Dodaj do ulubionych

OBERON - oszustwo w calej polsce

IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.06.04, 13:11
Kiedy dowiedzialem sie ze ktos z mojej rodziny poddal sie badaniu oberonem i
jego super diagnozie obejmujacej caly organizm za pomoca elektrod trzymanych
w rekach - zatkalo mnie. Przeczesalem internet i nie znalazlem ZADNEGO
artyklulu ujawniajacego to oszustwo tylko pseudotechniczny belkot opisujacy
dzialanie tego urzadzenia no i oczywiscie reklamy gabinetow z oberonem w
miastach calej polski.
Czy ktos z was natrafil w necie/gazecie na PROFESJONALNY artykul o oberonie?
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 14.06.04, 13:47
      Nie. Ale na niejedną ofertę tu na forum:)

      Jak już ludzie się chcą tym diagnozować, to Bóg z nimi, może to nie jest
      skończona naiwność, tylko szukanie innej drogi. Ale od jednego forumowicza,
      który to zachwalał (właściciela machinerii), chciałam się dowiedzieć, kto
      dokonuje interpretacji obrazu - czy może każdy, czy jedynie specjalnie
      przeszkolony osobnik. Odpowiedzi się nie doczekałam, i to rodzi podejrzenia...
      Samo badanie jak badanie, nie wnikam, czy pokazuje prawdę czy fałsz, problem
      polega na tym, że mniej odporny na pranie mózgu osobnik opuści gabinet z
      pudełeczkiem cudownego preparatu za 170PLN. To samo bez badania może zazwyczaj
      kupić w sklepie zielarskim albo i zwykłej aptece przynajmniej 10 razy taniej


      16%VOL
      22%VAT


      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • Gość: Teresa Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.net-serwis.pl 14.06.04, 14:15
        no martini, jestem pelna podziwu, ze tak sie na WSZYSTKIM znasz
        • vitalia Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 14.06.04, 14:45
          Dziwi mnie podejście osób poddających się temu ,,badaniu..kosztuje chyba 150 zł
          i co ono takiego wnosi???Kiedyś była tu rozmowa na ten temat.Może ktoś był na
          tym Oberonie to niech napisze coś konkretnego...I nie wierzę że lekarze
          prawdziwi mają z tym coś wspólnego ,bo to poprostu niemożliwe...A ktoś pisał
          wtedy ,że to robią lekarze....bzdura !!!!!
          • Gość: X czy to prawdziwi lekarze? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.06.04, 14:58
            Dodam ze pod badaniem jest pieczatka z imieniem, nazwiskiem, specjalista czego
            dokladnie nie pamietam ,ale cos z neuro (!) i numerek.
            Ja nie wierze, ze to prawdziwy lekarz.

            • jszania Re: czy to prawdziwi lekarze? 16.07.04, 16:08
              ktos znajomy dal sie na to nabrac. wyglada na to, ze "badanie" przeprowadzal
              jednak lekarz, ale byl na tyle sprytny ze sie nie podpisal ani nie opieczatkowal
              zadnych wynikow.

              zbadal tez geny (czy chromosomy, juz nie pamietam). w niektorych wykryl wade :-)

              ale sie usmialem z naiwosci, ta sciema kosztowala 150zl
              • jszania czasem robia to prawdziwi lekarze 16.07.04, 16:13
                z tego co sobie przypominam przy okazji wypisal recepte na zwykly lek, stad wiem
                ze to lekarz. ma gdzies nawet swoja strone internetowa. u niego to sie nie
                nazywa oberon, ale z opisu wnioskuje ze to ta sama sciema
                • jszania a konkretnie to ten 21.07.04, 12:20
                  www.drkrzesniak.pl/ , badanie komputerowe stanu zdrowia

      • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 20.07.04, 14:11
        very_martini napisała:

        > Nie. Ale na niejedną ofertę tu na forum:)
        >
        > Jak już ludzie się chcą tym diagnozować, to Bóg z nimi, może to nie jest
        > skończona naiwność, tylko szukanie innej drogi.

        albo dziala albo nie. to nie jest tak, ze kazda bdura ma w sobie odrobine
        prawdy. jesli ktos je cukierki i twierdzi ze mu to likwiduje raka watroby, to
        jest to szukanie innej drogi, ale na tamten swiat.

        > Ale od jednego forumowicza,
        > który to zachwalał (właściciela machinerii),

        sprzedawca zachwalal, to niespotykane

        > chciałam się dowiedzieć, kto
        > dokonuje interpretacji obrazu

        (nieomylny) komputer. ale najwiecej danych bierze sie z wywiadu przed badaniem ;-)

        > - czy może każdy, czy jedynie specjalnie
        > przeszkolony osobnik. Odpowiedzi się nie doczekałam, i to rodzi podejrzenia...
        > Samo badanie jak badanie, nie wnikam, czy pokazuje prawdę czy fałsz,

        wydawaloby sie, ze to dostc istotne

        > problem
        > polega na tym, że mniej odporny na pranie mózgu osobnik opuści gabinet z
        > pudełeczkiem cudownego preparatu za 170PLN. To samo bez badania może zazwyczaj
        > kupić w sklepie zielarskim albo i zwykłej aptece przynajmniej 10 razy taniej

        to tez bez sensu napisales. diagnoza musi poprzedzic leczenie, chodzi o to, ze w
        tym wypadku diagnoza jest oszustwem.

        > takie tam... forum homeopatyczne
        > <a
        href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760</a>

        jak to - takie tam? to jest to forum, cenzorze, z ktorego osobiscie kasujesz
        moje posty w ktorych pisze, ze homeopatia jest zalosna.
    • Gość: mia Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 14:17
      > Czy ktos z was natrafil w necie/gazecie na PROFESJONALNY artykul o oberonie?

      z ciekawosci przejrzalam i nie znalazlam profesjonalnych artykulow ;))
      wsrod ofert (tych nieprofesjonalnych) jest natomiast cos takiego:
      Produkty Energy - "Sam sobie lekarzem"
      cudo, leki na wszystko ;)))
      mozna sobie wybrac co trzeba, dopasowac do diagnozy po "badaniu" oberonem i
      czlowiek jak nowy
      ale
      jesli ktos chce sie diagnozowac w podony sposob, czy korzystac z uslug innych
      znachorow, niech nie zawraca pozniej glowy lekarzom

      po co ktos, kto "leczyl" sie u znachora od lat (i tylko on mu pomogl, tylko on
      go rozumial, tylko jego metody przynosily poprawe) idzie nastepnie do lekarza,
      trafia na oddzial szpitalny? przeciez lekarze nie sa i nigdy nie byli w stanie
      mu pomoc
      albo czemu ktos, kto wysmarowal sobie twarz sterta uzdrawiajacych masci i
      plynow watpliwego pochodzenia wzywa pozniej pogotowie, bo cos mu na skorze
      wyskoczylo?

      badzmy konsekwentni...
    • habitus Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 14.06.04, 15:25
      Cały problem polega na właściwym potraktowaniu badania przy pomocy programu
      Oberon. Jest to tylko diagnostyka - notuje zmiany w prawidłowym obrazie
      narządów i tkanek. Interpretację wyników powinien wykonać lekarz i to lekarz
      umiejący te wyniki zinterpretować. Nie ma w tym żadnej magii, pomysł jest
      bardzo prosty i błyskotliwy. Dodawanie do tego sprzedaży specyfików zapewne nie
      jest najuczciwsze, ale sama diagnostyka jak najbardziej godna polecenia.
      Oberon może być pierwszym badaniem, dzięki któremu lekarz dowiaduje się jakie
      analizy należy zrobić w pierwszej kolejności. Nic nie zastąpi badania
      lekarskiego, analiz lekarskich, USG czy RTG. Oberon może tylko pomóc.
      oberon.net.pl/oberon/algoritm.htm
      • Gość: X ??? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.06.04, 16:18
        zaraz, zaraz.
        > notuje zmiany w prawidłowym obrazie narządów i tkanek
        w jaki sposob? poprzez funkcje falowe tkanek organizmu? otrzymywane poprzez
        elektordy trzymane w rekach?

        Zasada dzialania oberonu opisana jest w sposob kompletnie bełkotliwy a nie
        prosty i błyskotliwy.

        "Wirujące pole magnetyczne odgrywa ważną rolę w przeniesieniu informacyjnym i
        współdziałaniu z systemami biologicznym" - brzmi wspaniale - jak ze STREFY 11,
        albo archiwum X.

        zaskakujace jest tez to ze oberon polaczony z PC jest w stanie przeanalizowac
        taka ilosc danych z miliardow komorek (lekko liczac!!) /na sekunde poprzez
        zwykly port COM (115000bitow/s - a bit to 0 albo 1) - a jak sie
        domyslam "drgania komorek" sa czestsze niz 1 na sekunde.
        Do tego czułość - no w to już nie uwierzę, że prędzej cokolwiek
        wyczuje "drganie" komórki :-) mojego ciała niż tramwaju jadącego na ulicy obok
        na dodatek w zwykłym niewytłumionym pokoju poprzez elektrode trzymana w dłoni.
      • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 16.07.04, 16:16
        habitus napisała:

        >Oberon może tylko pomóc.

        no, to moze przesada, ale przynajmniej nie zaszkodzi ;-)
    • very_martini Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 14.06.04, 17:00
      *****Jest to tylko diagnostyka - notuje zmiany w prawidłowym obrazie
      narządów i tkanek. Interpretację wyników powinien wykonać lekarz i to lekarz
      umiejący te wyniki zinterpretować.
      Ano właśnie...


      *****Oberon może być pierwszym badaniem, dzięki któremu lekarz dowiaduje się
      jakie analizy należy zrobić w pierwszej kolejności.
      Może i tak. Według mnie problem polega na tym, i to jest problem całego
      naciągactwa związanego z medycyną naturalną, że pacjent zostaje zdiagnozowany,
      wychodzi coś podejrzanego, Obsługa Maszyny zamiast wyslać go na jakieś inne,
      ukierunkowane badania da mu po prostu buteleczkę specyfiku, co to wyleczy te
      zmiany i wszystkie inne... A z tego, co wyczytałam, jest to całkiem codzienna
      praktyka. I myślę, że to jest niepokojące, a nie sam fakt istnienia takiej
      machinerii

      16%VOL
      22%VAT


      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • Gość: Js Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 00:09
        a) maszyneria wykrywa to co wykrywają lekarze innymi metodami
        b) sam pomysł jest dosyć stary, narodził sie w ZSRR, i według mnie pochłonoł
        mnóstwo. mhm. królików doświadczalnych.
        c) PRoblem to raczej ziołowe specyfiki. Nie oberon.
        • Gość: ula__ Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.chello.pl 22.07.04, 08:46
          Większość osób wypowiadających się na tym wątku zdecydowanie krytykuje czy
          nawet ośmiesza nie tylko tą metodę "badania" ale i korzystających z niej.
          Mimo wszystko opowiem Wam moją przygodę z Oberonem.
          Latem ubiegłego roku zaczęły się moje problemy ze zdrowiem, zaczęło się od
          nasilonego wypadania włosów - pomyślałam wtedy że to przejściowe i jak połykam
          trochę witaminek, zastosuję odpowiednie odżywki to minie - niestety nie minęło!
          Zaczęłam mieć poważne problemy z bezsennością, pojawiły się kołatania serca,
          skoki ciśnienia, poty, byłam bardzo osłabiona, nerwowa, czułam się fatalnie!
          Lekarz rodzinny zlecił badania krwi (idealne!) i zdecydowanie oznajmił -
          depresja!
          Dostałam skierowanie do neurologa który potwierdził diagnozę i przepisał leki
          po których czułam się jeszcze gorzej - zdarzyło sie że 3 doby nie spałam! nie
          miałam siły zwlec się z łóżka żeby iść do łazienki! Mąż dwukrotnie wzywał do
          mnie pogotowie bo dostawałam jakichś dreszczy, serce waliło, temperatura
          spadała do 35 stopni a ciśnienie rosło do 150/100, puls 100! Lekarze pogotowia
          już w progu witali mnie diagnozą - depresja! - dostawałam zastrzyk na
          uspokojenie po którym do rana było nieco lepiej ale potem wszystko wracało
          do "normy"!
          Byłam jeszcze u kilku lekarzy, robiłam różne badania zlecane przez nich ale
          ciągle słyszałam to samo!
          Na Oberon trafiłam zupełnie przypadkowo - koleżanka (bardzo zmartwiona moim
          stanem) usłyszała o tym od kogoś i "zafundowała" mi to badanie. Nawet nie
          wiedziałam wcześniej że to tyle kosztuje bo nie zgodziłabym się napewno na taki
          wydatek!
          Niestety "diagnoza" na komputerowym wydruku jest w języku rosyjskim i nie
          wszystko rozumiem ale kolorowe "zdjęcia" moich chorych (w/g tej "aparatury")
          organów przedstawiają: tarczycę, serce, nerki i kręgosłup.
          Po tym badaniu zrobiłam sobie, prywatnie!, TSH i z wynikiem ( o,023!) poszłam
          do lekarza. Co dalej to już można sie domyśleć - endokrynolog, USG tarczycy,
          biopsja i leczenie nadczynności (podobno "ukrytej" dlatego trudnej do
          rozpoznania!).
          Czy Oberon pomógł mi? Zdecydowanie tak!
          Do zakupu preparatów nie namawiano mnie!

          Może jednak coś w tym jest?


          • Gość: ula__ Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.chello.pl 22.07.04, 08:57
            Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę podać tę moją "diagnozę" (po rosyjsku
            polskimi literami?).
          • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 22.07.04, 12:41
            Gość portalu: ula__ napisał(a):


            > Niestety "diagnoza" na komputerowym wydruku jest w języku rosyjskim i nie
            > wszystko rozumiem ale kolorowe "zdjęcia" moich chorych (w/g tej "aparatury")
            > organów przedstawiają: tarczycę, serce, nerki i kręgosłup.

            sporo im tego wyszlo i na dodatek nie specyfikuja konkretnych schorzen
            wskazywanych organow. zwiekszaja w ten sposob szanse ze trafa losowo. Z Twojego
            opisu wcale nie wynika, ze oberon jest skuteczny, poprostu mialas szczescie, a
            dodatkowo wiedze jakie analizy zlecic
            • Gość: vitalia (niezalog) Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.04, 15:22
              No właśnie..metoda prawdopodobieństwa.To wszystko.
            • Gość: hydrogen Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.gfk.pl 22.07.04, 15:48
              Ciekawe na jakiej podstawie wypowiadasz się tak krytycznie o Oberonie.
              Przeprowadziłeś jakieś badania bądź obserwacje??? W przypadku Uli ewidentnie
              przyrząd pomógł ustalić przyczynę dolegliwości z czym sobie nie mogli poradzić
              medycy (może to tylko kwestia prawdopodobieństwa ale jak widać jest ono większe
              niż w przypadku diagnoz niektórych lekarzy). Ja również spotkałem się z
              opiniami o skuteczności diagnostycznej tego urzadzenia. Unikalne jest w nim to,
              że daje ogólny obraz stanu zdrowia całego organizmu. Potem można sobie zawsze
              zrobić jakieś badania szczegółowe które wszystko zweryfikują.

              Myślę że, z uwagi na funkcjonowanie Oberonu poza obszarem ortodoksyjnej
              medycyny urządzenie może być obsługiwane przez różnych ludzi, niekoniecznie
              takich którzy się na nim znają. Trzeba zatem uważać. Nie ma też chyba sensu
              wymagać od takich diagnoz 100% trafności, urządzenie będzie przydatne nawet
              jeśli ten odsetek będzie dużo niższy.

              Pozdro
              • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 22.07.04, 16:15
                Gość portalu: hydrogen napisał(a):

                > Ciekawe na jakiej podstawie wypowiadasz się tak krytycznie o Oberonie.
                > Przeprowadziłeś jakieś badania bądź obserwacje???

                wydzialem wyniki "badania"

                >W przypadku Uli ewidentnie
                > przyrząd pomógł ustalić przyczynę dolegliwości

                rownie dobrze mozna rzucac moneta

                >z czym sobie nie mogli poradzić
                > medycy (może to tylko kwestia prawdopodobieństwa ale jak widać jest ono
                >większe niż w przypadku diagnoz niektórych lekarzy).

                ze lekarze maja wiedze ograniczona to malo odkrywcze stwierdzenie

                > Ja również spotkałem się z
                > opiniami o skuteczności diagnostycznej tego urzadzenia. Unikalne jest w nim >to,
                > że daje ogólny obraz stanu zdrowia całego organizmu.

                daje troche obrazkow i wykresow zeby zrobic wrazenie na laikach, i tyle

                >Potem można sobie zawsze
                > zrobić jakieś badania szczegółowe które wszystko zweryfikują.

                no wlasnie. szczegolnie kiedy dostaje sie takie precyzyjne wskazowki: tarczyca,
                serce, nerki i kregoslup

                > Myślę że, z uwagi na funkcjonowanie Oberonu poza obszarem ortodoksyjnej
                > medycyny urządzenie może być obsługiwane przez różnych ludzi, niekoniecznie
                > takich którzy się na nim znają. Trzeba zatem uważać. Nie ma też chyba sensu
                > wymagać od takich diagnoz 100% trafności, urządzenie będzie przydatne nawet
                > jeśli ten odsetek będzie dużo niższy.

                na przyklad nie wiekszy niz z losowego typowania. masz swoj rozum i swoje
                pieniadze. chcesz byc oszukiwany, twoja sprawa
              • Gość: ula__ Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.chello.pl 22.07.04, 16:20
                >>sporo im tego wyszlo i na dodatek nie specyfikuja konkretnych schorzen
                wskazywanych organow<<

                Sporo, rzeczywiście! "Konkretne schorzenia" może i są ale po rosyjsku (dosyć
                długa nawet wyliczanka!) - niestety niewiele rozumiem, nie znam medycznego
                słownictwa w tym języku.
                "Zdjęcie" pokazało że mam ucisk na nerwy rdzeniowe kręgosłupa, zrobiłam
                prześwietlenia i poszłam z nimi do lekarza - dostałam serię zabiegów: prądy DD,
                laser na odcinek szyjny i masaże.
                Byłam też 3x u chiropraktyka (moja niezastąpiona koleżanka znalazła mi go!)-
                po tym rzeczywiście ustąpiły bóle glówy i czułam się lepiej, zalecił jeszcze
                kilka zabiegów ale z uwagi na nieziemską cenę (150 zł za 1 zabieg 20 minut!)
                już więcej u niego nie byłam.
                Na zabiegi fizykoterapeutyczne (masaże, gimnastyka) chodzę regularnie - bardzo
                mi się to spodobało! - młodzi, sympatyczni masażyści w Poradni na Bohaterewicza
                na Gocławiu - polecam wszystkim paniom!
                Że cos nie w porządku z moim kręgosłupem to akurat wiedziałam od dawna, ale
                fakt faktem że "badanie" przyspieszyło moją wizytę w Poradni Rehabilitacyjnej!

                Podsumowując: dzięki Oberonowi zaczęłam się leczyć!

                Pozdrawiam i zwolenników i przeciwników tej metody diagnozowania! - każdy z Was
                ma trochę racji!
                • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 22.07.04, 16:32
                  Gość portalu: ula__ napisał(a):

                  > >>sporo im tego wyszlo i na dodatek nie specyfikuja konkretnych schorze
                  > n wskazywanych organow<<
                  >
                  > Sporo, rzeczywiście! "Konkretne schorzenia" może i są ale po rosyjsku

                  to kto Ci to badanie robil, technik komputerowy?

                  wogole Ci nie powiedzieli co wyszlo?

                  >(dosyć
                  > długa nawet wyliczanka!)

                  no wlasnie, znowu prawdopodobienstwo

                  > - niestety niewiele rozumiem, nie znam medycznego
                  > słownictwa w tym języku.
                  > "Zdjęcie" pokazało że mam ucisk na nerwy rdzeniowe kręgosłupa, zrobiłam
                  > prześwietlenia i poszłam z nimi do lekarza - dostałam serię zabiegów: prądy DD,

                  ale ze masz problemy z pewnymi organami powiedzialas im w wywiadzie ktory robia
                  przed badaniem. z kregoslupem ma problemy prawie kazdy kto ma siedzaca prace.
                  czy nie jestes pracownikiem fizycznym mozna poznac miedzy innymi po dloniach

                  > laser na odcinek szyjny i masaże.
                  > Byłam też 3x u chiropraktyka (moja niezastąpiona koleżanka znalazła mi go!)-
                  > po tym rzeczywiście ustąpiły bóle glówy i czułam się lepiej, zalecił jeszcze
                  > kilka zabiegów ale z uwagi na nieziemską cenę (150 zł za 1 zabieg 20 minut!)
                  > już więcej u niego nie byłam.

                  mozesz sprobowac u dr. Niesluchowskiego (ortopeda, zajmuje sie terapia manualna
                  kregoslupa), firma Vigor, warszawa. idzie sie raz i jest znacznie tanszy, a
                  bardzo skuteczny

                  > Na zabiegi fizykoterapeutyczne (masaże, gimnastyka) chodzę regularnie - bardzo
                  > mi się to spodobało! - młodzi, sympatyczni masażyści w Poradni na Bohaterewicza
                  >
                  > na Gocławiu - polecam wszystkim paniom!
                  > Że cos nie w porządku z moim kręgosłupem to akurat wiedziałam od dawna, ale
                  > fakt faktem że "badanie" przyspieszyło moją wizytę w Poradni Rehabilitacyjnej!
                  >
                  > Podsumowując: dzięki Oberonowi zaczęłam się leczyć!

                  raczej w pewnym momencie zainteresowalas sie swoim zdrowiem.

                  > Pozdrawiam i zwolenników i przeciwników tej metody diagnozowania! - każdy z
                  >Was ma trochę racji!

                  no niestety nie moge sie z tym zgodzic, ze w kazdej bzdurze jest troche prawdy
                  • Gość: ula__ Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.chello.pl 22.07.04, 17:02
                    Nic nie mówiłam o swoich dolegliwościach przed tym "badaniem", ja byłam tam po
                    trzech kolejnych nieprzespanych nocach!, wyczerpana i obojetna na wszystko!
                    naprawdę! Pamietam że wciąż pytałam czemu to tak długo trwa? Miałam jakieś
                    słuchawki(?) na głowie i nawet to bardzo mi przeszkadzało!
                    Sam "wydruk" obejrzałam i "przeanalizowałam" dopiero po kilku dniach gdy
                    poczułam się lepiej.
                    Gdybym wiedziała wcześniej na czym polega to "badanie" ( a zwłaszcza ile
                    kosztuje!) zapewne z własnej woli bym tam nie poszła, ale wtedy było mi już
                    wszystko jedno - ja nigdy wcześniej tak fatalnie się nie czułam!

                    Ps.Nerki mam w porządku! - badania nic złego nie wykazały!

                    Pozdrawiam


            • Gość: Js Przedstaw dane.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 15:02
              5 osób. Wykrywa nawet hemoroidy. Kazda po kilka schorzeń, srednio 3 łacznie 15
              niezaleznych cech.
              1/15^2 = 1/225 - takie jest prawdopodobieństwo trafienia.
              Plus tamto powyższe.


              U wszystkich zgodziło się z diagnozą standartowymi metodami.

              Rozumiesz zasadę działania urządzonka?
              Zastanów się, w jaki sposób ją opracowywano [hint: powtórzenia eksperymentów.]
              • jszania Re: Przedstaw dane.... 23.07.04, 18:18
                Gość portalu: Js napisał(a):

                > 5 osób. Wykrywa nawet hemoroidy. Kazda po kilka schorzeń, srednio 3 łacznie 15
                > niezaleznych cech.

                zakladam, ze te dane nie zostaly uzyskane w warunkach kontrolowanych przez
                niezaleznych expertow.

                > 1/15^2 = 1/225 - takie jest prawdopodobieństwo trafienia.

                zle

                > Plus tamto powyższe.
                >
                >
                > U wszystkich zgodziło się z diagnozą standartowymi metodami.

                a jak szczegolowa byla diagnowa oberonowa?

                > Rozumiesz zasadę działania urządzonka?

                nie. wytlumacz mi.
                • Gość: Js I-net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:31
                  1/225 Jest zle? Z dodaniem tamtej osoby to moze byc 1/324 itd. Ale dodam, ze
                  nie bylo bledu.
                  Diagnoza byla szczegolowa. Tak samo jak przedstawiona przez innych lekarzy.
                  Poszlismy grupowo znajac nasze schorzenia, wlasnie zeby sprawdzic czy
                  faktycznie dziala. Mysle ze tak.

                  O co chodzi w oberonie...
                  Nie jestem jego konstruktorem, wiec moge sie tylko domyslac.
                  JEdnak nie widze przeciwskazań do poprawnego działania.

                  Ponieważ:
                  A) uklad nerwowy jest otwartym połączonym ze soba systemem, gdzie bodziec moze
                  miec echo w roznych czesciach ciala. Tak, np. drgania magnesu przy uchu
                  [sluchawki] moga wzbudzac EPSP [pobudzające potencjały postsynaptyczne. Po
                  prostu prądy w neuronach.]
                  B) Echo tych prądów moze siegac dowolnego organu, bo wszystkie sa polaczone
                  neuranami, czy tak?
                  C) Tak samo jak w nadgarstkach, gdzie trzymamy [przy duzym nerwie] bardzo czułe
                  mierniki elektrmagnetyczne.
                  D) Wzorzec: Jestesmy w ZSRR, mamy wielu wiezniow politycznych, a wiec duzo
                  materialu badawczego. Diagnozujemy ich standartową metodą, a wczesniej/potem
                  [pewnie potem, bo latwiej rozkroic] sprawdzamy sygnal z roznych czestotliwosci,
                  pelnego spektrum.
                  Dokonujemy analizy statystycznej, porownujac jak reagowali zdrowi, jak chorzy
                  itp.

                  Metodą eliminacji i liczenia prawdopodobienstwa [o tak, w badaniach na pewno
                  uzyto prawdopodobienstwa, ale to chyba nic nowego jesli chodzi o badania. Czy
                  tak? [Kanony Mill'a >time> dziś]] mozna ustalić wzorzec.

                  Z tego co obserwowalem na ekranie, mierzona byla sila sygnalu, albo cos
                  podobnego. W kazdym razie byl dwuwymiarowy wykres, z czasem, albo proba na X, i
                  jakąś wielkością na Y. Jakimś analogiem siły sygnału. W kazdym razie wyglada,
                  ze jest analogowy, a to by sie zgadzalo z natura EPSP.

                  Nie mialem urzadzonka w rekach, tak do zabawy, wiec nic dokladniej nie powiem.
                  Ale z tymi czestotliwosciami wlasnymi dla tkanek, to co wczesniej mowili. Why
                  not. za fMRI dostali nobla w 2003 a opieral sie na tychze czestotliwosciach
                  wlasnie...
                  • jszania Re: I-net 26.07.04, 17:03
                    Gość portalu: Js napisał(a):

                    > 1/225 Jest zle?

                    1/225 to nie jest zle. chodzilo mi o to, ze zostalo to zle policzone i prawdziwy
                    wynik jest inny. a jaki jest prawdziwy wynik? - niestety za malo danych. badanie
                    metod terapeutycznych ma swoja wlasna metodyke, nie przypomina ona metody typu
                    sasiadka sasiadce

                    >Z dodaniem tamtej osoby to moze byc 1/324 itd. Ale dodam, ze
                    > nie bylo bledu.
                    > Diagnoza byla szczegolowa. Tak samo jak przedstawiona przez innych lekarzy.
                    > Poszlismy grupowo znajac nasze schorzenia, wlasnie zeby sprawdzic czy
                    > faktycznie dziala. Mysle ze tak.

                    to mysl tak dalej.

                    osoba ktora tak jak Ty sie zna na rachunku prawdopodobienstwa jest dla mnie
                    prawdziwym autorytetem w dziedzinie szacowania skutecznosci metod terapeutycznych

                    > O co chodzi w oberonie...
                    > Nie jestem jego konstruktorem, wiec moge sie tylko domyslac.
                    > JEdnak nie widze przeciwskazań do poprawnego działania.

                    nie wiesz jak dziala, ale wiesz, ze zasada dzialania poprawna

                    > Ponieważ:
                    > A) uklad nerwowy jest otwartym połączonym ze soba systemem, gdzie bodziec moze
                    > miec echo w roznych czesciach ciala. Tak, np. drgania magnesu przy uchu
                    > [sluchawki] moga wzbudzac EPSP [pobudzające potencjały postsynaptyczne. Po
                    > prostu prądy w neuronach.]
                    > B) Echo tych prądów moze siegac dowolnego organu, bo wszystkie sa polaczone
                    > neuranami, czy tak?
                    > C) Tak samo jak w nadgarstkach, gdzie trzymamy [przy duzym nerwie] bardzo
                    > czułe > mierniki elektrmagnetyczne.

                    co to sa mierniki elektromagnetyczne

                    > D) Wzorzec: Jestesmy w ZSRR, mamy wielu wiezniow politycznych, a wiec duzo
                    > materialu badawczego. Diagnozujemy ich standartową metodą, a wczesniej/potem
                    > [pewnie potem, bo latwiej rozkroic] sprawdzamy sygnal z roznych czestotliwosci,
                    >
                    > pelnego spektrum.
                    > Dokonujemy analizy statystycznej, porownujac jak reagowali zdrowi, jak chorzy
                    > itp.
                    >
                    > Metodą eliminacji i liczenia prawdopodobienstwa [o tak, w badaniach na pewno
                    > uzyto prawdopodobienstwa, ale to chyba nic nowego jesli chodzi o badania. Czy
                    > tak? [Kanony Mill'a >time> dziś]] mozna ustalić wzorzec.
                    >
                    > Z tego co obserwowalem na ekranie, mierzona byla sila sygnalu, albo cos
                    > podobnego. W kazdym razie byl dwuwymiarowy wykres, z czasem, albo proba na X, i
                    >
                    > jakąś wielkością na Y. Jakimś analogiem siły sygnału. W kazdym razie wyglada,
                    > ze jest analogowy, a to by sie zgadzalo z natura EPSP.
                    >
                    > Nie mialem urzadzonka w rekach, tak do zabawy, wiec nic dokladniej nie powiem.
                    > Ale z tymi czestotliwosciami wlasnymi dla tkanek, to co wczesniej mowili. Why
                    > not. za fMRI dostali nobla w 2003 a opieral sie na tychze czestotliwosciach
                    > wlasnie...

                    malo masz wiedzy, nadrabiasz entuzjazmem. w leczeniu raczej nie polegaj na
                    wlasnej wiedzy, bo skutki beda oplakane, idz raczej do lekarza
          • Gość: laki Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.ceti.pl 23.07.04, 22:39
            Niestety, twoi lekarze to debile - wywiad na pierwszy rzut oka przedstawia
            obraz nadczynności tarczycy - nie trzeba oberona zeby to stwierdzić.
          • Gość: Alicja Zaskakujesz mnie Ula... IP: *.bi.hts / *.hts.com.pl 27.07.04, 14:52
            Spotkałam gdzies Ciebie tu na forach zdrowotnych..Wydajesz sie byc normalna:)))
            Po zacytowanych objawach, to ja laik nie majacy nic wspólnego z medycyna
            typowałabym na tarczyce...Może dlatego że jestem na nia chora...Babo, kazdy
            internista-no może-każdy by Ci szedł w kierunku Tarczycy..Nie ściemniaj
            Dziewczyno Sympatyczna.Ściskam,pozdrawiam,pa
            Alicja
          • kawaliada Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 08.02.19, 14:44
            Nie rozumiem na jakich pani trafiała lekarzy, ja z takimi objawami byłam natychmiast zdiagnozowana w kierunku tarczycy i wysłana na badania hormonów, co ciekawe nawet osoby postronne wskazywały jako przyczynę nadczynność tarczycy, przecież to książkowe objawy
    • Gość: Sceptyczna Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 16:48
      Heh, kiedys, na Targach Ezoterycznych, podeszlam do stoiska mierzacego
      poziom "energii" w organizmie. Otoz uchwycilam 2 elektrodki wystajace z czegos
      co przypominalo przyrzad mierniczy i faktycznie, cos tam zaczelo sie zwawo
      obracac. Napedzane niechybnie moja energia :) Spece orzekli, ze mam wysoki
      poziom energii (co to wlasciwie jest za energia, do dzis nie wiem...), a
      pamietam ze czulam sie wtedy dosc slaba, bo wlasnie wstalam z lozka po
      chorobie. Oberon wyglada mi na ta sama scieme, tylko ladniej opakowana i za
      lepsza cene (150 zl). Co ten przyrzad mierzy ? Opornosc na powierzchni dloni ?
      Ten kto interpretuje wyniki "badania" Oberonem zapewne swoj sad formuluje na
      podstawie zali i skarg pacjenta - pewnie kazdy kto przychodzi sie zbadac od
      progu jeczy o swoich bolach wiec interpretator ma ulatwione zadanie, niczym
      wrozka :)Byloby to nawet smieszne, zwazywszy na ciemnote naszego spoleczenstwa,
      ale to dotyczy zdrowia i zycia. Uwazam ze Oberon to skandal. A swoja droga,
      proponuja oni bezplatne badanie w kazdy wtorek w Krakowie przy ul. Smolensk.
      Zaloze sie ze dostac sie na to nie sposob, tylu sie zapisuje hipochondrykow.
      Sama bym to z ciekawoscia przetestowala...
    • Gość: Sceptyczna Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 17:06
      Rozumiem, ze genialni tworcy Oberonu odkryli jakie czestotliwosci fal
      elektromagnetycznych odpowiadaja danemu narzadowi, tkance a moze nawet
      komorkom :) I oczywiscie wiedza ktore wibracje sa prawidlowe, a ktore nie.
      Wiedza tez, jaka choroba trawi dany organ bo znaja jej "elektromagnetyczny"
      podpis. Kurcze, toz to ODKRYCIE NA MIARE ODCZYTANIA LUDZKIEGO GENOMU! Az dziw,
      ze jeszcze za to nie przyznano Nobla. Przeciez to sensacja XX wieku.
      • Gość: Mr. Hyde Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 19:45
        Ależ to " CUDOWNA " metoda. Proponuję, aby wszyscy wierzący w to cudo
        zrezygnowali z ubezpieczenia w NFZ - bo nie będzie im więcej potrzeba pomoc
        medycyny. Wystarczy OBERON i jakieś panaceum na wszystko i będą żyli długo i
        szczęśliwie. ;-)))) Jak w bajce. Bo to tyle ma właśnie wspólnego z
        rzeczywistością co bajka.
        Jeśli faktycznie jacyś lekarze chwytają się takich hochsztaplerskich metod ( co
        nie mieści mi się w głowie ) to powinni zostać usunięci z zawodu, bo działają
        na szkodę pacjentów posługując sie metodą całkowicie nie skuteczną, co jest
        ewidentnym łamaniem kodeksu etyki lekarskiej.

        Dawno nie słyszałem o większej bzdurze. Pewnie wymyślili ją ci sami "naukowcy"
        z byłego ZSRR co wymyślili słynne kombinezony kosmiczne, które miały wyleczyć
        dzieci z porażeniem mózgowym, a skutecznie jedynie wyprały portfele ich
        rodziców. To właśnie jest głównym SZKODLIWYM działaniem tego typu wynalazków,
        że o zaniechaniu prawdziwych badań nie wspomnę.
        • Gość: Sceptyczna Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 20:15
          Najgorsze, ze promuja to w APTEKACH!! A ludzie nie odroznia szachrajstwa od
          prawdy, bo wszystko co proponuje pan w bialym kitlu przy komputerze to dla nich
          prawda. I potem sie dziwic ze autorytet lekarzy upada. Zgroza i tyle. Tylko
          czekac jak w przychodniach beda promowali tego typu szarlatanstwo. I juz
          promuja: w szpitalu u mnie otworzyl gabinet radiesteta, tuz obok chirurgii. No
          i co, moze ja tez otworze, bo mi sie wahadlo w reku faktycznie samo waha :)
          Latwa kasa, a glupich nie brak.
          • very_martini Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 23.07.04, 20:18
            Radiestezja to nie jest az taka straszna bzdura;)
            A w aptekach gorsze rzeczy promuja, zapewniam Cie, nie sprzedajac jednoczesnie,
            niestety, leku na naiwnosc...

            16%VOL
            22%VAT
            (very przepraszam za chwilowy brak polskich ogonkow)
            • jszania Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 26.07.04, 16:53
              very_martini napisała:

              > Radiestezja to nie jest az taka straszna bzdura;)

              no pewnie Martini. wiesz co mowisz:
              main.amu.edu.pl/~pkisz/sympozjum/radiestezja.htm
              homeopatia to tez nauka:
              www.medicus.lublin.pl/2002/04/newage.htm
              > A w aptekach gorsze rzeczy promuja,

              na przyklad "leki" homeopatyczne

              >zapewniam Cie, nie sprzedajac jednoczesnie,
              > niestety, leku na naiwnosc...

              i kto to pisze

              forum homeopatyczne, jakiekolwiek posty negujace wartosc homeopatii sa
              natychmiast usuwane, Martini nad tym czuwa:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • Gość: Js Przyznali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:34
        Za ""elektromagnetyczny" podpis." .
        Wszyscy naukowcy sie tym bawią, jak na razie.
        Mówię o funkcjonalnym rezonansie magnetycznym.
    • Gość: Js Oberon - powołanie komisji śledczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:46
      Nie chce mi się was przekonywać. Powiem wprost.

      Poczytajcie sobie to wszystko:
      "Promują w aptekach" "Ministerstwo zdrowia przyzwoliło" "Nie znalazlam zadnego
      artykulu ktory by ujawnial to oszustwo!" "Tym lekarzom powinno sie cofnac
      licencje."

      "Ale my, uzytkownicy forum, wiemy lepiej niz: lekarze, farmaceuci, ministerstwo
      zdrowia, i naukowcy ktorzy mieliby to zdementować."

      Nie byłbym tak pochopny w osądach. Ani w jedną, ani w drugą stronę.
      Ludzie ktorzy pisza artykuly, musza, przed publikacja, udowodnic, ze wykonali
      to odpowiednimi metodami, wykonali odpowiednia liczbe powtorzen. POtem ich
      praca jest poddawana krytyce ludzi z branzy. DOPIERO WTEDY, moze byc
      opublikowana.
      To powoduje, ze jest stosunkowo niewiele błędów w publikacjach, zwlaszcza w
      dobrych czasopismach. Są. To fakt. Przyklad: Hawking, i jeden astrofizyk, ktory
      nie pamietam jak sie nazywal, w kazdym razie robil przekrety w pracach.

      Jezeli ktokolwiek ma sie wypowiadac, musi przedstawic Argumenty. Jedyny jaki
      widzialem dotyczyl przepustowosci portu Com1, plus to co sam napisalem. A jest
      tutaj ponad 30 opinii.

      Przeszukam porządną bazę danych. I powiem czy cos jest o oberonie.
      Nie martwię się szczerze mówiąc samą maszynką, bo mam parę pomysłów na jej
      zastąpienie, i wygladaja na bardziej przyziemne, jednak nie moge zniesc
      upierania sie bez logicznych argumentow. Zaprzeczania - nie, bo nie. Brrr
      A wszystkim tak pewnych swoich sądów, zalecam przeprowadzenie badań, wykonanie
      liczby powtórzeń, takiej, żeby prawdopodobienstwo bledu bylo mniejsze niz 2% i
      wyslanie do Nature.

      • Gość: Js Wyniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:06
        Biolodzy tym sie nie zajmują. Raczej. Stwierdzic oczywiscie nie mogę, bo
        szukalem kilka minut, slowami: Oberon, Biolaz, NLS.

        W bazach:
        NCBI
        Nature
        Elsevier

        Moze byc wiecej w fizyce, z tym, że nie będą używać "oberon" bo to nazwa
        rynkowa.
        Prędzej NLS, albo coś.

        Powiem tak: Wykrylo rzeczy stwierdzone innymi metodami u wszystkich moich
        znajomych. I albo nic ponad to, albo jedna, dwie rzeczy.

        NIektore strony sa faktycznie napisane pod publike i niepotrzebnie utrudnionym
        językiem ["inwertowany" nie widzialem czegos takiego w zadnym podreczniku,
        ksiazce, czy artykule. Wiec chyba troche przesadzili...]
        JEdnakże, nie ma dowodu, że jest to nieprawda.
        Biolodzy tym się albo nie zajmują, albo jest to bardzo poboczny dział nauki.
        POdają jakichś dwóch fizyków, ale to mało. To za mało żeby to uznać za prawdę
        naukową.

        Proponuję, żeby wszyscy sceptycy się zebrali, i udowodnili oszustwo. [A przed
        tem poszli na badania oberonem, hehe, to wtedy uzyskaja odszkodowania, czyli
        zwrot kosztów za badania.]
        Jest temat do robienia pracy. W dodatku, instytucje zwiazane z oberonem chetnie
        zleca badania nad udowodnieniem oszustwa. Będą mieli wtedy wolną kartę.
        Nic tylko dzwonić i prosić o granty. Mówię poważnie.
        • jszania Re: Wyniki... 26.07.04, 17:13
          zastanow sie Js dlaczego niewiele znalazles w naukowych bazach danych mimo, ze
          wg tej metody zbudowano tania aparature ktora ma niby zastapic kilka innych
          urzadzen wartych miliony dolarow

          Gość portalu: Js napisał(a):

          > NIektore strony sa faktycznie napisane pod publike i niepotrzebnie utrudnionym
          > językiem ["inwertowany" nie widzialem czegos takiego w zadnym podreczniku,
          > ksiazce, czy artykule. Wiec chyba troche przesadzili...]
          > JEdnakże, nie ma dowodu, że jest to nieprawda.
          > Biolodzy tym się albo nie zajmują, albo jest to bardzo poboczny dział nauki.
          > POdają jakichś dwóch fizyków, ale to mało. To za mało żeby to uznać za prawdę
          > naukową.
          >
          > Proponuję, żeby wszyscy sceptycy się zebrali, i udowodnili oszustwo.

          wg. metodyki naukowej to ten kto oglasza jakas teorie musi ja udowodnic. inaczej
          to bylby dopiero balagan - twierdze to i to, udowodnijcie mi ze nie mam racji

          > [A przed
          > tem poszli na badania oberonem, hehe, to wtedy uzyskaja odszkodowania, czyli
          > zwrot kosztów za badania.]

          idz do polskiego sadu, zeby zasadzil zwrot 150zl

          > Jest temat do robienia pracy. W dodatku, instytucje zwiazane z oberonem
          > chetnie zleca badania nad udowodnieniem oszustwa.

          naiwny jestes jak dziecko

          > Będą mieli wtedy wolną kartę.
          > Nic tylko dzwonić i prosić o granty. Mówię poważnie.

          tym gorzej to o Tobie swiadczy. skonczyles juz szkole podstawowa?
    • magosiaa Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 23.07.04, 22:52
      Zainteresowałam się tą metodą przez ogłoszenie o możliwości podjęcia
      działalności gospodarczej związanej z medycyną (jestem pielęgniarką). Gdy
      weszłam na podaną stronę to dowiedziałam się, że badanie mogą prowadzić osoby
      całkowicie nie mającene nic wspólnego z naukami medycznymi ani z żadnymi innymi
      naukami, szkolenie trwa JEDEN dzień, badanie wykonuje się nakładając pacjentowi
      na głowę i w ręce jakieś czujniki, a dane zarejestrowane przez komputer
      przesyła się nie wiadomo gdzie i do kogao. Za interpretacje pobierają kasę.
      Jednym słowem kant i naciąganie chorych ludzi. Widziałam też wyniki u znajomej.
      Piękne kolorowe obrazki i diagnozy na poziomie komórkowym, nawet z
      ostrzeżeniami, że można zachorować. Oglądając "wyniki" mozna by wysnuć wnioski,
      że jest to metoda precyzyjniejsza niż tomograf, rezonans i PET razem wzięte.
      Oszustwo i tyle.
    • basia.z Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 26.07.04, 23:29
      Mozna poczytać sobie co nieco na stronie: www.medeco.com.pl. Lektura doprawdy
      powala na kolana. Takiego pseudonaukowego bełkotu już dawno nie spotkałam. A
      oto próbka:
      "Aparat funkcjonuje na podstawie zasady wzmocnienia sygnału inicjującego przy
      rozpadzie struktur metastabilnych. Momenty magnetyczne przepływów molekularnych
      domieszkowych środków komórek nerwowych kory mózgowej pod działaniem
      zewnętrznego pola elektromagnetycznego tracą swoją początkową orientację,
      wskutek czego tracą uporządkowane opisowe struktury elektronów
      delokalizowanych, co stanowi przyczynę powstania w nich niestabilnych stanów
      metabolicznych, których rozpad odgrywa rolę sygnału inicjującego."

      Pozdrawiam wszystkich mających jako takie pojęcie o fizyce, a pozostałym życzę
      zdrowia. B.
    • extravirgin Re: OBERON - oszustwo w calej polsce 27.07.04, 13:31
      Byłam na tym badaniu. Totalna porażka!!! Przed badaniem musiaąłm wypełnićbardzo
      szczegółową ankietę na temat moich dolegliwości - pytań było ponad sto np "czy
      miewasz bóle gardła?, czy bóle nasilają się wiosną lub latem ?" etc.
      Powiedziano mi że ta ankieta posłuży do odpowiedniego przeprogramowania
      sprzętu. Siedziałam sobie 20 min. na fotelu z diodami-elektrodami (nie wiem co
      to było)w rękach a za kotarą "szumiał" komputer. Lekarz odczytał mi wyniki no i
      myslałam, że zemdleję z wrażenia. Okazało się, że cierpie na ponad 2o chorób!!!
      Maszyna nawet zidentyfikowała rodzaje bakterii (w klasycznym laboratorium
      czekamy na posiew bakteryjny kilka dni). Oczywiście próbowali wcisnąć mi jakieś
      ziółka za 200 zł ale nie skorzystałam!!! Myślę, że to typowa statystyka - skoro
      podałam im na tacy moje dolegliwości np częste zapalenia pęcherza to napisali,
      że mam Escherichię Coli (która w 80% odpowiada za tę chorobę).
      • Gość: Romek Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 09:12
        Myślę,że najlepszym lekarzem jest infomatyk-programista,który dopasuje program
        do pomysłu finansowego zamawiającego.Teoria oberona jest tak dobrana,że nawet
        fizyk ma trudności w zrozumieniu.I oto chodzi.A chodzi oto aby oberon sprzedać
        za 44 tysiące złotych polskich.
    • Gość: Sceptyk Re: OBERON - oszustwo w calej polsce IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 20.08.04, 19:25
      Z mieszanymi uczuciami czytam o Oberonie, poniewaz niedawno byłam obserwatorem
      takiego badania i jestem pod wrażeniem, ponieważ:
      -osoba diagnozowana (chora) nie znała się kompletnie na medycynie i na chorobach
      -ja (obserwator)znam się przyzwoicie jak na "cywila";
      -lekarz obsługujcy urządzenie nie wypytywał szczegółowo o żadne choroby;
      -ponieważ miejsca już chore lub odstające od normy zaznaczane sa kolorowymi
      punkcikami-im większe zgromadzenie punktów, tym bardziej zaawansowana
      dolegliwość, więc skupiłam się na niewielkij ale b. dokuczliwej przypadłości, o
      której wiedziałam tylko ja i: Oberon wykazał tę patologię bezbłednie, a także
      wszystko to, co wiedziałam do tej pory o osobie chorej. Osoba diagnozująca
      szczegółowo sprawdzała i analizowała (ponad 1,5 godziny), niektóre sprawdzała
      ponownie,bardziej szczegółówo, po kolei wszystkie wyróżnione miejsca i
      sugerowała! skupienie się na tych miejscach przy wizycie u lekarza w
      przychodni!.Nikt nie proponował żadnych ziółek ani innych specyfików.Ja nie mam
      zastrzeżeń. Poczytałam o tym w internecie i tak "łopatologicznie", to każda
      komórka ma swój specyficzny potencjał elektryczny i zmiana tego potencjalu jest
      wychwytywana. To tak jak łóżka biomagnetyczne, których skuteczności przy
      leczeniu niektórych schorzeń już nikt nie podważa, lub leczenie bezinwazyjne
      biostymulacją przy alergiach lub odzwyczajaniu od nałogów. Może to zależy od
      osoby prowadzącej diagnozowanie? nie wiem pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka