Widzę, że mit, tego bufona, Wałęsy jako nie "Bolka" musi być ciągle podsycany,
bo jednak pojawiają się rysy i przedostaje się do świadomości narodu, że
jednak coś tu śmierdzi. Ciekawe czy będą w tym filmie wypowiedzi Wałęsy vel.
"Bolek" z nocy kiedy trzęsąc portami obalał rząd Olszewskiego. Kiedy bał się,
czy jego mocodawcy aby na pewno wyczyścili jego kartotekę. Pewnie nie, bo to
nie pasuje do mitu.