-
Tak mnie ta opinia zafrapowała, że aż postanowiłem zaprezentować ją
na forum. Naszym forum.
WPROST: Dlaczego jazz miałby być traktowany jako szlachetna odmiana
muzyki?
Leszek Możdżer: Dzięki Philowi Manzanerze, gitarzyście z Londynu, z
którym współpracuję, zrozumiałem, co odróżnia jazz od rocka.
Fundamentem jazzu jest niepewność, a fundamentem rocka jest pewność.
Pewność tego, co będzie dalej. Dzięki tej stabilności muzyka rockowa
jest w stanie przyciągnąć o wiele większą publi...
-
W tym tygodniu zamierzam podjąć kolejną próbę przekonania się do jazzu, tym
razem oglądając go na żywo. Tymczasem chętnie bym poznał Wasze poglądy
odnośnie pytania w temacie :)
-
Co jakiś czas mijam w różnych sklepach półki z płytami z serii "Polish jazz"
(teraz ukazują się nowe - deluxe). I kusi mnie, żeby coś z tego kupić. Ale
nie wiem, co warto najbardziej. Może Wy wiecie?
www.polishjazz.com/
www.radiojazz.pl/index.php?name=plyty&f=view&id=4
-
na jazzie sie nie znam, podobnie, jak na muzyce, ale za to mam dobry gust
muzyczny, jak powiedzial kiedys kolega teddy4, i dlatego po wczorajszym
koncercie w klubie Diuna w Warszawie przy ulicy Dobrej, smiem stwierdzic, ze
jam, ktory sie tam odbyl, byl na co najmniej swiatowym poziomie. Smiem tak
twierdzic tez m.in. dlatego, ze mr hanbei, ktory byl na koncercie ze mna, a
ten facet, uwierzcie mi, zna sie na jazzie, rytmicznie ruszal noga, a na
koncu wstal i klaskal na stojaco. muzy...
-
Wlasnie, wczoraj bylam na koncercie Marcina Olaka na gitarze i Patricji Otton
na glosie. Babeczka spiewa swietnie wlasnie takie swingi i bossanowy i jak
jej sluchalam to wydawalo mi sie, ze sie przemieszczam do New Jork do jakiejs
zadymionej knajpy. Piekne. Kogo posluchac z tamtych lat, w sensie babeczki z
glosem i jazzujacym podkladem muzycznym, hm?
-
Kanał usłyszałem pierwszy raz jakieś dwa lata temu, z mety uznając rzecz za
najciekawszą w szeroko rozumianym polskim hip-hopie. Druga płyta rozłożyła
-
tak sobie mysle ze popularnośc którą zdobył nie wynika tylko z
wizualizacji w znanym teledysku. Tak sobie mysle ze taka muzyka
wypełnia lukę która powstała wraz z zanikiem muzyki jazzu
tradycyjnego - obecnie w bardzo głebokiej niszy.
Skład instrumentów to prawie klasyka: tarka, bandżo, klarnet, jakaś
blacha...
To co robi gra Mladek jest tak bliskie jazzowi nowoorleańskienu - że
trudno nie słuchać tej muzyki obojętnie. Nózka sama skacze.
sample z najnowszej płyty tylko to potwierd...
-
no własnie, nie znam osóby która słucha smooth-jazzu, oprócz tych którym
zaprezentowałem taką muzykę. Czy to co robi P.White, Fourplay, 3rd Force,
Maysa, jest gorsze, mniej wartosciowe? tylko dlatego bo jest bardziej
przewidywalne, poukładane...takie wręcz perfekcyjne az do bólu?
Faktem jest ze po wydaniu płyty Breezin', George Benson mocno naraził sie
ortodoksom jazzowym, w tym takze krytyce. Sluchając tej płyty wtedy (jeszcze
z winylu), nie potrafiłem zrozumiec czemu miałaby ta p...
-
"To spokojniejszy album w klimacie jazzowym, bo znudziło mi się
słuchanie idiotów bębniących na gitarach beznadziejne kawałki.
Właśnie dlatego zacząłem słuchać nowoorleańskiego jazzu w stylu
Louisa Armstronga i Jelly Roll Mortona" - mówi Iggy Pop.
Fakt, że spokojniejszy, ale jak dla mnie nie jest jazzowy. Świetnym
kawałkiem jest "King Of The Dogs", klimatem przypominający Toma
Waitsa. Jazzowy klimat, słychać tylko w "How Insensitive", a te
śpiewane po francusku, jakoś do mnie n...
-
zastanawiałem sie jakie działały zespoły jazzrockowe w latach 70-tych.
I poza "weather report" jakos nie moge sobie przypomniec. A pamietam ze kilku
słuchałem... gdzies w piwnicy na starych tasmach szpulowych leżakują...
-
Jako zachęta do poznania tej płyty powinien wystarczyć jej skład (w moim
przypadku tak było :)
Jack Lancaster (sax, lyricon, clarinet, violin) (role: grandfather)
Robin Lumley (keyboards)
Gary Moore (guitar) (role: duck)
John Goodsall (guitar, from Brand X)
Alvin Lee (guitar, from Ten Years After)
Chris Spedding (guitar) (role: duck)
Pete Haywood (steel guitar)
Percy Jones (bass, from Brand X)
Dave Markee (bass)
Andy Pyle (bass)
Brian Eno (keyboards, from Roxy Music a...
-
Śpiew, tekst utworu czy może sama muzyka?
W moim przypadku zdecydowanie na pierwszy plan wysuwa się muzyka, pewnie
dlatego lubię jazz. Choć oczywiście często śpiew w wspaniały sposób uzupełnia
brzmienie instrumentów. Wydaje mi się jednak, że nawet jak słuchałem w
przeszłości wszystkiego innego (a nie muzyki jazzowej) to chyba podświadowmie
tez ceniłem zespoły głównie za muzyke. No bo choćby Pink Floyd, wspaniałe
przestrzenne brzmienia, czy Jethro Tull z wysuwającym się na czoło p...
-
Niezwykły projekt:
sklep.serpent.pl/opis.php?lang=&id=12058
chyba się skuszę...
-
Co powiecie na to, ze zakupilam dzisiaj bilety na dwa koncerty, a to na Chicka
Corea i Bobbyego McFerrina i na Marcusa Millera. W pierwszym rzedzie na tego
drugiego. Polecialo 540 zl! ale to na kulture, wiec nie zal.
-
własnie sie dowiedziałem ze 19 stycznia zmarł zołozyciel i szef wydawnictwa
płytowego Poljazz - Marek Cegłowski (czyba nie przekręciłem nazwiska - mam
dobrą pamięć ale krótką) Warto przypomnieć że w/w założył klub miłosników
czarnej płyty i pod hasłem jazz wydawane były niekomercyjnie (czytaj
niedrogo) bardzo zacne nagrania. Watek byłby jazzowy gdyby nie fakt ze
pierwsza płytą klubu było Deep Purple (jedna strona płyty Machine Head) i
Ossian. wg ponizszego katalogu (wg mnnie nieko...
-
W pierwszych słowach mojego listu nie zawaham się użyć określenia, które w
wielu z Was pewnie wywołuje odruch wymiotny, i słusznie. Smooth jazz. No nie
bójmy się pewnych słów. Jest takie coś. Rozpleniło się w ostatnich latach
niemożebnie, a określić je można w sumie jako smętne pitolenie dla ludzi,
którzy tak naprawdę jazzu nie lubią. Smooth jazz to jazz wykastrowany,
pozbawiony żądła, atmosfery eksperymentu. Ale nie mówmy już o ulubieńcach
Marka Niedźwieckiego, za to pomówmy o zespołac...
-
miałem okazje dowiedzieć się w sejnach od cze, iż ukazał się ów podwójny
album osjanu i zabiło mi z wrażenia szybciej serce (od '88 nie mieszkam w
polsce). pamiętam koncert osjanu w gliwicach, zdaje się około '82 roku,
przeżycie było wspaniałe...
znający okolicę cze wyniuchał jeden egzemplarz fermentu w suwałkach... dwa
dni musiałem zadowolić się lekturą, zanim płyty mogły zostać odtworzone. i tu
sen się skończył.
cover księgi liści kojarzy się niewątpliwie z estetyką zenu i jest ...
-
Kurde zakładam wątek o Milesie bo przeczytałem książkę, wsłuchuje sie
ostatnio w albumy i Miles to taka moja furtka do jazzu. Dzięki niemu
siegnąłem też po albumy Hancocka , dawnego Stańki no i zamierzam zgłębiac
kolejnych. Nigdy, mimo wielu podejśc, nie czułem się na siłach by słuchać
jazzu w takim stopniu jak teraz. Nigdy też nie sprawiało mi to tyle frajdy
(dorastam? :). Serio, podjarka jaką mam obecnie w związku z tym przypomina
podjarkę jaką miałem gdy w ostatnich klasach pod...
-
Dobra, rankingi rankingami, ale przecież przez rok cały nie słuchamy li i
jedynie bieżących nowości, a przynajmniej ja na pewno nie (shame on me). Dla
mnie rok 2005 obfitował w mnóstwo muzyki, i to przeważnie bardzo dobrej, bo
jakże by inaczej? W związku z tym kilka spostrzeżeń:
1. To był rok, w którym praktycznie już przestał mnie interesować rock jako
taki. Większość nowych zespołów gitarowych mnie nudzi, starych słucham z
ciekawości (żeby się trochę "poszerzyć"), ale bez entuzjazmu...
-
rok 1973 - audycja "3 kwadranse jazzu " prowadzona przez Jana Ptaszyna
Wróblewskiego. Na koniec zapowiedz: "a teraz przykład że jazz moze być
łagodny i przyjemnie brzmiący dla ucha". Po tej zapowiedzi Ptaszyn zagrał "Us
& them" Pink Floyd z Dark Side...
wtedy to była absolutna nowość. Chyba była to jedna z pierwszych prezentacji
fragmentów tej płyty.