Dodaj do ulubionych

przyszła teściowa psuje wszystko

24.08.10, 12:38
Mam wspaniałego chłopaka jest cudowny i bardzo sie kochamy wszystko było by ok
gdyby nie jego mam. Coraz bardziej mnie to przeraża nawet ostatnio myślałam ze
nasz związek nie ma juz sensu ona wszysko psuje!!!!! Podam kilka przykładów
np. powiedziałam że chce sobie kupic perfumy zwykła rozmowa a ona jak zawsze
wpadła na "wspaniały pomysl" że ona mi da resztke swoich i zebym nie wydawala
niepotrzebnie pieniędzy. Nieustanne pouczanie zeby nie wydawać pieniedzy na
jedzenie oszczędzać Oszczędzać!!!! Masakra boje sie cokolwiek powiedzieć bo
zaraz ona znowu coś wymyśli że to nam napewno nie jest potrzebne itd..
Obiecała nam pralke i lodówke obiecanki cacanki. W ten weekend siostra mojego
męzczyzny sie zaręczyła i pralke i lodówke dostała ona wkurzyłam się
strasznie!! Moj chłopak jest naprawde kochany ale mam dość!!! Codziennie do
nich jeżdzimy bo ona wydzwania do nieg o żebym ja nie gotowała po co wydawać
pieniądze, a ja chce i w dupie mam to cale oszczedzanie. Dzwoni i cały czas
coś od niego chce zeby przywiózł to albo tamto bezustanne wykorzystywanie i
stała podwózka jakiś rzeczy i załatwianie spraw siostrzyczki normalnie można
zwariować. Co najlepsze moj chlopak robi to wszystko z przyjemnościa tylko że
nikt nie docenia jego tylko siostrzyczke kttóra wpadnie raz w miesiącu.
Niedzielne obiady tez sa super ona robi obiad a ja zmywam bo tak wypada, ale
to zawsze ja zmywam a jej córunia siedzi i sie ze mnie śmieje szlak mnie
trafia. Wczoraj powiedzialam koniec nie bede tam jezdzic tak czesto musze
odpocząc robie obiad!!!! I co własnie moj chlopak zadzwonil ze mamusia mówi ze
zrobiła duzo leczo i muzimy przyjechac no i przywieżć jej mięśko które
oczywiście kupi jej moj chłopak. nie wiem co robic?? nie che tam jechac.
Poradzcie coś!!!
Obserwuj wątek
    • flandra Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 13:04
      kasiaszyk25 napisała:
      > Poradzcie coś!!!

      ja kiedyś od mojego faceta usłyszałam,że cytuję "jego rodzina jest
      dla niego najważniejsza". I szczerze mówiąc, żałuję, że wtedy nie
      powiedziałam mu, żeby w takim razie z tą rodzinką spędził sobie
      życie.

      Nie chcesz tam jechać - to nie jedź :) Masz prawo (a i wręcz
      obowiązek) tak zorganizować sobie życie, żeby być szczęśliwą. Nikt
      za Ciebie dobrze Twojego życia nie przeżyje. Jeśli Twojemu facetowi
      bardziej zależy na uszczęśliwianiu rodzinki niż Ciebie, to być może
      to nie jest dla Ciebie właściwy mężczyzna.

      Ja walczyłam "z wiatrakami" albo zgadzałam się na wiele rzeczy,
      które mi totalnie nie odpowiadały i ciągle tkwiłam nieszczęśliwa w
      dziwnym związku z facetem i całą jego rodzinką, po 8 latach
      takiej "sielanki" wylądowałam u terapeuty z nerwicą.

      Mój terapeuta powiedział mi coś, co być może też Ci w jakiś sposób
      pomoże:
      to zadaniem SYNA jest odejść od matki/rodziców, wyznaczyć zdrowe
      granice. Matka/rodzice zazwyczaj nie są w stanie odciąć się
      emocjonalnie od swojego dziecka, nawet jeśli to dziecko ma 40 lat
      • czubata Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 13:11
        Tak,dobrze się zastanów czy chcesz spędzić tak resztę życia.
        • zla_synowa Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 14:18
          A nie możesz po prostu swojemu facetowi powiedzieć że ty chcesz gotować mu
          obiady? Jakbym ja juz mieszkała ze swoim to on u swojej mamusi by byl 2 razy w
          miesiącu tylko żeby pomóc w ogrodzie czy w sprawach fizycznych a nie codziennie
          na obiady ;/ I co tak będziesz całe życie miała, że obiadu nie zrobisz bo do
          teściowej pojedziesz? A za kilka lat ci wykrzyczy, że na jej garnku żyłaś! Mówię
          ci z własnego doświadczenia chociaż ja robiłam wszystko o co ona mnie poprosiła
          a jej córeczka wychodziła sobie z domu albo siedziała przy komputerze a ja
          robiłam bo myślałam że głupio by było odmówić i chociaż byłam u mojego tylko na
          weekendy to mi wykrzyczała że ja na jej garnku siedziałam i ona moje rzeczy
          musiała prać... Więc radzę ci odizoluj sie od niej!! Nie popełniaj takich błędów
          jak ja :)
          • deodyma Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 14:23
            moze byc jeszcze inaczej.
            kiedys tesciowa moze jej powiedziec, ze synus jada u niej obiady, bo
            ona ugotowac nic dla niego nie potrafi:D
            • zla_synowa Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 14:26
              deodyma napisała:

              > moze byc jeszcze inaczej.
              > kiedys tesciowa moze jej powiedziec, ze synus jada u niej obiady, bo
              > ona ugotowac nic dla niego nie potrafi:D



              DOKŁADNIE!!
              • czubata Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 14:58
                Ręcamy i nogamy się podpisuję :)
                • kasiaszyk25 Re: przyszła teściowa psuje wszystko 24.08.10, 15:46
                  wiem ze macie racje wprowadzam plan w zycie. Dzis jade tam bo mu to obiecałam.
                  Porozmawialismy i powiedzial ze skoro tak chcem to mozemy bywac tam rzadziej.
                  Ciekawe co dzis ciekawego wymysli mamusia ?? ale jedno jest pewne "my" to Ja i
                  On :) Mam nadzieje ze mi sie to jakoś uda. Jak czytam wasze sytuacje to widze ze
                  to nie jest takie proste niestety ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka