amelia00 19.07.06, 15:41 Witam, pytanie jak w temacie. Wybieram się w długą podróż autobusem, ponad 30h. POradźcie, co wziąć do jedzenia, żeby się nie zniszczyło (upał) i żeby było smaczne, urozmaicone i niedrogie, a nie tylko bułka z czyms tam ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysztof_wandelt zawsze miałem suszone kabanosy drobiowe 19.07.06, 15:51 połamane na 10 cm kawałeczki - i w Wersalu i na Pl.Św.Marka i Watykanie i na Ringu się sprawdzały skutecznie tłumiąc głód :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelia00 Re: zawsze miałem suszone kabanosy drobiowe IP: *.crowley.pl 19.07.06, 16:12 dobry pomysł, może coś jeszcze, podróz jest baaardzo długa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 16:22 Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 19.07.06, 16:28 to ja jeszcze zaproponuję pomidorki i ogórki Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 19.07.06, 16:33 Zapomniałam powiedzieć, że zawsze na wakacyjną daleką podróż smażę cienkie schaboszczaki, są naprawdę wygodne w konsumpcji, bo nie trzeba pieczywa smarować masłem, treściwe i dlatego śmiało zastępują obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 19.07.06, 16:59 Jasne, żeby go wszyscy sąsiedzi z autokaru wykopali na pierwszym postoju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 mogę się założyć, że przynajmniej co trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 17:08 pasażer będzie rozbijał jajo:). Trochę jeżdżę autokarami to wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 19.07.06, 17:19 corrina_f1 napisała: > Jasne, żeby go wszyscy sąsiedzi z autokaru wykopali na pierwszym postoju! A, niby dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 19.07.06, 20:59 brynia2 19.07.06, 17:19 + odpowiedz corrina_f1 napisała: > Jasne, żeby go wszyscy sąsiedzi z autokaru wykopali na pierwszym postoju! A, niby dlaczego? Bryniu, naprawdę nie każdy uwielbia wąchać zapach jajka na twardo, zwłaszcza takiego, co już kilka godzin w ciepełku poleży ;) Swoją drogą, jak sobie to wyobrażam, to automatycznie przypominają mi się moje wyjazdy w dzieciństwie na kolonie albo przejazdy PKP, kiedy niemal na 3-4 wszycy wyjmują kanapki z żółtym serem i majonezem oraz zielonym ogórkiem w jednym ręku, a w drugim jajo właśnie.. I jak wtedy "pachnie" autokar/przedział w pociągu ? ot takie skojarzenia... Ale wtedy nie było za wielkiego wyboru na prowiant :) Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: jajco na twardo, jakieś pieczone mięso, owoce 20.07.06, 14:59 corrina_f1 napisała: > Bryniu, naprawdę nie każdy uwielbia wąchać zapach jajka na twardo, .... Jajka jajkami, ale Figę uwielbiam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_wandelt z umiarem z nektarynkami, arbuzem i innymi 19.07.06, 17:36 moczopędnymi owocami - chyba ze masz woreczek monet na toalete, o kolejkach nie wspomnę do kabiny nie wspomne :) toaleta w autokarze jest zapełniona juz za pierwszymi rogatkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? 19.07.06, 18:13 Parę opakowań krakersów i w małych pojemniczkach/słoiczkach najróżniejsze pasty jajeczno/twarogowo/warzywno/rybne i pochodne. Zajmuje mało miejsca, nie jest czasochłonne w zrobieniu, smaczne i niekłopotliwe w podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.adsl.proxad.net 19.07.06, 20:30 To autobus sie nie zatrzyuje w zajazdach na posilki??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelia00 Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.crowley.pl 20.07.06, 08:21 raczej nie, zapowiedziane są jedynie krótkie postoje po drodze na rozprostowanie kości. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.g21 Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? 20.07.06, 08:27 dokąd jedzie ten autobus..bo to mi przypomina jakieś zamierzchłe czasy jajek na twardo w papierkach i kompot z rabarbaru w butelkach.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasisko Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 13:12 jedyne co jestem w stanie zjść w autokarze to słodkie bułki i ewentualnie ciastka kruche,reszta odpada Odpowiedz Link Zgłoś
labea Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? 20.07.06, 14:22 kanapki z ciemnego pieczywa pelnoziarnistego z sucha wedlina. nie potrzebuja masla, wedlina nie wydaje az tak okrutnych zapachow, jak jajo, a pieczywo sie dluzej trzyma niz biale. wafle ryzowe, sa rozne smaki. twrde warzywa typu marchewka, kalarepa. rzodkiewki. nie "rozciapia sie",a moga sluzyc jako przekaska. no i wode. nie tylko z powodu upalow, ale i klimatyzacji w autobusie. ale przede wszystkim dobra ksiazke i muzyke!!! to wazniejsze od jedzenia i zdecydowanie szybciej mija czas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fyjh Chińskie zupki "na wrzątek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 17:28 Wrzątek możesz mieć w termosie, a gy bedziesz głody wsyp zupkę do termosu, będzie nawet lepiej "zaparzona" niż normalnie zalana na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Chińskie zupki "na wrzątek" IP: *.adsl.proxad.net 20.07.06, 17:32 A po dotarciu na miejsce wyrzuc termos, bo od tej pory wszystko bedzie mialo smak tej zupki. No i taka zupka to najzdrowsze jedzenie pod sloncem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ertryg Re: Chińskie zupki "na wrzątek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 23:03 > A po dotarciu na miejsce wyrzuc termos, bo od tej pory wszystko bedzie mialo > smak tej zupki. To jedyny wyjazd na najbizsze 10 lat? > No i taka zupka to najzdrowsze jedzenie pod sloncem. Od tego są , ze by je zjeść 1-2 razy na rok. na pewno zdrowsze, niż naszpikowane chemią kabanosy. Składają się zwykle z makaronu i dwu torebek: przyprawy i coś jeszcze , co pozwala nie wsypanie całości do termosu - każdy wybiera co uważa za zdrowsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.adsl.proxad.net 20.07.06, 17:36 Juz z 10 lat temu, kiedy jako studentka jezdzilam miedzynarodowymi autobusami na dlugich trasach, byly przerwy na posilki. Sprawdz. To jakas paranoja, zeby przez poltora dnia nie bylo przerwy na jedzenie. Noc, to rozumiem, ale 30 godzin?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emaliowa Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: 83.238.174.* 24.07.06, 20:05 Proponuję quiche lorraine, mój żelazny repertuar wyjazdowy. Poręczny w transporcie, nie psuje się tak łatwo i nieźle syci. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? 25.07.06, 04:30 Tak prawdziwie po polsku to co zawsze Polonusi w drogę brali: bigos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drog Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.07.06, 08:36 Przerwa na pewno jest ale zagraniczne stacje benzynowe i zajazdy sa bardzo drogie. Ja zawsze bralam suszone owoce. Gdzies wyczytalam, ze suszone sliwki i morele chronia przed zoladkowymi rewolucjami przy naglej zmianie pozywienia. Nie wiem czy to prawda ale u mnie wszystko funkcjonowalo. Moze w Polsce sa batoniki müsli. Calkiem dobre z nich sniadanie. Jajka pewnie wszyscy zasuwaja. Jak sie wlasnych nie wezmie to wacha sie cudze. Naprawde ten smrod kielbas i innego zarcia obrzydzil mi wszelkie autokary. Wole mitfahrzentrale, jazde za grosze itd czyli regulowany autostop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: 80.50.91.* 25.07.06, 08:42 Kabanosy, pieczony kurczak (noga, żeby było łatwo trzymać), jajka na twardo, owoce, pomidory, a w bagaż wrzuć salami (w całości) - na pewno nie zepsuje Ci się w podróży a masz awaryjne jedzonko tam gdzie jedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: 80.50.91.* 25.07.06, 08:47 O właśnie, jeszcze kanapka ze schabowym! A jazda mnie nie dziwi. Takie były wyjazdy studenckie jeszcze 5 lat temu (samoloty były drogie jak licho). Najdłuższa moja podróż trwała ponad 50 godzin i były tylko krótkie przerwy na rozprostowanie nóg i siusiu. Ale za to za tanioche byłam ponad 2 tyg w Hiszpanii i 3 tyg w Grecji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miksio Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:20 a ja bym kupiła taki wklad "lodówkowy" i torbę termoizolacyjna - są zawsze w marketach koło mrożonek - i masz przynajmniej chlodne jadło co bys nie zabrała. I oczywiście suche pieczywo hermetycznie pakowane typu styropian. Odpowiedz Link Zgłoś
metnia wez pizze! 26.07.06, 00:27 Ja tak robie juz 3 lata :) kanapek nienawidze a pizze uwielbiam. nawet jak jechalismy z moim lubym do Bułgarii to wzielam, caly autokar nas zabijal wzrokiem a z powrotem ludzie tez brali :) tylko kup taka, ktora na zimno tez jest pycha - nie polecam z telepizzy-ciasto sie robi twarde. Pizze biore albo w pudelku, ktore daja w pizzerii albo w plastiku wylozonym folia. naprawde polecam mimo ze brzmi pewnie egzotycznie. Po co jesc ugotowane kanapki jak mozna cos pysznego :) W krotsza podroz wzielabym szaszlyki na zimno - tez pycha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arnoldzikkkk Re: Co do jedzenia na długą podróż autobusem? IP: *.ks.k.pl / *.korbank.pl 23.08.06, 20:32 Pieczywo, wędlina sucha podobnie i ciasto, pieczony kurczak żółty ser i do popicia herbata, kawa. Odpowiedz Link Zgłoś