Gość: jacek
IP: *.u.mcnet.pl
13.10.04, 09:13
O'Leary to twardy negocjator
jego warunki wstepne wobec lotniska to: 5 euro od pasazera, jednorazowo 300
tys euro od nowego kierunku, co roku 1 mio euro na szkolenie personelu - z
tym ze tu nie chodzi o wydatki Ryanair tylko o oczekiwane dotacje od
gminy/lotniska !!!!!!!
tak sie robi interesy !!!
kto jeszcze czeka na samolot Ryanaira na swoim lotnisku musi byc gotowy do
finansowania 'low costa'