abs555
18.07.04, 22:37
Moje sześcioletnie dziecko ma postępującą w zastraszającym tempie
krótkowzroczność. W ciagu pół roku z - 4,5 oraz -1,5 cylindry "zjechało" do
-7 i - 3 . Ma również zaćmę. Rokowania naszego okulisty są zatrważające. Boi
się najgorszego.
Bardzo proszę o kontakt, o rady, o sugestie, gdzie mogę udać się z moim
dzieckiem. W jakim ośrodku mogliby mu pomóc. Masz okulista (mieszkam w małym
mieście) nie umie nam w tej chwili nic poradzić.