Dodaj do ulubionych

Ponacinane paczki

18.05.05, 16:53
Często zamawiam coś z Allegro lub z katalogów wysyłkowych.I średnio co druga
paczka dostarczona przez pocztę jest nacięta.Na szczęscie nic jeszcze nie
zginęło.Mniemam,że pewnie gdyby coś się temu komuś (nacinającemu) spodobało
paczka by już do mnie nie trafiła.Szlag mnie trafia jak coś takiego widzę.
Czy Wam się też tak zdarza?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Ponacinane paczki 18.05.05, 18:19
      Zdarza się. Zdarzyło się też, że w paczce były wysłane dwa długopisy - doszedł
      jeden. Widocznie ten drugi się komuś spodobał i uznał że jeden mi przecież
      wystarczy smile
      • gagunia Re: Ponacinane paczki 18.05.05, 21:04
        MOze na Twojej poczcie siedzi ten cwaniaczek? Ja bym to zglosila, gdyby
        uszkodzenia byly nagminne.
        Duzo sprzedaje i kupuje na allegro i nigdy nie zdarzyla mi sie uszkodzona
        paczka, ani tez nikt mi nigdy nie doniosl o uszkodzeniach w wyslanej przeze
        mnie. Wiadomo, ze moze sie zdarzyc jakies uszkodzenie w transporcie, ale wtedy
        poczta obkleja to swoja firmowa tasma.
        • eccia0102 Re: Ponacinane paczki 18.05.05, 21:12
          Witam!!! Dostawałam swego czasu koperty z pieniedzmi z zagranicy i wiekszosc
          kopert była otwierana przez poczte i sprawdzana była zawartosc.Nic mi nigdy nie
          zgineło a na kopertach była pieczątka i informacja ze sprawdzone.Nie wiem jak
          jest z przesylkami krajowymi,moze tak samo?Pozdrawiam Edyta
    • lola211 Re: Ponacinane paczki 18.05.05, 21:38
      Duzo wysylam, duzo tez otrzymuje, nigdy mi sie(odpukac) nie zdarzyly takie
      historie.
    • aska_mama_wiki Re: Ponacinane paczki 18.05.05, 22:31
      Właśnie dziś wyjęłam ze skrzynki kartkę świąteczną wysłaną 8 grudnia 2004 z USA
      od mojego kolegi. Kartka była w rozerwanej kopercie i potem przez pocztę
      włożona do folii z dopiętą karteczką, że przesyłka nadeszła w stanie
      uszkodzonym wraz z innymi przesyłkami, których stan wskazuje, że zostały one
      ograbione w drodze do naszego kraju!!!! Po prostu skandal, nie dość, że kartka
      szła pół roku to jeszcze winnych znaleźli, szkoda, że poza granicami Polski!!!
      I na końcu jeszcze zdanie: W imieniu polskiej służby pocztowej przepraszamy.
      Nie powiem gdzie mam ich przeprosiny!
    • renata28 Re: Ponacinane paczki 19.05.05, 00:03
      Mnie się niestey zdarzyło. W kopercie miały być cztery rzeczy, a były tylko
      dwie. Koperta została otwarta a potem po prostu zaklejona skoczem. Winnego -
      zdaniem poczty - nie ma.
    • coronella Re: Ponacinane paczki 19.05.05, 03:21
      w Polsce nie zdazylo mi sie, natomiast z paczkami z Niemiec jest koszmarnie,
      albo nie dochodzą (3 sztuki, w tym 2 z wózkami dziecięcymi!!!!) albo sa
      pootwierane i dokładnie przekopane.
      • mamitka Re: Ponacinane paczki 19.05.05, 18:14
        Kurcze Dziewczyny teraz sie zestresowałam nieco. Własnie czekam na paczkę ze
        Stanów z zabawkami dla Małego.... Wcześniej nie miałam takich sytuacji i nawet
        nie myślałam że sie zdarzają! No to teraz będę w strachu czekac na ta
        paczke... sad
        • magda_ss Re: Ponacinane paczki 19.05.05, 20:50
          dziewczyny jak to jest z tymi paczkami z zagranicy?
          kolezanka wysłała mi paczkę z Irlandii z ubrankami dla mojej córci 26 kwietnia.
          do dziś jej nie dostałam i już zaczynam się bać czy przypadkiem "nie zginęła" .
          czy orientujecie się czy jest jeszcze szansa ,że ona do mnie trtafi , bo już
          tracę nadzieję na te ubranka!!!!
    • jagusia7 Re: Ponacinane paczki 19.05.05, 21:13
      Poczta Polska działa dzisiaj na mnie jak płachta na byka. Nie dość, że w ciągu
      ostatniego miesiąca dwa listy(zwykłe, ale priorytet) w ogóle nie doszły, a pani
      na poczcie uważa, że nie mam się o co czepiać, bo jeśli list nie był polecony,
      to zawsze jest ryzyko, że nie dojdzie, to jeszcze polecony, który wysłałam
      priorytetem miał dojść następnego dnia a szedł ponad tydzień. A listonosz nigdy
      nie raczy dostarczyć mi paczki do mieszkania, tylko za każdym razem, mimo, że
      siedzę w domu, zostawia w skrzynce awizo. Dzisiaj natomiast pani na poczcie
      odmówiła wydania mi listu dla męża, i wywalczyłam swoje dopiero po potężnej
      awanturze. Za ponacinanie paczek chyba bym udusiła. Pytałaś o to? Tłumaczą się
      jakoś??
      Wyjątkowo chora instytucja, wrrrr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka