Dodaj do ulubionych

SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty.

22.02.07, 22:00
Witam i proszę o pomoc.
Przy budowie domu zatrudniłem geodetę, niejakiego p. Swocha. Korzystałem z
jego usług 3 razy podczas budowy. Na koniec, kiedy budowa dobiegała końca,
chciałem odebrać budynek urzędowo. I wtedy okazało się, że ten pan zniknął.
Wraz z nim zniknęły moje dokumenty które pieczołowicie zbierałem i miałem cały
komplet potrzebny do odebrania budynku. Facet wziął dokumenty, ustaliliśmy
zapłatę za dokończenie dokumentacji z jego strony i od tej chwili zaczęły się
problemy. Najpierw zwlekał, potem złamał nogę na nartach. Było to jakieś 2
lata temu. Potem był zawodowo nieczynny z powodu tej nogi. Następnie
stwierdził, że nie może skończyć i przekazuje sprawę i kilka innych swojej
jakiejś koleżance po fachu. Potem stwierdził, że szkoda że tak długo się nie
odzywałem (JA się nie odzywałem!) i że będzie odzyskiwał dokumenty od tej
koleżanki. A na koniec słuch o nim zaginął.
Pytałem jego żony (byłej?) która pracuje w lokalnej aptece - podobno nic nie
wie o mężu. Rodzice nic nie wiedzą, ale wywnioskowałem że sami są na syna
poddenerwowani z jakichś powodów. Wreszcie jego były (?) wspólnik obiecał
pomóc i tez cisza.

Może ktoś z ludzi bywających na grupie zna losy tego człowieka. Albo wie
COKOLWIEK. A może ktoś ma podobny problem i chciałby połączyć siły w
poszukiwaniach?
Chciałbym do niego dotrzeć i przynajmniej zdobyć kontakt do tej koleżanki,
która musi mieć, albo wiedzieć gdzie są, moje dokumenty związane z budową
(cała korespondencja urzędowa, pozwolenie na budowę itp - kopie lub
oryginały). Pewnie można to odtworzyć, ale po co odtwarzać coś co jest. I
jeszcze ponosić dodatkowe koszty.
Proszę o kontakt telefoniczny 501 185 038, albo w tym wątku. Nie na skrzynkę
pocztową, bo nie używam.
Obserwuj wątek
    • sweetdreams2 Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 23.02.07, 10:41
      biuro tego geodety znajduje sie w NDM przy targu
      podjedz i pogadaj z nim
    • sweetdreams2 Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 26.02.07, 11:57
      daj znac czy wyjasniles sprawe z geodeta
      • mamdomek Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 26.02.07, 16:07
        Na razie bezskutecznie. Jego współpracownik, pan B. twierdzi, że Swoch pojawia
        się raz na tydzień albo i nie. I że przekaże mój problem. Ale raz już obiecywał
        i nic z tego nie wyszło. Wygląda na to, że spotkać Swocha to nie jest prosta
        rzecz. Kiedyś widywałem go w Łomiankach, jak robił pomiary, ale od dawna juz nie
        widzę.
        Może ktoś jednak ma z nim kontakt???
    • sweetdreams2 Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 27.02.07, 09:51
      a moze przez zone - farmaceutke to zalatw.
      • lolaxyz Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 27.02.07, 13:26
        No przecież żona nie przyznaje się do niego.
        Zresztą nie dziwne :))
        • sweetdreams2 Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 27.02.07, 13:30
          jak to sie nie przyznaje????????? w separacji sa????
          • lolaxyz Re: SWOCH - zaginiony geodeta i dodumenty. 27.02.07, 13:57
            Ooooo, chyba ktoś zywo zainteresowany pożyciem małżeńskim geodety i
            farmaceutki :))

            mamdomek napisał:

            > Pytałem jego żony (byłej?) która pracuje w lokalnej aptece - podobno nic nie
            > wie o mężu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka