Dodaj do ulubionych

czy posyłać dziecko z katarem?

20.09.05, 08:47
Drogie Mamy, Mój syn jest w maluszkach. Nigdy wcześniej nie chorował, ale
odkąd poszedł do przedszkola ma ciągle katar. Leje mu się z nosa raz
bardziej, raz mniej. Oprócz kataru nic mu nie jest, więc mam dylemat czy
powinnam go posyłać? Każdy weekand siedzimy z nim w domu, także w piątki i
poniedziłki, ale katar nie mija. Mam też drugie dziecko, kisimy się więc we
trójkę w domu, a ten katar i tak leci. Co radzicie? Czym go leczyć, no i czy
posyłać do przedszkola??? pozdrawiam! Marzena
Obserwuj wątek
    • iga75 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 09:31
      witaj
      w tym wieku ja osobiście bym nie posyłała i nie posyłałam. Po pierwsze szybko
      choróbsko może pójść niżej (oskrzela, płuca), a po drugie może zarażać wirusem
      inne maluchy. Spróbuj homeopatii (najlepiej zerknij na forum homeopatia) - w
      naszym wypadku na katarki, kaszelki to działa. Nie bez znaczenia jest też
      dieta - lepiej ograniczyć (jesli nie da się wyeliminowac)produktów z chemią w
      tym także nabiału (czyli wszystkich tych reklamowanych jako zdrowe " serków,
      danonków itp itd
      pozdrawiam
    • aniask_mama Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 09:55
      Mój syn nie chodzi z katarem. Raz, ze zaraża inne dzieci, dwa, że
      po "przechodzonym" katarze dostał ostrego zapalenia zatok (tragedia!)
    • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 10:26
      Zostaw malca w domu i niech pożądnie dojdzie do siebie. Ale po co zatrzymywac dziecko z katarem w domu? Skoro nie gorączkuje niech spaceruje, to najlepsze lekarstwo. Nie szaleć, nie przegrzewać, ale wietrzyć sie, szczególnie, że jest teraz pięknie wink
      Po za tym zgadza się, nabiał zaśluzowywuje, zatem odstaw na jakis czas.
      Jakaś postać witaminy C-my testowalismy wyciąg z róży wink, sól fizjologiczna do noska.
      • robaczekbis Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 10:39
        Z powodu tego, ze do przedszkoli rodzice w Polsce nagminnie i beztrosko
        przyprowadzaja chore dzieci moje w kolko sie infekowalo, to przeszlo w
        zapalenie uszu i 15 pazdziernika/ kilka lat temu/ czyli po poltora miesiaca
        przedszkola sperforowaly/czytaj potrzaskaly/ bebenki w uszach, leczenie trwa do
        dzis!!Chory /czy to maly czy duzy/ NIE MA PRAWA NARAZAC INNYCH!!
    • dzidecka Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 10:35
      Oczywiście, że posyłam z katarem. Niby dlaczego nie? Nie przypominam sobie,
      żebym ja z powodu kataru nie chodziła do przedszkola czy do szkoły.
      • robaczekbis Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 10:40
        Brawo dzidecka, grunt to egoizm !!
        • edwo Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 10:48
          A Tobie na katarek lekarz daje zwolnienie, żebyś wirusów nie roznosiła?
          Mnie nie daje, i pediatra na katar u dziecka też jakoś nie chce dać opieki, to
          co mam zrobić? Poza tym musiałabym większość roku siedzieć w domu z dzieckiem.
          To dobre rozwiązanie dla mam niepracujących, w przypadku pracujących nie
          puszczanie dziecka do przedszkola z powodu kataru jest mało realne.
          • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:09
            W przedszkolu mojego synka nie przyjmuja dzieci chorych. A co to znaczy "chory"
            To dziecko z lejącym sie katarem, z żółtymi czy też zielonymi gilami, maluch apatyczny ze stanem gorączkowym, czy też tuż przed. Ponadto stan dziecka w trakcie pobytu w przedszkolu może sie zmienić. I wtedy rodzice sa wzywani po odbiór dziecka. Zdarzyło się już to raz w ciagu tych trzech tygodni - dziewczynka przyszła do przedszkola z początkiem infekcji, chociaż z noska sie jeszcze nie lało. Jak przyszłam po synka po obiedzie mała była "ledwo zipała" i leżała czekając na mamę.
        • moler1 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 11:17
          robaczekbis napisała:

          > Brawo dzidecka, grunt to egoizm !!

          Dyrektorka przedszkola mojego dziecka na czerwcowym spotkaniu z rodzicami
          powiedziała, że w rozumieniu przedszkolnym katar to nie choroba...zielony gil
          to choroba smile
          Uważam, że przesadzają mamuśki, które mają za złe rodzicom, którzy nie biorą
          urlopów za każdym razem, gdy dziecko ma katar...
          • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:03
            Jest 20 wrzesnia, czyli dziecku autorki leje się z nisa od 3 tygodni.
            W weekend siedzi w domu, nie wiem po co.
            To jest sposób na leczenie dziecka?????
            Nie sądzę, żeby przesadą było w tym wypadku "zrobienie porządku" z tym katarem.

            • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:04
              mami7 napisała:

              > Jest 20 wrzesnia, czyli dziecku autorki leje się z nisa od 3 tygodni.
              > W weekend siedzi w domu, nie wiem po co.
              > To jest sposób na leczenie dziecka?????
              > Nie sądzę, żeby przesadą było w tym wypadku "zrobienie porządku" z tym katarem.
              >
              Oczywiście leje się z nosa wink
          • maurika Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:04
            Witam...
            katar to faktycznie nie choroba i od tego się nie umiera. Ale jeśli dziecko ma
            przewlekły katar(te nieszczesne zielone gilasy) i kaszle że aż mu się płuca
            odbijają i biega do przedszola to nie jest dobrze. Przede wszystkim dla niego.
            Rozumiem problem w pracy bo sama pracuję i już cały urlop wykorzystałam na
            chorowanie Juniora a od dwóch dni jestem na zwolnieniu(zdecydowanie nie podoba
            się to moim szefom). A Junior choruje od 3 tygodni bo..jakaś mama przyprowadziła
            bardzo chorą dziewczynkę do przedszkola. Z grupy Juniora pięcioro dzieci siedzi
            w domu. Oczywiście, nie jest to problem mamy chorej dziewczynki... Ale wszystkim
            byłoby łatwiej, gdybyśmy bardziej byli odpowiedzialni za swoje dzieci i te
            przedszkolne też. Inna kwestią jest budowanie odporności dziecka na takie
            sytuacje i choroby. Czas wrócić do medycyny naszych babć i mam, odstawić mleko i
            te wszyskie świństwa...Może dobrym pomysłem jest medycyna chińska. Przecież to
            nie zaszkodzi a może pomoże.
            • maurika Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:07
              i jeszcze coś....
              Innym tematem jest postawa rodzicw, którzy często pzyprowadzają chore dzieci do
              przedszkola i wręczają paniom siatke lekarstw. Przyznam szczerze, że jak z ospą
              przyniesioną z przedszkola pogodziłąm się bez walki to z innymi choróbskami
              przynoszonymi do przedszkola staram się walczyć.
              Przecież te chore dzieci zle się czują, męczą sie bardzo...czy tego właśnie
              chcemy dla naszych dzieci?
              Moj syn do przedszkola chory nie biega...z lekkim kataem ..tak

              pozdrawiam,

              Jana, mama Kajetana
              • gosia_grabosia Re: czy posyłać dziecko z katarem? 22.09.05, 10:45
                U nas Panie nie podają żadnych leków z wyjątkiem przewlekle chorych dzieci np
                astmatyków czy cukrzyków, ale musi być wg wskazań pisemnych lekarza.

                A chore dzieci powinny zostać w domu, bo pomijając zarażanie innych, nie jest
                dobrze "przechodzić" chorobę.

                A katar dopóki jest przezroczysty, nie zagraża a może być spowodowany np
                zetknięciem dziecka z nowymi materialami ja np wykładzina. autorka postu według
                mnie bagateliuje jednak cos poważniejszego, bo katar w ciągu max 10 dni można
                wyleczyć, a dłuższy moze byc juz infekcją.

                Pozdrawiam
            • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:13
              Ludzie co Wy, jakie metody babcine na odstawianie mleka???? Acha, wcale nie jestem zwolenniczka picia, żeby było jasne.
              Ponadto można eksperymentować z dietą, czy "naturalnymi" metodami leczenia, ale jesli się to robi z dzieckiem, to pod kontrolą jakiegoś doświadczonego w dziedzinie specjalisty.


            • edzia251 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 17:07
              ja syna z katarem tez posylam do przedszkola w innym wypadku siedzialabym caly
              czas w domu.i z tego co zauwazylam robi tak wiekszosc mam.
              • bea.bea czegoś nie rozumiem??? 20.09.05, 17:14
                • bea.bea Re: czegoś nie rozumiem??? 20.09.05, 17:17
                  stara jestem to fakt...i przetrenowałam sposoby babcine róznej maści...sok z
                  cebuli( bardzo polecam)...czosnek na stopach9 polecam ale bardzo
                  ostrożnie)...mleko z miodem i cytryną.....itp...

                  ale zupełnie nie rozumiem co ma mleko do kataru????
                  i jak mam wytłumaczyc mojemu dwuletniemu synowi ...który za mlekiem
                  przepada..wypija i pół litra dziennie , ze nie moze...
                  ...ale w zasadzie dlaczego nie może...

                  prosze mi to wytłumaczyć smile
                  • mami7 Re: czegoś nie rozumiem??? 20.09.05, 21:59
                    Ja nie twierdzę, że nie może wink
                    Natomiast pouczono mie, że mleczko jest sluzotwórcze, zatem przy infekcji niezbyt wskazane.
                    Ale i tak twierdzę, że zdrowy rozsądek to podstawa wink

                    Ciekawa jestem, jak wytłumaczą inni, że nie może wink
        • dzidecka Re: czy posyłać dziecko z katarem? 21.09.05, 10:16
          Byłabym idiotką trzymając dziecko z katarem non-stop w domu podczas gdy inne
          zakatarzone dzieci w przedszkolu są. U nas nie ma zakazu przychodzenia z
          katarem. jak twoje dziecko do szkoły pójdzie to tez z powodu katarku na lekcje
          nie poslesz? ?
          • dzidecka to było do robaczekbis n/t 21.09.05, 10:17

    • amb25 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:21
      Jeśli mu sie leje z nos (czyli katar jest wodnisty i przeźroczysty) to nie ma
      co panikować. Ponieważ tak długo się utrzymuje poszłabym do lekarza, bo może
      jest to objaw nie przeziębienia a alergii.
      Jeśli moje dziecko ma taki katar (czasem dochodzi mu taki sporadczyny kaszelek
      cztery pieć razy na dobę - bo katar leciu mu nie nosem a gardłem) to idzie do
      przedszkola, bo zwolnienia na katar nie dają. Oczywiście kaszel zawsze
      konsultuję z pediatrą ale jeszcze nigdy nie mial czerwonego gardła czy zajętych
      oskrzeli.
      dodam jeszcze, że na nas homeopatia nie działa - jak dla mnie to wyrzucanie
      pieniędzy w błoto. Katar bez względu na to czy bierze leki homeopatyczne czy
      nie trwa ok. tygodnia i jego natężenie jakoś nie ulega znaczącemu osłabieniu. O
      o leki homeopatyczne stoczyłam batalię z moją pediatra - bo nic nie dają a
      notorycznie chciała nam je zapisywać.
      • pacynka27 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 17:51
        A mój alergik miewa zielony katar! Wielokrotnie wmawiałam pani doktor że mały jest chory bo ma zielony katar. A ona za każdym razem po dokładnym zbadaniu dziecka twierdzi że nic mu nie jest a ten katar to z alergi! Po prostu niektórzy tak mają. To samo potwierdził nasz lekarz alergolog.
        No i teraz czekam aż mały znowu się zakatarzy a jakaś "życzliwa" mama zobaczywszy go w przedszkolu pośle mnie do psychiatry (bo przyprowadzam chore dziecko).
    • thrier Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 12:50
      Posyłałam, posyłam i będę posyłała...dopóki nie dołącza się kaszel i gorączka
      nie traktuję kataru jako choroby, inaczej musiałabym albo zatrudnić opiekunkę i
      pracować wyłącznie na utrzymanie dzieci (przedszkole+opiekunka) albo zwolnić
      się z pracy, czego chcę uniknąć.
      A przy okazji - okazało się, że moja młodsza jest alergikiem na kurz i reaguje
      katarem na alergeny (ciągle kapie jej z nosa z małymi przerwami).
    • bea.bea Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 13:45
      w grupie mojego syna na 20 dzieci ......17 ma katar....mój syn też...
      myslę , ze katar katarowi nie równy...więc sama najlepiej bedziesz wiedziała z
      jakim katarem może iśc , a z jakim nie....
    • martamaria10 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 14:08
      Na forum ŻŁOBKI toczyła się podobna dyskusja:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=28771772
      Pzdr, Marta
      • maurika Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 19:49
        Wyjaśniam, że niemiałam na myśłi "babcinego sposobu na odstawienie mleka" a
        właśnie syrop z cebuli. A o odstawieniu mleka mówiłam w kontekście osłabienia
        odporności-opinia naszego pediatry. My zamieniliśmy krowie na sojowe...dziecko
        pijewink))

        pozdrawiam,
        Jana, mama Kajetana(01.08.02)
        • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 20:08
          To juz rozumiem. Babciny jest syrop z cebuli, mleko z miodem i czosnkiem, nacieranie... I to akurat ma sens wink
          A co do mleka... Prosze sobie też poczytać o soji i jej przetworach.
          Nie demonizuję niczego, jestem raczej zwolenniczką nie "przeginania". Wszystko w granicach zdrowego rozsądku.
          • maurika Re: czy posyłać dziecko z katarem? 20.09.05, 22:08
            Zdorwy rozsądek tak...nie wiem skąd wniosek o "przeginaniu" w którąś ze stron.
            Junior pił bardzo dużo mleka, jadł jogurty i twarożki. Oceniłam, że trochę dużo
            więc odstawiliśmy mleko zamieniając na sojowe. Jogurtów mniej, więcej naturalnej
            zywności o której chyba trochę zapomniałam(kapustka kiszona, ogórki, kasze i
            buraki..)
            pozdrawiam,
            Jana, mama Kajetana(01.08.02)
            • iga75 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 21.09.05, 09:44
              co do nabiału w diecie - nabiał jest śluzotwórczy i mocno wychładza organizm,
              dlatego jesienią i zima lepiej nie przeginać z nim. Lepiej dziecku na śniadanko
              zaserwować coś ciepłego i rozgrzewającego np. muesli (płatki zbożowe, owsiane,
              posiekane suszone owoce, starte jabłko (albo i inne owoce) gotowane kilka minut
              na wodzie z cynamonem, imbirem.)Taka jest opinia lekarki, która łączy różne
              rodz. leczenia konwencjonalne i naturalne. Poza tym do picia nie soki, a
              kompoty (!), jak najmniej chemii (której równiez nie brakuje w reklamowanych
              dobnrodziejstwach dla dzieci!) itp...A kisoznki są super zdrowe i jesienia i
              zimą bez nich ani rusz!
            • mami7 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 21.09.05, 09:57
              maurika napisała:

              > Zdorwy rozsądek tak...nie wiem skąd wniosek o "przeginaniu" w którąś ze stron.
              > Junior pił bardzo dużo mleka, jadł jogurty i twarożki. Oceniłam, że trochę dużo
              > więc odstawiliśmy mleko zamieniając na sojowe. Jogurtów mniej, więcej naturalne
              > j
              > zywności o której chyba trochę zapomniałam(kapustka kiszona, ogórki, kasze i
              > buraki..)
              > pozdrawiam,
              > Jana, mama Kajetana(01.08.02)


              Nie smiałabym wtykać nosa w to co robisz z jedzeniem dzieckiem wink
              Pisałam o nieprzeginaniu bazując na własnych "doświadczeniach".
              Zwyczajnie, nic w nadmiarze nie jest ok. Całkowita rezygnacja z nabiału u rosnącego dziecka... no ja nie miałabym odwagi. Całkowite przestawienie na mleko sojowe? Sporo czytałam niedobrego tez o soji i jakos mnie nie przekonała w końcu, co nie zmienia faktu, że synek czasami popija i podjada soję wink.
              Wszystko z umiarem i staram się słuchać czego potrzebuje dziecko, oczywiście w granicach tego zdrowego rozsądku.
    • zebra12 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 21.09.05, 16:14
      Dopóki nie ma gorączki posyłam! Inaczej leżałaby cały rok w domu! Wciąż jest
      chora!
      • marchi1 dzięki za wszystkie cenne uwagi 22.09.05, 08:54
        Narazie posyłam z tym nieszczęsnym katarem, który na szczęście jest chyba coraz
        mniejszy. Pomógł chyba trochę nasivin soft. Nie ma rady, na spacerki też
        chodzimy. Żeby jeszcze syn chiał zakładać ciapy w domu. Niestety muszą
        wystarczyć skarpety. Dzięki za wszystkie odpowiedzi!
        • gosia_grabosia Re: dzięki za wszystkie cenne uwagi 22.09.05, 10:53
          Oj z tymi kapciami to też bez przesady smile My biegamy boso po domu nawet zimą i
          jakos niewiele chorujemy smile
    • monita2 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 22.09.05, 10:16
      Mój 4 latem w tamtym roku nie chodził do przedszkola i miał katar przez 9 m-cy
      na 12 w roku. Oczywiście żółty, zielony ropny, brzydki. Chodziłam z nim od
      alergologa (przebadany nie stwierdzono alergii) do laryngologa i gdzie się
      dało. Nie działało nic. Latem katar zniknął. Teraz poszedł do przedszkola i po
      tygodniu znowu taki sam katar. Czy mam go trzymać w domu przez cały rok
      czekając że może przejdzie. Tym bardziej że nawet jak przejdzie to w
      przedszkolu wszystkie dziecie są zakatarzone i nie ma złudzeń - zaraz się
      zarazi. Posyłam go więc. Oczywiście kiedy pojawiła się temperatura został w
      domu na drugi dzień, dołączyła biegunka okazało się że to jakiś rotawirus.
      Leczymy się teraz w domu. Mały tęskni za przedszkolem i nie mam złudzeń. Jak
      będzie całkiem zdrowy, wróci do przedszkola, a tam zacznie się wszystko od
      początku. Błędne koło.
    • aniakm Re: czy posyłać dziecko z katarem? 22.09.05, 11:08
      Moja córeczka też poszła do przedszkola w tym roku. Już pierwszego dnia jedno z
      dzieci było dziecko strasznie zakatarzone, moja zaraz złapała infekcję, 8 dni w
      domu, chociaż katar wodnisty. Pożnej jakby się skończyl, poszła na 4 dni do
      przedszkola i znowu katar! Ale na drugi dzień temp 38st, no i antybiotyk... A
      zaczęło się od jednego dziecka. Choruje pół grupy. Dla mnie to okropne że
      dzieci chodzą chore. Jedne mają sam katar a dla innych kończy się to zle. Moja
      córka chorowała rzadko az do teraz, 3 tyg!
      • cubus1 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 22.09.05, 15:50
        Niestety wszyscy posylaja dzieci z katarem,dla mnie to szokujace.
        Ale jesli posylaja tez z kaszlem,temperatura,retrowirusami...
        No ale jesli moja lekarka mowi "Prosze posylac z katarem z kaszlem byle nie
        mialo temperatury" to o czym tu jeszcze mowic???

        Nie,ja nie posylam.Posylam dziecko zdrowe!!!

        • zebra12 Re: czy posyłać dziecko z katarem? 23.09.05, 06:09
          Hehehe, no to mówi tak jak ja! I posyłam dziecko dopóki nie gorączkuje! A to,
          że ma paciorkowaca czy gronkowca, to przecież złapała w przedszkolu!!! Jeśli
          nie ma gorączki jest oki!
        • pawelek.mar Re: czy posyłać dziecko z katarem? 23.09.05, 15:27
          cubus1 napisał:

          > Niestety wszyscy posylaja dzieci z katarem,dla mnie to szokujace.

          dla nie szokujące jest powyższe zdanie...do wieczora będę sie dziwić, że klapki
          na oczy moga być większe od głowy.


          > Ale jesli posylaja tez z kaszlem,temperatura,retrowirusami...
          > No ale jesli moja lekarka mowi "Prosze posylac z katarem z kaszlem byle nie
          > mialo temperatury" to o czym tu jeszcze mowic???
          >
          > Nie,ja nie posylam.Posylam dziecko zdrowe!!!
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka