Dodaj do ulubionych

Ten konkurs to jedna wielka lipa

24.09.07, 19:08
A więc po kolei:

1. Jeśli jeszcze ktoś nie wie, wyniki były już ogłoszone 19
września. Czy tak ciężko było podwiesić tę informację na stronie
konkursu? Dlaczego GW podawała, że wyniki będą 24 września? Dlaczego
nie ma do dziś oficjalnej informacji ani na stronie, ani na forum?

2. Ciągnąc dalej kwestie oragnizacjne. Typowy "bardak": niektórzy
dostali potwierdzenia o dotarciu biznesplanu, niektórzy nie;
rozbieżność we wzorach biznesplanu między GW a Bankiem; rozbieżność
w interpretacji regulaminu: GW twierdziła, że mogą brać udział
ludzie z działającymi firmami, Bank twierdził, że nie; dlaczego
wybrano 13 finalistów skoro miało być 12? a dlaczego nie od razu
wybrać 213?; co z biznesplanami, które "dodały" liczbę 400 do
całości, które wg GW doszły po 31 sierpnia? czy to nie krzywdzi
ludzi, którzy wysłali biznesplany w terminie tj. PRZED 31 sierpnia?

3. Oczywiście to moje subiektywne zdanie, i zdzwiłbym się, gdyby
wszyscy się z nim zgadzali, ale uważam, że wybrane pomysły w ogóle
nie zgadzają się z celami konkursu. Dwie najważniejsze wg regulaminu
cechy biznesplanu to oryginalność i kreatywność koncepcji.
Przepraszm, co jest oryginalnego i kreatywnego w ośrodku
wypoczynkowym imitującym XIX wiek, teatrze lalkowym, agencji
reklamowej, utylizacji sprzętu elektronicznego, nietypowym hotelu,
wykorzystywaniu odpadów do produkcji paliw, czy przedszkolu o
specjalnym profilu? Daje głowę, że jeśli poświęciłbym 1 godzinę
googlowania znajdę przysłowiowe 5 mln ośrodków wypoczynkowych coś
tam imitujących, przedszkoli ze specjalnymi profilami (szczególnie w
Warszawie), firm utylizacji sprzętu RTV/AGD etc. etc. etc.. Inne
pomysły to firma chemiczna z produktami do ogrodnictwa, innowacyjne
panele, firma nietypowa transportowa, jakaś firma internetowa, czy
nietypowa reklama internetowa. OK, może te pomysły nie są tak
oklepane jak pierwsze, ale sorki: ile trzeba kasy, żeby otworzyć
firmę chemiczną, produkującą panele, czy firmę transportową, żeby
firma w ciągu 2 miesięcy nie była wykończona przez przeogromną i
przebogatą konkurencję w tych branżach? Milion, dwa, czy 50
milionów? Wolne żarty. A firmy informatyczne? Pokażcie mi coś, czego
jeszcze nie wymyślili w tej branży Amerykanie, Chińczycy, czy
Hindusi?

Może ktoś doda coś od siebie. Oczywiście wiadomo, że wielu z nas
przystępowało do konkursu z myślą "i tak zakładam firmę, więc co mi
zaszkodzi wziąć udział w konkursie". Ja tak właśnie zrobiłem. Ale
może organizacja i wyniki mogłyby nie być taką farsą?
Obserwuj wątek
    • g.dudzinski Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 24.09.07, 19:38
      Startowałem z pomysłem na plantację borówki amerykańskiej której w
      Polsce jest tylko 2000ha. Do tego wykazałem spore zyski nawet przy
      najniższych notowanych cenach. Konkurs uważam za skandal zwłaszcza
      te 400 prac które doszły po terminie.
    • oktawiusz_2013 Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 24.09.07, 19:40
      No i jeszcze jedno, co mi się zapomniało: jak fizycznie kilkuosobowe
      jury mogło zapoznać się z 1400 biznesplanu, które nie miały
      ogranicznenia co do objętości? Jak wiemy z forum, niektóre
      biznesplany miały po kilkadziesiąt stron, jakiś forumowicz wspominał
      o sześćdziesięciu kilku stronach. Załóżmy, że biznesplany miały po
      10 stron każdy, czyli tyle ile było punktów wzoru biznesplanu.
      Mniejszego napisać chyba się już nie dało. Czyli kilka osób ma do
      przeczytania co najmniej 14000 stron w ciągu ok. 18 dni. Realne?
      Przecież to jakaś lipa. Kiedyś znajomy brał udział w podobnym
      konkursie. Gdy przyszło sporo więcej zgłoszeń niż się spodziewano,
      po prostu przełożono ogłoszenie konkursu na późniejszy termin. I tak
      to powinno wyglądać.
    • nomina Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 24.09.07, 19:44
      Ośrodek imitujący XIX wiek - OK, kreatywny (choć, szczerze mówiąc, nie bardziej
      niż mój pomysł, nie ośrodek, ale też historia, więc ciekawa jestem, jakimi
      kryteriami kierowało się jury? Finaliście szczerze gratuluję). Teatr lalek - to
      zależy, jak wykorzystany. Jeśli np. w terapii, czemu nie, ale jeżeli to typowa
      placówka?
      Nietypowa firma transportowa - jeśli stanie się konkurencją dla Poczty Polskiej
      (dostarczanie towaru do odbiorców z małych miejscowości) - to poproszę jej adres
      :). Ciekawe, na czym ta nietypowość polega?
      Firma chemiczna czy panelowa jest omówiona jeszcze bardziej enigmatycznie, więc
      trudno coś mówić.
      Reszta pomysłów WYGLĄDA mało oryginalnie. Mam nadzieję, że to wyłącznie kwestia
      nieudolności autora artykułu.

      Z dwoma pierwszymi punktami się zgadzam (pisałam też w innym wątku), podobnie
      jak z Twoją pointą. Żenada.
      • oktawiusz_2013 Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 24.09.07, 21:50
        Wg punktu 7.2 regulaminu były jednak zespoły eksperckie, które
        dokonywały wstępnej oceny. Hmmm. Ciekawe, że regulamin nie określa
        wg jakich kryteriów dokonywali tej oceny.

        A tak w ogóle - kurcze, dla mnie wysokość nagrody jest pewną
        wskazówką, do kogo ten konkurs jest skierowany. Ta nagroda to 100
        tys. zł. Dla prawdziwego start-up'a to dość spora kasa. Ale co ta
        nagroda (o czym wspominali już inni) oznacza dla kogoś kto chce
        założć hotel, czy fabrykę paneli? Myślę, że ci ludzie powinni brać
        udział w konkursie, gdzie naroda wynosi ok. 5 mln zł. Wtedy ja z
        kolei nie brałbym udziału w konkursie, bo mój biznes wymaga do
        wystartowania ok. 50-60 tys. zł, więc głupio mi by było brać udział
        w konkursie o parę baniek;)
        • iminlove Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 25.09.07, 09:13
          Co do oceny biznesplanów - myślę, że te pięć osób czytało co najwyżej punkt streszczający pomysł - a szkoda, bo całego biznesu streścić się tam nie da. W moim bardzo ważna była reklama całego przedsięwzięcia, a nikt pewnie i tak tego nie przeczytał.

          Termin nadsyłania prac - cóż. Myśmy się tu wszyscy sprężali i denerwowali, czy doszło do 31 sierpnia, a wystarczyło wysłać pocztą spokojnie w poniedziałek. No nic.

          Trochę też rozczarowana jestem ekspertem banku - termin minął - eksperta nie ma, a jego odpowiedzi też nie były w pełni 'eksperckie' - była taka jedna wypowiedź o strukturze zatrudnienia zdaje się, którą przekleił nawet z jakiejś strony:))

          Szczerze mówiąc - trochę się rozczarowałam. Mój biznes byłby jedynym takim w Polsce, co udowodniłam dokładnie analizując potencjalną konkurencję (która jednak nie ma produktu nawet zbliżonego do mojego). Ale pewnie i tak nikt tego nie przeczytał:)

          No nic, trzeba wziąć się do pracy. Może za rok uda mi się wysłać Państwu_Szanownej_Komisji maila, jak to mi dobrze poszło z moim - niedocenionym - biznesem:) No a plus nie dostania się do finału jest taki, że nikt nie będzie mi mówił, kiedy mam zakładać firmę, w jakim banku trzymać kasę i na co ją wydawać:))
          • chrzanna Re: Ten konkurs to jedna wielka lipa 25.09.07, 16:14
            Ja nawet nie dostałam potwierdzenia że otrzymano mój projekt, więc co mam
            myśleć? Z tym bankiem to tez racja, iminlove. Eee, jeśli kredyt to napewno nie w
            banku, który tak lekceważąco podchodzi do człowieka. Ja oczywiście startuję z
            biznesem na własną ręke, powodzenia życzę wszystkim Forumowiczom i sobie
            oczywiście! Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka