Od poniedziałku wracam do pracy.Małą zajmą się moi rodzice.W sumie mam dużo
wolnego czasu , bo pracuję w placówce opiekuńczo- wychowawczej i na
zmiany.Mam tylko 24 godz. tyg., więc mała będzie dużo pod opieką taty, a
dziadkowie tylko w ostateczności.Mam ogromny dół z tego powodu , że zostawiam
swoje dziecko i wracam do pracy.Tak mi będzie mało mojej córeczki.Boję się
że zabraknie mi cierpliwości po powrocie do domu(mam dość stresującą pracę).I
boję się jak zareaguje mała gdy nie...