Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławskiej.

19.03.08, 16:22

Od kilku dni mamy straszliwy korek na Puławskiej w kierunku Centrum
(tzn. zawsze był, ale to co się dzieje teraz to już chyba nawet nie
jest korek tylko zapora) Zrobiłem małe dochodzenie z którego wynika,
że powodem jest zmiana, którą wykonał ZDM na polecenie Inżyniera
Ruchu ze Stołecznego Magistratu. Pozwolono mianowicie na skręt w
lewo (jadąc do Centrum W-wy) w ulicę Mysikrólika modyfikując
jednocześnie sekwencję świateł na tym skrzyżowaniu. Dzwoniłem do
Pani Inżynier. Troszkę na siebie pokrzyczeliśmy. Po tej interwencji
Pani ma wysłać polecenie do Policji o sprawdzenie sytuacji i opinię.
Po tym zmiana być może będzie wycofana. Jestem pewien, że kilka
dodatkowych telefonów przyspieszy sprawę. Podaje więc numer dla osób
mających dosyć tej sytuacji i chwilkę czasu: (22) 525 17 52.

P.S.: Pani będzie Wam wciskała, że ta zmiana wynika z zarządzenia
Ministerstwa Transportu, ale przypadkiem kilka tygodni temu oddano
do użytku w tym rejonie biurowiec. Inwestor, żeby wynająć
powierzchnie biurowe najprawdopodobniej "zapewnił" dojazd do obiektu
z obu kierunków.
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 19.03.08, 16:51
      fakt, korki są. a do jakiej firmy to jest telefon?
      • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 19.03.08, 16:53
        już i tak nikt nie podnosi słuchawki.
    • mahony2109 Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biurowca? 19.03.08, 18:00
      Przydalaby sie tez nazwa i numer do firmy ktora wybudowala ten
      biurowiec. Po pierwsze zeby im powiedziec co o tym myslimy, a po
      drugie nalezaloby rozpuscic info na miescie by firmy NIE WYNAJMOWALY
      biurowca od developera, ktory we wlasnym interesie wymusza paraliz
      glownej arterii tej czesci miasta. Takie zachowania nie moga sie
      oplacac.

      Pzdr.
      • pisiory_do_obory Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 19.03.08, 18:12
        W sobotę na 14 świateł na Puławskiej jakie mijałem, 3 z nich udało
        się przejechać na zielonym.
        Ruch był niewielki więc zazwyczaj byłem pierwszy, najdalej trzeci na
        światłach. Nie był to zatem efekt przypchania świateł a zwykła
        ordynarna czerwona fala.
        Wygląda więc na to, że 3 pasmowa Puławska jest drogą bez
        pierwszeństwa przejazdu i na każdym skrzyżowaniu z drogą 4 kategorii
        muszę się zatrzymywać i przepuszczać pojazdy poruszające się tą
        drogą.
        Znalazłem sposób na korki na Puławskiej.
        Jeżdżę ulicą Mysikrólika :D
        • teqilaa Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 19.03.08, 18:40
          ale kochany pisiorku, żeby mysikrólika "zaliczyć" to trzeba miec
          żelazny tyłek i dobre zawieszenie ;))
          • kpt5 Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 19.03.08, 22:25

            Odpowiadając na Wasze pytania:

            Jest to numer do Inżyniera Ruchu z Stołecznego Urzędu Miasta, który
            koordynuje między innymi oznakowanie ulic (w tym sygnalizację
            świetlną) w Warszawie. Pracuje w godzinach (jeśli dobrze pamiętam)
            od 8:30 do 15:30.
            Jeśli chodzi o ten biurowiec to po pierwsze jest to tylko moje
            połączenie faktów, że inwestor stoi za tą zmianą. Jest tam spore
            osiedle, którego mieszkańcy żyli bez tego lewoskretu od lat, ale
            dopiero gdy powstał tam biurowiec nagle zaistniała
            potrzeba "udogodnień". Dowodów, poza dziwnym zbiegiem okoliczności,
            nie mam. Po drugie dzwonienie do niego, moim zdaniem nic nie zmieni.
            Raczej trzeba atakować urząd decyzyjny w tej sprawie jakim jest
            niewątpliwie Inżynier Ruchu.
            • mahony2109 Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 19.03.08, 23:35
              > Jest to numer do Inżyniera Ruchu z Stołecznego Urzędu Miasta,
              który
              > koordynuje między innymi oznakowanie ulic (w tym sygnalizację
              > świetlną) w Warszawie. Pracuje w godzinach (jeśli dobrze pamiętam)
              > od 8:30 do 15:30.

