Dodaj do ulubionych

Tarot Marsylski - propozycja zabawy

09.03.07, 16:13
Od kilku lat jestem fanką tarota marsylskiego. Moim marzeniem jest narysowanie
własnej wersji, ale niestety Los zupełnie poskąpił mi zdolności plastycznych,
w związku z czym jest to póki co zadanie ponad moje siły. A szkoda, bo podobno
własna talia to świetny sposób na przemedytowanie i zrozumienie kart.

Jakoś z tydzień temu wpadłam na pomysł - zeskanowałam sobie z książki
czarnobiałe, konturowe wizerunki Wielkich Arkanów, wydrukowałam je, sięgnęłam
po kredki i zaczęłam bawić się w kolorowanki. Efekt jest lepszy, niż się
spodziewałam. smile

Przyszło mi właśnie do głowy, żeby zrobić eksperyment i porównać moje
kolorowanki z innymi - jakie kolory wybieramy i dlaczego, biorąc pod uwagę
symboliczne znaczenie barw. Podczas takiego kolorowania ujawniają się czasem
szczegóły karty, o jakich nie miałam wcześniej pojęcia
Obserwuj wątek
    • pani.jazz Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 09.03.07, 17:49
      Super pomysl! Ja sie pisze, jak juz uporam sie z praca, czyli gdzies pod koniec miesiaca.
      Wrzuc karty na nasz wirtualny dysk forumowy, bedzie nam najlatwiej je sciagac smile.

      Swoja droga, moze nasze forumowiczki moga pochwalic sie taliami wlasnej roboty? Ja jestem w trakcie robienia swojej, jeszcze daleko mi do konca (mam zrobione pierwsze trzy Wielkie Arkana i naszkicowana Cesarzowa, ach, jaka piekna Cesarzowa!), ale zlapalam bakcyla. Rysowanie kart jest naprawde arcyprzyjemne. big_grin

      Pozdrawiam,
      jazz
      • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 09.03.07, 18:00
        > Wrzuc karty na nasz wirtualny dysk forumowy, bedzie nam najlatwiej je sciagac

        Tak zamierzałam, ale niestety gmailfs na razie ciągle pluje mi błędem i nie mogę się dostać na dysk. sad Jeśli w ciągu weekendu nie uda mi się z nim wygrać, to wyślę obrazki Ci mailem karty, żebyś umieściła je na dysku w moim imieniu, dobrze?
        • pani.jazz Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 09.03.07, 18:03
          Jasne, nie ma sprawy smile. Wysylaj w kazdej chwili na adres forumowy: o.tarocie@gmail.com
    • coill Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 09.03.07, 22:32
      super pomysl! smile Troche czasu i tez sproboje pokolorowac karty i sie przyjrzec. Do tej pory przerysowywalam juz Marsyla,ale kolorowalam tak jak na kartach. Kiedy rysowalam,podczas dokladnego przygladania sie byu kazda linie-kropke-kreske przerysowac idealnie dokladnie jak na orginale, takze dojrzalam wiele szczegółów ktorych wczesniej jakos nie widzialam.Np to ze kapłanka ma na pasku(tym na brzuchu)cos MIKRO-MALENKIEGO na kształt dziurki od klucza,a linie tworzące cala glowe z koroną od szyji łącz.ą sie tak,ze jej twarz wyglada jakby byla lustrem,a tron Cesarzowej ktorego oparcie widacc zzA Jej glowy,wyglada jak dwa kolana rozlozone(do porodu?)...
      pozdrawiam
      • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 09.03.07, 23:26
        > ,a tron Cesarzowej ktorego oparcie widacc zzA Jej glowy,wyglada jak dwa kolana
        > rozlozone(do porodu?)...

        Ja z kolei nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to są skrzydła, a skrzydła mi całkiem do Cesarzowej nie pasują... uncertain

        Problem w tym, że taroty marsylskie dość znacznie się między sobą różnią, nie tylko kolorem, ale również kreską. Owe drobne szczególiki w jednej talii są wyeksponowane, w innej zamazane, w jednej zinterpretowane tak, a w innej inaczej. Dlatego właśnie chcę udostępnić rysunki, żeby każdy z nas bazował na tym samym. Natomiast wręcz pożądane jest, byśmy w trakcie kolorowania porównywali je z kilkoma innymi taliami marsylskimi.

        Moje rysunki pochodzą z malutkiej książeczki pt. "Książka o taroku" autorstwa polskiego artysty-muzyka, kryjącego się pod pseudonimem Odyseusz. Kreska jest przyjemna, co ważne, są dość dobrze narysowane twarze postaci (w talii Piatnika, którą mam, twarze postaci są jakieś powykrzywiane, okropność).

        Moja idea jest taka, aby wpatrzeć się w taką gołą, białą kartę i wyobrazić sobie, jakie kolory najlepiej wypełnią te kontury. Można oczywiście inspirować się innymi taliami, ale uwaga, kilkoma naraz, nie jedną! Dobierać te kolory do skutku, do osiągnięcia najlepszego wg nas rezultatu. Ja na przykład właśnie pokolorowałam Wieżę i górna część wyszła mi idealnie, ale w dolnej źle wybrałam kolor kubraczka postaci, będę kolorować jeszcze raz od początku.

        Oczywiście najlepszą częścią będzie dyskusja, czemu jedna osoba uważa, że dany element powinien być czerwony, a inna, że niebieski, czym wg was jest ten niewyraźny bohomaz w rogu i jak go zinterpretowaliście kolorem. Mile widziane odwołania do symboliki barw, alchemii, itp. smile

        W ogóle to włożyłam dziś pokolorowaną Papieżycę w skrypt, z którym poszłam na egzamin. Jakieś dziwnie łatwe pytania były, wyniki za tydzień, ciekawe, czy Hagia Sophia przyniosła mi szczęście. smile
        • coill Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 16:03
          nauthiz7 napisała:


          > Ja z kolei nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to są skrzydła, a skrzydła mi całki
          > em do Cesarzowej nie pasują... uncertain

          hehe widzialam tam DOKLADNIE to samosmile Do półki sobie nie przerysowalam,i zobaczylam jej glowe w miejscu "łona" pomniedzy kolanami.

          > W ogóle to włożyłam dziś pokolorowaną Papieżycę w skrypt, z którym poszłam na e
          > gzamin. Jakieś dziwnie łatwe pytania były, wyniki za tydzień, ciekawe, czy Hagi
          > a Sophia przyniosła mi szczęście. smile

          B.ciekawy pomysl,powinnam wyprobowac????smile)))
          Tak wogole, fajnie wrzucisz ogolno-dostepne obrazki marsylkie,bo beda takie samesmile.Ale kredkami?
          • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 17:52
            Pani.jazz, wysłałam Ci obrazki do zamieszczenia.

            > Ale kredkami?

            No ja używam kredek akwarelowych, o takich:
            www.pencils.co.uk/literature/derwent_watercolour.pdf
            (nie pytajcie, czemu kupiłam sobie takie kredki, skoro kompletnie
            nie umiem się nimi posługiwać, nie wiem!)
            Można i na komputerze w gimpie czy innym photoshopie wypełniać
            kubełkiem, spróbowałam właśnie, ale kredkami chyba przyjemniej.
            Pewnie można i farbami, ale ja się nie znam. Najrozsądniej
            przyjąć, żeby każdy używał takiej techniki, jaka wydaje mu się
            najodpowiedniejsza i już. smile

            Czy decydujemy się ograniczać do kilku podstawowych kolorów,
            czy pełna dowolność?
            • pani.jazz Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 20:57
              Ooo! A ja swojego Tarota koloruje wlasnie takimi akwarelowymi kredkami! Co za zbieg okolicznosci smile).

              Zaraz zajme sie wrzucaniem obrazkow na GD.
              • pani.jazz Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 21:05
                Marsyl do kolorowania juz siedzi na serwerze i czeka, ze zaczniecie go sciagac smile. Przypominam, ze instrukcja i wyjasnienie o co w ogole chodzi znajduje sie w tym watku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=58253129
                Prosze nowych uzytkownikow o przeczytanie pierwszego posta w calosci - inaczej nie dostaniecie sie na nasz forumowy dysk wink.

                Pozdrawiam,
                jazz
        • dori7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 16.03.07, 01:22
          nauthiz7 napisała:
          >
          > Moje rysunki pochodzą z malutkiej książeczki pt. "Książka o taroku" autorstwa
          > polskiego artysty-muzyka, kryjącego się pod pseudonimem Odyseusz.

          smile)
          Mialam wielkie szczescie poznac autora. Wspanialy czlowiek, jeden z tych, ktorzy
          sie trafiaja raz na milion. Fascynuajca osobowosc i piekna dusza.
    • kawa_malinowa Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 17:44
      mozna sie przylaczyc? smile
      • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 10.03.07, 17:52
        Nawet trzeba - im nas więcej, tym weselej. smile
        • coill Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 11.03.07, 14:41
          ok, i jak pokoloruje to zeskanowac przeslac??(nie chce mi siesad moze na kompie pokoloruje zeby nie skanowac potemsmile
          co do kredek,uzyqwacie wody do nich? Bo jak wydrukujemy i potraqktujemy ten papier z drukarki woda to sie 'pofaluje' chyba
          • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 11.03.07, 16:04
            coill napisała:
            > ok, i jak pokoloruje to zeskanowac przeslac??

            Na razie koloruj, zastanowimy się potem. smile Założymy sobie
            nowy wątek, gdzie będziemy opisywać, co nam wychodzi z tego
            kolorowania, albo powrzucamy na forumowego gmaila, albo ktoś
            wpadnie na jeszcze lepszy pomysł. Zobaczy się. smile

            Co do kredek, to ja używam jak zwykłych. Może z czasem
            poeksperymentuję z wodą, ale ja to rysuję gorzej niż przedszkolak,
            na takich profesjonalnych narzędziach się nie znam. :-p Co do
            papieru, to do swojej plujki wkładałam już różne rodzaje, może da
            się drukować i na takim specjalnym do akwareli?...
            • coill Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 12.03.07, 00:58
              da sie drukowac z tego co wiem,choc ja nie probowalamsmileaLE papier akwarelowy to za tani nie jest,choc w sumie 22kartki to chyba nie jakas trauma pienieznasmileMoze w tygodniu zerkne za papierami i faktycznie kupie jakis lepszy niz ksero,coby obrazki byly juz na pamiatke na czyms trwalszym i lepszym...przyuciez moge z nich wrozyc sobie no nie?smile
              Poeksmerymentuj z wodasmile porysuj roznwe kolory, np bierzesz niebieski i na to rysujesz czerwonym,potem gdzie tma chcesz rozmazujesz mokrym(bardziej i mniej) miekkim pedzlem,fajne wychodza rzeczy zupelnie jak nie-kredki big_grin
    • anahella Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 12.03.07, 03:56
      No dobra, to ja tez pokoloruje, ale musze sobie najpierw kupic tablet, bo nie
      umiem juz myszka pracowac w programach graficznych. W robocie mam tablet z
      penem, wiec reka ulozyla mi sie do piora elektronicznego.
    • dori7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 16.03.07, 01:25
      Ja tez chce sie przylaczyc do zabawy! Moge prosic o obrazki? Pokoloruje po
      weekendzie.
      • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 16.03.07, 21:36
        dori7 napisała:
        > Ja tez chce sie przylaczyc do zabawy! Moge prosic o obrazki? Pokoloruje po
        > weekendzie.

        Do obrazków można się dostać wg poniższej instrukcji:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=58253129
        Chyba, że będą z tym jakieś kłopoty, to wyślę na maila, podaj
        tylko adres...
        • pani.jazz Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 17.03.07, 10:03
          Niestety, Gmail Drive sie skonczyl sad. Najwyrazniej Google zrezygnowaly z tego projektu, bo za duzo miejsca im zjadal.
          Pozostaje nam tylko zalozyc konto na darmowej domenie i tam sie przeniesc z naszymi danymi. Zajme sie tym w najblizszych dniach.

          Dori, juz wysylam kolorowanki smile.

          Pozdrawiam,
          jazz
          • nauthiz7 Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 18.03.07, 13:45
            pani.jazz napisała:
            > Niestety, Gmail Drive sie skonczyl sad.

            Nie skończył się! Google wprowadziło małe zmiany w loginie
            i stara wersja programu nie odczytuje prawidłowo plików.
            Trzeba tylko pobrać nowszą wersję i będzie git. smile
            www.viksoe.dk/code/gmail.htm
            Dla ciekawych: program działa w ten sposób, że odczytuje
            zawartość skrzynki mailowej i przedstawia ją w formie
            systemu plików. Pliki są zapisywane jako maile o specjalnym
            tytule z załącznikami. Jeśli Google samo oferuje skrzynkę
            mailową wiekości 2GB, to tyle samo miejsca będą im zjadały
            nasze pliki czy zwykłe maile, więc w zasadzie nic im do
            tego, co skrzynka zawiera. Co najwyżej program może źle
            działać, jeśli zmieni się konfiguracja ich serwera pocztowego.
            • transwizje Re: Tarot Marsylski - propozycja zabawy 19.03.07, 20:17
              Powiem więcej, przy bliskim wpatrywaniu się w każdy Arkan Wielki marsyla
              odkrywa się ukryte wtajemniczenia, a niby przypadkowe niedoróbki lub
              zniekształcenia rysunku czemuś służą, tworząc obraz ukryty, widoczny np. przy
              unieruchomieniu wzroku i nie mruganiu przez dłuższą chwilę.
              Z Cesarzową właśnie kolana i poród, to Wielka Matka, Boginii, karta odblokowuje
              traumę narodzin.
              Ale powtórzę, każda karta ma wspaniałą i zaskakującą tajemnicę, jest
              zdumiewająca i genialna, tego się nie da opowiedzieć, trzeba samemu odkryć.
              To jak przejrzenie na oczy, a raczej Oko.
              Pozdro. wink
              ES
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka