-
W całej "rozmowie" nie chodzi o żadną prawdę, chodzi o to, kto się bardziej przypodoba motłochowi i dzięki temu dorwie się do władzy. Przypodobanie bazuje na odpowiednim wybadaniu ich predyspozycji intelektualnych i zapatrywań moralnych oraz takiemu prowadzeniu "narracji", by przedstawiać siebie jako jedynego zbawcę ludzkości... Co PiS, przez pomyłkę tylko zwany partią, czyni z predylekcją...
-
Warto zastanowic sie- oczywiscie, i warto przyjrzec sie rnp. skutecznym w tej materii, sprawdzonym przez lata, rozwiazaniom sasiedzkim. Wprowadzmy podatek dla wyznawcow podstawowych religii, jak w Niemczech. Wtedy to moze zyska kosciol katolicki ow szacunek u wierzacych i niewierzacych, o jakim czatamy w tekscie. A to przez spora transparentnosc swoich przychodow. I jeszcze jedno-autor oburza sie, ze same podstawy krytykowania dzialalnosci KM sa falszywie przedstawiane. A jakby tak przyjrzec ...
-
Panie redaktorze, pan napisal wielkie NIC, wiem wiem, Kotlinski obraza panskie swietosci, ale nie moje i najwyzszy czas pogodzic sie z tym, ze jest XXI wiek i "niebezpiecznie" sie cywilizujemy.
Wiec spora czesc spoleczenstwa ma dosc wlazenia katabasow z butami poczawszy od lozka do portfela wlacznie. Wczesniej czy pozniej, kazdy swoje swietosci bedzie utrzymywal z wlasnej kieszeni, do tej pory pieniedzy brakuje na wszystko, nie brakuje tylko na maszczenie KK, dooosyyyc!
-
najlepsza rekomendacja:
"Generał Jaruzelski wypowiadał się ciepło o Januszu Palikocie, a Palikot posłał mu swoją książkę z dedykacją" - mówi na filmiku w portalu onet.pl Jerzy Urban, redaktor naczelny "Nie".
wiadomosci.dziennik.pl/wybory/ruch-poparcia-palikota/artykuly/361162,urban-o-palikocie-jaruzelski-go-chwalil.html
tak trzymac towarzysze !!!
-
Ma Pan redaktor rację, dzisiaj jest to tylko gdybanie. Ale jeżeli
Polska nie będzie mieć minimum 6 ambasad na 115 to będzie to bardzo
dotkliwa porażka Sikorskiego. Nie chodzi o obsadzanie "swoimi",
każdy musiałby spełniac wysokie kryteria, ale jakis klucz musi być
zastosowany. Jeżeli jest to prywatny klucz szefowej dyplomacji UE to
należy podjąc STANOWCZE kroki. Ale to też gdybanie.
-
Mówiono, że Stefan Swieżawski pozwalał sobie na krytykowanie polskiego
Kościoła, bo miał autorytet. A może miał autorytet, bo pozwalał sobie na
krytykę?
Gdyby krytykowanie Kościoła było powodem do autorytetu, to największym
autorytetem powinien być Jerzy Urban oraz "Fakty i Mity"