Właściwie to nie wyciągam kart na dany dzień.Lecz pewnego dzionka jakoś tak
,mając chwilkę czasu sięgnęłam po kartę - co tam ,spojrzę co dzień dzisiejszy
mi przyniesie.Karta XIII -no fajnie , przecież ją lubię

jednakże trochę mnie
zaintrygowała !!! Zmiany w pracy ,w ekipie i to takie radykalne , bądż inne
możliwości tej karty .......

Może być ciekawie.
Rzeczywistość - czytam gazetę poranną i historia ,którą czytam spowodowała
wielki smutek i płacz.Otóż dot. ona małego pieska rasy Jack R....,który to
uratował 5-tkę dzieci przed agresją 2-ch pitbulów .Piesek widząc nadbiegające
psy ,pobiegł do nich ,odciągając ich uwagę od dzieci.Biedak przepłacił to
życiem.... beczałam jak bóbr.Dwa pitbule też zostały poddane eutanazji!!
Nic innego szczególnego nie wydarzyło się w tym dniu więc - karta smutku
,płaczu ,wiadomości strasznych jednakże w jak <dziwnym> kontekście.
Pozdrawiam