              Czyli do czlowieka z bardzo duzym poczuciem humoru w tej kadencji
              wladz Warszawy. Udowodnil to juz nie raz. Np: ustalajac sygnalizacje
              objazdu Pulawskiej i Alei Niepodleglosci i paralizujac na pare
              tygodni ta druga. Dla inzyniera (czy ten czlowiek skonczyl
              jakakolwiek inzynierie?) jak widac nie byl wazny fakt, ze szersza
              Aleja ma znacznie wieksza przepustowosc. Waskiemu objazdowi
              nalezalodac dwa razy dluzsze swiatla. Gdzie logika! Kompletny cyrk.
              I to sie w kolko powtarza, ostatnio na Pulawskiej.

              > Jeśli chodzi o ten biurowiec to po pierwsze jest to tylko moje
              > połączenie faktów, że inwestor stoi za tą zmianą. Jest tam spore
              > osiedle, którego mieszkańcy żyli bez tego lewoskretu od lat, ale
              > dopiero gdy powstał tam biurowiec nagle zaistniała
              > potrzeba "udogodnień". Dowodów, poza dziwnym zbiegiem
              okoliczności,
              > nie mam. Po drugie dzwonienie do niego, moim zdaniem nic nie
              zmieni.
              > Raczej trzeba atakować urząd decyzyjny w tej sprawie jakim jest
              > niewątpliwie Inżynier Ruchu.

              Nic nie zmieni, ale swiadczy na "oligarchizacje" wladz Warszawy za
              obecnej ekipy. Jak chociazby fakt, ze przy kilkunastu zapchanych
              liniach tramwajowych, w tym wiele caly dzien, po 2 sklady 3 wagonowe
              dostala 17 - na sluzewiec, zapchana tylko w szczycie i na krotkim
              odcinku, ale biurowce i ich pracownicy (elektorat obecnych wladz)
              protestowali i 2 na 26. Wiecznie zatloczona linie - takze w
              miedzyszczycie i na calej dlugosci. Co bylo smiechu warte. Jesli juz
              to wszystkie 4 sklady powinny trafic na 26 (ale Wola i Praga to
              slabi wyborcy...). A co zrobili dalej? Zabrali z polnocy miasta 15 i
              w zamian zrobili kolejna linie na... Sluzewiec! Mutacje 14tki, ktora
              kiedys jezdzila na Wysicigi (i w takim ksztalcie bylaby przydatna).
              Ale przeciez stary Mokotow i Zoliborz, gdzie 15 jezdzila to tez
              druga kategoria. Miasto kocha biale kolnierzyki ze sluzewca. I nie
              wazne, ze tam sie tylko pracuje, a priorytetem jest zapewnienie
              komunikacji do dzielnic, gdzie poza duza iloscia miejsc pracy sa tez
              duze ilosci miejc zamieszkania. Jako socjologowi i milosnikowi
              komuniakcji w jednym, po prostu zygac mi sie chce jak na to patrze.
              I po takich akcjach nie wierze, ze to przypadek z biurowcem. Dlatego
              chcialbym wiedziec, kto go postawil, bo warto takich przedsiebiorcow
              pokoligaconych z wladza poddawac ostracyzmowi :P

              Pzdr.

              PS: tyle. Zaraz mnie zwolennicy PO zjada za powyzsza polityke. Ale
              od razu zastrzegam, ze jestem apolityczny, a na np: widok lidera PiS
              dostaje gesiej skorki :D. Natomiast zachowanie wladzy w Wawie z
              premiowaniem biznesu nad mieszkancow jest nie do pomyslenia dla mnie.
              • henrykpierwszy Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 20.03.08, 02:33
                a świstak siedzi i zawija te sreberka:)))
                nic nie zrozumiałem z tych tramwajów,
                ale podobało mi się:)))

                p.s. a wiecie co robi jeden z byłych premierów, gdy potrzebuje sexu?
                odwraca kota ogonem...:))))
                • mahony2109 Re: Zna ktos info nt "rezolutnego"developera biur 20.03.08, 14:31
                  > nic nie zrozumiałem z tych tramwajów,
                  > ale podobało mi się:)))

                  Hehe, typowe. Jak zaczynam pelne chaosu opowiesci o komunikacji to
                  nikt poza nienormalnymi pasjonatami nie rozumiem co wypisuje :DDD

                  Pzdr.
    • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 08:40
      matko, w 20 minut przyjechałam dzisiaj do pracy. a wyszłam z domu
      wcześniej, żeby się nie spóźnić. to była prawdziwa zielona fala,
      pierwszy stop przy - tfu - mysikróliku. mam superatę czasu
      pracy :))))))
      • margalinka Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 09:20
        Dziś autobusem linii 709 przemknęłam w minut 35 do samej al.Lotników.chyba
        jednak jest to spowodowane urlopami przedświątecznymi. Zobaczymy jak będzie
        wyglądać sytuacja po świętach. szczerze już mam dosyć tych chorych korków,
        postoju na każdych światłach.Paranoja!!! Trzeba coś z tym zrobić .Świetnie że
        sprawa zostaje poruszona na forum.
        • bellazza Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 09:58
          Urlopy urlopami, ale dzieci szkoły nie mają w czwartek i piątek :)
          To jest chyba główny powód luzu na puławskiej.
          • mahony2109 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 14:34
            > Urlopy urlopami, ale dzieci szkoły nie mają w czwartek i piątek :)
            > To jest chyba główny powód luzu na puławskiej.

            Ale to przerazajace. Oznacza ze ludzie nagminnie woza blachosmrodami
            dzieci do szkoly. Przeciez, kto jak kto ale dzieciak moze sobie
            pojechac autobusem. Co wiecej powinien, bo takie rozpieszczone od
            mlodosci dzieci sobie nie poradza potem, jak sponsoring rodzicow sie
            skonczy :/

            Pzdr.
        • nemozjusz Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 15:08
          margalinka napisała:

          > Dziś autobusem linii 709 przemknęłam w minut 35 do samej
          al.Lotników.chyba
          > jednak jest to spowodowane urlopami przedświątecznymi. Zobaczymy
          jak będzie
          > wyglądać sytuacja po świętach. szczerze już mam dosyć tych chorych
          korków,
          > postoju na każdych światłach.Paranoja!!! Trzeba coś z tym
          zrobić .Świetnie że
          > sprawa zostaje poruszona na forum.

          Moim zdaniem Margalinka ma rację! nie ma "to tamto"! ;]
    • cafesito Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 12:51
      z ulicy pulawskiej-krajówki, jest niezla korkownia przez tak duza ilosc swiatel!
      Te dla pieszych m. in w pyrach powinny zniknąć, zamiast nich kladki(trzeba
      zapewnic mieszkancom bezpieczne przejscie). kolejny korek ok. godz. 17 na
      swiatlach w str. piaseczna w mysiadle, przed toyotą, niby tyle pasów, a o co chodzi?
      • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 12:53
        budowa kładek jest mniej realna niż ustawienie sygnalizacji
        wzbudzanej przez pieszych. to rozwiązanie jest chyba możliwe?
      • mahony2109 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 14:36
        > kolejny korek ok. godz. 17 na
        > swiatlach w str. piaseczna w mysiadle, przed toyotą, niby tyle
        pasów, a o co ch
        > odzi?

        O podwojne swiatla. ten patent uzyty w okolicach Wawy tu po raz
        pierwszy (i zapewne ostatani sie jak widac nie sprawdza).

        Pzdr.
        • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 14:37
          no to mogliby jedne z tych podwójnych świateł wyłączyć. szkoda prądu.
          • margalinka Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 15:17
            Świetnie ! Widzę że wiele osób porusza sytuacja na Poławskiej. Więc teraz
            Panowie i Panie do dzieła.Trzeba się zastanowić gdzie można interweniować w tej
            sprawie i w czyim interesie leży poprawa sytuacji -miasta Warszawa czy
            Piaseczno. Może jakiejś innej jednostki. w strukturach administracyjnych nie
            jestem biegła a więc moi drodzy "sfrustrowani trasa na Piaseczno"gdzie należy
            "zapukać" i zaprotestować ? Jak będziemy wiedzieć gdzie można zacząć działać :)
            • woy Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 15:37
              Może czasem trzeba przesiąść się do autobusu/ pociągu/ roweru? Mniej energi
              stracicie na tych interwencjach. Mówię oczywiście o osobach dla któych jest to
              możliwe, ze względu na lokalizację pracy i jej charakter.
              w.
              • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 15:56
                ja już się najeździłam komunikacją zbiorową. niech się nią nacieszą
                inni.
              • margalinka Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 15:58
                woy napisał:

                > Może czasem trzeba przesiąść się do autobusu/ pociągu/ roweru? Mniej energi
                > stracicie na tych interwencjach. Mówię oczywiście o osobach dla któych jest to
                > możliwe, ze względu na lokalizację pracy i jej charakter.
                > w.


                Mój Drogi ! Mknę codziennie rano w stronę warszawy linia 709 i dojazd zajął mi
                ostatnio 1.20 min. do al.Lotników. I uwierz jak widzę światła co chwile i pusty
                pas obok dla skręcających, to opanowanie moich frustracji kosztuje mniej więcej
                energii niż interwencja w tej sprawie.Uwierz sprawia mi to niesamowita
                satysfakcje. Mam nadzieje ze innym sfrustrowanym, tez nie szkoda energii, której
                czasem trochę potrzeba by rozwiązać problem.
                • woy Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 16:05
                  Wierzę ok, inicjatywa interwencji jest słuszna. W myślach miałem singli w
                  autach na Puławskiej. I sposób myślenie przedmówczyni.
                  pozdrawiam i też zadzwonię.
                  w.
                  • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 16:08
                    aha. mój sposób myślenia sprawia mi wiele przyjemności, zauważam w
                    didaskaliach.
                  • margalinka Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 16:31
                    Kochani, może to zabrzmi patetycznie ale niech zjednoczy nasz wspólny interes.
                    Bo to bez znaczenia czy ktoś jedzie autobusem czy samochodem :) Wszyscy i tak
                    stoimy. Więc zbierajmy informacje o tym kto może nam pomóc.
                    • teqilaa Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 17:05
                      taaa po cholere w takim razie sa samochody? ja nie wiem, że tez ktos
                      wymyślił takie coś i nie wiem po co ludziska je kupują?!! przeciez
                      są autobusy...rowery...
                      • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 20.03.08, 19:36
                        hyhy, wciórności moja pani, wszystko bez tę elektrykę :)
                        • teqilaa Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 19:02
                          misiania napisała:

                          > hyhy, wciórności moja pani, wszystko bez tę elektrykę :)

                          a wino tylko importowane!bynajmniej. Ech mechanizacja... ;)
                          • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 19:04
                            apropos wina - chciałam dzisiaj wypróbować tę restaurację gruzińską
                            i płynne jej owoce, ale było zamknięte :( ulubiony trunek józefa
                            wissarionowicza kupiłam więc gdzie indziej.
                            • kradam Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 19:16
                              Czy w realu gdy kilka osób rozmawia na konkretny temat, to wtedy również
                              przeszkadzacie im w ten sposób? Pytanie ma charakter retoryczny, przeprosiny są
                              zbędne. Ewentualną dyskusję proponuję kontynuować w tutejszych spam-postach.
                              • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 19:21
                                ależ ani mi w głowie przepraszać! skąd taki dziwny pomysł, panie
                                woźny
                                • teqilaa Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 24.03.08, 09:28
                                  czasem zdrowiej spuścić troche powietrza z balonika ;))
                                  Misiania! cóż za brak ogłady! ;))))
                    • kpt5 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 12:18

                      Dzieki za odzew. Proponuję więc następujący scenariusz:
                      1. po Świętach Wielkiej Nocy damy Inżynierowi Ruchu dwa dni na
                      naprawienie sytuacji (w między czsie można go bombardować telefonami)
                      2. Jeśli sytuacja się nie poprawi (a mam takie przeczucie, że tak
                      będzie) to potrzebuję Waszych podpisów pod petycją, którą podejmuję
                      się przygotować.
                      3. Petycję wysyłamy oficjalnie do Inżyniera Ruchu i do wiadomości
                      Komisji Rewizyjnej Stołecznego Ratusza.
                      4. Jak to nie pomoże to eskalujemy sprawę dalej.

                      W petycji zawieramy żądanie przywrócenia konfiguracji ruchu sprzed
                      zmian na skrzyżowaniu Mysikrólika z Puławską oraz przygotowania
                      ekspertyzy o możliwości likwidacji świateł obsługujących przejścia
                      dla pieszych i zastąpieniu ich kładkami. To na pierwszy etap powinno
                      wystarczyć. O kolejnych pomyślimy po zdobyciu doświadczeń w walce ;)
                      • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 12:41
                        kpt5 napisał:

                        > ...oraz przygotowania
                        > ekspertyzy o możliwości likwidacji świateł obsługujących przejścia
                        > dla pieszych i zastąpieniu ich kładkami. ...

                        Kapitanie, mój kapitanie!
                        Czemuż dla swej wygody chcesz utrudniać życie innym? Pchałeś kiedyś
                        np. wózek z małym człowiekiem pod górę?
                        • kpt5 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 13:07

                          Podpiszą się oczywiście tylko te osoby, które chcą, żeby ich dojazd
                          do pracy skrócił się. "Nie narodził się jeszcze taki, który by
                          wszystkim itd..." Jestem pewien, że są ludzie, którzy chcieliby
                          dorzucić jeszcze kilka świateł na innych przejściach dla pieszych na
                          Puławskiej. Każdy walczy o swoje i ja nie jestem tu wyjątkiem.
                          Dopóki Puławska jest jedyną drogą, którą mogę dojechać do pracy to
                          będe walczył o jej jak największa przepustowość, żeby jak najmniej
                          czasu tracić na przejazdach praca-dom-praca. Jeśli bym był altruistą
                          to bym się poświęcił, zacisną zęby i powtarzał sobie, że sa ludzie
                          którym sie poprawiło i tak jest fajnie. Dopóki ludzkość nie opanuje
                          procesu teleportacji to ciągi komunikacyjne będą musiały sie
                          przecinać. Moim zdaniem jeśli nie jest to w jednej płaszczyźnie to
                          jest bardziej bezpieczne i wygodniejsze. Poza tym schodząc z kładki
                          masz za to z górki ;) Wesołych Świąt.
                          • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 14:16
                            kpt5 napisał:

                            > ... Moim zdaniem jeśli nie jest to w jednej płaszczyźnie to
                            > jest bardziej bezpieczne i wygodniejsze.

                            Dla Ciebie.

                            > Poza tym schodząc z kładki
                            > masz za to z górki ;)

                            Znaczy nie pchałeś. Z górki jest jeszcze trudniej i niebezpiecznie.

                            > Wesołych Świąt.

                            I mokrych.
                        • kradam Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 13:59
                          > Kapitanie, mój kapitanie!
                          > Czemuż dla swej wygody chcesz utrudniać życie innym? Pchałeś kiedyś
                          > np. wózek z małym człowiekiem pod górę?
                          Nie dla swojej, tylko dla tysięcy dojeżdżających. Pchających wózki przez te
                          przejście jest zdecydowanie mniej.
                          • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 14:17
                            Zabić ich od razu, bo tylko przeszkadzają.
                            • kpt5 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 14:57

                              Jeśli dobrze pamiętam to zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami
                              przy kładkach musi być winda (dla osób z wózkami i osób
                              niepełnosprawnych). Wszystkie nowe kładki takie posiadają. Nawet
                              remontowane są wzbogacane o takie urządzenia. Być może dltego władze
                              tak się bronią przed remontami i budową nowych kładek, bo
                              wybudowanie/remont i utrzymanie takiej kładki zgodnie z normą teraz
                              to spory koszt. Ja bym wolał móc przejść przez ulicę w kazdym
                              momencie i nie być opryskanym wodą spod kół samochodów podczas
                              czekania na zielone światło. Pomijając już fakt, że nieraz trzeba
                              wykonac niezły slalom, żeby przejść przez przejście. Podczas dużego
                              natężenia ruchu kierowcy pchają się na skrzyżowanie nawet jak
                              wiedzą, że nie będą mogli go opuścić i potem osoba z wózkiem lub na
                              wózku zostaje na skrzyżowaniu pomiędzy samochodami. Richo Ty masz
                              chyba złe doświadczenia z kładkami sprzed 30 lat, gdzie kąt
                              nachylenia pochyli dla wózków był jak końcówka podejścia na Giewont.
                              Teraz już się tak nie buduje.
                              • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:16
                                Skoro tych pieszych jest tak niewielu, to budowa kładki nie ma sensu.
                                Wystarczą światła "na żądanie". I trochę życzliwości i tej no...
                                empatii.
                            • dani_33 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 14:57
                              richo napisał:

                              > Zabić ich od razu, bo tylko przeszkadzają.

                              Argument na poziomie, nie ma co... Można w tym samym stylu: "zaorać Puławską i zrobić deptak, bo samochody tylko przeszkadzają". Tylko po co tak mówić? Taka dyskusja do niczego nie prowadzi.

                              > > ... Moim zdaniem jeśli nie jest to w jednej płaszczyźnie to
                              > > jest bardziej bezpieczne i wygodniejsze.
                              >
                              > Dla Ciebie.

                              Słyszałeś kiedyś o potrąceniu pieszego na kładce? Ja jeszcze nie.

                              • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:11
                                dani_33 napisał:

                                > richo napisał:
                                >
                                > > Zabić ich od razu, bo tylko przeszkadzają.
                                >
                                > Argument na poziomie, nie ma co... Można w tym samym stylu:
                                "zaorać Puławską i zrobić deptak, bo samochody tylko przeszkadzają".
                                Tylko po co tak mówić? Taka dyskusja do niczego nie prowadzi.

                                Starałem się utrzymać poziom. Demokracja w ruchu drogowym nie
                                istnieje.

                                > Słyszałeś kiedyś o potrąceniu pieszego na kładce? Ja jeszcze nie.

                                Trzymasz poziom przynajmniej.
                                Nie wiem czemu Twój czas jest bardziej cenny od mojego. Powiększony
                                o cenę samochodu?
                                • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:15
                                  ale właściwie to o co ci chodzi, richo?
                                  • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:17
                                    misiania napisała:

                                    > ale właściwie to o co ci chodzi, richo?

                                    Nie lubię drapać się na kładki.
                                    • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:19
                                      ale zdaje się, że nie musisz przecież. to po co ten nerwowy tik?
                                      • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 16:59
                                        misiania napisała:

                                        > ale zdaje się, że nie musisz przecież. to po co ten nerwowy tik?

                                        Jestem oceanem spokoju.
                                        Na razie nie muszę, ale chcą mnie zmusić.
                                • dani_33 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:25
                                  richo napisał:

                                  > Nie wiem czemu Twój czas jest bardziej cenny od mojego.

                                  Wolisz spędzać wolny czas w oczekiwaniu na zmianę świateł?
                                  • richo Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 17:02
                                    Drapać się po plecach wolę, a nie na kładki.
                      • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 13:15
                        ale przy tym mysikróliku wcześniej też były światła, tylko mniej
                        bolesne. wystarczy chyba przywrócić status quo ante. samochody na
                        Puławskiej będą syte, a ewentualne matki z wózkami - całe. poza tym
                        zdarzają się skręcający w mysikrólika od strony W-wy, którzy po
                        zlikwidowaniu świateł będą mieli nikłe szanse na wykonanie manewru.

                        a przy okazji - korek przed geodetów/łabędzią od strony W-wy chyba
                        jednak nie tworzy się przez podwójne czerwone światła, bo one się
                        zapalają niemal jednocześnie (po co więc są?). może więc za krótko
                        palą się zielone na Puławskiej?
                        • mahony2109 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 13:21
                          Zapalaja sie jednoczesnie, ale i tak spowalniaja. Wlasnie chociazby
                          skracajac zielone. Samochody stoja dalej i musza przejechac znacznie
                          wieksze "skrzyzowanie".

                          Pzdr.
                        • bellazza Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 13:38
                          Podczas remontu puławskiej gdzies rzucił mi się apel mieszkańców
                          Lesznowoli do władz o wydłużenie czasu trwania zielonego światła dla
                          wyjeżdżających z łabędziej. Potem widziałem info na stronie
                          lesznowoli, że władze starają się spełnic ten postulat. Chyba im się
                          udało i kosztem zielonego na puławskiej dłużej "świeci" się dla
                          łabędziej.
                          • domitrz Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 25.03.08, 16:36
                            > Podczas remontu puławskiej gdzies rzucił mi się apel mieszkańców
                            > Lesznowoli do władz o wydłużenie czasu trwania zielonego światła
                            > dla wyjeżdżających z łabędziej. Potem widziałem info na stronie
                            > lesznowoli, że władze starają się spełnic ten postulat. Chyba im
                            > się udało i kosztem zielonego na puławskiej dłużej "świeci" się
                            > dla łabędziej.

                            Światła się palą troszkę dłużej co jest jak najbardziej słusznym
                            rozwiązaniem rano bo wcześniej się nie dało wyjechać, tzn dało się,
                            ale na światłach wyjazdowych czasami spędzałem pół godzinki. Problem
                            jest nie w tych światłach chociaż podwójne światła w stronę
                            Piaseczna to sen pijanego inżyniera ruchu czy jakkolwiek nazywa się
                            gość który projektował to skrzyżowanie.
                            Primo jest problem ze światłami pomiędzy BP a Statoilem.
                            Po drugie primo, światła powinny być dłuższe rano dla wyjeżdzających
                            z Łabędziej a popołudniu Puławska powinna mieć dłuższe światła. Nie
                            ma zbyt dużo wyjeżdzających wieczorem. Skoro już ktoś zainwestował w
                            tyle świateł to mógł też doinwestować w sensowne nimi sterowanie.

                            Pozdrawiam,
                            Janusz
                        • tm51 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.03.08, 15:36
                          misiania napisała:


                          > a przy okazji - korek przed geodetów/łabędzią od strony W-wy chyba
                          > jednak nie tworzy się przez podwójne czerwone światła, bo one się
                          > zapalają niemal jednocześnie (po co więc są?). może więc za krótko
                          > palą się zielone na Puławskiej?

                          Tam jest śluza dla autobusów, pozwalająca na skręt z Puławskiej w Geodetów(taki
                          szczegół, że jeden jedyny Rojbus z tego korzysta). Czas trwania zielonego nie
                          jest chyba skrócony, bo wpierw zapala się zielone na wysokości przystanku, a
                          chwilę później(akurat tyle, aby przejechać ten kawałek) to przy samym skrzyżowaniu.
                      • miafarrow Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 01.04.08, 19:30
                        czy są może jakieś wieści w sprawie petycji (światła przy
                        Mysikrólika) ??
                        • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 03.04.08, 09:20
                          a ja mam wrażenie, że korek na Puławskiej ma chyba jakąś inną
                          przyczynę, niż zmiana ustawienia świateł przy mysikróliku. i ten
                          ptaszek tylko się przyczynił. zator jest mniej więcej stały od
                          mysiadła (tam porusza się najwolniej) do wyścigów (tu trochę się
                          rozrzedza, a co dalej - nie wiem, bo wjeżdżam na wiadukt). a
                          teoretycznie po minięciu blokujących świateł mysikrólikowych powinno
                          się robić luźniej. czyżby dalekosiężny wpływ remontu Puławskiej na
                          Mokotowie?
                          • margalinka Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 21.04.08, 13:28
                            I ciągle stoimy...............:(
    • misiania Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 25.03.08, 08:48
      no i niestety, dzisiejszy dzień też nie nadaje się na ostrogę do
      składania skarg. przejechałam Puławską w ciągu dwóch piosenek i
      jednych wiadomości. dużo osób z okolic Piaseczna wzięło wolny
      wtorek, jak widzę :))) zobaczymy jutro.
    • kpt5 Re: Prośba o pomoc w interwencji w sprawie Puławs 03.03.09, 12:41

      Trochę to trwało. Ale nareszcie udało się przekonać Inżyniera Ruchu
      do wykonania ruchu w tej sprawie :)

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=177352&page=54
      Post z 01 marca 2009 (pismo z 29.01.2009r. - do tej pory o nim tylko
      słyszałem jak dzwoniłem do właścieciela drogi, ale nareszcie ktoś go
      wrzucił) Mam nadzieję, że pismo tej treści nie pozostanie tylko
      życzeniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka