Dodaj do ulubionych

życzonka....

03.04.10, 18:32
życzę wszystkim zdrowych i wesołych świąt bez antydepresyjnych
dropsów i w naturalnej równowadze i szczęściu. Życzę również żęby
stał się cud i żebyśmy zaczęli pisywać na forum "po depresji" czy
coś w ten deseń
Wesołych Świąt, trzymajcie sie dzielnie :)
pozdrawam
Obserwuj wątek
    • heavy_weather Re: życzonka.... 03.04.10, 18:38
      > Życzę również żęby
      > stał się cud i żebyśmy zaczęli pisywać na forum "po depresji" czy
      > coś w ten deseń

      no to prawie się spełniło, bo tu już prawie nikt nie pisze
      • lucyna_n Re: życzonka.... 03.04.10, 20:04
        i bardzo dobrze
    • lucyna_n Re: życzonka.... 03.04.10, 20:04
      weź byś se darowała....
    • olga_w_ogrodzie Re: życzonka.... 03.04.10, 22:44
      ja natomiast sobie życzę świąt z antydepresyjnymi dropsami - by
      czasem do łba mi nie przyszło je odstawiać.
      • martini-7 Re: życzonka.... 06.04.10, 07:50
        pisząc że bez antydepresantów chodziło mi żeby już nigdy nie były Ci potrzebne,
        żebyś była zdrowa
    • mskaiq Re: życzonka.... 04.04.10, 06:05
      A ja zycze aby wszyscy mogli uwierzyc w siebie i w to ze problemy
      nie sa zwiazane z cialem a ze sposobem naszego myslenia, z brakiem
      kontroli nad emocjami i zanidbaniem ciala.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • ditta12 Re: życzonka.... 04.04.10, 07:15
        dzięki i wzajemnie:)
      • przychodzi_baba_do_lekarza Re: życzonka.... 04.04.10, 08:39
        wiara w siebie rozszczepia osobowosc : wiernym sie jest swojej domniemanej
        boskosci. prawdziwi wirtuozi wiary w psychiatrykach chodza w koronach
        cierniowych. myslenie, kontrola emocji, to dobre dla uzytecznego idioty
        kolonializmu. jak sie mysli w opozycji do swojego ciala, to nie mysli wcale,
        tylko inni mysla za ciebie.
      • olga_w_ogrodzie Re: życzonka.... 04.04.10, 08:44
        mskaiq napisał:

        > A ja zycze aby wszyscy mogli uwierzyc w siebie i w to ze problemy
        > nie sa zwiazane z cialem a ze sposobem naszego myslenia, z brakiem
        > kontroli nad emocjami i zanidbaniem ciala.
        > Serdeczne pozdrowienia.
        >

        "nie są związane z ciałem"
        i dalej - wiążą się z "zaniedbaniem ciała".

        ciało jednocześnie może być ważne i nie być ważne ?
        • przychodzi_baba_do_lekarza Re: życzonka.... 04.04.10, 10:07
          cialo niewazne to cialo ktore dochodzi do umysłu. cialo wazne to cialo do
          ktorego dochodzi umysl. tam jest cialo wazne gdzie moze z nim cos zrobic mask
          zgodnie ze swoja idologia z zewnatrz. moze poddac cialo bieganiu albo moze cialo
          umyc. z cialem chorym zas nic nie moze zrobic, to chore cialo robi z umyslem,
          zatruwa go. na przyklad wtedy jak sie emocjonuje.
          • olga_w_ogrodzie Re: życzonka.... 04.04.10, 10:31
            przychodzi_baba_do_lekarza napisał:

            to chore cialo robi z umyslem,
            > zatruwa go. na przyklad wtedy jak sie emocjonuje.

            że ciało chore czy coś boli i wpływa na umysł to - ok.
            ale
            ciało się emocjonuje i zatruwa umysł czy odwrotnie ?
            • przychodzi_baba_do_lekarza Re: życzonka.... 04.04.10, 10:41
              umysl wedle maska nie moze zatruc ciala. z definicji rozszczpienie emocji i
              umyslu, kontrola emocji przez rozsadek jest dobre.
    • mskaiq Re: życzonka.... 04.04.10, 12:41
      Olga_w_ogrodzie napisala
      >ciało jednocześnie może być ważne i nie być ważne ?
      Cialo jest bardzo wazne, zaniedbane moze dodawac swoj wklad do
      depresji. Glownie sa to odczucia somatyczne ktore wyzwalaja lek,
      niepokoj, zaklocaja sen.
      Te problemy staja sie o wiele slabsze kiedy cialo jest poddawane
      regularnym cwiczeniom i jest wlasciwie odzywiane.
      Serdeczne pozdrowienia.


      zniedbane tzn nie jest wlasciwie odzywiane i bez cwiczen fizycznych
      to moze przynosic bardzo silne odczucia somatyczne.
      Wtedy trudno poradzic sobie z lekiem, ze spaniem i z emocjami.
      Cialo o ktore sie dba nie przynosi
      • olga_w_ogrodzie Re: życzonka.... 04.04.10, 12:53
        teraz piszesz : " Cialo jest bardzo wazne, zaniedbane moze dodawac
        swoj wklad do depresji."

        a przedtem, Mskaiq, napisałeś: "A ja zycze aby wszyscy mogli
        uwierzyc w siebie i w to ze problemy
        nie sa zwiazane z cialem".

        od lat, ogromnie często, w jednym tylko zdaniu nawet, sam sobie
        zaprzeczasz.
        porażający konsekwencji brak.
        skąd się to u Ciebie aż na taką bierze skalę ?
        • mskaiq Re: życzonka.... 04.04.10, 14:06
          Nie zaprzeczam sobie, cialo jest wazne ale ale to nie ono decyduje o
          tym czy jest ono zaniedbane.
          O zaniedbaniu ciala decydujesz Ty, Twoj umysl, Twoja psychika i
          wola.
          Serdeczne pozdrowienia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka