Dodaj do ulubionych

Pytanie odnosnie zarobkow

06.03.05, 11:51
Mam takie niedyskretne pytanie do tych co zarabiaja 40000 i wiecej rocznie.
Jakie stanowisko, jaki zawod i ile lat doswiadczenia trzeba miec ze moc
oczekiwac takich zarobkow? Wiem ze to pewnie zalezy od firmy, ale tak ogolnie?
Moj maz dorwal jakas gazete w ktorej byly przedstawione zarobki i wywnioskowal
ze jak ja bede szukac pracy to nie powinnam liczyc na wiecej niz 25000 (jestem
informatykiem z 4 letnim doswiadczeniem). Poza tym rozmawial z kilkoma osobami
mieszkajacymi w Angli i potwierdzaja ze takie sa zarobki. Troche malo jak na
zycie w takim drogim kraju.
Obserwuj wątek
    • roza12 Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 14:13
      Zapomnialam dodac ze chodzi mi o Anglie.

      roza12 napisała:

      > Mam takie niedyskretne pytanie do tych co zarabiaja 40000 i wiecej rocznie.
      > Jakie stanowisko, jaki zawod i ile lat doswiadczenia trzeba miec ze moc
      > oczekiwac takich zarobkow? Wiem ze to pewnie zalezy od firmy, ale tak ogolnie?
      > Moj maz dorwal jakas gazete w ktorej byly przedstawione zarobki i wywnioskowal
      > ze jak ja bede szukac pracy to nie powinnam liczyc na wiecej niz 25000 (jestem
      > informatykiem z 4 letnim doswiadczeniem). Poza tym rozmawial z kilkoma osobami
      > mieszkajacymi w Angli i potwierdzaja ze takie sa zarobki. Troche malo jak na
      > zycie w takim drogim kraju.
    • acutecompute Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 14:30
      juz wielokrotnie poruszane byly watki placy pracy zarbkow i wydatkow- bardzo
      ciekawe.
      poszukaj w wyszukiwarce

      a wszystko zalezy od tego gdzie mieszkasz jakie masz oczekiwania od zycia - bo
      dla niektorych 25000 rocznie to duzo.
      z drugiej strony ja jestem z warszawy zarobki informatykow w duzych koncernach
      np administratorow to od 5000 zl miesiecznie.przy takich zarobkach nie oplaca
      sie wyjezdzac z polski
      • roza12 Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 14:42
        Wiem ze wielokrotnie bylo na temat pieniedzy ale raczej pod katem czy da sie za
        konkretne pieniadze utrzymac a nie na temat jakie sa srednie zarobki na danych
        stanowiskach (w Londynie). Poza tym na rozmowach o prace zazwyczaj pytaja o
        twoje finansowe oczekiwania i dobrze jest miec jakies rozeznanie zeby wiedziec
        co powiedziec i sie nie wyglupic.
        Gdybym mieszkala w Polsce i miala takie zarobki o jakich wspominasz to na pewno
        bym kraju nie opuszczala ale w Polsce nie mieszkam, a wydaje mi sie ze w Angli
        latwiej znajde prace niz w Polsce.
        • eballieu Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 15:54
          Nie zawsze zadadza Ci pytanie o Twoje oczekiwania - to typowe pytanie w Polsce.
          Np. w duzych firmach sa jasno wytyczone zarobki dla poszczegolnych stanowisk,
          hierarchii, dzialow. Zarobki na zachodzie negocjuje sie coraz czesciej w
          przypadku specjalistow. I jak juz zauwazylas, w UK zwyczajem jest podawanie juz
          we wstepie rekrutacji - czyli np. ogloszeniu, tego jakie zarobki czekaja osobe
          na danym stanowisku. Poza tym w powaznych miejscach pracy na wejsciu dostajesz
          plan i mozliwosci rozwoju - tu mam na mysli chociazby to jak zmienia sie Twoje
          zarobki, pod jakimi warunkami i kiedy.
          40 tys rocznie brutto w UK to bardzo duzosmile Nie wiem czy szukajac pracy na
          wlasna reke - mam tu na mysli przyjazd jako wolny strzelec i szukanie, jest to
          mozliwe w przypadku szeregowego pracownika. To raczej zarobki jakie pojawiaja
          sie przy ogloszeniach kadry kierowniczej, specjalistowsmile Taka jest moja opinia -
          a sledze ogloszenia o prace pod kontem analiz.
          I wniosek z tego taki, ze ludzie ktorzy tu przyjechali czasami uwielbiaja
          ubarwiac to ile sie tu zarabia. Juz szczytem byly wyzsane z palca zarobki
          podawane swego czasu w Gazecie Wyborczej. Slyszalam historie o tym, ze
          hydraulik pracujacy u kogos, nie we wlasnej firmie jednoosobowej zarabial
          wiecej niz czlonek zarzadu miedzynarodowego koncernu z sektoru produkcji.
          Bo gydby jeszcze ten hydraulik byl fachowcem znanym w okolicy i pracowal dla
          siebie we wlasnej firmie, to jestem w stanie w to uwierzyc.
          Wiec radze przegladac ogloszenia. A moze nawet sprobowac zrobic symulacje tego
          czego mozna oczekiwac - czasami mozliwe jest to na niektorych portalach.
          • roza12 Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 16:03
            Dzieki.
          • basiak6 Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 16:21
            To prawda ze te zarobki podawane w GW to przegiecie i chyba biora je z ogloszen
            takich gdzie pracodawca podaje jakas wygorowana pensje, po czym oczywiscie tak
            naprawde oferuje mniej.
            40,000 dla porownania w City to wcale nie jest az duzo, 36,000 dostaje na
            dziendobry swiezo upieczony equity analyst. Ja teraz zmienialam prace, wlasnie w
            finansach, stad jestem na biezaco, 50,000-60,000 pracujac full time po 5-6
            latach pracy, z dobrymi dziennymi studiami i dobrym masters jest w normie w tych
            warunkach.
            Dla porowniania, moja kolezanka pracujaca 3 dni w tyg w property investment,
            zarabia 30,000 rocznie.
            Generalnie jest spory rozrzut miedzy pensjami, ale chyba wszedzie tak jest.
            • eballieu Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 16:40
              BAsiak dzieki ze piszesz o dobrych studiach i moze jeszcze warto dodac gdzie
              sie je skonczylo i jaki ma sie staz pracy tu.
              O jeszcze innym waznym czynniku nalezy pamietac - delikatnym, bo mozna zostac
              posadzonym o rasizm.
              Szukajac pracy poza granicami swojego kraju, jest sie zawsze obcokrajowcem, a
              dla przecietnych ludzi znaczy to - nieco gorzej uplasowanym na rynku pracy niz
              obywatele danego kraju. I nie chodzi mi o to ze ktos jako Polak w Anglii, to
              gorszy gatunek, nie. Bariere ta pokonuja Anglicy wyjezdzajacy do innych krajow
              na wlasna reke, Francuzi, Niemcy, Holendrzy. Ich dyplomy musza odpowiadac
              standardom krajow do ktorych jada, musi byc zapotrzebowanie na ich zawod, itp.
              itp., itd.. Londynskie City, Canary Wharf to miejsca z innej bajki. Co nie
              znaczy ze te bajki sa nie do osiagniecia i nie nalezy probowac, jesli ma sie
              takie marzenia, ambicje.
              Sprzatajacy na Canary Wharf zrobili strajk, bo zarabiaja najnizsza stawke
              (4,75) na godzine. Co im powiedzieli - mozecie odejsc, na Wasze miejsce znajda
              sie inni. I co z tego ze mowili, ze dyrektor banku HSBC zarabia tyle w ciagu
              minuty,ze w ciagu godziny nie zarabiaja na piwo w barach ktore sa na Canry
              Wharf - to im nie pomoglo.
              • acutecompute Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 17:03
                informatyk w firmie mojego niemeza zarabia £20000 netto pa.
                dla porownania moj szwagier jako analityk ryzyka w banku LLoyds zarabia £50000
                netto pa
                tutaj w Brighton jak ktos zarabia 25000 -30000 to jest uwazane ze duzo.Brighton
                nie placi jak Londyn.
    • ewunia_uk Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 20:10
      Z mojej dzialki: 40K rocznie oferuje sie kwalifikowanemu ksiegowemu (CIMA,
      ACCA) z ok pecioma latami pqe (post-qualified experience), poza Londynem. W
      Londynie na takie stawki moze liczyc ksiegowy z ok. 3 lata pqe.
    • jagienkaa Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 20:20
      inżynier (electrical engineer), z 7 letnim doświadczeniem, assiociate a firmie,
      z podnoszonymi kwalifikacjami. Środkowa Anglia.
    • eballieu Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 21:27
      Pod tym linkiem znajdziesz srednie z podzialem na kobiety i mezczyzn, regiony.
      Na samej stronie statistiscs.gov.uk znajdziesz tez place z podzialem na sektory
      i inne ciekawe dane.

      www.statistics.gov.uk/STATBASE/ssdataset.asp?vlnk=7752
      • eballieu Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 21:35
        A tu jeszcze ciekawe porownanie Londynu i UK
        www.statistics.gov.uk/cci/nugget.asp?id=389
      • eballieu Re: Pytanie odnosnie zarobkow 06.03.05, 21:50
        A tu jeszcze cos co daje duzo do myslenia
        www.statistics.gov.uk/cci/nugget.asp?id=2
        i juz koncze bo sie robi malo optymistyczniesad
    • monikaj Re: Pytanie odnosnie zarobkow 08.03.05, 15:21
      Zajrzyj też na strony z ofertami pracy. Dają one generalne pojęcie czego możesz
      oczekiwać w zależności od zawodu, lokalizacji, doświadczenia, edukacji etc.
      Kilka linków do tych bardziej popularnych:
      www.monster.co.uk
      www.jobserve.co.uk
      www.totaljobs.com
      www.efinancialcareers.com
      www.reed.co.uk

    • aniaheasley Re: Pytanie odnosnie zarobkow 08.03.05, 16:34
      Z mojej bylej dzialki: 45-55 tysiecy w Londynie zarabiaja software test
      consultants, specjalizujacy sie np. w performance testing, do czego potrzebna
      jest znajomosc podstaw programowania i specjalnego oprogramowania do robienia
      takich testow. Tego nie mozna sie nauczyc od razu, czyli do takiej pensji jak
      podalam dochodzi sie przecietnie w ciagu 3 do 5 lat doswiadczenia w dziedzinie
      software testing. Pensje poczatkowe od 23-25 tysiecy (w Londynie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka