toka78
09.01.09, 09:49
Że warto nosić dobrze dobrane biustonosze to już wiemy. Że wiedzę tą
propagować trzeba - też wiemy. No więc propaguję.
Po raz kolejny jednak powraca problem, co zrobić, gdy kobieta ma sprawną tylko
jedną rękę. Wbrew pozorom takich osób jest bardzo dużo i niestety są skazane
na luźne 85-tki, ponieważ tylko szeroki obwód pozwala na "owinięcie" się
stanikiem i zapięcie go.
Często kobiety mówią mi, że jak nie chcą się denerwować to w domu po prostu
nie zakładają stanika...
Negatywne skutki są podwójne - dla biustu - to raz i dla samej kobiety - dwa.
"Nie dość, że niesprawna ręka, to jeszcze stanika nie mogę wciągnąć, nie
wspominając o zrobieniu fajnej fryzury - to już lepiej zostanę w domu... "
Taka sytuacja potrafi ciągnąć się latami.
Tak na szybko wymyśliłam, że można by do końcówki stanika po jednej stronie
doszyć pętelkę taką jak na guzik (po przeciwnej stronie, niż haftki) i podczas
ubierania najpierw zakładać spodnie i do guzika doczepiać tą pętelkę, żeby
jedna strona zapięcia nie uciekała. Tylko, czy to się sprawdzi w ciaśniejszych
obwodach?
Macie jakieś pomysły? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie - w końcu świat nie
składa się tylko ze zdrowych ludzi.