buffalo_bill
24.08.07, 15:31
przechodzi przez różne etapy:
- w 2005:
"Wiele czasu politycy PiS poświęcili Włodzimierzowi Cimoszewiczowi
- to on zdaniem wiceszefa partii Ludwika Dorna stoi na czele
"ofensywy postkomunistów". - Nie doceniliśmy pewnej tradycji
komunistyczno-postkomunistycznej. To jest powtarzany manewr. Po raz
pierwszy zastosowano go w Polsce w 1956 roku, kiedy byłego
pierwszego sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę mianowano
odnowicielem Polski - mówił Dorn. Określił Cimoszewicza jako
"człowieka z jądra układu postkomunistycznego". Według niego obecny
wybór Polski to wybór między "laleczką Barbie postkomunizmu" (to
Cimoszewicz) a człowiekiem z krwi i kości wiernym Bogu i Ojczyźnie
(to Kaczyński)."
- w 2007:
"Już niedługo, a już faktycznie zaczęła się kampania wyborcza - mówi
marszałek Dorn. - Pamiętam działania komisji śledczej w 2005 roku.
Wtedy w sposób haniebny, obrzydliwy załatwiono kandydaturę
Włodzimierza Cimoszewicza."