Dodaj do ulubionych

O gorsecie/majciochach wyszczuplających.

29.02.08, 19:29
Wiem że to może nie za bardzo na temat stanikowy ale uważam że warto coś
skrobnąć na ten temat. Ostatnio jestem bardzo bardzo zapracowana i nie
zaglądam tu do Was prawie wcale i jeśli ten temat był już poruszany to możecie
zlikwidować ten wątek albo go tam przenieść :-)

No więc kupiłam sobie to cudo na allegro. Zachęcona oczywiście programem "jak
dobrze wyglądać nago"...
No i co mogę rzec - rozmiar chyba utrafiłam idealnie - bo choć założyć to
cholernie ciężko to łazilam w nich cały dzień bez uszzcerbku na samopoczuciu ;-)
Jedyny minus jest taki że bez silikonowych ramiączek zsuawją się z pleców.
Więc nie ma rady - trzeba nosić z ramiączkami. Co cholernie utrudnia sprawę w
toalecie...Ale ponieważ gorąco dość w tych galotach w brzuch to i siusia się
mniej :-P Sądzę że sporo się wypaca. Ale też bez przesady :-) Nic to mi nie
przeszkadzało.

Aha - te silikonowe ramiaczka się masakrycznie wbijały mi w pachy..ale ja je
założyłam metalowym zapieciem z przodu....Może jakbym tą regulacje długosci
umieściła z tyłu było by inaczej. No i się wżynaja w ramiona.

Ale zdają rezultat - nie ma wałeczków! Ciało jest takie "zbite" a nie rozlane
- co przy odpowiednim staniku daje niezły efekt :-)

Aha - no ja nie sięgnęłam po jakieś wypasione majciochy z górnej półki ino
takie z allegro:

allegro.pl/item314148412_najtaniej_gorset_ramiaczka_wyszczuplajace_m2.html
Obserwuj wątek
    • limonka_01 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 19:38
      Ciekawe, czy takie silikonowe podkładki
      tnij.com/GWK8
      mogłyby coś pomóc na te gatkowe ramiączka. Co prawda one są niby do
      staników przeznaczone, ale przy dobrym obwodzie stanika ramiączka
      nie uciskają.
    • mary_lu Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 19:54
      Mam chyba identyczne, ale od innego sprzedawcy. Już gdzieś na LB o
      nich pisałam - też polecam, choć przedłużają wizytę w toalecie o
      kilka minut... Ale wszelkie trzęsące się wałki upychają jak trzeba,
      w dodatku zimą sprawdzają się jako ciepłe gatki :)
    • agamara1 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 20:30
      ja mam jesne takie zwykle najtansze z alegro i drugie z anity.
      ze z alegro pierunsko sie zsowaly :/ wiec doszylam gumki jako
      zaczepy do ramiaczek i przypinam ramiaczka od stanika nie silikonowe
      bo te sie straszniw cialo wpijaja :)
      anity nosze bez niczego i nic sie nie zsowa :) ostatnio nawet jej
      troche nogawki przycielam bo spod kiecki wylazily ;)
      • limonka_01 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 20:40
        A gdzie taki produkt Anity można nabyć?
        • agamara1 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 20:43
          ja kupilam u mnie w stacjnarce*jak widze przeplacilam) a dzisiaj sie
          na nie natknelam przypadkiem w nowo dodanym sklepie na forum KAROline
          www.karoline.pl/index.php?d=katalog&k_id=107
    • besame.mucho Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 20:52
      Cholera, jak Wy to robicie? Fajnie by było pewnie coś takiego pod
      kieckę założyć, żeby absolutnie-super-szałowo wyglądać, ale ja po
      prostu bym nie umiała takiego wynalazku nosić. Z majtek to ja tylko
      szorty noszę, takie niziutkie najchętniej. Spodnie i spódnice tylko
      na biodrach. Nawet rajstop prawie nie używam, w zimie zazwyczaj
      latam tylko w spodniach, bo w pończochach zimno, a w rajstopach
      niewygodnie.
      No dziwna jakaś jestem chyba. Ale nie lubię niczego co mnie obciska,
      stanik to jedyna wąska rzecz jaką noszę :)). No, może jeszcze ze
      trzy obcisłe bluzki mam, ale większość też luźnawa.
      • agamara1 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 20:55
        ja rajtek nie nosze bo jakos nie potrafie :/ ponczochy tylko pod
        kiecke jak musze i zazwyczaj z paskami bo od samonosnych mnie skora
        swedzi przez koronke :/

        ale tych majtasow praktycznie nie czuc :) tzn czujesz je przez
        pierwsze kilka mintu a pozniej jak druga skora :D
      • kocio-kocio Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 21:02
        Jakby Ci ponad tymi niziutkimi szortami, czy biodrówkami zaczął zwisać luźny
        fałd skóry, zmieniłabyś zdanie :o)
        • besame.mucho Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 21:06
          No właśnie ja się boję, że jak zacznie zwisać to będę chodzić i nim
          powiewać ;-). Bo dużo tych wyżej kończących się rzeczy mi się naprawdę
          bardzo podoba, ale mierzę i czuję że nie ma szans, żebym w nich
          chodziła, niewygodnie mi strasznie.
          • kocio-kocio Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 29.02.08, 21:09
            Nie będziesz powiewała, bo to strasznie niewygodne.
            Mam całą szufladę cudownych szortów-biodrówek, których mi szkoda wyrzucić, ale
            do noszenia się nie nadają.
            Cóż, taka pamiątka po 125 cm w talii przez parę tygodni :o)
    • bathilda Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 12:23
      A jak rozmiar dobierać? Raczej w dolnych czy górnych granicach? Bo ja mam 94cm i
      jestem na środku przedziałów.
      • mamula_to_ja Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 14:58
        wiesz co ja mam 100 i wzięłam M.
        Czyli w dół - weź S. :-)
    • magdalaena1977 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 16:08
      Kupiłam taki beżowy gorset na stadionie i nie jestem z niego zadowolona - nie
      dość, że niewygodny to jeszcze nie wyszczupla. Obwód w pasie ten sam, wygląd w
      sukience też.

      Polecam natomiast porządny gorset
      Ja mam półgorset Talia firmy mitex
      www.modnysekret.pl/mitex-polgorset-modelujacy-sylwetke-super-talia-p-669.html
      Jest zapinany w kroku na haftki, więc nie ma problemu w łazience, z przodu
      zapina się na rząd haftek - talię formuje. Wolałabym pełen gorset, ale nie
      byłoby dla mnie miseczek.
      Gorset generalnie siedzi na miejscu i się nie zsuwa, ale zastanawiam się nad
      doszyciem silikonowych ramiączek
      • babazgaga Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 19:31
        Ja też mam taki, jestem zadowolona, ale fakt, przy schylaniu złazi z pleców -
        myślę albo o ramiączkach, albo o haftkach może żebym mogła dopiąć do biustonosza....
        • magdalaena1977 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 23:29
          babazgaga napisała:
          > albo o haftkach może żebym mogła dopiąć do biustonosza....
          Podoba mi się ten pomysł
          • limonka_01 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 01.03.08, 23:39
            A próbowałyście takiego gorsetu Mitexu?
            tnij.com/4VqQ
            Nie byłby lepszy niż połgorset?
            • mamula_to_ja Cos nie tak z linkiem :-( nt 02.03.08, 13:31

              • limonka_01 może teraz lepiej 02.03.08, 17:02
                www.modnysekret.pl/mitex-gorset-modelujacy-sylwetke-talia-p-709.html?osCsid=28de8162ba8f2452819f30d10bd80449
            • babazgaga Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 03.03.08, 22:33
              Ja próbowałam, ale ponieważ ja mam wałki nie w okolicy pasa, tylko zdecydowanie
              poniżej (ciekawostka:D), to dołem mi się robiła fałda nieestetyczna w okolicach
              bioder. No, wrzynał mi się w boczne części d...y po prostu:). Za to moja mama,
              która nie ma praktycznie bioder i tyłka, tylko brzuszek, bardzo sobie chwali
              • limonka_01 Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 03.03.08, 22:40
                Czyli taki z częścią majtkową jest lepszy w maskowaniu?
                • babazgaga Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 05.03.08, 10:42
                  to zależy, co się chce maskować
                  Jak tylko lekką oponke w talii/brzuszek, to bezmajtkowy jest ok
                  Jak oponek więcej, to z majtkami lepiej
                  A w ogóle to w tych miteksach nie da się tak łatwo zgarbić, bo one mają fiszbiny
                  po całej długości, i muszę powiedzieć, że mnie mniej kręgosłup boli:D
      • kocio-kocio Re: O gorsecie/majciochach wyszczuplających. 02.03.08, 13:46
        Wiesz, zadowolenie zależy od tego co się chce osiągnąć :o)
        Ja mam takie same gacie, jak mamula (ja ją namówiłam) i jestem bardzo zadowolona.
        Ale ja nie chciałam się wyszczuplić czy zrobić sobie talii, bo z doświadczenia
        wiem, że po takich mocno ściskających wynalazkach, strasznie mnie bolą kiszki.
        Chciałam tylko lekko zapanować na pociążowymi fałdami i zakładkami.
        I to się udało osiągnąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka