[i]mam dzis chandre od rana,wiec lepiej bedzie,jak sie nie bede
odzywac.
a moja chandra,tym razem,nie ma nic wspolnego z .....
jakby napisal abi...byla ja dzis na klifie...a dokladniej to nie
byla ja na klifie,ale klif widziala.wokol mnie ani jednego
naziola,przynajmniej znaczonego,a mimo to...ciemno widze przyszlosc
przy tej dzieciarni chowaniu...ze wspomaganiem nie koniecznie tylko
dopalaczami.
oj,czarno ja to widze...
chyba,ze to tylko moja chandra[/i]