aure11
26.12.07, 23:02
Moja prawie juz 3-letnia corka znowu zaczela sikac w majtki. Odpieluszona jest
od pol roku. Przez te kilka miesiecy sama bez nagabywania siadala na nocnik
lub na sedes i zalatwiala potrzeby fizjologiczne. I nagle z dnia na dzien
przestala. Teraz siada na nocnik tylko jak jej kaze i to bardzo niechetnie.
Robilismy badania moczu - wszystko ok, zreszta sika z normalna czestotliwoscia
i nie wyglada na to zeby cos ja bolalo. Ostatnio zdarza sie jeszcze i kupa w
majtki. Wydaje mi sie ze powodem moze byc zazdrosc o mlodsza siostre (9 mies.)
bo czasami mowi ze jest mala dzidzia, albo pyta sie czy gdy urosnie mala to
czy mama bedzie ja nosila.
Problem w tym ze ja nie wiem jak mam reagowac na to sikanie w majtki.
Probowalam nagrody - wieczorem jajko niespodzianka jesli ladnie bedzie sie
zalatwiac na nocnik lub sedes i majtki pozostana suche. Dzialalo tylko na
poczatku, potem juz nie. Oczywiscie za kazdy "sukces" chwale z calych sil.
Moze powinnam zupelnie odpuscic i slowem nie wspominac o sikaniu, nie chwalic
i nie ganic, tylko w milczeniu zmieniac mokre ciuchy? albo zostawic mokre zeby
doswiadczyla konsekwencji sikania w majtki?