Czy zdarza się Wam być w sytuacjach, w których macie do wyboru: albo asertywność albo savoir-vivre?
Ja często, i chodzi zawsze o tę sama osobę.
Nie wiem, jak sobie z tym radzić. Co wybrać.
Na razie zawsze wybieram SV, ale na dłuższa metę zaczyna mi już brakować możliwości zadbania o swoją prywatność i godność tak, aby nie zachować się z lekka agresywnie. Ta osoba nadużywa swojej pozycji. Jest natrętna.