nielubiegazety2
01.09.06, 18:14
i funcjonariuszom pozostałego aparatu represji w PRL przywileje emerytalne.
Ten post otwierający wątek jest powtórzeniem postu z wątku o Jacku Kuroniu
Choć częściowo wiąże się z Kuroniem i reprezentowaną przez niego postawą jako
posła, ale zasługuje na odręny wątek.
Najczęściej powtarzającym się argumentem przeciw postulatowi pozbawienia
przywilejów emerytalnych ww. jest ochrona praw nabytych.
Otóz (powtarzam treść postu):
Prawa nabyte dzięki działalności w organizacji przestępczej???
Prawa do dodatków za ordery chlebowe zostały odebrane, a TK uznał ustawę za
zgodną z prawem.
Organizacje tworzące aparat represji działały na szkodę Narodu Polskiego,
pozbawiając go podmiotowości politycznej, świadomie naruszając codziennie prawie
wszystkie artykuły Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Ten cel był wpisany w
ustawach tworząceych te organy.
Prawa ubeków i esbeków zostały nabyte w sposób przestępczy zatem pozbawienie ich
tych praw jest wyrazem sprawiedliwości, gdyż pozbawienie przestępców korzyści
osiąganych z przestępstwa mieści się w granicach prawa. Co więcej nie
pozbawienie funkcjonariuszy aparatu represji przywilejów emerytalnych jest jest
działaniem nie tylko nagannym moralnie ale też godzi w funkcje jakie system
prawa spełnia w demokratycznym społeczeństwie.