          nadwrażliwośc jelita??
          A moze badanie krwi pod kątem trzustki? Ni eiwem czy dobrzez nazwałam badanie.
          • venus22 Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... 26.06.04, 22:07
            To moze byc jeszcze NIETOLERANCJA LAKTOZY, oprocz wielu innych rzeczy.

            Laktoza to cukier zawarty w mleku i produktach mlecznych, jezeli wystepuje
            nietolerancja laktozy to znaczy ze nie produkujemy enzymu LAKTAZA ktory
            rozklada cukier lakotOze na cukry prostsze - czyli nie trawimy tego cukru i
            dlatego mamy te burczenia gazy wzdecia itd.

            Ser zolty, jogurt, lody, nawet niektore lekarstwa takze zawieraja laktoze.

            aby sie przekonac czy sie to ma nalezy albo zrobic test oddechowy na ktory
            powinien skierowac lekarz albo zastosowac diete bezmleczna i bez produktow
            mogacych zawierac laktoze przez co najmniej dwa tygodnie, po czym z powrotem
            wprowadzic mleko do diety.
            jesli znowu nastapia "zaklocenia" to moze byc to.

            Ale powtarzam jest to jedna z mozliwosci. Powinno sie isc do lekarza.

            Venus
            • Gość: kitek Re: Uciążliwe BURCZENIE W BRZUCHU... IP: *.acn.waw.pl 28.06.04, 11:35
              Dokladnie tak - jedna z najczestszych przyczyn burczenia jest nietrawienie
              mleka. Wielu ludzi tak ma, ale wmawia sie nam, ze mleko jest zdrowe i nalezy je
              jesc... Odstawcie mleko i jego pochodne i zobaczycie (napiszcie potem czy bykla
              roznica)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka