Dodaj do ulubionych

WOJEWÓDZTWO BIELSKIE

21.01.04, 00:33
Chcą referendum o odtworzeniu województwa bielskiego



ZOBACZ TAKŻE


• Ludzie: Rajmund Pollak (20-01-04, 22:27)







Marcin Czyżewski 20-01-2004, ostatnia aktualizacja 20-01-2004 22:19

Czy województwo bielskie powróci na administracyjną mapę Polski? W Bielsku
powstała rada referendalna, która chce dążyć do jego odtworzenia.

Rada Referendalna ds. Restytucji Województwa Bielskiego ogłosiła wczoraj
swoje powstanie w siedzibie starostwa powiatowego, gdzie jeszcze kilka lat
temu mieścił się bielski Urząd Wojewódzki. - Nasila się dyskryminacja tych
regionów, które weszły w skład Śląska i Małopolski. Dlatego chcemy rozpocząć
walkę o przywrócenie województwa, które bardzo dobrze funkcjonowało -
powiedział "Gazecie" Rajmund Pollak, główny inicjator powstania rady.

Oprócz niego pod ogłoszoną wczoraj proklamacją podpisali się m.in.: bielski
starosta Andrzej Płonka, wicestarosta Wiesław Maśka, wiceprezydent Bielska
Henryk Juszczyk, były wicewojewoda bielski Piotr Moll, dziesięciu bielskich
radnych (wśród nich m.in. Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego, i
Grzegorz Wagner, były reprezentant kraju w siatkówce). Są też podpisy
kilkunastu osób z różnych miejscowości Podbeskidzia. - To dopiero początek.
Teraz podpisów zacznie przybywać - mówią członkowie rady.

W proklamacji czytamy, że działania obecnych władz obu województw prowadzą do
coraz większej marginalizacji gospodarczej i obniżenia znaczenia terenów
byłego województwa bielskiego. Przykłady to: większe bezrobocie, likwidacja w
Bielsku siedziby NBP, likwidacja Izby Celnej w Cieszynie i przeniesienie jej
kompetencji do Katowic, konflikty śląskich administratorów wyciągów z
właścicielami gruntów w Szczyrku, zaniedbanie służby zdrowia, likwidacja
regionalnych połączeń PKP.

Pierwszym zadaniem rady jest zorganizowanie referendum, w którym mieszkańcy
mają się wypowiedzieć, czy chcą odtworzenia województwa. Ma ono objąć sześć
powiatów: bielski, cieszyński, żywiecki, oświęcimski, wadowicki i suski. -
Gdy wyniki będą pozytywne, zrobimy wszystko, żeby zmienić ustawę o podziale
administracyjnym kraju. Takiego argumentu żadna grupa polityczna nie będzie
mogła zakwestionować - mówi Pollak. Teraz rada zamierza zarejestrować
komitety referendalne w każdym powiecie. Od tego momentu będzie miała dwa
miesiące na zebranie podpisów od 10 proc. ich mieszkańców.

Rada chce przeprowadzić referendum równocześnie z wyborami do Parlamentu
Europejskiego. - To nie jest forma kampanii wyborczej. Chodzi nam tylko o
powrót województwa. Nie dopuścimy do upolitycznienia tej działalności -
zapowiada Pollak. Jednocześnie twierdzi, że nie można wykluczyć, iż ktoś z
członków rady będzie startował w wyborach.

- A pan wystartuje? - pytam Pollaka.

- Za wcześnie na to pytanie - mówi inicjator rady.

Obserwuj wątek
    • Gość: rad Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: 80.51.254.* 21.01.04, 01:02
      To o Tarnowie jak wyszedł na Krakowie aż płakać sie chce..podobnie na Podhalu
      i Sądecczyźnie.... a na końcu sami zobaczcie coś bardzo ciekawego min.
      dlaczego żywiecczyzna nie che do małopolski i jeszcze cos.Dedykuje malopowi.
      narazie o smutnym losie Tarnowa:

      artykuł: dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/11.24/Tarnow/04/04.html

      Miasto filialne


      Tarnów powoli zamienia się w miłe miasteczko filialne. Wystarczy wędrówka po
      mieście, lektura szyldów na budynkach albo lekura spisu telefonów, by
      zorientować się w czym rzecz.

      W Tarnowie ciągle ubywa poważnych samodzielnych urzędów, instytucji czy firm.
      Spojrzysz w książkę telefoniczną, a tam już niemal same filie lub oddziały, co
      na to samo wychodzi. Dyrekcje w Krakowie, Warszawie, Nowym Sączu, Rzeszowie,
      nawet w Gdyni. Ba, ze zdziwieniem oglądałem na pl. Sobieskiego szyld Agencji
      Nieruchomości Rolnej... z Opola, która ma swoje biuro w Tarnowie.

      Jeszcze - na szczęście - mamy władzę miejską, jak najbardziej własną.
      Prezydenta miasta własnego, a nie filialnego. Jeszcze Tarnów rządzi się sam, z
      woli jego mieszkańców. Reszta pouciekała z rządami gdzie indziej albo zbiera
      się do ucieczki.

      wiesŁaw ziobro
      to juz inny ale bardzo ciekawy zwłaszcza dla malopa artykuł.ciekawe czemu go
      jeszczenie zacytował???


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=7954328&v=2&s=0

      Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec w rozmowie z PAP stanowczo odciął się od
      projektów włączenia Żywiecczyzny do Małopolski. - Taka debata w ogóle nie ma
      sensu. Chcemy mieszkać w jednolitym województwie śląskim. Tu jest przyszłość.
      Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział. Kulec
      podważył także szacunkowe poparcie dla idei odłączenia się od województwa
      śląskiego. - Często spotykam się z góralami. Nie mówili nic o potrzebie
      zmiany województwa - powiedział.

      To był cytat. Co malopie sądzisz o zdaniu: Tu jest przyszłość.
      Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział.

      teraz malopie zobacz to:
      W budżecie Województwa Śląskiego w 2003 i w 2004 roku w ramach planu wydatków
      związanych z wydatkami z obszaru Unii Europejskiej realizowane są:

      Zadania współfinansowane środkami z fundusz PHARE w ramach projektu
      pn. "rozwój infrastruktury transportowej Województwa Śląskiego":
      budowa obwodnicy Ustronia na kwotę 3.067.381 zł,
      modernizacja układu komunikacyjnego w kierunku przejść granicznych Pietraszyn -
      Sudice i Chałupki - Bohumin, modernizacja dróg do przejść granicznych w
      rejonie Cieszyna oraz rozwój infrastruktury transportowej w postaci budowy
      obwodnicy miasta Ustronia - 3.200.000 zł,

      S-69 Żywiec - Zwardoń
      Planowany okres realizacji: 45 miesięcy, rozpoczęcie prac w lipcu 2003.
      Ogólna wartość kontraktu wynosi 5.481.258,- EUR.

      Budowa drogi ekspresowej S-1 Bielsko Biała - Cieszyn
      Realizacja tej dużej inwestycji przez wiele lat nie była możliwa z uwagi na
      ograniczone nakłady z budżetu państwa. Problem został jednak rozwiązany dzięki
      pomocy Unii Europejskiej, która na ten cel wyasygnowała środki pomocowe w
      wysokości 103,0 mln euro w ramach programu ISPA.
      Istniejąca droga, zwłaszcza w jej końcowym fragmencie do Cieszyna posiada duże
      spadki podłużne, które bardzo poważnie utrudniają ruch głównie zimą.
      Duże natężenie ruchu do południowej granicy z Czechami w Cieszynie powoduje,
      że droga staje się niewydolna, a poziom bezpieczeństwa ruchu jest bardzo
      obniżony.
      Planowana inwestycja obejmuje budowę drogi ekspresowej S-1 z Bielska Białej do
      Cieszyna o łącznej długości 28,2 km.
      Po przebudowie do parametrów drogi ekspresowej droga będzie posiadać dwie
      jezdnie po dwa pasy ruchu z pasem awaryjnym w każdym kierunku rozdzielone
      pasem zieleni z barierami sprężystymi. Rozbudowane będą istniejące 3 węzły
      drogowe; w Bielsku Białej i Skoczowie a w Jasienicy wybudowany zostanie nowy
      węzeł.
      Węzeł w Skoczowie zaprojektowano w europejskim standardzie jako węzeł
      zespolony, obejmujący skrzyżowania z drogami Katowice - Wisła i Skoczów -
      Brenna. Wymagać to będzie między innymi budowy dróg zbiorczo rozprowadzających
      oraz czterech mostów ma rzece Wiśle.
      Ogólnie na trasie wybudowanych zostanie 36 nowych wiaduktów, estakada, kładka
      dla pieszych i przejścia gospodarcze.
      Dla ruchu lokalnego wybuduje się oddzielnie drogi zbiorcze, tereny zabudowane
      chronione będą ekranami akustycznymi i zielenią.
      Realizacja zadania została podzielona na cztery odcinki:

      1. Odcinek Skoczów - Cieszyn o długości 6.7 km

      2. Odcinek Obwodowa Skoczowa o długości 5,4 km

      3. Odcinek Obejście Grodźca Śl. o długości 5,1 km

      4. Odcinek Bielsko Biała - Jasienica o długości 11 km
      Ogółem długość projektowanej drogi ekspresowej S-1 Bielsko Biała - Cieszyn
      wynosi 28,2 km.
      Odcinek I: Skoczów - Cieszyn od km 24+971 do km 31+700
      Realizowana trasa obejmuje budowę dwóch nowych jezdni oraz skrzyżowań
      bezkolizyjnych z drogami poprzecznymi po nowym śladzie.
      Początek odcinka zaprojektowano w km 24+971 w miejscowości Międzyświeć ,koniec
      odcinka w km 31+700 na węźle "Krasna" w Cieszynie.
      Ogółem na odcinku zostanie wybudowanych 5 wiaduktów, estakada długości 320
      metrów oraz kładka dla pieszych.
      Wykonawcą robót na odcinku została firma JV Dromex S.A./Ferrovial Agroman
      S.A., która w październiku 2002 roku rozpoczęła prace budowlane.
      Cykl realizacji - 24 miesiące
      Planowany termin zakończenia IV kwartał 2004 rok.
      Odcinek II :Obwodnica Skoczowa od km19+532,81 do km 24+976,93
      Budowa odcinka polega na dobudowie nowej jezdni po lewej (południowej) stronie
      istniejącej jezdni na całym odcinku oraz dostosowanie jezdni istniejącej do
      parametrów drogi ekspresowej wraz z likwidacją wszystkich istniejących
      skrzyżowań jednopoziomowych oraz budowę dwupoziomowego węzła zespolonego
      Skoczów - Brenna.
      Początek odcinka w km 19+532 w miejscowości Pogórze , koniec odcinka w km 24+
      976,93 w miejscowości Międzyświeć.
      Ogółem na odcinku wybuduje się 11 nowych obiektów, węzeł zespolony Skoczów -
      Brenna na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 1 z drogą powiatową Skoczów -
      Brenna , drogą krajową nr 93 Katowice - Skoczów i drogą krajową 93 Skoczów.
      Cykl realizacji - 24 miesiące
      Planowany termin zakończenia III kwartał 2005 rok.
      Odcinek III: Obejście Grodźca Śląskiego od km 14+759,78 do km 19+690,07
      Trasa realizowana będzie po nowym śladzie. Budowane będą dwie nowe jezdnie z
      bezkolizyjnymi skrzyżowaniami, z drogami poprzecznymi.
      Początek przedmiotowego odcinka przyjęto w km 15+040 w miejscowości
      Świętoszówka ,koniec odcinka zlokalizowano w km 19+532,81. Przedmiotowy
      odcinek łączy się z Obejściem Skoczowa.
      Ogółem na odcinku wybuduje się 5 nowych obiektów.
      Planowany termin rozpoczęcia realizacji odcinka II kwartał 2004.
      Cykl realizacji - 27 miesięcy.
      Odcinek IV Bielsko Biała - Jasienica od km 3+760 do km 14+759,78
      Budowa polega na wzmocnieniu istniejącej nawierzchni do nośności 115 KN/oś i
      dostosowaniu do parametrów drogi ekspresowej oraz budowie węzłów
      dwupoziomowych i skrzyżowań bezkolizyjnych z drogami lokalnymi.
      Ogółem na odcinku wybuduje się 15 wiaduktów, 2 węzły drogowe (Wapienica i
      Jasienica)
      Drogi lokalne zostaną połączone z drogą ekspresową poprzez układ dróg
      zbiorczych.
      Początek odcinka w osi węzła "Komorowice" w km 3+760, koniec odcinka w km
      14+759,78 w miejscowości Jasienica.
      Planowany termin zakończenia III kwartał 2005 rok.
      Obecnie jest już realizowana budowa odcinka Skoczów - Cieszyn długości 6,7 km.
      Czwarty z odcinków Obejście Grodźca długości 5,1 km jest aktualnie w fazie
      uzgodnień, ogłoszenie przetargu dla tego zadania planujemy na koniec b. roku.
      Budowa drogi ekspresowej S-1 Bielsko Biała - Skoczów - Cieszyn
      Odcinek: Obwodnica Skoczowa
      Odcinek: Bielsko Biała - Jasienica
      S-1, jedna z ważniejszych dróg polskiego systemu transportowego, łącząca
      Republikę Czeską z województwem śląskim. Droga nr 1, stanowiąca część
      Korytarza nr VI Transeuropejskiej Sieci, jest dla Polski ważną ar
      • Gość: rad cz.2 malop coś dla ciebie IP: 80.51.254.* 21.01.04, 01:11
        zanim będzie część druga to jeszcze jestem ciekaw jak zareagują nato Oświecim
        Sucha Beskidzka i inne gminy w Małopolsce. No i wkońcu uciskany Tarnow.
        Topytanie dedykuje ponownie malopowi
        teraz dokończenie poprzedniego postu:

        Początek odcinka w osi węzła "Komorowice" w km 3+760, koniec odcinka w km
        14+759,78 w miejscowości Jasienica.
        Planowany termin zakończenia III kwartał 2005 rok.
        Obecnie jest już realizowana budowa odcinka Skoczów - Cieszyn długości 6,7 km.
        Czwarty z odcinków Obejście Grodźca długości 5,1 km jest aktualnie w fazie
        uzgodnień, ogłoszenie przetargu dla tego zadania planujemy na koniec b. roku.
        Budowa drogi ekspresowej S-1 Bielsko Biała - Skoczów - Cieszyn
        Odcinek: Obwodnica Skoczowa
        Odcinek: Bielsko Biała - Jasienica
        S-1, jedna z ważniejszych dróg polskiego systemu transportowego, łącząca
        Republikę Czeską z województwem śląskim. Droga nr 1, stanowiąca część
        Korytarza nr VI Transeuropejskiej Sieci, jest dla Polski ważną arterią na osi
        północ-południe.
        Łączy ona porty bałtyckie w Gdańsku i Gdyni z Łodzią, w centrum Polski, a
        dalej z Katowicami i Bielsko-Białą na południu i Cieszynem na granicy z
        Czechami. Drugie odgałęzienie biegnie z Bielska-Białej w kierunku granicy
        polsko-słowackiej w Zwardoniu. Cieszyn jest najważniejszym przejściem
        granicznym w południowej Polsce. W Czechach droga biegnie dalej do Brna i
        Pragi. Oba kraje zobowiązały się do modernizacji drogi, z obu stron granicy. W
        efekcie w roku 2000 zostało uzgodnione przedsięwzięcie I 48 (po stronie
        czeskiej) dla odcinka Frýdek-Mistek - Dobrá. Przedsięwzięcie to, jak i zadania
        będące już w trakcie realizacji zapewnią dwujezdniową drogę od Frýdka-Mistka
        do granicy polskiej.

        Zabezpieczyć w budżecie województwa śląskiego w latach 2003 – 2005 kwotę w
        wysokości 5.377.000 PLN (według średniego kursu NBP z dnia 29.01.2002 roku)
        stanowiącej równowartość 1,52 MEURO na współfinansowanie projektu pod
        nazwą „modernizacja drogi wojewódzkiej nr 945 – Jeleśnia granica państwa,
        stanowiącej dojazd do polsko-słowackiego drogowego przejścia granicznego
        Korbielów – Orawska Polhora – etap I”, zgłoszonego do dofinansowania ze strony
        programu Współpracy Transgranicznej PHARE CBC 2002 Polska – Słowacja oraz
        pokryć podatek VAT i inne opłaty związane z realizacją tego projektu.
        § 2
        Wykonanie uchwały powierzyć Zarządowi Województwa Śląskiego.
        § 3
        Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

        czyli już weszła w 2002r.
        www.silesia-region.pl/uchwala.php?id=916&data_u=1014027522&Nr_rx=2002&Nr_sx=47&Nr_ux=18&Temat=zabezpieczenia+wk%
        B3adu+finansowego+na+realizacj%EA+projektu+pod+nazw%B1+%26%238222%
        3Bmodernizacja+drogi+wojew%F3dzkiej+nr+945+%26%238211%3B+Jele%B6nia+granica+pa%
        F1stwa%2C+stanowi%B1cej+dojazd+do+polsko-s%B3owackiego+drogowego+przej%
        B6cia+granicznego+Korbiel%F3w+%26%238211%3B+Orawska+Polhora+%26%238211%
        3B+etap+I%26%238221%3B%2C+zg%B3aszanego+do+dofinansowania%0D%
        0Aze+strony+programu+Wsp%F3%B3pracy+Transgranicznej%0D%
        0APHARE+CBC+2002+Polska+-+S%B3owacja&kad=I

        aha i to: www.silesia-region.pl/infgosp/index.html
        no Tarnów coś blado wyszedł na Krakowie.. i jakoś Żywiecczyzna już nie che do
        małopolskiego-patrz wypwoiedź przytoczoną na początku postu.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10162023
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10163067
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10139798
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10239667
        www.silesia-region.pl/wiadomosc.php?id=779&curr_hit=&kategoria1=&szukane=&kolej=0

      • wikin Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 08:17
        rad/ bb też podąża w tym kierunku, co tarnów, choć dzięki oporowi mieszkańców
        zdecydowanie wolniej,
        ale wielkokrotnie mówiło się na tym forum, że większa liczba urzędników wcale
        nie zapewnia lepszego rozwoju, więc może to świadczy o większej gospodarności
        władz małopolski ??
        • Gość: rad nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają.Popat IP: 80.51.254.* 21.01.04, 13:19
          zanim przytoczę dosć ciekawą wypowiedź starosty żywieckiego najpierw odpwoiem
          na pyatnie.
          wikin własnie różnica polega na tym że Tarnów faktycznie umiera a u nas sie
          mówi o tym ale tylko jak chodzi o teorie bo praktycznie rzeczywsitosć jest
          inna. Zreszta myśle ze wystarczy sobnie porównać sytaucje Tarnowa w
          małopolskim i naszą w ślaskim czyli inwestycje, rozbudowe infrasturuktury
          powstanie fabryk centr handlowych bezrobocie itp itd
          LIKWIDACJĄ województwa często sie tłumaczy niepordanosć władz miasta albo
          przez innych poprostu jest to wmawiane dla własnych celów itp itd.
          Moze wartoby było zorbić rachunek???

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=7954328&v=2&s=0

          Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec w rozmowie z PAP stanowczo odciął się od
          projektów włączenia Żywiecczyzny do Małopolski. - Taka debata w ogóle nie ma
          sensu. Chcemy mieszkać w jednolitym województwie śląskim. Tu jest przyszłość.
          Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział. Kulec
          podważył także szacunkowe poparcie dla idei odłączenia się od województwa
          śląskiego. - Często spotykam się z góralami. Nie mówili nic o potrzebie
          zmiany województwa - powiedział.

          Jak widać na podstawie tego artykułu Wicestarosta żywiecki wyraźnie powiedział
          co sadzi o pomyśle włączenia Żywiecczyzny do małopolskiego "to jest
          bezsensowny pomysł bo nasza przyszłosć jest tutaj w śląskim i z wtym woj.
          wiążemy naszą przyszłosć. Na. sentymentach przyszłosci niebzudujemy. I jakoś
          sie potwierdza. Żywiecczyzna masie coraz lepiej-podobie jak reszta
          Podbeskidzia. tylko trzeba odciać swoje emocje na moment żeby to
          dostrzec.Niektórzy jak malop celowo próbują wmówić ze jest źle uciekając się
          często do fałszu itp itd
          myśle że wypowiedź małopolanina czyli wicestarosty żywieckiego powinna rozwiać
          wiele wątpliwosci. On wie co robi i co mówi. Bo ma na uwadze dobro całej
          żywiecczyzny. Bez emocji. I jak widać nad senstymentami powinny górować
          względy ekonomiczne przynajmniej w obecnej sytuacji gospodarczej kraju.
          Cóż z sentymentów jestem za naszym dawnym wojeództwem w dawnych granicach ale
          cóż realnie to nie możliwe-Hausner sie na zadne nowe wojwęództwa nie godzi i
          nie dziwie mu sie bo teraz kiedy są duze województwa powtsanie małego nie jest
          najlepszym pomysłem mimo wielu chęci itp.
          oprócz likwidacji UW nie zauważyłem zeby coś wiecej sie wyniosło z BB. ba sa
          kolejne inwestycje jak fabryki spada bezrobocie itp itd z uzrędów centarlnych
          powstał min powstał Nowy Urzad Skarbowy na całą południową część województwa
          (dla dużych firm), są duże centra hanlowe (takich Tarnów nie ma) mamy kino
          wielosalowe.. a przeciez na poczatku sie narzekało że niemamy ich z uwagi na
          liwkidację woj. a jednak praktycznie jest naprawdę dobrze no może nie idalnie
          ale całe państwo przechodzi duży kryzys.
          A inwetsycje jak budowy obwodnic i wielu dróg (które w poscie wczesniejszym
          przytoczyłem) na naszym terenie z budżetu woj. ślaskiego są większe jak np
          inwestcyje na terenie aglomeracji katowickiej!! co wielu zdziwi ale tak jest
          FAKTYCZNIE, a DTS czy komunikacja która tak często jest przytaczana zwłąszcza
          przez malopa kóry chce zamydlić oczy NIGDY NIE BYŁA NIE JEST I NIE BEDZIE
          FINANSOWANA Z BUDŻETU WOJ ŚLASKIEGO!!!! Teraz woj śląskie dostanie latach
          2004 – 2006 Samorząd Województwa Śląskiego otrzyma z Funduszy Strukturalnych
          UE kwotę 279 mln 931 tys. euro. Woj Śląskie postuluje by alokacja tych środków
          była geograficznie zróżnicowana oraz uwzględniała specyfikę potrzeb i
          społeczno-gospodarczą charakterystykę danego regionu.Na Podbeskidzie ma
          przypaść 1/3 tych środków.
          tak mi sie wydaje ze nieporadność władz miasta jest tym argumentowana:
          likwidacją województwa. albo sa to hasła z syentymentu do nazyw woj bielskie.
          Ile nowych dróg i obwodnic powstaje i powstanie??
          ale realnie powołanie woj bielskiego cóż nie jest możliwe. Sami wiecie czemu
          Hausner odchudza administarcje a nie ją tworzy i niezgodziłby sie na to.
          Chciałbym abyśmy odpowiedzieli sobie szczerze czy naparwde jest tak źle jak
          niektórzy chcą to przedstawić albo wmówić. Analogicznie sobie porównajmy
          sytuacje Tarnow w małopolskim i naszego miasta w ślaskim. Popatrzmy na rozwój,
          inwetsycje itp itd. Później proponuje porównać oba woj. i samo powinno wyjsć
          czarno na białym.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10163067
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10162023
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10133588&a=10139798
          Ale jak ktoś nieche to wystarczy ze porówna sytauacje Tarnowa w małoposlkim i
          naszą w ślaskim.
          Różnice widać gołym okiem.
          Aha i w małopolskim min też Izba Celna została przeniesiona do Krakowa itp itd.
          • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 21.01.04, 14:11
            Gość portalu: rad napisał(a):

            > zanim przytoczę dosć ciekawą wypowiedź starosty żywieckiego najpierw
            odpwoiem
            > na pyatnie.
            > wikin własnie różnica polega na tym że Tarnów faktycznie umiera a u nas sie
            > mówi o tym ale tylko jak chodzi o teorie bo praktycznie rzeczywsitosć jest
            > inna. Zreszta myśle ze wystarczy sobnie porównać sytaucje Tarnowa w
            > małopolskim i naszą w ślaskim czyli inwestycje, rozbudowe infrasturuktury
            > powstanie fabryk centr handlowych bezrobocie itp itd
            > LIKWIDACJĄ województwa często sie tłumaczy niepordanosć władz miasta albo
            > przez innych poprostu jest to wmawiane dla własnych celów itp itd.
            > Moze wartoby było zorbić rachunek???

            nie znam sytuacji Tarnowa,
            natomiast uważam, że swą pozycję bb zawdzięcza głównie mieszkańcom, a nie
            przynalezności do jednego albo drugiego województwa
            pamiętam też, że miasto w czasach reformy konkurowało z Rybnikiem o niektóre
            instytucje o zasięgu ponadpowiatowym,
            i ciągle wisi groźba, niekoniecznie mających racjonalne podstawy, ich likwidacji
            bo urzędnikom z Warszawy łatwo się skreśla kolejne urzędy, ku ogólnemu
            społecznemu zadowoleniu (bo wszyscy chyba zgodnie twierdzą, że urzędników jest
            za dużo), jednak nie zauważa się że województwo śląskie jest większe od innych
            województw
            • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 21.01.04, 14:36
              Gość portalu: rad napisał(a):

              >nie znam sytuacji Tarnowa,
              >natomiast uważam, że swą pozycję bb zawdzięcza głównie mieszkańcom, a nie
              >przynalezności do jednego albo drugiego województwa

              to prawda częściowa bo żadne wojewóztwo nie wykona tego co ma zrobić miasto
              ale może to miasto wspomóc infrastruktuą np budową obwodnic dróg itp itd jak
              chociażby te które przedstawiłem. A to wg mnie lepiej i bardziej jest
              realkizowane przez woj ślaskie zresztą jeżeli to żywiecczyzna zauważyła będąc
              w takiej samej odległosci od krakowa jak i Katowic w dodatku majac wieksze
              wiezi z małopolską to cos w tym musi być. Skoro wicestarosta mówi "z tym woj.
              wiążemy przyszłosć bo na sentymentach (woj małoposlkie) przyszłosci
              niezbudujemy. I to sie pokrywa patrząc na Tarnów.
              BB szybko sie rozwija i województwo rozbudowując infrastrukture w tym pomaga.

              >pamiętam też, że miasto w czasach reformy konkurowało z Rybnikiem o niektóre
              >instytucje o zasięgu ponadpowiatowym,
              >i ciągle wisi groźba, niekoniecznie mających racjonalne podstawy, ich
              >likwidacji
              >bo urzędnikom z Warszawy łatwo się skreśla kolejne urzędy, ku ogólnemu
              >społecznemu zadowoleniu (bo wszyscy chyba zgodnie twierdzą, że urzędników
              >jest
              >za dużo), jednak nie zauważa się że województwo śląskie jest większe od
              >innych
              to prawda Warszawa tak naparwde wszytskim rozdziela i nie zauważa wszystkich
              problemów, niebierze pod uwagę potzrzbe wielkosci itp..
              województw
              • mcmaxim Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 21.01.04, 18:53
                to prawda częściowa bo żadne wojewóztwo nie wykona tego co ma zrobić miasto
                > ale może to miasto wspomóc infrastruktuą np budową obwodnic dróg itp itd jak
                > chociażby te które przedstawiłem. A to wg mnie lepiej i bardziej jest
                > realkizowane przez woj ślaskie [ciach]

                ehm... glupotki powiadasz... bo to wszystko UE w 90% finansuje w ramach
                korytarzy, i malo ich interesuja pieniadze polakow. to co bielsko sobie
                wypracowalo przez 25 lat, jest teraz systematycznie, chociaz po cichu
                przejadane przez katowice. a przynajmniej bylo - bo na dzien dzisiejszy widze
                ze wladze samorzadowe powiatow - przynajmniej tych lezacych w wo. slaskim -
                coraz lepiej radza sobie w odpieraniu atakow z centrali.
                • albrecht1 Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 21.01.04, 19:18
                  A gdyby zamiast snuć marzenia o województwie, realnie pomysleć o kooperacji 3
                  powiatów: Cieszyn Bielsko Żywiec? Kiedyś tutaj w innym wątku pisano już o
                  naszym centraliźmie lokalnym miasta wojewódzkiego. Byłaby już pora wyjść z
                  takiego myślenia, na rzecz silniejszej reprezentacji mieszkańców tych trzech
                  powiatów na forum wojewódzkim.
                  • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 22.01.04, 08:19
                    albrecht1 napisał:

                    > A gdyby zamiast snuć marzenia o województwie, realnie pomysleć o kooperacji
                    3
                    > powiatów: Cieszyn Bielsko Żywiec? Kiedyś tutaj w innym wątku pisano już o
                    > naszym centraliźmie lokalnym miasta wojewódzkiego. Byłaby już pora wyjść z
                    > takiego myślenia, na rzecz silniejszej reprezentacji mieszkańców tych trzech
                    > powiatów na forum wojewódzkim.

                    jak to już Wisłok1 zauważył, widzę że przekonałeś do wizji współpracy 3-4
                    powiatów beskidzkich w ramach województwa śląskiego, wykraczającej poza Śląsk
                    Cieszyński, pozostaje pytanie co z takimi miastami jak Kęty, Andrychów czy
                    Oświęcim, które raczej są otwarte na ponowną współpracę z bb
                    w normalnych realiach powinniśmy ograniczać liczbę województw i powiatów i
                    prowadzić działania oddolne,
                    padają propozycje nawet 6 województw, to chyba jednak trochę za mało, ale
                    między 8-12 to już ma sens, z zastrzeżeniem, że na takiej mapie województwo
                    obejmujące Opolskie i Śląskie musi jednak zaistnieć
                    ale wszyscy znamy wady dzisiejszej rzeczypospolitej i wiemy że wszystko trzeba
                    wyszarpywać centrali i walczyć o swoje
                    nie da się ukryc że szanse na własne województwo są niewielkie, ale próbować
                    należy, zwłaszcza że podobne pomysły pojawią się w innych miastach - i tu
                    sugerowałby współpracę z nimi w tym zakresie, zwłaszcza Częstochową
                    na koniec może i głupi argument, ale nikt go nie poruszył
                    ale spójrzcie na dzisiejsze mapy, statystyki w mediach, ograniczają się one
                    tylko do 18 miast wojewódzkich, nie biorąc pod uwagę znaczenia i wielkości
                    innych miast, a jest to chyba poniekąd jakaś forma promocji, bo niby dlaczego
                    była walka o nazwę klubu Dospel, mamy Legię-Daewoo, EraBasket Ligę czy Idee
                    Śląsk Wrocław ??
                • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 21.01.04, 20:06
                  jak rozmawiam to strasznie nie lubie pustych haseł i w dodatku
                  populistycznych. Stąd moja antypatia do samoobrony LPRu..
                  Lubie dyskusje rzeczowe i pozbawione emocji. Dlatego zapytam co jest
                  systematycznie i po cichu przejadane itp itd?? - konkretne dowody bo tak jak
                  napsiałem nie lubie populizmu.
                  Co do urzędu wojew. i marsząłkowskiego to były pomysły zeby jedna z tych
                  instytucji była w BB-ale pomysł taki upadł-nie z zaborczością o czym ktoś moze
                  pomysleć albo napisać niedługo. Z prostej przyczyny: jeżeli czy tu urząd woj.
                  czy marszałkowski byłby w BB to mieszkańcy drugiego końca województwa czyli
                  okolic Częstochowy mieli by za daleko (musieliby jeździć na prawie dosłownie
                  drugikoniec województwa - z tym sie chyba zgodzicie) i odwrotnie. Dlatego
                  urzędy te zostały w samym środku województwa-Katowicach. to był faktyczny
                  powód o którym mało kto wie albo nie chce mówic bo po przekręceniu tego faktu
                  moze to być doskonały argument do populizmu. Mieszkańcy BB mają tylko troche
                  blizej niż mieszkańcy Częstochowy.
                  I aby rzeczywiscie i merytorycznie porozmawiać trzeba pozbyć sie emocji na
                  czas myslenia w tym czasie czego chyba nie uczyniłeś mcmaximie.Możemy zrobić
                  jakiś rachunek..
                  poza tym urzędy wojewódzkie sa przedstawicielstwami rządu w terenie i to co
                  rzad "rozporządzi" niestety muszą wykonywać. jak narazie w
                  polskich"samorzadach" jest za mało samorządności....
                  i popieram pomysły bliskiej wpółpracy powiatów mojego przedmówcy
                  druga sprawa którą poruszyłeś to o drogach: to dobrze ze woj slaskie
                  wykorzystuje pieniadze unijne bo po to są i dzieki temu szybciej mozna
                  coś "budnąć". A im większa jednostka o nie się stara tym szanse na ich
                  przyznanie są większe.
                  i cy te inwestycje które wymieniłem-drogowe (bardzo duze) oraz wykorzystywanie
                  pieniędzy unijnych uważasz za zły pomysł????????
                  aha i otrzymałem dziś informacje o budżecie 2004 dla woj śląskiego. Ma być
                  największy od 14 lat (co prawda woj ślaskie istnieje bodajże od 3 czy 4) ale
                  wg wyliczeń tak powinno być. jestem ciekaw jak na malop zareaguje dodam ze w
                  ubiegłym roku 2003 budżet woj ślaskiego tj dochody były większe blisko 3 razy.
                  podobnie pos tronie wydatków. W dodatku był bardziej zrównoważony bo zdaje sie
                  że i defiyct był mniejszy. Dlatego myśle ze szczegóły powinny być znane juz w
                  poniedziałek lub wtorek. Sam jestem ciekaw.
                  i jeszcze raz proponuje dyskusje bez demagogi i populizmu bo to niczemu nie
                  służy tylko konkretne powody argumenty dowody.....
                  pozdrawiam
                  • mcmaxim Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 21.01.04, 20:16
                    okej, zostajemy w ramach woj slaskiego, ale budujemy 3 powiatowa żupanję
                    podbeskidzką (nie ma w polsce czegos takiego, zaczerpnięte z chorwackiej
                    nomenklatury) która - bardziej symbolicznie niz urzedowo bedzie za nas o nas
                    walczyla, i niech nawet ponadwojewodzka bedzie - oparta o 6 powiatow, byle byla
                    podmiotem prawnym z mozliwoscia wymagania na wladzach woj. pewnych decyzji.
                    oukej?
                    a co do wykorzystywania unijnych pieniedzy - jestm jak najbardziej ZA, ale nie
                    przypisujmy ich pochodzenia katowicom, ok? ;]
                    przyklad przejadania? prosze bardzo: do zeszlego roku przez 4 lata zadnego
                    nowego autobusu w MZK. zatrzymanie wielu prac remontowych i budowlanych na
                    drogach. likwidacja urzedow - ok, ja jestem przeciw przerostowi biurokracji i
                    za jej likwidacja, ale tam gdzie on jest, a nie tam gdzie jest potrzebna.
                    • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 21.01.04, 23:44
                      mcmaxim napisał:

                      > okej, zostajemy w ramach woj slaskiego, ale budujemy 3 powiatowa żupanję
                      > podbeskidzką (nie ma w polsce czegos takiego, zaczerpnięte z chorwackiej
                      > nomenklatury) która - bardziej symbolicznie niz urzedowo bedzie za nas o nas
                      > walczyla, i niech nawet ponadwojewodzka bedzie - oparta o 6 powiatow, byle
                      byla
                      >
                      > podmiotem prawnym z mozliwoscia wymagania na wladzach woj. pewnych decyzji.
                      > oukej?

                      no jestem jak najbardziej za. powiaty powiny ze sobą wpsółpracowac i razem
                      opracowywyać różne programy projekty i strategie...

                      > a co do wykorzystywania unijnych pieniedzy - jestm jak najbardziej ZA, ale
                      nie
                      > przypisujmy ich pochodzenia katowicom, ok? ;]
                      no oczywiscie ze nie bo to srdoki unijne ale też faktem jest to że większy i
                      mocniejszy wiecej wywalczy ... min o to chodzi w batali o środki także unijne
                      również z innymi regionami w kraju i min dlatego stworzona obecne duże
                      województwa

                      > przyklad przejadania? prosze bardzo: do zeszlego roku przez 4 lata zadnego
                      > nowego autobusu w MZK.
                      sorki ale czy to wina województwa?? każdy PKM MZK czy jak to sie różnie zwie
                      sam sobie kupuje np autobusy tramwaje trolejbusy ... ewentualnie moze sie
                      starać do wojew. funduszu ochrony środowiska ale tylko o dofinansowanie ALE NIE
                      ZAKUP!!! ZAKUPY LEŻĄ W GESTII PKMów MZK.... i to one decydują czy kupią czy nie
                      a jak tak to ile. Ale co do autobusów to i tak wydaje mi sie ze trafiły chyba
                      solarisy KAŻDY PKM sam kupuje sobie tabor... urzad wojewódzki nie ma tu nic do
                      tego bo to nie on kupuje?! kupują sobie PKMy!!!! wszędzie w Polsce tak jest i
                      było..kiedyś również za czasów woj bielskiego też tak było!!!!!!

                      >zatrzymanie wielu prac remontowych i budowlanych na
                      > drogach.

                      to nie wina woj ślaskiego tylko np ekoloegów (hulanka, obwodnice i trasa do
                      cieszyna) dopiero teraz ruszyły prace na całym Podbeskidziu z drogami. ekolodzy
                      mimo ze czesciowo ich rozumiem to jednak ciężkie plemie do przegryzienia.
                      Częśto też pojawiają sie problemy z wykupami gruntów. Nowe woj czyli ślaskie
                      nieblokowało zadnych inwetsycji drogowych. W całym 2003 woj ślaskie na budowe i
                      rozbudowe dróg a takze remonty wydało wiecej pieniedzy niż wyniosły całkowite
                      dochody woj małopolskiego. W tym roku bedzie to jeszcze duzo duzo wiecej.Bo
                      oprócz pieniedzy wojweódzkich dojdą pieniądze unijne. Pisałem już że np w
                      ubiegłym roku z budzetu wojweóztwa wydanmo wiecej na drogi na Podbeskidzu niż
                      np w aglomeracji katowickiej!!!!...

                      >likwidacja urzedow - ok, ja jestem przeciw przerostowi biurokracji i
                      > za jej likwidacja, ale tam gdzie on jest, a nie tam gdzie jest potrzebna.
                      >
                      znaczy uwazasz ze pwostanie tego urzedu skarbowego na cała południową czesc woj
                      ślaskiego od Gliwic po żwardoń uwaząsz niepotrzebną??? moim zdaniem to dużo
                      lepsze bo teraz duze zakłady bedą sie lokowały albo w BB albo w okolicach ze
                      względu na bliskosć!!!!!! no pomyśl sam wydaje mi sie ze mam racje.

                      czy masz jeszcze jakieś wątpliwosci/pytania to postarams ie odpowiedzieć i
                      ewentualnie przyznać racje baź nie.
                      Tak wiec ja tez bym chciał dawnego woj bielskiego ale wiem ze to nierealne
                      dlatego lepiej być w woj mocniejszym. Ale tez trzeba na sucho bez emocji
                      spojrzeć czy naparwde straciliśmy wg mnie smiało stwierdze że..ZYSKALISMY innym
                      miastom w Polsce sie tak nie powiodło ->patrz Radom Tarnów..
                      • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 22.01.04, 14:23
                        przyjmuje zaproszenie, choć już na większość wypowiedzianych kwestii
                        wypowiadałem się

                        Gość portalu: rad napisał(a):

                        > mcmaxim napisał:
                        >
                        > > okej, zostajemy w ramach woj slaskiego, ale budujemy 3 powiatowa żupanję
                        > > podbeskidzką (nie ma w polsce czegos takiego, zaczerpnięte z chorwackiej
                        > > nomenklatury) która - bardziej symbolicznie niz urzedowo bedzie za nas o n
                        > as
                        > > walczyla, i niech nawet ponadwojewodzka bedzie - oparta o 6 powiatow, byle
                        >
                        > byla
                        > >
                        > > podmiotem prawnym z mozliwoscia wymagania na wladzach woj. pewnych decyzji
                        > .
                        > > oukej?
                        >
                        > no jestem jak najbardziej za. powiaty powiny ze sobą wpsółpracowac i razem
                        > opracowywyać różne programy projekty i strategie...

                        sam niegdyś wskazałem na konieczność bliskiej współpracy trzech beskidzkich
                        powiatów województwa śląskiego, celem uniknięcia marginalizacji, ale ta
                        oddolna współpraca nie jest zbyt widoczna
                        w obecnych warunkach administracyjnych, gdy wbrew zapowiedziom znaczenie
                        województw pozostaje duże, sformalizowana współpraca gwarantuje większe
                        powodzenie
                        rodzi się też pytanie o sens reformy skoro w ramach województwa istnieje
                        potrzeba tworzenia szczebli "ponadpowiatowych" (ten problem dotyczy też
                        przykładowo GOP-u, gdzie poszczególne miasta-powiaty nie mogą się dogadać się
                        ze sobą), a nawet w niektórych dziedzinach życia ten szczebel istnieje -
                        okręgi sądowe czy wyborcze
                        albo powiaty są za małe albo województwa za duże

                        > > a co do wykorzystywania unijnych pieniedzy - jestm jak najbardziej ZA, ale
                        >
                        > nie
                        > > przypisujmy ich pochodzenia katowicom, ok? ;]
                        > no oczywiscie ze nie bo to srdoki unijne ale też faktem jest to że większy i
                        > mocniejszy wiecej wywalczy ... min o to chodzi w batali o środki także
                        unijne
                        > również z innymi regionami w kraju i min dlatego stworzona obecne duże
                        > województwa

                        nie bardzo rozumiem dlaczego duże województwa mają większe szanse ??
                        dość popularny schemat myślenia, chyba odziedziczony po komunizmie - im nas
                        więcej tym więcej wywrzeszczymy w warszawie albo brukseli,
                        ilość przechodzi w jakość ??
                        powinny się liczyć najlepiej przygotowane projekty i zaspokajanie
                        najpilniejszych potrzeb
                        a to chyba nie jest zależne od wielkości województwa

                        > > przyklad przejadania? prosze bardzo: do zeszlego roku przez 4 lata zadnego
                        >
                        > > nowego autobusu w MZK.
                        > sorki ale czy to wina województwa?? każdy PKM MZK czy jak to sie różnie zwie
                        > sam sobie kupuje np autobusy tramwaje trolejbusy ... ewentualnie moze sie
                        > starać do wojew. funduszu ochrony środowiska ale tylko o dofinansowanie ALE
                        NIE
                        >
                        > ZAKUP!!! ZAKUPY LEŻĄ W GESTII PKMów MZK.... i to one decydują czy kupią czy
                        nie
                        >
                        > a jak tak to ile. Ale co do autobusów to i tak wydaje mi sie ze trafiły
                        chyba
                        > solarisy KAŻDY PKM sam kupuje sobie tabor... urzad wojewódzki nie ma tu nic
                        do
                        >
                        > tego bo to nie on kupuje?! kupują sobie PKMy!!!! wszędzie w Polsce tak jest
                        i
                        > było..kiedyś również za czasów woj bielskiego też tak było!!!!!!

                        co do samych autobusów zgoda,
                        jednak były dotacje z budżetu wojewódzkiego do śląskich PKM-ów, dla bielskiego
                        MZK nie

                        > >zatrzymanie wielu prac remontowych i budowlanych na
                        > > drogach.
                        >
                        > to nie wina woj ślaskiego tylko np ekoloegów (hulanka, obwodnice i trasa do
                        > cieszyna) dopiero teraz ruszyły prace na całym Podbeskidziu z drogami.
                        ekolodzy
                        >
                        > mimo ze czesciowo ich rozumiem to jednak ciężkie plemie do przegryzienia.
                        > Częśto też pojawiają sie problemy z wykupami gruntów. Nowe woj czyli ślaskie
                        > nieblokowało zadnych inwetsycji drogowych. W całym 2003 woj ślaskie na
                        budowe i
                        >
                        > rozbudowe dróg a takze remonty wydało wiecej pieniedzy niż wyniosły
                        całkowite
                        > dochody woj małopolskiego. W tym roku bedzie to jeszcze duzo duzo wiecej.Bo
                        > oprócz pieniedzy wojweódzkich dojdą pieniądze unijne. Pisałem już że np w
                        > ubiegłym roku z budzetu wojweóztwa wydanmo wiecej na drogi na Podbeskidzu
                        niż
                        > np w aglomeracji katowickiej!!!!...

                        tu zgoda

                        > >likwidacja urzedow - ok, ja jestem przeciw przerostowi biurokracji i
                        > > za jej likwidacja, ale tam gdzie on jest, a nie tam gdzie jest potrzebna.
                        > >
                        > znaczy uwazasz ze pwostanie tego urzedu skarbowego na cała południową czesc
                        woj
                        >
                        > ślaskiego od Gliwic po żwardoń uwaząsz niepotrzebną??? moim zdaniem to dużo
                        > lepsze bo teraz duze zakłady bedą sie lokowały albo w BB albo w okolicach ze
                        > względu na bliskosć!!!!!! no pomyśl sam wydaje mi sie ze mam racje.

                        przeceniasz rolę tego urzędu, przecież to nie urząd dla malutkich firm tylko
                        dużych, dla których koszt ewentualnego (bo nie sądze by potrzeba na to całego
                        etatu) zatrudnenia pracownika odpowiedzialnego za kontakt z takim urzędem jest
                        niewielką częścią ogólnych kosztów, i będzie znacznie mniejszy niż dogodna
                        lokalizacja z punktu widzenia tej firmy

                        > czy masz jeszcze jakieś wątpliwosci/pytania to postarams ie odpowiedzieć i
                        > ewentualnie przyznać racje baź nie.
                        > Tak wiec ja tez bym chciał dawnego woj bielskiego ale wiem ze to nierealne
                        > dlatego lepiej być w woj mocniejszym. Ale tez trzeba na sucho bez emocji
                        > spojrzeć czy naparwde straciliśmy wg mnie smiało stwierdze że..ZYSKALISMY
                        innym
                        >
                        > miastom w Polsce sie tak nie powiodło ->patrz Radom Tarnów..

                        zgoda, co prawda mówi się o upadku bb, ale nie bierze się poprawki na fakt, że
                        większość miast, choćby z powodu recesji powstrzymała swój "marsz do przodu"
                        w tym świetle bb wygląda całkiem nieźle, choć nie widzę nadal w tym zasług
                        wynikających z przynależności do woj.śląskiego
                        nie patrzmy jednak na najgorszych, bo nie ma raczej wśród nich miast
                        wojewódzkich, za to przykłady miast wielkości bb takich jak Kielce (mimo że
                        świętokrzyskie to najbiedniejsze województwo), Zielona Góra, Opole czy Gorzów
                        Wlkp., rodzą pytanie jak wiele zależy od utrzymania "wojewódzkości" ?
                        • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 22.01.04, 14:50
                          wikin napisał:

                          > przyjmuje zaproszenie
                          no to super

                          sam niegdyś wskazałem na konieczność bliskiej współpracy trzech beskidzkich
                          > powiatów województwa śląskiego, celem uniknięcia marginalizacji, ale ta
                          > oddolna współpraca nie jest zbyt widoczna
                          > w obecnych warunkach administracyjnych, gdy wbrew zapowiedziom znaczenie
                          > województw pozostaje duże, sformalizowana współpraca gwarantuje większe
                          > powodzenie
                          > rodzi się też pytanie o sens reformy skoro w ramach województwa istnieje
                          > potrzeba tworzenia szczebli "ponadpowiatowych"

                          tzn takiej koniecznosci nie ma ale współpraca nigdy nikomu chyba źle nie
                          wyszła tymbardziej jak chodzi o współprace gopsodarczą. tak jest rónierż w
                          krajach europy zach gdzie regionalizacja jest daleko bardziej zaawansowana a
                          poziom samorządnosci kazdy wie jaki jest.

                          > nie bardzo rozumiem dlaczego duże województwa mają większe szanse ??
                          > dość popularny schemat myślenia, chyba odziedziczony po komunizmie - im nas
                          > więcej tym więcej wywrzeszczymy w warszawie albo brukseli,
                          > ilość przechodzi w jakość ??
                          > powinny się liczyć najlepiej przygotowane projekty i zaspokajanie
                          > najpilniejszych potrzeb
                          > a to chyba nie jest zależne od wielkości województwa
                          No włąsnie chodzi że im większy (silniejszy) tym wywalczy weicej - tak jest w
                          min w sejmie. I to przyznają eksperci ds europeistyki że silniejszy wywalczy
                          wiecej bo tak ajest prawda. Np kto wywalczy pieniądze sama jedna gmina czy
                          klika gmin chcących jakiejs inwestycji?? nie tylko jakosć sie liczy w walce o
                          fundusze unijne ale też kto tego chce i ile chce. Silniejszy ma nie tylko
                          wieksze sznase dostania pieniedzy ale też ich większą ilosć. Odsyłam do
                          ekspertów np gminnych ośrodków informacji europejskiej... wyjąsnią lepiej.

                          > co do samych autobusów zgoda,
                          > jednak były dotacje z budżetu wojewódzkiego do śląskich PKM-ów
                          NIE BYŁO. jak chodzi Ci np o komunikacje w aglomeracji katowickiej - to tam
                          dotacja była z budżetu centralnego. Żaden PKM nie dostał w woj ślaskich
                          pieniedzy. Niektóre PKMy wykorzytują wojewódkzie fundusze ochrony środowiska
                          ale tylko sa to dotacje a nie zakupy itp itd. Zreszta w gminach organizatorami
                          komunikacji są np MZK a obsługują je podmioty kóre np zwią się PKM MPK itp
                          itd. Są to albo podmioty prywatne albo częściowo należące do miasta. I dlatego
                          dotacje mogą być tylko z miasta a nie z budżetu województwa. No i tylko z tego
                          funduszu ochrony środowiska.

                          przeceniasz rolę tego urzędu, przecież to nie urząd dla malutkich firm tylko
                          > dużych, dla których koszt ewentualnego (bo nie sądze by potrzeba na to
                          całego
                          > etatu) zatrudnenia pracownika odpowiedzialnego za kontakt z takim urzędem
                          jest
                          > niewielką częścią ogólnych kosztów, i będzie znacznie mniejszy niż dogodna
                          > lokalizacja z punktu widzenia tej firmy

                          nie przeceniam poporstu uważam że to dużo lepsze niz UW bo tam firmy
                          praktycznie nic nie załatwiają tak jak zwykły szary obyweatel. A taki urząd
                          Skarbowy na całą południowa cz. woj slaskiego oczywiscie ze nie sciagnie
                          tłumów duzych inwestorów ale będzie jednym z wielu elemntów np za ulokowaniem
                          fabryki w Bielksu czy w okolicach-bo tu nieodzowna jest odpowiednia polityka
                          władz miasta

                          zgoda, co prawda mówi się o upadku bb, ale nie bierze się poprawki na fakt, że
                          > większość miast, choćby z powodu recesji powstrzymała swój "marsz do przodu"
                          > w tym świetle bb wygląda całkiem nieźle, choć nie widzę nadal w tym zasług
                          > wynikających z przynależności do woj.śląskiego
                          > nie patrzmy jednak na najgorszych, bo nie ma raczej wśród nich miast
                          > wojewódzkich, za to przykłady miast wielkości bb takich jak Kielce (mimo że
                          > świętokrzyskie to najbiedniejsze województwo), Zielona Góra, Opole czy
                          Gorzów
                          > Wlkp., rodzą pytanie jak wiele zależy od utrzymania "wojewódzkości" ?

                          bo to co leży w gestii władz maista nie jest wykonywane i nie moze być przez
                          wojwęództwo. Województwo pomaga w budowie infrastruktury przeróżnejnie tylko
                          drogowej, w zdobywaniu unijnych pieniedzy. Zapomina się że silna pozycja
                          wojeództwa to też silna pozycja miast leżących na jego terenie a to bardzo
                          wazny psychologiczny aspekt dl anp potencjalnych inwestorów. Szybszy rozówj
                          wojweództwa to też szybszy rozówj miast itp itd...
                          Dziś usłyszałem w radiu bielsko ze władze żywioecczyzny niechą ani reaktywacji
                          bielskiego -bo to niemożliwe ani przyłączania do małopolskiego z tego względu
                          ze tu jest ich przyszłosć-wiecestarosta mówił o wielu inwestycjacj na
                          żywiecczyxnie własnie województwa.
                          Dokładnie tego nie powtórze..
                          zresztą ja uważam zdanie typu:: BB wyszło źle na utracie województwa " za mit
                          bardziej taki mit wiszacy tylko w psychcie niektóych ludzi. Moze mówią tak
                          dlatego ze reforma administracyjna zbiegła sie w czasie z kryzysem gosp.
                          Polski.. nie wiem, wg mnie to był bardzo wazny moment na którym BB baaardzo
                          skorzystała i już korzysta a najwiecej skorzysta-trzeba też pamietać ze ta
                          korzysc nie musi być bezpośrednia. BB skorzystała a np w analogicznej sytuacji
                          np Tarnów starcił wiele. Można sobie zrobic prosty rachunek albo bez emocji i
                          sentymentów przeanalizowac....
                          • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 22.01.04, 16:40
                            Gość portalu: rad napisał(a):

                            > sam niegdyś wskazałem na konieczność bliskiej współpracy trzech beskidzkich
                            > > powiatów województwa śląskiego, celem uniknięcia marginalizacji, ale ta
                            > > oddolna współpraca nie jest zbyt widoczna
                            > > w obecnych warunkach administracyjnych, gdy wbrew zapowiedziom znaczenie
                            > > województw pozostaje duże, sformalizowana współpraca gwarantuje większe
                            > > powodzenie
                            > > rodzi się też pytanie o sens reformy skoro w ramach województwa istnieje
                            > > potrzeba tworzenia szczebli "ponadpowiatowych"
                            >
                            > tzn takiej koniecznosci nie ma ale współpraca nigdy nikomu chyba źle nie
                            > wyszła tymbardziej jak chodzi o współprace gopsodarczą. tak jest rónierż w
                            > krajach europy zach gdzie regionalizacja jest daleko bardziej zaawansowana a
                            > poziom samorządnosci kazdy wie jaki jest.

                            ten poziom, a raczej zakres kompetencji, tak naprawdę jest różny i zależy od
                            kraju, ale większy niż w Polsce

                            > > nie bardzo rozumiem dlaczego duże województwa mają większe szanse ??
                            > > dość popularny schemat myślenia, chyba odziedziczony po komunizmie - im na
                            > s
                            > > więcej tym więcej wywrzeszczymy w warszawie albo brukseli,
                            > > ilość przechodzi w jakość ??
                            > > powinny się liczyć najlepiej przygotowane projekty i zaspokajanie
                            > > najpilniejszych potrzeb
                            > > a to chyba nie jest zależne od wielkości województwa
                            > No włąsnie chodzi że im większy (silniejszy) tym wywalczy weicej - tak jest
                            w
                            > min w sejmie. I to przyznają eksperci ds europeistyki że silniejszy wywalczy
                            > wiecej bo tak ajest prawda. Np kto wywalczy pieniądze sama jedna gmina czy
                            > klika gmin chcących jakiejs inwestycji?? nie tylko jakosć sie liczy w walce
                            o
                            > fundusze unijne ale też kto tego chce i ile chce. Silniejszy ma nie tylko
                            > wieksze sznase dostania pieniedzy ale też ich większą ilosć. Odsyłam do
                            > ekspertów np gminnych ośrodków informacji europejskiej... wyjąsnią lepiej.

                            nie zgadzam się,
                            po pierwsze najbardziej się liczy przede wszystkim dobre przygotowanie
                            inwestycji, przecież mówi się ciągle że Polska ileśdziesiąt procent funduszy
                            traci i będzie tracić właśnie z powodu złego opracowania projektów lub
                            nieopracowania na czas
                            po drugie nie ma gwarancji, że urzędnicy katowiccy będą z równą gorliwoscią
                            walczyć o środki dla podbeskidzia, jak dla GOP-u, więc może się okazać że choć
                            woj.śląskie dzięki swej sile ogólnie jest skuteczne w pozyskiwaniu środków, to
                            jednak małe bielskie byłoby skuteczniejsze na swoim obszarze
                            po trzecie skoro na forum europejskie potrafią się przebić pojedyńcze gminy,
                            zamieszkane czasem przez tylko kilka tysięcy ludzi, to niby dlaczego nie
                            potrafiłoby tego zrobić milionowe województwo ??

                            > > co do samych autobusów zgoda,
                            > > jednak były dotacje z budżetu wojewódzkiego do śląskich PKM-ów
                            > NIE BYŁO. jak chodzi Ci np o komunikacje w aglomeracji katowickiej - to tam
                            > dotacja była z budżetu centralnego. Żaden PKM nie dostał w woj ślaskich
                            > pieniedzy. Niektóre PKMy wykorzytują wojewódkzie fundusze ochrony środowiska
                            > ale tylko sa to dotacje a nie zakupy itp itd. Zreszta w gminach
                            organizatorami
                            > komunikacji są np MZK a obsługują je podmioty kóre np zwią się PKM MPK itp
                            > itd. Są to albo podmioty prywatne albo częściowo należące do miasta. I
                            dlatego
                            > dotacje mogą być tylko z miasta a nie z budżetu województwa. No i tylko z
                            tego
                            > funduszu ochrony środowiska.

                            powiedzmy niech będzie Twoje

                            > przeceniasz rolę tego urzędu, przecież to nie urząd dla malutkich firm tylko
                            > > dużych, dla których koszt ewentualnego (bo nie sądze by potrzeba na to
                            > całego
                            > > etatu) zatrudnenia pracownika odpowiedzialnego za kontakt z takim urzędem
                            > jest
                            > > niewielką częścią ogólnych kosztów, i będzie znacznie mniejszy niż dogodna
                            >
                            > > lokalizacja z punktu widzenia tej firmy
                            >
                            > nie przeceniam poporstu uważam że to dużo lepsze niz UW bo tam firmy
                            > praktycznie nic nie załatwiają tak jak zwykły szary obyweatel. A taki urząd
                            > Skarbowy na całą południowa cz. woj slaskiego oczywiscie ze nie sciagnie
                            > tłumów duzych inwestorów ale będzie jednym z wielu elemntów np za
                            ulokowaniem
                            > fabryki w Bielksu czy w okolicach-bo tu nieodzowna jest odpowiednia polityka
                            > władz miasta

                            przedtem zabrzmiało jakby to miał być decydujący czynnik

                            > zgoda, co prawda mówi się o upadku bb, ale nie bierze się poprawki na fakt,
                            że
                            > > większość miast, choćby z powodu recesji powstrzymała swój "marsz do przod
                            > u"
                            > > w tym świetle bb wygląda całkiem nieźle, choć nie widzę nadal w tym zasług
                            >
                            > > wynikających z przynależności do woj.śląskiego
                            > > nie patrzmy jednak na najgorszych, bo nie ma raczej wśród nich miast
                            > > wojewódzkich, za to przykłady miast wielkości bb takich jak Kielce (mimo ż
                            > e
                            > > świętokrzyskie to najbiedniejsze województwo), Zielona Góra, Opole czy
                            > Gorzów
                            > > Wlkp., rodzą pytanie jak wiele zależy od utrzymania "wojewódzkości" ?
                            >
                            > bo to co leży w gestii władz maista nie jest wykonywane i nie moze być przez
                            > wojwęództwo. Województwo pomaga w budowie infrastruktury przeróżnejnie tylko
                            > drogowej, w zdobywaniu unijnych pieniedzy. Zapomina się że silna pozycja
                            > wojeództwa to też silna pozycja miast leżących na jego terenie a to bardzo
                            > wazny psychologiczny aspekt dl anp potencjalnych inwestorów. Szybszy rozówj
                            > wojweództwa to też szybszy rozówj miast itp itd...
                            > Dziś usłyszałem w radiu bielsko ze władze żywioecczyzny niechą ani
                            reaktywacji
                            > bielskiego -bo to niemożliwe ani przyłączania do małopolskiego z tego
                            względu
                            > ze tu jest ich przyszłosć-wiecestarosta mówił o wielu inwestycjacj na
                            > żywiecczyxnie własnie województwa.
                            > Dokładnie tego nie powtórze..
                            > zresztą ja uważam zdanie typu:: BB wyszło źle na utracie województwa " za mit
                            > bardziej taki mit wiszacy tylko w psychcie niektóych ludzi. Moze mówią tak
                            > dlatego ze reforma administracyjna zbiegła sie w czasie z kryzysem gosp.
                            > Polski.. nie wiem, wg mnie to był bardzo wazny moment na którym BB baaardzo
                            > skorzystała i już korzysta a najwiecej skorzysta-trzeba też pamietać ze ta
                            > korzysc nie musi być bezpośrednia. BB skorzystała a np w analogicznej
                            sytuacji
                            > np Tarnów starcił wiele. Można sobie zrobic prosty rachunek albo bez emocji
                            i
                            > sentymentów przeanalizowac....

                            tak jak powiedziałem nie odnośmy się tylko do Tarnowa,
                            by mieć właściwy obraz, przydałaby się analiza jak wygląda dziś pozycja tych
                            kilkunastu miast wielkości bb, z których część utrzymała status wojewódzki,
                            choćby połowicznie, a wśród których bb miało jedną z wyższych pozycji na dzień
                            wprowadzenia reformy
                            • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 22.01.04, 17:43
                              wikin napisał:
                              > ten poziom, a raczej zakres kompetencji, tak naprawdę jest różny i zależy od
                              > kraju, ale większy niż w Polsce
                              no własnie..a szkoda bo nie tylko mysle moim zdaniem samorzady powinny mieć
                              wiece samorzadnosci w sobie..

                              > nie zgadzam się,
                              > po pierwsze najbardziej się liczy przede wszystkim dobre przygotowanie
                              > inwestycji, przecież mówi się ciągle że Polska ileśdziesiąt procent funduszy
                              > traci i będzie tracić właśnie z powodu złego opracowania projektów lub
                              > nieopracowania na czas
                              > po drugie nie ma gwarancji, że urzędnicy katowiccy będą z równą gorliwoscią
                              > walczyć o środki dla podbeskidzia, jak dla GOP-u, więc może się okazać że
                              choć
                              > woj.śląskie dzięki swej sile ogólnie jest skuteczne w pozyskiwaniu środków,
                              to
                              > jednak małe bielskie byłoby skuteczniejsze na swoim obszarze
                              > po trzecie skoro na forum europejskie potrafią się przebić pojedyńcze gminy,
                              > zamieszkane czasem przez tylko kilka tysięcy ludzi, to niby dlaczego nie
                              > potrafiłoby tego zrobić milionowe województwo ??
                              hmm no dorba spróbuje Cie inaczej przekonać:
                              jest pewna pula pieniedzy z funduszy która przypada na dany kraj i np:
                              jedna mała gmina chce zrealizować jakąs dużą inwestycję, ma swietnie
                              przygotowany plan a w innym wojeództwie podobna gmina chce zrealizować
                              dokładnie to samo także ma świetnie przygotowany plan ALE ma wsparcie za soba
                              w walce o pieniądze swoje wojwewództwo. Która z nich otrzyma pieniądzee na tą
                              inwestycje??? to jest troche hipotetyczny przykład, teoretyczny ale tak jest.
                              Jeżeli Cię nie przekonał to odsyłam jak wspomniałem wczesniej do gminnych osr.
                              inf. eur. Sam nawet najlepsszy plan inwestycji nie wystarczy. potrzebne jest
                              wsparcie województwa i mimo wszytsko to nie jest przecenianie roli woj.

                              > po drugie nie ma gwarancji, że urzędnicy katowiccy będą z równą gorliwoscią
                              > walczyć o środki dla podbeskidzia, jak dla GOP-u,

                              Mogę Cie też zapewnic walczą o pieniadze dla całego wojeówdztwa. Bo od tego
                              zależy rozwój także całego wojeództwa (takie "koło" -coś generuje coS)
                              dla potwierdzenia link:
                              www.silesia-region.pl/wiadomosc.php?id=779&curr_hit=&kategoria1=21&szukane=&kolej=0

                              moge powiedziec że na nasz teren przypadnie sporo pieniedzy i zwłaszcza zeby
                              roziwać twoje obawy przytocze jedno zdanie z artykułu:
                              "Samorząd Województwa Śląskiego postuluje by alokacja tych środków była
                              geograficznie zróżnicowana oraz uwzględniała specyfikę potrzeb i społeczno-
                              gospodarczą charakterystykę danego regionu".
                              co do autobusów napisałeś:
                              > powiedzmy niech będzie Twoje
                              tak jest
                              co do urzędu skarbowego:
                              > przedtem zabrzmiało jakby to miał być decydujący czynnik
                              hmm cóż moze niesprecyzowałem tego za dobrze wtedy ale mysle ze zrozumiałes o
                              co chodzi

                              > tak jak powiedziałem nie odnośmy się tylko do Tarnowa,
                              > by mieć właściwy obraz, przydałaby się analiza jak wygląda dziś pozycja tych
                              > kilkunastu miast wielkości bb, z których część utrzymała status wojewódzki,
                              > choćby połowicznie, a wśród których bb miało jedną z wyższych pozycji na
                              dzień
                              > wprowadzenia reformy
                              no dobra:
                              Opole, Gorzów Wlkp (co prawda mniejszy ale ma woj), ich województwa ale i
                              same miasta ciągnął się w ogonkach przeróżnych statystyk....

                              • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 22.01.04, 19:10
                                Gość portalu: rad napisał(a):

                                > no własnie..a szkoda bo nie tylko mysle moim zdaniem samorzady powinny mieć
                                > wiece samorzadnosci w sobie..

                                ale do czasu gdy to nie nastąpi, to lepiej być bliżej stolicy województwa

                                > hmm no dorba spróbuje Cie inaczej przekonać:
                                > jest pewna pula pieniedzy z funduszy która przypada na dany kraj i np:
                                > jedna mała gmina chce zrealizować jakąs dużą inwestycję, ma swietnie
                                > przygotowany plan a w innym wojeództwie podobna gmina chce zrealizować
                                > dokładnie to samo także ma świetnie przygotowany plan ALE ma wsparcie za
                                soba
                                > w walce o pieniądze swoje wojwewództwo. Która z nich otrzyma pieniądzee na

                                > inwestycje??? to jest troche hipotetyczny przykład, teoretyczny ale tak
                                jest.
                                > Jeżeli Cię nie przekonał to odsyłam jak wspomniałem wczesniej do gminnych
                                osr.
                                > inf. eur. Sam nawet najlepsszy plan inwestycji nie wystarczy. potrzebne
                                jest
                                > wsparcie województwa i mimo wszytsko to nie jest przecenianie roli woj.

                                nie przekonuje mnie to,
                                1. narazie i tak środków nie brakuje, raczej mówi się o nieumiejętności ich
                                wykorzystania, więc dwa konkurencyjne, dobrze przygotowane projekty mają
                                szanse realizacji bez względu na to kto za nimi stoi
                                2. takie sytuacje też będą rzadkie,
                                3. sprawny lobbing na rzecz danej inwestycji zapewnią konkretni ludzie i
                                rzeczowe argumenty w ich ustach, a nie samo tylko suche rzucenie danych
                                statystycznych "nas popiera 5-milionowe województwo, was tylko 1-milionowe",
                                to tylko jeden z kilku argumentów,
                                mozna argumentować i przeciwnie, patrząc tylko statystycznie, 5 razy wieksze
                                województwo o podobnym PKB na mieszkańca powinno mieć 5 razy większy budżet i
                                5 razy mniejszy problem wysupłać środki na daną inwestycję
                                4. o te środki będziemy konkurować nie tylko z polskimi jednostkami, zapewne
                                najczęsciej (ze względu na podobny rodzaj zadań, przede wszystkim wynikających
                                z braków infrastrukturalnych, charakterystycznch dla naszej częsci Europy) z
                                czeskimi, słowackimi, węgierskimi, a także rumuńskimi i bułgarskimi, a w
                                podziale admnistracyjnym tych państw woj.bielskie byłoby całkiem sporą
                                jednostką,
                                ale również i w krajach Europy Zach. /już kiedyś tu taki przegląd robiłem/
                                wiele krajów opiera się o jednostki o wielkości podobnej albo nawet mniejszej
                                do woj.bielskiego

                                > Mogę Cie też zapewnic walczą o pieniadze dla całego wojeówdztwa. Bo od tego
                                > zależy rozwój także całego wojeództwa (takie "koło" -coś generuje coS)
                                > dla potwierdzenia link:
                                > www.silesia-region.pl/wiadomosc.php?id=779&curr_hit=&kategoria1=21&szukane=&kolej=0

                                ale władze wojewódzkie raz na czas się zmieniają i nie wszystkie ekipy muszą
                                składać takie deklaracje

                                > moge powiedziec że na nasz teren przypadnie sporo pieniedzy i zwłaszcza zeby
                                > roziwać twoje obawy przytocze jedno zdanie z artykułu:
                                > "Samorząd Województwa Śląskiego postuluje by alokacja tych środków była
                                > geograficznie zróżnicowana oraz uwzględniała specyfikę potrzeb i społeczno-
                                > gospodarczą charakterystykę danego regionu".

                                no na pewno trzeba różnicować geograficznie, bo gdyby dać tyle samo każdemu
                                powiatowi, to najlepiej by na tym wychodziły powiaty podczęstochowskie, a
                                najgorzej GOP
                                to jest bardzo ogólne pojęcie i można bardzo różnie je interepretować

                                > no dobra:
                                > Opole, Gorzów Wlkp (co prawda mniejszy ale ma woj), ich województwa ale i
                                > same miasta ciągnął się w ogonkach przeróżnych statystyk....

                                wcale się tak nie wleką, może w wielu rankingach są za bb, ale też zadne
                                miasto wojewódzkie nie zamyka tabel,
                                oczywiście wiele zależy jaka była ich pozycja wyjściowa na dzień reformy,
                                dlatego trudno mi przesądzać jak jest naprawdę
                                może kiedyś doczekamy analizy w tym temacie -
                                a może już istnieje, w końcu ciekawy temat na jakąś pracę dyplomową
                                • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 22.01.04, 21:40
                                  wikin napisał:
                                  > nie przekonuje mnie to,
                                  > 1. narazie i tak środków nie brakuje, raczej mówi się o nieumiejętności ich
                                  > wykorzystania, więc dwa konkurencyjne, dobrze przygotowane projekty mają
                                  > szanse realizacji bez względu na to kto za nimi stoi
                                  teoretycznie i jak narazie tak, ale osoby sie szybko uczą i rywalizacja
                                  szybciej nastapi niz się wydaje. tak jak to jest podczas debaty budżetowej w
                                  sejmie gdzie nastepuje rozdzielenie środków między województwa-żeby ktoś mógł
                                  dostać wiecej ktoś-jakies wojeództwo otrzyma mniej. Taka rywalizacj jest dosć
                                  ostra w sejmie. Analogicznie będzie w przypadku środkó uninych i dlatego
                                  przedtsawiłem moze zbyt uproszczony przykład ale dosć jasny

                                  > 2. takie sytuacje też będą rzadkie,
                                  no może w przeciągu góra 2-3 lat. Później bedzie taka sama rywalizacja jak
                                  obecnie w sejmie o podział finansów między województwa i inwestycje centralne

                                  > 3. sprawny lobbing na rzecz danej inwestycji zapewnią konkretni ludzie i
                                  > rzeczowe argumenty w ich ustach, a nie samo tylko suche rzucenie danych
                                  > statystycznych "nas popiera 5-milionowe województwo, was tylko 1-milionowe",
                                  niechodzi tylko o 5 mln ludzi ale także o potencjał gosp. wojweództwa. Jest
                                  taką prawda że mocniejszy moze wiecej a wiecej w tym przypadku oznacza że
                                  chetniej sie takiemu pomaga bo wiadomo że ławtiej to zrealizuje. Komu bank np
                                  chętniej udzieli kredytu bogatszemu czy biedniejszemu?? Podobnie z śrdokami
                                  unijnymi. Mimo że nie są kredytami.Województwa między sobą będą
                                  konkurować.Mocniejsze i większe ma wieksze mozliwosci zrealizowania czegoś -ze
                                  względu na konieczny także wkład własny.
                                  > to tylko jeden z kilku argumentów,
                                  > mozna argumentować i przeciwnie, patrząc tylko statystycznie, 5 razy wieksze
                                  > województwo o podobnym PKB na mieszkańca powinno mieć 5 razy większy budżet
                                  i
                                  > 5 razy mniejszy problem wysupłać środki na daną inwestycję
                                  > 4. o te środki będziemy konkurować nie tylko z polskimi jednostkami, zapewne
                                  > najczęsciej (ze względu na podobny rodzaj zadań, przede wszystkim
                                  wynikających
                                  > z braków infrastrukturalnych, charakterystycznch dla naszej częsci Europy) z
                                  > czeskimi, słowackimi, węgierskimi, a także rumuńskimi i bułgarskimi, a w
                                  > podziale admnistracyjnym tych państw woj.bielskie byłoby całkiem sporą
                                  > jednostką,
                                  > ale również i w krajach Europy Zach. /już kiedyś tu taki przegląd robiłem/
                                  > wiele krajów opiera się o jednostki o wielkości podobnej albo nawet
                                  mniejszej
                                  > do woj.bielskiego
                                  no własnie przykładowo czeskie woj są np wielkosci polskich.. podobnie zdaje
                                  sie jak chodzi o węgierskie i słowckie. Atrzeba miec na względzie że są to
                                  dość mocni konkurenci..
                                  jak chodzi o regiony (mam na mysli landy, kantony itp) to są to dosć duże
                                  jednostki a jeżeli nawet sa mniejsze to są to jednostki z dużo większym
                                  zakresem autonomi.. a wiec i polem manewru.Nie mają narzucanego "być" z
                                  centrali.
                                  > ale władze wojewódzkie raz na czas się zmieniają i nie wszystkie ekipy muszą
                                  > składać takie deklaracje
                                  zgadza sie ale reprezentaci poszczególnych części zawsze bedą, z duriej
                                  strony nie mozna patrzeć ze np przedtsawiciele inncyh części bedą ciągnęli
                                  tylko dla siebie bo patrząc przykładowo na nasze wojeództwo nie jest wcale
                                  duże zwłaszcza w porównaniu z wielkopolskim czy mazowieckim. I tam takie
                                  tendencje napewno będą. Już przykłądowo Radom rywalizuje z odlełym o chyba
                                  200km Płockiem. U nas oczywiscie czasami też będą ale nie tak jak tam bo
                                  rozmiary i odległosci międzymiastami są znacznie mniejsze. Województwo ogólnie
                                  jest zainteresowane swoim szybkim i dynamicznym rozwojem-do tego potrzebna
                                  jest współpraca posłów między sobą. Bo trzeba zauważyć że np budowa obowdnic i
                                  dróg na Podbeskidziu będzie miała korzystny wpływ nie tlyko natym obszarze ale
                                  i dla innych części. jak nie bezpośrednio to posrednio.
                                  > oczywiście wiele zależy jaka była ich pozycja wyjściowa na dzień reformy,
                                  > dlatego trudno mi przesądzać jak jest naprawdę
                                  > może kiedyś doczekamy analizy w tym temacie -
                                  > a może już istnieje, w końcu ciekawy temat na jakąś pracę dyplomową
                                  masz racje to jest dobry temat na prace dyplomową..
                                  • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 23.01.04, 16:29
                                    Gość portalu: rad napisał(a):

                                    > teoretycznie i jak narazie tak, ale osoby sie szybko uczą i rywalizacja
                                    > szybciej nastapi niz się wydaje. tak jak to jest podczas debaty budżetowej w
                                    > sejmie gdzie nastepuje rozdzielenie środków między województwa-żeby ktoś
                                    mógł
                                    > dostać wiecej ktoś-jakies wojeództwo otrzyma mniej. Taka rywalizacj jest
                                    dosć
                                    > ostra w sejmie. Analogicznie będzie w przypadku środkó uninych i dlatego
                                    > przedtsawiłem moze zbyt uproszczony przykład ale dosć jasny

                                    rzeczywiście w sejmie rywalizuje się nie jakością projektu, ale umiejętnością
                                    zakrzyczenia konkurenta i tu fakt mniejsi są na gorszej pozycji, ale nie
                                    straconej pozycji, bo zawsze mogą się dogadać z innymi, tu liczy się więc też
                                    spryt

                                    > no może w przeciągu góra 2-3 lat. Później bedzie taka sama rywalizacja jak
                                    > obecnie w sejmie o podział finansów między województwa i inwestycje centralne

                                    optymizm, raczej 10 lat

                                    > niechodzi tylko o 5 mln ludzi ale także o potencjał gosp. wojweództwa. Jest
                                    > taką prawda że mocniejszy moze wiecej a wiecej w tym przypadku oznacza że
                                    > chetniej sie takiemu pomaga bo wiadomo że ławtiej to zrealizuje. Komu bank
                                    np
                                    > chętniej udzieli kredytu bogatszemu czy biedniejszemu?? Podobnie z śrdokami
                                    > unijnymi. Mimo że nie są kredytami.Województwa między sobą będą
                                    > konkurować.Mocniejsze i większe ma wieksze mozliwosci zrealizowania czegoś -
                                    ze
                                    > względu na konieczny także wkład własny.

                                    gdyby wszystko było krystalicznie czyste to masz rację, ale nawet w prywatnych
                                    bankach liczą się dobre układy i właściwe podejście do urzędnika,
                                    więc raczej upieram się przy tym, że liczy się przede wszystkim dobry projekt
                                    i sprawni negocjatorzy

                                    > no własnie przykładowo czeskie woj są np wielkosci polskich.. podobnie zdaje
                                    > sie jak chodzi o węgierskie i słowckie. Atrzeba miec na względzie że są to
                                    > dość mocni konkurenci..

                                    za czasów Czechosłowacji rzeczywiście można mówić o zbliżonej wielkości - (9
                                    województw czy jak ja tam nazywano na 15 mln), ale Słowacy zmienili to
                                    niedługo po ogłoszeniu niepodległości a Czesi całkiem niedawno
                                    co do Węgier mam dane z lat 80-tych i nie mam pewności czy nie uległo to
                                    zmianie

                                    > jak chodzi o regiony (mam na mysli landy, kantony itp) to są to dosć duże
                                    > jednostki a jeżeli nawet sa mniejsze to są to jednostki z dużo większym
                                    > zakresem autonomi.. a wiec i polem manewru.Nie mają narzucanego "być" z
                                    > centrali.

                                    landy niemieckie, regiony włoskie - zgoda, choć należy zauważyć, że obok
                                    dużych (Bawaria, Piemont) są mali (Saara, Valle d'Aosta)
                                    francuskie regiony, nieco inaczej, bo powstały one z pogrupowania
                                    departamentów w wieksze jednostki,
                                    wlk brytania - narazie wyodrębiono (nadano autonomię) Szkocję, Walię, Irlandię
                                    płn i chyba Londyn, reszta hrabstw Anglii, ma być pogrupowana podobnie jak we
                                    Francji
                                    pozostałe kraje są mniejsze i musiały by się składać z 2-3 jednostek by
                                    uzyskać średnie polskie województwo
                                    • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 23.01.04, 17:50
                                      wikin napisał:
                                      > > no może w przeciągu góra 2-3 lat. Później bedzie taka sama rywalizacja jak
                                      >
                                      > > obecnie w sejmie o podział finansów między województwa i inwestycje centra
                                      > lne
                                      >
                                      > optymizm, raczej 10 lat

                                      ja jednak skłaniam sie dalez że ok 3 lata. Polacy jak są zmueszeni do czegoś
                                      to potrafią to wykorzystać. Zresztą coraz wiecej jest osób młodychi wradach
                                      miastach i w urzędach wojwewódzkich wiedzących jak to wykorzystać i jak sie
                                      oto starać. faktem jest że dostęp ludzi młodych do władzy jest abrdzo
                                      ograniczony a szkoda, bo młodzi mają wizje inny pogląd i więskzą wiedzę niż
                                      niektózy dziadkowie mentalnie żyjacy w epoce "gierka". Albo takie pojęcie jak
                                      partia samo....

                                      > gdyby wszystko było krystalicznie czyste to masz rację, ale nawet w
                                      prywatnych
                                      > bankach liczą się dobre układy i właściwe podejście do urzędnika,
                                      > więc raczej upieram się przy tym, że liczy się przede wszystkim dobry
                                      projekt
                                      > i sprawni negocjatorzy
                                      moim zdaniem to wcale niemusi być tak krystalicznie. Wystarczy na warunki
                                      unijne. Nie umniejszam roli dobrego projektu i sprawnych negocjatorów, ale to
                                      nie wystarczy zeby otrzymać środki.Ważne jest też poparcie np województwa do
                                      danej inwestycji. Lub kiedy województwo wexmie patronat nad daną inwestycją.
                                      To jest już coraz częsciej podkreślane u nas w sejmie.
                                      te wszytskie czynniki które wymieniłeś i ja musza ze sobą współgrać.

                                      > landy niemieckie, regiony włoskie - zgoda, choć należy zauważyć, że obok
                                      > dużych (Bawaria, Piemont) są mali (Saara, Valle d'Aosta)
                                      > francuskie regiony, nieco inaczej, bo powstały one z pogrupowania
                                      > departamentów w wieksze jednostki,

                                      tak ale ci mali są dużo "starszymi graczami" na "stole unijnym".A ich
                                      potencjał rozwoju, gospodarczy byłby o niebo wyższy w porównaniu z polskimi
                                      starymi województwami.Zreszztą coraz czesciej słychac głosy że UE nie jest
                                      unią europejską państw ale regionów.
                                      ja jestem za dużymi i silnymi regionami .tak jak jest to obecnie (przynajmniej
                                      w miare) i moze z małymi korektami ale generalnie jest dobrze no i co
                                      wczesniej podkreśliliśmy z prawdziwą samorzadnoscią albo przynajmniej większą.
                                      Choć zróznicowanie miedzy wojeództwami w naszym kraju jest duże.
                                      • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 24.01.04, 09:53
                                        Gość portalu: rad napisał(a):

                                        > ja jednak skłaniam sie dalez że ok 3 lata. Polacy jak są zmueszeni do czegoś
                                        > to potrafią to wykorzystać. Zresztą coraz wiecej jest osób młodychi wradach
                                        > miastach i w urzędach wojwewódzkich wiedzących jak to wykorzystać i jak sie
                                        > oto starać. faktem jest że dostęp ludzi młodych do władzy jest abrdzo
                                        > ograniczony a szkoda, bo młodzi mają wizje inny pogląd i więskzą wiedzę niż
                                        > niektózy dziadkowie mentalnie żyjacy w epoce "gierka". Albo takie pojęcie
                                        jak
                                        > partia samo....

                                        to pokaże czas

                                        > moim zdaniem to wcale niemusi być tak krystalicznie. Wystarczy na warunki
                                        > unijne. Nie umniejszam roli dobrego projektu i sprawnych negocjatorów, ale
                                        to
                                        > nie wystarczy zeby otrzymać środki.Ważne jest też poparcie np województwa do
                                        > danej inwestycji. Lub kiedy województwo wexmie patronat nad daną inwestycją.
                                        > To jest już coraz częsciej podkreślane u nas w sejmie.
                                        > te wszytskie czynniki które wymieniłeś i ja musza ze sobą współgrać.

                                        powiedzmy wielkość województwa jest jednym z kilku czynników, który czasem
                                        może przeważyć, zgodzisz się na taki wniosek ??

                                        > tak ale ci mali są dużo "starszymi graczami" na "stole unijnym".A ich
                                        > potencjał rozwoju, gospodarczy byłby o niebo wyższy w porównaniu z polskimi
                                        > starymi województwami.Zreszztą coraz czesciej słychac głosy że UE nie jest
                                        > unią europejską państw ale regionów.
                                        > ja jestem za dużymi i silnymi regionami .tak jak jest to obecnie
                                        (przynajmniej
                                        > w miare) i moze z małymi korektami ale generalnie jest dobrze no i co
                                        > wczesniej podkreśliliśmy z prawdziwą samorzadnoscią albo przynajmniej
                                        większą.
                                        > Choć zróznicowanie miedzy wojeództwami w naszym kraju jest duże.

                                        oczywiście, że w bogatych państwach UE, nawet malutkie regiony będą miały
                                        większy potencjał niż bielskie, a wiele z nich większy niż śląskie, ale
                                        przecież dążymy do zmiany tych proporcji
                                        jak również prawdą jest, że regiony dotychczasowej 15-tki mają większe
                                        doświadczenie w pozyskiwaniu srodków od regionów "nowej Unii", czy to dużych
                                        czy to małych
                                        problem leży w tym, że reforma administracyjna ograniczyła się głównie do
                                        zmian granic i szyldów, i to wcale nie do końca zgodnych z deklaracjami
                                        początkowymi stworzenia wielkich województw (co argumentowano mniej więcej tak
                                        jak Ty argumentujesz). W efekcie obok silnych województw jest kilka /opolskie.
                                        lubuskie, świętokrzyskie/ choć powierzchniowo większych od bielskiego, to
                                        ludnościowo podobnych, a pod względem potencjału mniejszych. Do tego brak
                                        uregulowań w zakresie rozdziału pieniędzy wyłączających uznaniowość szczebli
                                        wyższych, powoduje że im bliżej stolicy województwa tym lepiej
                                        na dodatek nikt nie odważa się ruszyć obecnego stanu, a pomimo licznych głosów
                                        o potrzebie zmniejszania liczby województw i powiatów, dodaje się nowe narazie
                                        powiaty, ale wkrótce można się spodziewać sporego nacisku na utworzenie
                                        woj.środkowopomorskiego, zwłaszcza, że już za rok będziemy wybierać nowego
                                        prezydenta i parlament
                                        a tak na marginesie, skoro wielkość ma takie znaczenie, to dlaczego mające u
                                        nas opinię bardziej poukładanego, gospodarnego, z mniejszą ilością absurów,
                                        państwo czeskie poszło w zupełnie przeciwnym kierunku ??
                                        • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 24.01.04, 12:44
                                          wikin napisał:

                                          > to pokaże czas
                                          wszytsko najlepiej weyfikuje czas nieinaczej i tym razem bedzie..
                                          > powiedzmy wielkość województwa jest jednym z kilku czynników, który czasem
                                          > może przeważyć, zgodzisz się na taki wniosek ??
                                          tak w 100%
                                          > oczywiście, że w bogatych państwach UE, nawet malutkie regiony będą miały
                                          > większy potencjał niż bielskie, a wiele z nich większy niż śląskie, ale
                                          > przecież dążymy do zmiany tych proporcji
                                          > jak również prawdą jest, że regiony dotychczasowej 15-tki mają większe
                                          > doświadczenie w pozyskiwaniu srodków od regionów "nowej Unii", czy to dużych
                                          > czy to małych
                                          > problem leży w tym
                                          dlatego tez nad to wskaząłem, tak czy siak Polska jest biednym krajem w
                                          porównaniu do UE i dlatego musie mieć mocne regiony aby konkurowały sktecznie
                                          nawet z najsłabszymi w unii
                                          > problem leży w tym, że reforma administracyjna ograniczyła się głównie do
                                          > zmian granic i szyldów, i to wcale nie do końca zgodnych z deklaracjami
                                          > początkowymi stworzenia wielkich województw (co argumentowano mniej więcej
                                          tak
                                          > jak Ty argumentujesz).
                                          za wielkimi regionami (przedewszystkim gospodarczo) powinna isć wielka
                                          samorzadnosć a nie centralizacja co coraz czesciej robi rząd i to smutne :( bo
                                          z jednej strony mają byc silne regiony a z drugiej ogranciza sie ich
                                          konkurencyjnosc przez małą samorzadnosć
                                          czeski rząd jest bardziej kompetenty o dnaszego (tak byo w całej nowej
                                          historii RP i czech) u nas ciągłe kłótnie afery kompromitacje-czesi sa
                                          gospodarniejsi i bardfzie j poukładaniu. jest ich mniej ale ich regiony pzrez
                                          to nie są słabsze,
                                          • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 25.01.04, 16:41
                                            Gość portalu: rad napisał(a):

                                            > dlatego tez nad to wskaząłem, tak czy siak Polska jest biednym krajem w
                                            > porównaniu do UE i dlatego musie mieć mocne regiony aby konkurowały
                                            sktecznie
                                            > nawet z najsłabszymi w unii

                                            > za wielkimi regionami (przedewszystkim gospodarczo) powinna isć wielka
                                            > samorzadnosć a nie centralizacja co coraz czesciej robi rząd i to smutne :(
                                            bo
                                            > z jednej strony mają byc silne regiony a z drugiej ogranciza sie ich
                                            > konkurencyjnosc przez małą samorzadnosć

                                            ale jak narazie nie poszła i niewiele wskazuje na to że pójdzie wkrótce

                                            > czeski rząd jest bardziej kompetenty o dnaszego (tak byo w całej nowej
                                            > historii RP i czech) u nas ciągłe kłótnie afery kompromitacje-czesi sa
                                            > gospodarniejsi i bardfzie j poukładaniu. jest ich mniej ale ich regiony
                                            pzrez
                                            > to nie są słabsze,

                                            dla mnie wniosek z twoich słów jest następujący : jest możliwość istnienia
                                            małych, ale silnych regionów pod warunkiem że będą kompetentnie zarządzane, a
                                            więc jednak czynnik ludzki ma istotne znaczenie ??
                                            Czechy, choć są nieco bliżej średniej unijnej to też są biednym państwem, ich
                                            regiony są kilka razy mniejsze od polskich,
                                            więc woj.bielskie nie było wcale na starconej pozycji w konkurencji z nimi
                                            • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 26.01.04, 00:00
                                              wikin napisał:
                                              > > z jednej strony mają byc silne regiony a z drugiej ogranciza sie ich
                                              > > konkurencyjnosc przez małą samorzadnosć
                                              >
                                              > ale jak narazie nie poszła i niewiele wskazuje na to że pójdzie wkrótce

                                              własnie słyszałem wiadomosć ze hausner chce łaczyć powiaty grodzkie i ziemne-
                                              nie wiem na ile to pomoze-ale sie okaze czy i jak ewentualnie

                                              >
                                              > dla mnie wniosek z twoich słów jest następujący : jest możliwość istnienia
                                              > małych, ale silnych regionów pod warunkiem że będą kompetentnie zarządzane,
                                              a
                                              > więc jednak czynnik ludzki ma istotne znaczenie ??
                                              oczywiscie ze ma ale nie jest wystarczajacy-potencjał wojóedztw jest równei
                                              ważny-ale poniekad masz racje bo o potencjale województw decydują ludzie..nie
                                              tylko ale głównie
                                              > Czechy, choć są nieco bliżej średniej unijnej to też są biednym państwem,
                                              ich
                                              > regiony są kilka razy mniejsze od polskich,
                                              > więc woj.bielskie nie było wcale na starconej pozycji w konkurencji z nimi
                                              z tego cos ie orientuje to czesi sa po reformie administr... i maja dosć duze
                                              województwa-poszukam i zobaczymy jak to sie kształtuje .juz coś mam ogólnie
                                              kraj dzieli sie n 72 okregi i 3miasta jak dobrze pamietam są wydzilone. ale
                                              Czechy podzielone sa ogólnie na chyba 5 dużych cześci (ta która tutaj znami
                                              graniczy to nazwya sie kraj slezko-moravski) i dopiero te krainy dzielą sie
                                              na 72 okregi/powiaty
                                              ale szukam dalej z tym ze co do tych krajów czeskich/wpjewództw to jestem
                                              pewien-szukam tylko jakiejs nowej mapy bo bodajze z ok 3 lata temu mieli
                                              reforme czy jakos tak.ale szukam

                                              sorki za moje błedy literówki ale juz tak mam..

                                              • wikin Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 27.01.04, 09:04
                                                rad/
                                                powiedzmy, że nie przekonałeś mnie, ale całkiem sensownie i logicznie
                                                uzasadniłeś swoje zdanie, a tu proszę otwieram poniedziałkową GW i :
                                                pierwsze zdanie całkiem ok, "woj.śląskie dostało najwięcej środków od 14 lat",
                                                ale dalej widzę następujący rozdział :
                                                2 mld - górnictwo
                                                1 mld - drogi
                                                6 mln - pyrzowice
                                                16 mln - zameczek w wiśle
                                                więc to jest "alokacja środków geograficznie zróżnicowana" ??
                                                no chyba że na beskidzkie inwestycje, głównie drogi, trafi blisko 500 mln zł,
                                                czyli 1/4 środków po odliczeniu górnictwa
                        • mcmaxim Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 22.01.04, 15:57
                          nie chce mi sie za duzo pisac, wiec tylko na ten temat ;]

                          > > > przyklad przejadania? prosze bardzo: do zeszlego roku przez 4 lata za
                          > dnego
                          > >
                          > > > nowego autobusu w MZK.
                          > > sorki ale czy to wina województwa?? każdy PKM MZK czy jak to sie różnie zw
                          > ie
                          > > sam sobie kupuje np autobusy tramwaje trolejbusy ... ewentualnie moze sie
                          > > starać do wojew. funduszu ochrony środowiska ale tylko o dofinansowanie AL
                          > E
                          > NIE
                          > >
                          > > ZAKUP!!! ZAKUPY LEŻĄ W GESTII PKMów MZK.... i to one decydują czy kupią cz
                          > y
                          > nie
                          > >
                          > > a jak tak to ile. Ale co do autobusów to i tak wydaje mi sie ze trafiły
                          > chyba
                          > > solarisy KAŻDY PKM sam kupuje sobie tabor... urzad wojewódzki nie ma tu n
                          > ic
                          > do
                          > >
                          > > tego bo to nie on kupuje?! kupują sobie PKMy!!!! wszędzie w Polsce tak jes
                          > t
                          > i
                          > > było..kiedyś również za czasów woj bielskiego też tak było!!!!!!
                          >
                          > co do samych autobusów zgoda,
                          > jednak były dotacje z budżetu wojewódzkiego do śląskich PKM-ów, dla
                          bielskiego
                          > MZK nie

                          kolego rad -> zam 3 prawdy - Wsyćko prowda, tys prowda i g... prowda -> do
                          ktorej zaliczam te dywagacje?... chlopie, MZK jako jednostka budzetowa, czyli
                          innymi slowy czesc komunalnego majatku miasta, ma autobusy kupione przez
                          miasto, sam sobie nie moze kupic ;-) a ze miasto bylo wysysane przez
                          katowice... a to juz dalsze dywagacje :) a co do solarisow - czy ty uwarzasz 6
                          autobusow raz na 5 lat to dostateczna liczba? w takim przypadku wymiana 100%
                          taboru potrwalaby ponad 30 lat, czyli autobusy by sie zdazyly rozpasc na
                          kawalki :)
                          • Gość: rad Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. IP: 80.51.254.* 22.01.04, 17:48
                            napisałeś:
                            kolego rad -> zam 3 prawdy - Wsyćko prowda, tys prowda i g... prowda -> do
                            ktorej zaliczam te dywagacje?... chlopie, MZK jako jednostka budzetowa, czyli
                            innymi slowy czesc komunalnego majatku miasta, ma autobusy kupione przez
                            miasto, sam sobie nie moze kupic ;-) a ze miasto bylo wysysane przez
                            katowice... a to juz dalsze dywagacje :) a co do solarisow - czy ty uwarzasz 6
                            autobusow raz na 5 lat to dostateczna liczba? w takim przypadku wymiana 100%
                            taboru potrwalaby ponad 30 lat, czyli autobusy by sie zdazyly rozpasc na
                            kawalki :)

                            jest tak: MZK jest tylko organiozatorem-wydzieloną komórką w UM któa zajmuje
                            sie organizowaniem komunikacji. Natomiast PKM najczescie jest jednostką
                            budżetową należącą do miasta. I słusznie podkresliłeś ze to UM kupuje. A
                            jęzeli Przewoźnik jest "prywaciarzem" to kupuje sobie sam. PKM jak chodzi o
                            woj. to moze sie ubiegać tylo o srodki z WFOŚ. Z budżetu woj. nie idą
                            poieniądze na jakikolwiek zakup autobusów dla jakiegokolwiek PKM MPK.... itp.
                            Organizacja komunikacji leży w gestii gmin.. to one kupują sobie np autobusy
                            jezeli korzystają z PKMów lub np MPK
                            itd
                            mysle ze teraaz sie co nieco rozjasniło
                            pozdrawiam
                    • Gość: rad i jeszcze coś:Żywiecczyzna i Cieszy nie chcą refer IP: 80.51.254.* 22.01.04, 14:05
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10288648&a=10307515
                      to jak chodzi o odpowiedzi do pyatań mcmaximusa

                      teraz do rzeczy:

                      i teraz ostatnia informacja z radia bielsko-cieszyn też sie odcina od tego
                      pomysłu:

                      Władze Żywiecczyzny nie przyłączą się do organizowania referendum
                      mac 21-01-2004, ostatnia aktualizacja 21-01-2004 23:17

                      Władze powiatu żywieckiego nie zaangażują się w organizowanie referendum o
                      odtworzeniu województwa bielskiego. - Mamy ważniejsze zadania - tłumaczą.

                      Przypomnijmy: we wtorek w Bielsku powstała Rada Referendalna ds. Restytucji
                      Województwa Bielskiego. Jej zadanie to zorganizowanie referendum, w którym
                      mieszkańcy sześciu powiatów Podbeskidzia mieliby się wypowiedzieć, czy chcą
                      odtworzenia województwa. Pod proklamacją rady podpisali się m.in. radny
                      wojewódzki Rajmund Pollak, bielski starosta i wicestarosta, kilku radnych.

                      Wczoraj do bielskich redakcji trafiło oświadczenie zarządu powiatu
                      żywieckiego, który wyraził zaskoczenie, że pojedyncze osoby występują w
                      imieniu całej Żywiecczyzny. Chodzi o byłego wicestarostę żywieckiego
                      Stanisława Lacha, który włączył się do rady i stwierdził, że reaktywowanie
                      województwa jest lepsze dla powiatu, niż pomysły o przyłączeniu do
                      Małopolski. - Zdecydowanie odcinamy się od tych wystąpień. Nikogo nie
                      upoważnialiśmy do występowania w imieniu powiatu - napisał Andrzej Zieliński,
                      starosta żywiecki.

                      Władze zapowiadają, że działać w radzie nie będą. - Uważamy, że bieżąca
                      działalność dla dobra mieszkańców jest ważniejsza, ale przeciwko referendum
                      nic nie mamy. Oczekujemy na decyzję mieszkańców i dostosujemy się do niej -
                      mówi Stanisław Kucharczyk, rzecznik starostwa.

                      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,1878227.html
                      tak jak myślałem i czego się spodziewałem. Władze Żywiecczyzny są przeciw
                      włączaniu do woj. małopolskiego (bo z woj. śląskim wiążą swoją przyszłość-tak
                      powiedział wicestarosta w artykule który zamieściłem wcześniej a dziś pojawił
                      się kolejny artykuł właśnie o niechęci do odtwarzania województwa bielskiego
                      ale ewentualną wolę mieszkańców uszanują. Bo zdają sobie sprawę że jest to nie
                      mozliwe.Tym razem wypowiedziały się całe władze Żywiecczyzny ze Starostą
                      Żywieckim na czele. To szczególnie dedykuje malopowi. Starosta
                      powiedział: „ZDECYDOWANIE ODCINAMY SIĘ OD TYCH WYSTĄPIEŃ” (malop podkreślam
                      słowo TYCH –jak wiesz jest to liczba mnoga) czyli chodzi o przyłaczanie do woj
                      małopolskiego (wczesniejszy pomysł) i teraz o reaktywowaniu woj. bielskiego.
                      Władze Żywiecczyzny zdają sobie sprawę że nie jest to możliwe jak chodzi o
                      reaktywacje dawnego woj. dlatego od tego pomysłu się odcinają i chcą pozostać
                      w województwei ślaskim. Władze powiatu żywieckiego-GÓRALE z żywiecczyzny
                      wiedzą dużo lepiej czego chcą niż ty z malopie z dalekiego Chrzanowa co jest
                      dla nich lepsze. Znają wiecej życia faktów, planów decyzji itp itd...

                      polecam dzisiejszy wywiad w radiu bielskiej z wicestarostą gdzie móił o bardzo
                      dobrej współpracy z urzędem marszłakowskim i urzedem wojewódzkim i wiele
                      innych ciekwaych informacji.
                      Cieszyn również sie odcina-tak wynika z ostatniej oinformacji burmistrza
                      Cieszyna.
                      odnosnie województwa to już wczesniej sie wypowiedziałem ale pokrótce
                      przypomne. Ten pomsył niestety nie ma racji bytu ani Hausner a ninikt mniejw
                      ażny z rzadu sięna to nie zgodzi...itp itd. A czy źle wyszliśmy na wejsciu w
                      skłąd śląskiego to smiem tweirdzić że nie. Tylko musi być ocena na sucho bez
                      sentymentów i emocji. Taką włąsnie dyskusje prowadziłem z mcamximem:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10288648&a=10303871
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=10288648&a=10307515

          • zywy63 Re: nie jest źle jak nie którzy to przedstawiają. 24.01.04, 20:41
            Gość portalu: rad napisał(a):

            > Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec w rozmowie z PAP stanowczo odciął się od
            > projektów włączenia Żywiecczyzny do Małopolski. - Taka debata w ogóle nie ma
            > sensu. Chcemy mieszkać w jednolitym województwie śląskim. Tu jest przyszłość.
            > Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział. Kulec
            > podważył także szacunkowe poparcie dla idei odłączenia się od województwa
            > śląskiego. - Często spotykam się z góralami. Nie mówili nic o potrzebie
            > zmiany województwa - powiedział.
            >
            > Jak widać na podstawie tego artykułu Wicestarosta żywiecki wyraźnie
            powiedział
            > co sadzi o pomyśle włączenia Żywiecczyzny do małopolskiego "to jest
            > bezsensowny pomysł bo nasza przyszłosć jest tutaj w śląskim i z wtym woj.
            > wiążemy naszą przyszłosć.

            Wicestarosta powiedział co wiedział. Szkoda że tak mało wie.
    • wikin Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 08:01
      jestem jak najbardziej za
      • mcmaxim Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 18:55
        a ja sie podpisuje obiema nogami i rekami! byle nam nie odcieli znow
        czechowic!!! granica ma isc na wisle :)))
    • Gość: SE - przedruk Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 11:31
      Chcą oderwać Bielsko od Śląska
      Rajmund Pollak (45 l.), radny sejmiku śląskiego wezwał do reaktywowania
      województwa bielskiego. Skupiona wokół niego grupa czuje się zagrożona
      istnieniem Ruchu Autonomii Śląska. Pollak i jego ludzie chcą przeprowadzenia
      referendum.
      Bielsko-Biała
      - Od dawna nasz niepokój budzą żądania mniejszości niemieckiej spod znaku tzw.
      wypędzonych. Kto tu kogo wypędził? - dziwi się Pollak.

      Pollak zawiązał już Radę Referendalną. Pod dokumentem zwanym "Proklamacją"
      nawiązującą do restytucji dawnego bielskiego podpisał się m. in. starosta
      bielski i jego zastępca oraz wiceprezydent Bielska, Henryk Juszczyk. Do składu
      dołączył też były wicestarosta Żywiecczyzny, Stanisław Lach. Rada chce
      przeprowadzić referendum w sześciu powiatach: bielskim, żywieckim, cieszyńskim,
      oświęcimskim, wadowickim i suskim. Pytanie ma być jedno - czy mieszkańcy chcą
      utworzenia województwa bielskiego. Termin wyznaczono na dzień wyborów do
      parlamentu europejskiego.

      - Śląsk nas lekceważy - mówi Pollak. - Zdegradowano nas do roli zaplecza.
      Pozbawia się nas każdej ważnej instytucji. A przecież byłe województwo bielskie
      było w czołówce krajowej, jeśli chodzi o wyniki gospodarcze.

      Krzysztof Oremus
      • Gość: zywy63 Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 14:59
        Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec wyraża własną opinię co do włączenia
        Żywiecczyzny w granice wojewódzwa małopolskiego, bo w Małopolsce to ona była,
        jest i będzie niezaleznie od decyzji administracyjnych czy politycznych. A
        opinię o tym czy chcą mieć wojewodę ślaskiego czy małopolskiego wyrażą predzej
        czy później mieszkańcy a nie zaden nawet najbardziej ważny lecz pojedynczy
        samorządowiec (starosta) czy urzędnik (wojewoda).
        Natomiast pomysł wskrzeszenia województwa bielskiego jest skazany na klęskę, bo
        nie uwzglednia realiów. Prawda ze na reformie najbardziej straciło Bielsko, ale
        ratowac go nalezalo w 1997 roku a nie teraz.
        • Gość: rad Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: 80.51.254.* 21.01.04, 17:31
          Gość portalu: zywy63 napisał(a):

          > Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec wyraża własną opinię co do włączenia
          > Żywiecczyzny w granice wojewódzwa małopolskiego, bo w Małopolsce to ona
          była,
          > jest i będzie niezaleznie od decyzji administracyjnych czy politycznych. A
          > opinię o tym czy chcą mieć wojewodę ślaskiego czy małopolskiego wyrażą
          predzej
          > czy później mieszkańcy a nie zaden nawet najbardziej ważny lecz pojedynczy
          > samorządowiec (starosta) czy urzędnik (wojewoda).
          > Natomiast pomysł wskrzeszenia województwa bielskiego jest skazany na klęskę,
          >bo nie uwzglednia realiów. Prawda ze na reformie najbardziej straciło
          >Bielsko, ale ratowac go nalezalo w 1997 roku a nie teraz.

          poczesci masz racje.. Żywiecczynza mentalnie i kulturowo w małopolsce jest ale
          gospodarczo zabardzo niechce tam być. Nie dziwie się wypowiedzi starosty tak
          na marginesie Małopolanina ponieważ są w woj. które ma przeszło dwukrotnie
          większy budżet niż sąsiednie, wieksze możliwosci rozwoju oraz w zdobywaniu
          funduszy europejskich.. przynajmniej tak mówią oficjalne statystyki
          Trzeba też pamiętać że wicestarosta jest jednym z nich.. a na sprawach
          gospodarczych swojego powiatu napewno zna sie dużo lepiej niż ktoś kto nie zna
          realiów tamtejszych. Poza tym jestem bardzo ciekaw co z tym refernedum czy
          będzie czy nie i wogóle. Jak jestem na wypadkach zwłaszxcza w Międzybrodziu to
          jakos nie słysze ze chcieliby zmiany granic więc poczęści wicestarosta ma racje
          (pokrywa się to z tym co mówi) że na spotkaniach nie słyszy chęci zmiany
          granic. Ale to zweryfikuje ewentualne referendum, które jak sądze do skutku
          nie raczej dojdzie ale pożyjemy zobaczymy.
          co do woj bielskiego to masz racje teraz nie ma żadnych szans na wskrzeszenie
          dawnego woj bielskiego. należało go bornić w czasach kiedy reforma była
          robiona. teraz taka akcja skazana jest z góry na niepowodzenie. Więc
          ewentualne koszty możnaby było przeznaczyć na coś innego. A czy tak straciło
          gospodarczo BB to śmiem twierdzić że nie... (Po oddzieleniu emocji)
          Tak naparwdę to nie ma urzędu wojewódzkiego już w BB ale z drugiej strony jest
          urząd skarbowy na całą południową część. Są nowe inwestycje bezposrednie
          infrasktreukutalne czego sie obawiano..sa kolejne inwestycje jak fabryki spada
          bezrobocie itp itd ...
          BB jest jakby nie było w nasjzycbciej rozwijający sie i najlepiej rozwiniętym
          województwie z największymi perpektywami po wstąpieniu do UE. Myśle że
          wicestarosta żywiecki to też dostrzega dlatego nie podziela zdania o
          refernedum. Teraz woj śląskie dostanie latach 2004 – 2006 z Funduszy
          Strukturalnych UE kwotę 279 mln 931 tys. euro. Woj Śląskie postuluje by
          alokacja tych środków była geograficznie zróżnicowana oraz uwzględniała
          specyfikę potrzeb i społeczno-gospodarczą charakterystykę danego regionu.Na
          Podbeskidzie ma przypaść 1/3 tych środków.
          A inwetsycje jak budowy obwodnic i wielu dróg (które w poscie wczesniej
          przytoczyłem) na naszym terenie z budżetu woj. ślaskiego są większe jak np
          inwestcyje/kwoty przypadajace dla aglomeracji katowickiej!! co wielu zdziwi
          ale tak jest FAKTYCZNIE, a DTS czy komunikacja która tak często jest
          przytaczana zwłąszcza przez malopa kóry chce zamydlić oczy NIGDY NIE BYŁA NIE
          JEST I NIE BEDZIE FINANSOWANA Z BUDŻETU WOJ ŚLASKIEGO!!!!
          dla porównania przedstawiam analogiczna sytauacje Tarnowa w sąsiednim
          województwie, tam nic nowego nie powstaje, brak inwestycji, bezrobocie duże.
        • albrecht1 Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 21.01.04, 19:13
          Trafiłeś Żywy w sedno.
    • wislok1 Czymu ni 21.01.04, 23:14
      Godóm to jako Cieszyniok.
      Biylski województwo ni ma złym pomysłym.
      Dlo Katowic Biylsko, Cieszyn, Żywiec to piónte koło u wozu.
      A ku tymu chcóm czynsto z nos zrobić hanysów.
      Jyny jo i moi znajómi Cieszyniocy nie widzymy wiynkszych szans na jego zrobiyni.
      Dyby to sie nie dało, to
      idize zmiynić nazwe województwa na katowickie.
      A ku tymu idzie o to, co by powiaty dostowały wiyncj piyniyndzy, a ni
      województwo.
      Biylsku i Cieszynowi, Żywcowi potrzeba takigo kopa w rzić.
      Jakby sie w trójke połónczyć, to zawsze je wiynksza szansa przycióngniyńcia
      inwestycji, wiynkszo siła przebicia w Katowicach i we Warszawie. Tu idize o
      robote dlo młodych i starych.
      To idzie aji zrobic bez województwa. Jyny ty trzi powiaty muszóm sie dogodać.
      Jak ku tymu dóńdzie Zaolzie, bydzie uż ganc szumnie.
      Dziwiym sie jyny, że Albrecht z RAŚ, kiero to organizacja se fanatyzruje o
      podzielyniu Bielska-Białej na dwa miasta, naroz chce współpracy z Żywcym.
      Kapke mi to wónio obłudóm.

      • Gość: malop Gorzej już nie może być IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 02:25
        www.sps.pl/modules.php?name=Encyclopedia&op=content&tid=240
        To taki rankin miast grodzkich pod względem potencjału rozwojowego

        PROSZĘ ZOBACZYĆ NA NAJSŁABSZE MIASTA W POLSCE

        7 (SIEDEM OSTATNICH MIEJSC TO MIASTA Z WOJ.ŚLĄSKIEGO)!!!!!!!!!!!


        Potencjał rozwojowy miast-powiatów grodzkich

        Syntetyczny wskaźnik potencjału rozwojowego

        EKSTRA KLASA

        Sopot 5.97

        Kraków, Poznań 5.11

        I KLASA

        Wrocław 4.69

        Szczecin 4.55

        Opole 4.49

        Gdynia 4.45

        Katowice 4.44

        Gdańsk 4.42

        Gorzów Wielkop. 4.39

        II KLASA

        Rzeszów 4.24

        Zielona Góra 4.21

        Olsztyn 4.19

        Bielsko-Biała 4.14

        Toruń 4.11

        Płock 4.07

        Leszno 4.06

        Koszalin 3.88

        Lublin 3.86

        Jelenia Góra 3.82

        Siedlce 3.80

        Krosno 3.76

        Kielce 3.74

        Słupsk 3.67

        Nowy Sącz 3.61

        Białystok 3.60

        Kalisz 3.54

        Łódź 3.48

        Ostrołęka 3.36

        Bydgoszcz 3.27

        Elbląg 3.27

        III KLASA

        Konin 3.26

        Świnoujście 3.23

        Tarnów 3.23

        Biała Podlaska 3.22

        Częstochowa 3.20

        Przemyśl 3.18

        Tychy 3.15

        Gliwice 3.13

        Rybnik 3.09

        Skierniewice 3.06

        Włocławek 3.04

        Zamość 3.03

        Dąbrowa Górnicza 3.02

        Chełm 3.01

        Wałbrzych 2.92

        Grudziądz 2.90

        Suwałki 2.87

        Radom 2.85

        Łomża 2.85

        Legnica 2.79

        Piotrków Trybunalski 2.77

        Świętochłowice 2.73

        Sosnowiec 2.58

        Chorzów 2.57

        IV KLASA

        Jastrzębie-Zdrój 2.28

        Mysłowice 2.26

        Tarnobrzeg 2.14

        Jaworzno 2.13

        Zabrze 1.90

        Żory 1.89

        Siemianowice Śl. 1.87

        Bytom 1.41

        Ruda Śl. 1.39

        Piekary Śl. 1.31

        • wikin Re: Gorzej już nie może być 22.01.04, 08:22
          malop i rad/ czy musicie zaśmiecać swoją niekończącą się walkę o wykazanie
          wyższości jednego z województw wszystkie wątki ??
          • Gość: rad jest gorzej u.."sąsiadów" IP: 80.51.254.* 22.01.04, 11:44
            no cóz malop nie potrafi normalnie merytorycznie dyskutować. Wkleja jakieś
            dziwne artykuły, fałszuje publikacje min MSZu co pokazłąem + inne kłamstwa.
            Dlatego wydaje mi sie ze rozmowa rzeczowa z nim nie ma sensu bo dla neigo i
            tak białe bedzie czarne a czrne białe....
            Są fachowe publikacje materiały GUSowskie portali woj ślaskiego i
            małopolskeigo rankingi przeprowadzone przez fachowców. Jak ktoś chce to
            odsyłam do moich wczesniej podanych linków. Zapraszam też do RZECZOWEJ,
            Racjonalnej dyskusji tak jak próbuje to zorbić z mcmaximem-co wydaje sie że
            wychodzi.
            a jak ktoś chce zobaczyć PRAWDZIWY RANKING MIAST NIE TEN NIEWIADOMO SKĄD W
            DODATKU NA PEWNO Z FAŁSZOWANY BO MALOP ROBI TO NAJLEPIEJ TAK JAK TO ZROBIŁ Z
            MATERIAŁAMI MSZu i innymi publikacjami...Jak ktoś jest zainteresownay
            prawdziwym rankingiem z 2003 to podaje link:
            www.silesia-region.pl/infgosp/um07.html
            www.silesia-region.pl/infgosp/index.html -inwestycje zagraniczne
            Pozdrawiam i zapraszam Cie wikin do naszej dyskusji z mcmaximem.
            aha malop i jeszcze jedno tylko nie potnij sie przez zazdrość. Juz ubiegłym
            roku budżet a konkretnie dochodzy woj śląskiego były 3 krotnie wyższe od
            dochodów woj małopolskiego. identycznie z wydatkami.Deficyt był mniejszy w
            porównaniu z woj małopolskim.
            W tym roku budżet woj ślaskiego ma być rekordowy i największy w historii tak
            wiec przepaść sie znacznie zwiększy. W przyszłym tygodniu powinny być znane
            szczegóły.
            Co ty Malop mozesz iwedzieć: siedzisz przy kompie w domu w Chrzanowie miescie
            terroru i bezrobocia. Czy wiesz ile osób z Wadowic także z Chrzanowa i
            Trzebini, Oświęcimia, Zatora pracuje czy to w BB czy także w tyskiej
            podstrefie?? zaparszam i spójrz na "blachy" samochodów. Ile tych osób pracuje
            takze w innych czesciach woj slaskiego takze w Pszczynie..i wielu innych
            miastach.
            Pozdrawiam i zapraszam Cie wikin do naszej dyskusji z mcmaximem.
      • wilym Re: Czymu ni 22.01.04, 17:15
        > Dziwiym sie jyny, że Albrecht z RAŚ, kiero to organizacja se fanatyzruje o
        > podzielyniu Bielska-Białej na dwa miasta, naroz chce współpracy z Żywcym.
        > Kapke mi to wónio obłudóm.
        >
        Moze rzeczywistosc po prostu cie przerasta?
        • slezan Re: Czymu ni 22.01.04, 19:02
          Wisolk najwyraźniej nie słyszał o współpracy miedzyregionalnej. To co za Białką
          już go nie obchodzi.
          • tomek9991 Re: Czymu ni 23.01.04, 09:30
            RAŚ za współpracą z Żywcem ?
            Chcą współpracy z gorolskimi okupantami ?
            A najpierw zrobią dwa miasta : Bielsko i Białą.

            Buahahahaha
            • slezan Re: Czymu ni 23.01.04, 18:53
              Pośmiać się to można z Ciebie chłopcze. Przykre, że masz takie wyobrażenie o
              sobie.
          • Gość: Gooral Re: Czymu ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 09:26
            jaką Białką ???, chyba Białą (rzeką Białą)
    • tomek9991 Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 22.01.04, 13:55
      Z tego co wiem, to w Żywcu nie ma entuzjazmu do pomysłu powołania na nowo
      województwa.
      Więcej jest zwolenników włączenia Żywca do Małopolski.
      Tymczasem Żywiec gospodarczo jest silnie związany
      z Bielskiem i nie byłoby to zbyt mądre.
      Jak napisałem wcześniej, ja jestem za zachowaniem dotychczasowego ze zmianą
      nazwy na katowickie i przyznaniem powiatom większych pieniędzy.
      • wikin Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 22.01.04, 14:39
        tomek9991 napisał:

        > Z tego co wiem, to w Żywcu nie ma entuzjazmu do pomysłu powołania na nowo
        > województwa.
        > Więcej jest zwolenników włączenia Żywca do Małopolski.
        > Tymczasem Żywiec gospodarczo jest silnie związany
        > z Bielskiem i nie byłoby to zbyt mądre.
        > Jak napisałem wcześniej, ja jestem za zachowaniem dotychczasowego ze zmianą
        > nazwy na katowickie i przyznaniem powiatom większych pieniędzy.

        województwo katowickie już było, i brzmi tak jakby tylko katowice się liczyły
        to już lepsze woj.śląskie, tylko należało by wyłączyć z niego obszary nie
        mające żadnych historycznych związków ze śląskiem - czyli okolice częstochowy,
        a przyłączyć Opole i wzmocnić powiaty
        • mcmaxim Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE 22.01.04, 16:07
          genau
          • Gość: MALOP RAD JAK RASOWY ŚLĄZAK ZAMYDLA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 18:43
            TAK PISZE RAD

            a jak ktoś chce zobaczyć PRAWDZIWY RANKING MIAST NIE TEN NIEWIADOMO SKĄD W
            DODATKU NA PEWNO Z FAŁSZOWANY

            RANKING MIAST NA ZAMÓWIENIE RZECZYPOSPOLITEJ

            Potencjał rozwojowy powiatów - ranking




            1.10.2002. "Rzeczpospolita": Ranking Potencjał rozwojowy powiatów


            www.sps.pl/modules.php?name=Encyclopedia&op=content&tid=240


            KAZDY WIDZI CO CZYTA A JEŻELI rad jest ślepy to nic tylko do okulisty
            najlepsi są w Katowicach
            • Gość: rad MALOP: JAK NIERASOWY MAŁOPOL. ZAMYDLA IP: 80.51.254.* 22.01.04, 19:00
              skoro ja zamydlam to jak nazwac twoją działalność????? fałszowanie przez
              Ciebie oficjalnych publikacji, kłamstwa etc???dowody pokazałem!
              Już wiem dlaczego nie zamydlasz oczu u siebie w Chrznowie czy Trzebini(tj
              przedstawiasz tych liczb i fałszerstw itd)- juz nie dają sobie zamydlać przez
              Ciebie oczu. Moze jeszcze w Tarnowie by dali ale w to też wątpie bo oni znają
              praktyke któej ty niedostrzegasz albo skutecznie jej unikasz.

              Małop no widzisz sam do tego doprowadziłeś fałszujac inne publikacje np MSZu.
              Wiec jak mozna wierzyć wklejonym przez Ciebie danym poza tym ten ranking jest
              z 2002r na linku podanym przeze mnie jest najnowszy...itp itd I nie sa to dane
              wklejane przez emnie-to są oficjalne dane UW
      • Gość: olo117 Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 20:56
        Jak już to Górnoślaskie. Skoro jest Dolnoślaskie.
        • Gość: rad Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: 80.51.254.* 22.01.04, 21:14
          hmm wg mnie zmiana nazwy województwa też jest bezcelowa i bezsensowna-główna
          przyczyna to KOSZTY. Od nowa tony a jednoczesnie miliony papieów wartosciowych
          trzeba zniszczyć i wydrukować, płacić, zmieniać szyldy pieczątki etc.. koszty
          ogromne. Takze dla zwykłych jak to sie mówi szarych ludzi byłoby by to
          kosztowne....
          • Gość: malop Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 22:50
            ślązok RAD martwi się kosztami
            a myślałem że śląskie to takie było bogate województwo

            ma Rozum A Durny
            • Gość: rad Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: 80.51.254.* 22.01.04, 23:17
              Gość portalu: malop napisał(a):

              > ślązok RAD martwi się kosztami
              > a myślałem że śląskie to takie było bogate województwo

              masz racje śląskie było bogatsze tylko 3 razy bardziej niż "malo"polskie w
              roku 2003, w tym roku to będzie znacznie znacznie wiecej...

              > ma Rozum A Durny

              wiesz co malop konwersacja z tobą urąga troche mojemu poziomowi bycia.Twoja
              wiedza z ekonomii jest mniejsza niż przewodniczącego samoobrony-może to twój
              krewny nie wiem nie wnikam?? twoja Kultura i prawość - taka sama jak jego
              partii bo nie gardzisz fałszerstwami,logika u Ciebie ba wogóle mija się z
              toba.. itd.
              Szkoda że w tak niski i żenujacy sposób reprezentujesz swój Chrzanów... a
              moze tam Cie już mają dosć?? Szczerze to nie dziwie im sie.
              Masz problemy sam ze sobą to powiedz o co Ci chodzi to może Ci jakoś
              pomożemy???? Problemny z psychiką sie leczy bo ten stan sie będzie pogarszał.
              A może za mało miłosci rodzicielskiej w życiu?? Nie wiem i mnie to nie
              obchodzi.
              WIESZ CO POWIEDZIAŁ TWÓJ MÓZG?????? (bo tego przez swoje kompleksy nie
              usłyszałeś i nawet nie dostrzegłeś że brak Ci już od jakiegoś czasu
              tej "części" w głowie? )
              PRZYKRO MI ŻE CIE OPUSCIŁEM....
              dodam mnie też jest przykro... :(
              ale życze szybkiego poworotu do zdrowia
              • Gość: malop JAK ZLIKWIDOWAĆ WOJ.ŚLĄSKIE ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 21:40
                Z gazety wyborczej
                Mieszkańcy Jaworzna chcą do Małopolski




                Śląsk traktuje nas po macoszemu. Wolimy, żeby Jaworzno należało do Małopolski -
                mówi Robert Chmielewski. Dlatego razem z kolegami postanowił w sobotnią noc
                pobiec do Krakowa i z powrotem. Na krakowskim Rynku przywitano ich brawami

                W woj.śląskim to jakaś epidemia panuje czy coś ?
                • Gość: rad Malop Żywiecczyzna NIE CHCE DO MAŁOPSOLKI podobnie IP: 80.51.254.* 23.01.04, 23:11
                  Malop ty masz jakąś obsesje i kompleksy na tle woj śląskiego... ta obsesja i
                  komplesky przybierają rozmiary powaznej psychicznej choroby...
                  zacznij sie tym martwić...
                  ja na twoim miejscu martwiłbym sie że Chrzanów i Trzebinia zgodnie z wolą
                  wielu mieszkańców o czym wiesz zostaną włączone do wj ślaskiego..
                  albo lepiej sie mart że w twoim CHrzanbowie po zmroku nie mozna wyjsc bo takie
                  sa rozboje itp itd-Chrzanów z tego słynie na całą Polskę

                  1) kim jest chmielewski...?? jakis oszołom jak ty?? majacy obsesje i kompleksy
                  albo równie poważną chorobe psychiczną jak ty????
                  2) tak rozpisywana wiadomosć przez Ciebie że Żywiecczyzna chce do mało_polski
                  jest jakaś bzdurna.. bo ostatnio wypwowiedział sie wicestarsota i starosta
                  żywiecki jak i reszta radnych:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=7954328&v=2&s=0

                  Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec w rozmowie z PAP stanowczo odciął się od
                  projektów włączenia Żywiecczyzny do Małopolski. - Taka debata w ogóle nie ma
                  sensu. Chcemy mieszkać w jednolitym województwie śląskim. Tu jest przyszłość.
                  Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział. Kulec
                  podważył także szacunkowe poparcie dla idei odłączenia się od województwa
                  śląskiego. - Często spotykam się z góralami. Nie mówili nic o potrzebie
                  zmiany województwa - powiedział.
                  Ja bym podkreśli słowa STANOWCZO, CHCEMY MIESZKAĆ W JEDNOLITYM WOJ> ŚLAŚKIM,
                  TU JEST PZRYSZŁOSĆ czytaj woj śląskie, NA SENTYMENTACH czytaj woj małopolskie
                  PRZYSZŁOSCI NIEZBUDUJEMY.. MIESZKAŃCY ŻWYWIECCZYZNY NIE CZUJĄ POTRZEBY ZMIANY
                  WOJEÓWDTZWA i wypowiedź przedwczorajsza już została zacytowana: również w
                  którymś wątku tego tematu..
                  pozostawiam do przemyslęń malopowi
                  tak samo jest z Jaworznem...
                  ubolewam z bólu nad twoją chorobą :(


                  • Gość: malop MAŁOPOLSKI ŻYWIEC W TAK ZWANYM WOJ.ŚLĄSKIM IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 23:30
                    Część samorządowców z Żywiecczyzny zamierza doprowadzić do zorganizowania
                    referendum powiatowego, w którym mieszkańcy mieliby się wypowiedzieć w
                    sprawie przejścia powiatu z województwa śląskiego do Małopolski.
                    Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Augustynowicz powiedział wczoraj,
                    że "miejsce Żywiecczyzny powinno być w Małopolsce". Uznał, że geograficznie i
                    etnicznie Żywiecczyzna już tam należy. Jego zdaniem za Małopolską opowiada
                    się około 70 procent mieszkańców........
                    Zmianę podziału popierają, oprócz szefa rady, między innymi także
                    burmistrz Żywca Antoni Szlagor i niektórzy wójtowie.


                    możesz być spokojny w Trzebini brak czubków którzy by chcieli do woj.śląskiego

                    Ciekaw dlaczego tak dużo powiatów w woj.śląskim jest zmęczone górnośląskim
                    rządzeniem?
                    • Gość: rad MASZ POLE DO POPISU malopie ;) : IP: 80.51.254.* 23.01.04, 23:48
                      buuhhhahaha 70% skad wiesz??? chyba ze znajdziesz 70000 takich malopów jak
                      ty. ale ty lepiej z chrzanowa widzisz. fakt zapomniałem o tym. Żywiecczyzna
                      nie che do małopolskiego i o tym doskonale wiesz BO ICH PZRSYZŁOS JAK MÓWIĄ
                      JEST TUTAJ. Było już sporo wypwoiedzi na ten temat najwazniejszych osób na
                      Żywiecczyźnie i wśród szarych obywateli.. ale co tam ty lepiej o wszytskim z
                      Chrzanowa wiesz...

                      Zajmij sie agitacją tego młodego człowieka przeżywajacego koszmar w twoim
                      miescie i wytłumacz muże jest leniem bo niechce mu sie pracować wtym
                      ociekajacym mlekiem i miodem woj. małopolskim-masz link, masz pole do popisu i
                      do dzieła:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=10342969
                      oto co pisze:
                      Jak oceniacie rynek pracy w Trzebini, Chrzanowie? Czy równiez macie takie
                      zdanie jak ja - tzn. ze jest tragiczny?
                      Własnie od 31.01.2004 jestem "wolny" z powodu upadłości firmy.
                      Pozdrawiam wszystkich.

                      dodam ze to miejsca gdzie msizkasz wiec zacznij swój wolontariat tam:
                      i BARDZO WAŻNE co do JAK ICH NAZWAŁEŚ czubków w Trzebini:

                      Chrzanów
                      Re: Trzebinia w katowickim dodatku GW
                      Autor: Gość: Trzebinianin IP: *.sylwex.pl
                      Data: 03.11.2003 00:17

                      Zgadzam się z Tobą, po położeniu na nas łapy przez centusiów, Śląskie media
                      niestety olały Ziemie Chrzanowską :(


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=7769148&a=8859105
                      jednak CZUBKI istnieją
                      • Gość: malop MAŁOPOLSKI ŻYWIEC IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 00:09
                        jestem zdecydowanie spokojny i zgadzam się z tobą

                        Śląskie media
                        niestety olały Ziemie Chrzanowską

                        dlaczego ?
                        1) bo pisanie w malopolsce że górny śląsk SUPER I piękna kraina jest nudne
                        i nikt tego nie czyta
                        2)bo tu brak czubków którzy by chcieli do woj.śląskiego

                        Ludzie widzą małopolską skromny ład i porządek .
                        i porównują go do śląskiego bałagan i wywyższonego samozadowolenia.

                        Żywczanie mają was po ledwie pięciu latach po dziurki w nosie i im się wcale
                        nie dziwię .




                        • Gość: rad woj mało___polskie malopa IP: 80.51.254.* 24.01.04, 00:28
                          malop nudne to jest to twoje pisanie w dodatku unikanie i pomijanie faktów o
                          fałszerswtach juz wspominałem:
                          żywiecczyzna nie che do woj małopolskiego-wiesz czemu-bo widzi przysżłosć w
                          ślaskim której w małopolskim nie widać nigdzie-patrz swój Chrzanów Tarnów
                          Podhale Oświecim etc..

                          > Ludzie widzą małopolską skromny ład i porządek .
                          > i porównują go do śląskiego bałagan i wywyższonego samozadowolenia.
                          Żywiecczyna widzi i..niechce. Chce zostać w ślaskim bo tu jest ich przyszłosć
                          jak sami mówią.
                          Aha i ten ład i porzadek widzą Ci ludzie których zacytowałem ponizej.
                          Zajmij sie agitacją tego młodego człowieka przeżywajacego koszmar w twoim
                          miescie i wytłumacz muże jest leniem bo niechce mu sie pracować wtym
                          ociekajacym mlekiem i miodem woj. małopolskim dobrze pukładanym z siedzibą
                          ONZetu-masz link, masz pole do popisu i
                          do dzieła:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=10342969

                          oto co pisze:
                          Jak oceniacie rynek pracy w Trzebini, Chrzanowie? Czy równiez macie takie
                          zdanie jak ja - tzn. ze jest tragiczny?
                          Własnie od 31.01.2004 jestem "wolny" z powodu upadłości firmy.
                          Pozdrawiam wszystkich.

                          dodam ze to miejsca gdzie msizkasz wiec zacznij swój wolontariat tam:
                          i BARDZO WAŻNE co do JAK ICH NAZWAŁEŚ czubków w Trzebini:

                          Chrzanów
                          Re: Trzebinia w katowickim dodatku GW
                          Autor: Gość: Trzebinianin IP: *.sylwex.pl
                          Data: 03.11.2003 00:17

                          Zgadzam się z Tobą, po położeniu na nas łapy przez centusiów, Śląskie media
                          niestety olały Ziemie Chrzanowską :(


                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=7769148&a=8859105
                          jednak CZUBKI istnieją na kórych centusie położyły łapy

                          życze miłych snów
                          tym czybkom u siebie też życz tego samego bo to w koncu też ludzie chyba ze
                          tych czubków jak ich okresliłeś do ludzi nie zaliczasz.. ale to już inna bajka

                          • Gość: malop ONZ w Trzebini IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.04, 02:23
                            Widzę że siedziba ONZ w Trzebini szczególnie ci pogorszyła samopoczucie

                            Gadulstwo szkodzi

                            Pamiętaj że małopolska to nie tylko kraków ale przedewszystkim ziemie
                            od Częstochowy ,przez Zagłebie,Chrzanów,Jaworzno,Oświęcim Żywiec i Bielsko
                            A telewizja kraków jest marna
                            • Gość: rad Re: ONZ w Trzebini IP: 80.51.254.* 24.01.04, 12:05
                              heh niby dlaczego??? raczej rozsmieszyło.Ciekaw jestem kiedy ambasadorowie
                              przy ONZ przeniosą sie z NY do .Trzebini , c zekam też kiedy sztab generalny
                              NATO sie przeniesie i Kreml
                              ....
                              nie wiesz o czym nawet piszesz ba,czytasz ale to przez twoje zakompleksienie
                              ale wyrosniesz z tego jak dorosniesz, narazie chyba przechodzisz okres
                              dojrzewania i stąd te kompleksy
                            • Gość: rad Re: ONZ w Trzebini IP: 80.51.254.* 24.01.04, 12:15
                              heh niby dlaczego??? raczej rozsmieszyło.Ciekaw jestem kiedy ambasadorowie
                              przy ONZ przeniosą sie z NY do .Trzebini , c zekam też kiedy sztab generalny
                              NATO sie przeniesie i Kreml
                              ....
                              nie wiesz o czym nawet piszesz ba,czytasz ale to przez twoje zakompleksienie
                              ale wyrosniesz z tego jak dorosniesz, narazie chyba przechodzisz okres
                              dojrzewania i stąd te kompleksy

                              > Pamiętaj że małopolska to nie tylko kraków ale przedewszystkim ziemie
                              > od Częstochowy ,przez Zagłebie,Chrzanów,Jaworzno,Oświęcim Żywiec i Bielsko
                              > A telewizja kraków jest marna
                              probelm poleg na tym że ziemie bardziej związane z Krakowem nie chcą do
                              Krakowa.... tv Kraków reprezentuje woj małopolskie i małopolske a co do BB
                              częstochowy to cóż historia i geografia nie jest twoją mocną stroną. Zresztą
                              znajmosc kultury też..
                              ale to wsyztsko wynika jak wspomniałem z wtowjego kompleksu. Zobacz z ejuz nei
                              tlyko w Chrzanowie, Krakowie i na innych forach min i unas nikt twoimi
                              zakompleksionymi postami sie nie interesuje..
                  • zywy63 Re: Malop Żywiecczyzna NIE CHCE DO MAŁOPSOLKI pod 24.01.04, 20:48
                    Gość portalu: rad napisał(a):

                    > Malop ty masz jakąś obsesje i kompleksy na tle woj śląskiego... ta obsesja i
                    > komplesky przybierają rozmiary powaznej psychicznej choroby...
                    > zacznij sie tym martwić...
                    > ja na twoim miejscu martwiłbym sie że Chrzanów i Trzebinia zgodnie z wolą
                    > wielu mieszkańców o czym wiesz zostaną włączone do wj ślaskiego..
                    > albo lepiej sie mart że w twoim CHrzanbowie po zmroku nie mozna wyjsc bo
                    takie
                    > sa rozboje itp itd-Chrzanów z tego słynie na całą Polskę
                    >
                    > 1) kim jest chmielewski...?? jakis oszołom jak ty?? majacy obsesje i
                    kompleksy
                    > albo równie poważną chorobe psychiczną jak ty????
                    > 2) tak rozpisywana wiadomosć przez Ciebie że Żywiecczyzna chce do mało_polski
                    > jest jakaś bzdurna.. bo ostatnio wypwowiedział sie wicestarsota i starosta
                    > żywiecki jak i reszta radnych:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=7954328&v=2&s=0
                    >
                    > Wicestarosta żywiecki Jacek Kulec w rozmowie z PAP stanowczo odciął się od
                    > projektów włączenia Żywiecczyzny do Małopolski. - Taka debata w ogóle nie ma
                    > sensu. Chcemy mieszkać w jednolitym województwie śląskim. Tu jest przyszłość.
                    > Na sentymentach natomiast nie zbudujemy przyszłości - powiedział. Kulec
                    > podważył także szacunkowe poparcie dla idei odłączenia się od województwa
                    > śląskiego. - Często spotykam się z góralami. Nie mówili nic o potrzebie
                    > zmiany województwa - powiedział.
                    > Ja bym podkreśli słowa STANOWCZO, CHCEMY MIESZKAĆ W JEDNOLITYM WOJ> ŚLAŚKIM,
                    >
                    > TU JEST PZRYSZŁOSĆ czytaj woj śląskie, NA SENTYMENTACH czytaj woj małopolskie
                    > PRZYSZŁOSCI NIEZBUDUJEMY.. MIESZKAŃCY ŻWYWIECCZYZNY NIE CZUJĄ POTRZEBY ZMIANY
                    > WOJEÓWDTZWA i wypowiedź przedwczorajsza już została zacytowana: również w
                    > którymś wątku tego tematu..
                    > pozostawiam do przemyslęń malopowi
                    > tak samo jest z Jaworznem...
                    > ubolewam z bólu nad twoją chorobą :(
                    >
                    >

                    Rad!
                    Nie zarzucaj komuś chproby jeśli z Tobą samym nie jest najlepiej!
                    Oczekujesz żeby starosta czy wicestarosta glosil zamiar secesji? No chyba
                    musieliby poupadac na glowy, zeby sobie robic "a kuku" w ślaskim marszalkowskim
                    i wojewodzkim!
                    A co do radnych, to nie kłam, bo nikt z radnych sie nie wypowiadał.

                    A że Żywiecczyzna jest teraz w wojewódzwie śląskim, to nie zmienia faktu że
                    była jest i będzie częścią Małopolski, zarówno geograficznie jak etnicznie i
                    kulturowo. Przyjdzie czas, to także granice administracyjne zostaną
                    doprowadzone do jedności z geografią.
                    • Gość: Gooral Re: Malop Żywiecczyzna NIE CHCE DO MAŁOPSOLKI pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 09:20
                      problem będziemy mieli jak zwykle z Bielskiem-Białą, ale tylko historycznie,
                      bo wiem z opinii i rozmów że wiekszość jest za 'nieśląskiem', w pierwszej
                      kolejnosci za woj. bielskim (chociaż może 'beskidzkie' bardziej identyfikuje
                      region)
    • Gość: Bolek Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 09:23
      Województwo, TAK, Pollak (Rajmund) - NIE !
    • Gość: kęczanin Re: WOJEWÓDZTWO BIELSKIE IP: *.ath.bielsko.pl 27.01.04, 15:02
      KĘTY też wolą być w woj.BB

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka