kosel_maruwi
10.02.05, 13:17
To musi mi ktos inteligentny wytlumaczyc.
Z tego co wiem to okreslenie Holocaust, pochodzi od greckiego holo-kautoo -
spalam ofiarę w całości, całopalenie, i jest odpowiednikiem hebrajskiego
Szoah - całkowita zagłada, zniszczenie
Wychodzac z tej definicji, przychodzi mi trudno pojac jak ofiary tego
calospalenia czy calkowitej zaglady moga wnosic pozwy sadowe czy czuc sie
obrazane itp
Zdaje mi sie, ze naduzywajac pewnych pojec probuje sie zbic kolejny interesik.
Jeszcze jeden cegielka z "The Holocaust Industry " ??
Moze sie jednak myle i dzisiaj "ofiara holokaustu" oznacza juz cos zupelnie
innego.
Tylko co ??