marta2777 06.10.06, 21:30 jaki krem ochronny do twarzy dla 9 miesieczniaka polecacie na czas zimowych spacerow ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marta2777 Re: mamy ze stanow "zimowych" :-) 06.10.06, 21:41 acha i prosilabym o marki kremow dostepnych w amerykanskich sklepach ,bo ja tu nie mam polskich Odpowiedz Link Zgłoś
cyborgus Re: mamy ze stanow "zimowych" :-) 09.10.06, 19:51 ja z tym mialam wlasnie problem - pediatra powiedziala ze mozemy smarowac wazelina albo np. Aquaphor - ktory jest kremem do dry, cracked skin. znalazlam tez w Toys R Us gerbera tak duza pomade - do ust i policzkow, bardziej jest to jak chap stick niz krem. nic nie znalazlam takiego jak w polsce mozna kupic. Kazalam wiec babci kupic w Polsce krem na zime dla wnuczki i wlozyc w koperte (taka z babelkami) i mi przyslala Nivea baby, i drugi jakis krem niemiecki, na kazda pogode. Polecam te opcje - zatrudni babcie. przesylka nie jest az taka droga, jak wrzuci raptem jeden czy dwa kremy do koperty czy malego pudeleczka. moje amerykanskie znajome to nie wiedzialy o czym mowie. niczym nie smaruja, gdy przenosza dziecko z samochodu do domu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kashunda Re: mamy ze stanow "zimowych" :-) 09.10.06, 20:11 Ja mieszkam w Illinois,ostatnie zimy byly raczj lagodne.Na wieksze mrozy smarowalam mala kremem mustela cold cream . Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: mamy ze stanow "zimowych" :-) 10.10.06, 00:14 Ja uzywam zwykla wazeline (do nabycia w kazdym sklepie :P). Odpowiedz Link Zgłoś
werojka Re: mamy ze stanow "zimowych" :-) 10.10.06, 00:25 Czesc Wszystkim :) Szczerze mowiac jeszcze nie czytalam co tu naklikalyscie...ale pisze z polecenia :) kolezanki ktora jest tu stalym bywalcem :) Moze od poczatku: Mieszkam na Alasce i jestem dopiero 7 miesiecy i wlasciwie wszystko mnie interesuje; najlepsze ubezpieczenie dla dziecka, sprawy wizowe, zycie itp. Wiem, ze tu mozecie mi pomoc :) Odpowiedz Link Zgłoś