pan.roman
07.03.05, 21:56
Witam panstwa serdecznie!
Mam na imie Roman i jestem emerytowanym nauczycielem fizyki i techniki w
Chelmie. Mam problem, ktory od niedawna mnie nurtuje. Otoz gdzies ostatnio
przeczytalem, chyba w Motorze, ze w Skodach i Volkswagenach montuja silniki
trzysuwowe tak zwane HTP. Uczylem wiele lat o silnikach dwusuwowych i
czterosuwowych i jakos nie moge sobie wyobrazic zasady dzialania takiego
silnika. A powiem szczerze, ze technika motoryzacyjna byla kiedys moja pasja.
Wydaje mi sie, ze to musi byc chyba jakis genialny wynalazek, ktory bedzie
takim przelomem w motoryzacji jak silnik wysokoprezny zwany silnikiem Diesla.
Caly czas nurtuje mnie jednak, jak on dziala. Czy to jest cos posredniego
pomiedzy silnikiem dwusuwowym a czterosuwowym? Jesli tak, to mysle ze laczy w
sobie lekkosc i prostote silnika dwusuwowego z wydajnoscia i moca slinika
czterosuwowego. Ale jesli tak, to ktorego susu silnika czterosuwowego sie
pozbyto? Bo sa normalnie cztery suwy: ssanie, sprezanie, praca i wydech. Na
pierwszy rzu oka wydaje mi sie, ze mozna sie bylo jakos pozbyc suwu sprezania,
a zastapiono go jednym sprezanie/ssanie, tak jak w dwusuwach. Ale czy tak to
jest, to do konca nie jestem przekonany. Dlatego mam prosbe, czy ktos z
panstwa ma moze gdzies schemat dzialania takiego silnika trzysuwowego? A jakie
sa wasze wrazenia z eksploatacji tego cudenka? Slyszalem, ze troche glosno on
chodzi, ale coz, trzeba bylo sie z tym liczyc. W koncu trzy suwy to nie
cztery. Mam nadzieje, ze w uplywem czasem beda doskonalic te silniki i za
kilka, kilkanascie lat beda juz tylko silniki HTP. Ciekawy jestem czy tak
bedzie, czy jest to tylko nowinka techniczna tak jak np. silnik Wankla.
Pozdrawiam i licze na szybka odpowiedz
Roman z Chelma