aurelia_aurita
21.09.08, 22:25
czasem człowiek musi...
właśnie zostałam doszczętnie zmieszana z błotem przez jednego pana z forum
zamkniętego za to, że napisałam lekko prowokujący post o tym, że "nie znam
języków" i użyłam słowa "postępaki" na określenie osób, którym postęp myli się
z zadufaniem w sobie i dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych.
ale ów pan potraktował słowo postępak bardzo osobiście i wysmażył bardzo
długiego posta, w którym prawie w każdym zdaniu gnoił mnie i udowadniał że
jestem śmieciem.
jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim ładunkiem nienawiści skierowanym do
mnie (a spowodowanym opacznym zrozumieniem mojego posta). i to nienawiści od
osoby bardzo wykształconej i obytej z kulturą...
a na koniec dowiedziałam się, że "z takim nastawieniem to długo nie zagrzeję
miejsca na jego forum".
miał rację. nie będę siedziała na forum gdzie jeden z głównych adminów uważa
mnie za śmiecia.
chyba wolałabym po prostu usłyszeć "wypierdalaj z tego forum głupia szmato".
nie dotknęłoby mnie to aż tak. uważam, że nie ma nic gorszego niż chamstwo w
białych rękawiczkach.
chyba pierwszy raz poczułam się na forum rzeczywiście obrażona.
za chwilę moje emocje wrócą do normy i będę po prostu wściekła na tego
człowieka, a potem zapomnę.
ale na razie czuję się okropnie.