Gość: JAH
IP: 193.111.166.*
07.02.08, 15:42
jak odróżnić gazetę od szmatławca?
1. Dobra gazeta jest wyważona w swoich sądach, nie idzie w ilość a w
jakość, nie poddaje się li tylko słupkom trendów "poczytności", itd.
2. Jej redaktorzy prezentują sobą jakiś poziom intelektualny, są
szanowani za własne niezależne myślenie, a nie wykonywanie misji
guru-redaktora czy kogoś/czegoś podobnego.
3. Po jej przeczytaniu człowiek odkłada ją na półkę a nie do ustępu.
4. Zgadza się na polemikę i potrafi ją prowadzić dyskutując z
faktami a nie plącząc i mącąc ludziom w głowach tworząc zawiłe
konstrukcje filozoficzno-prawno-moralne (kali ukraść, a kalemu
ukraść...)
Niezgadzam się z większością zamieszczanych w GW
opinii "autorytetów" podpierających linię zaangażowania politycznego
pisma, ale to jest wybór tych którzy ją czytają, co sądzą o wymowie
pisanych tu artykułów. Nie mogę jednak pozwolić na zrzucanie na
osoby pracujące w branży finansowej odpowiedzialności za
nieprzemyślane działania klientów: można ludziom i tydzień
tłumaczyć, że inwestowanie choćby niewielkich kwot w akcje powinno
sie odbywać latami, a oni potrafią przyjść po 3 miesiącach i
czytając lub słuchając medialnej papki mają mózgi kompletnie
wyprane, tak że już kompletnie nie pamiętają, na co się umawiali
wcześniej. Efekt działań "czwartej władzy" mamy dobrze widoczny na
giełdzie i funduszach. Dziękujemy wam bardzo pseudoeksperci
ekonomiczni za:
a) niepodgrzewanie atmosfery na rynku
b) powściągliwe i rzeczowe komentowanie bieżacych zachowań indeksów
(cechuje w tym szczególnie serwis giełdowy pewnego portalu, chyba na
i)
c) wyważone i realistyczne prognozy na przyszłość
pracujący z ludźmi normalny doradca finansowy który też umoczył na
GPW