sonnja1
13.10.04, 09:45
Witam,
jestem w 36tc i wlasnie dopadla mnie dolegliwosc - bol glownie podczas
chodzenia, wstawania z lozka czy przekrecania sie z boku na bok.
Przejrzalam watki na ten temat i spotkalam sie z dwoma skrajnie roznymi
opiniami: 1) bol spojenia lonowego i zwiazane z nim rozejscie sie kosci
spojenia jest wskazaniem do cc, (argument: bo mozna sie polamac) 2)
rozchodzenie sie kosci spojenia lonowego jest jak najbardziej normalne, co
wiecej, jest pozadane, przed porodem.
Ktora z opinii jest prawdziwa? Czy powinnam zasugerowac lekarzowi cesarke czy
sobie tym glowy nie zawracac?
A moze sa tu mamy, ktorym spojenie sie rozeszlo (uff, to sformulowanie
nieelegancko brzmi)- jak rodzilyscie i czy wystapily jakies komplikacje (j.w)
dzieki