agusia
24.02.06, 21:07
Dziewczyny,
Bylam dzis w polecanym przez Was sklepie Atut. REWELACJA! Szalenie konkretna
kobieta najpierw kazala mi sie rozebrac w przebieralni i przyniosla mi
biustonosz pasujacy jak ulal! Pokazala mi jak stanik powinnam zakladac:-0
Naprawde to nie takie proste... Jak te piersiatka do miseczek wkladac...
Powiedziala, ze jak bede je sobie upychala w tym staniku zgodnie z jej
instrukcja to: stana sie bardziej jedrne, podniosa sie do gory, moga sie
jeszcze powiekszyc, ale wszystko w ramach tego samego rozmiaru. Kazala mi
oczywiscie wyrzucic wszystkie dotychczasowe staniki, bo... nie bylo to 75D -
jak do tej pory nosilam, a 70G!
Dziewczyny, jestem ta kobieta ZACHWYCONA! I pisze to z pelnym przekonaniem.
Wyslalam juz tam siostre, bo ona ma dodatkowe piersi pod pacha... To tez od
niewlasciwych stanikow.
Dbajmy o nasze piersi, naprawde warto. Pochwale sie efektami po 3 tygodniach
upychania moich w tym staniczku.
Pozdrawiam wszystkie "Cycaste"
A.