-
... od dobrych. Bo czyż nie zakrawa na paranoję fakt, że smutek w postaci
Spagetti Incydent Guns and Roses jest droższy od absolutnego arcydzieła
tegoż zespołu czyli Apettite for Destrucktion? Że żenada w postaci Big
Generator czy Open Your Eyes zespołu Yes jest warta tyle samo co Close To
The Edge czy Relayer? Iż za Abacab grupy Genesis trzeba zapłacić tyle samo
co za Trick Of The Tail?
-
Może był kiedyś taki wątek (może nawet sam go założyłem, pamięć już nie ta),
ale nie chce mi się szukać. A jestem właśnie po przesłuchaniu "Soft Parade"
The Doors. Zdecydowanie najgorsza płyta grupy z Morrisonem. Piosenki bez
pomysłu i polotu.
Ale są na niej dwa niezwykłej urody utwory: Touch Me i tytułowy (a w
szczególności początek onego).
Jakieś inne propozycje...
-
chciałam wyrzucić swoje radio samochodowe. Jakość jak z beczki właściwie to tak
ustawione brzmienie aby dobrze wybrzmiewał głas lektora, gdy zaczyna się
muzyka wszystko skomptresowane nie ma basów nie ma góry nic nie kopie,
zastanawiałam się czy to wina głośników samochodowych czy radia (choć są w
klasie na 4) Wystarczy przejechać zachodnią granicę jakość gwałtownie się
zmienia ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu. To samo radio w zasadzie ta sama
muzyka odtwarzana przecież z tych sam...
-
Plyta juz wycikla do sieci,pewnie bedzie tak dobra jak dobrze pilnowana
byla.Czyli tak samo kiepska jak poprzednie.tu pod linkiem jest ta wiadomosc.
muzyka.wp.pl/niusy.html?idn=16318
Sie mi podoba ten cytacik"Przypomnijmy, że wcześniej na szybsze wydanie swoich
albumów z powodu przecieku do cyberprzestrzeni zdecydowali się m.in. 50 Cent
("The Massacre") i Eminem ("Encore")".Doborowe towarzystwo dla Oasis.Wszyscy
siebie warci.
-
Powszechne jest obecnie mniemanie, że muzycy rockowi są pod wieloma względami
lepsi od twórców "muzyki poważnej". I może tak jest (ja sam wolę rocka, choć
nie gardzę też dobrym disco), ale jedna rzecz mnie zastanawia. Otóż jeśli
przyjrzymy się Beethovenowi, Mozartowi, czy innemu Couperinowi Wielkiemu, to
rzuca się w oczy, że byli to muzycy rozwijający się przez całe życie, nieraz w
podeszłym wieku osiągający swoje największe sukcesy. Przyglądając się muzykom
rockowym dostrzegamy n...
-
Czytajac Wasze posty;
nie moge oprzec sie wrazeniu iz internauci w wiekszosci;
podswiadomie ida w mysl Nietzchego;
tylko gdy trafi sie ktos kto jest fanem Ich Troje lub zespolu o podobnej
wartosci mozna odniesc wrazenie ze komputera nauczyl sie obslugiwac jakby
przypadkiem. Inni internauci probuja stlamsic jego malo wybredne gusta-
wypominajac mu o wszystkim >zlym< bez sensu zreszta. Wiekszosc osob; czuje
sie chyba uprzywilejowana elita- wiadomo ze w naszym narodzie ogrom oso...
-
Witam,
Piosenka nie jest tak przebojowa jak ,,Get Free'' ale ma coś w sobie :)
Nie ma porównania do ,,Get Free'' ale tempo i styl utrzymany czekam na
całość.
W Polsce taka piosenka chyba nie zostałaby dopuszczona do emisji.
89% tej piosenki to zdanie F*** THE WORLD. Jakie jest wasze zdanie ???
Czekam na teledysk :)
Pozdrawiam,
Level1
-
Macie jakieś propozycje? Nie chodzi mi o takich co w ogóle nie umieją grać
lub o takich co grają w mało znanych, lokalnych, andergrandowych zespolikach.
Chodzi mi o takich, którzy grają w znanych zespołach a mimo to są marni.
Odstają wyraźnie poziomem od reszty kapeli, mylą się i grają niedokładnie
nawet w studiu, nie wspominając już o koncercie. Ich gra jest nieciekawa i
pozbawiona choćby cienia oryginalności. No więc znacie takich? Bo ja prawdę
mówiąc nie zwróciłem dotąd na to u...
-
Widziałem oba koncerty - najpierw Marillion w Bydgoszczy, gdzie cudem udało
mi się kupić przed koncertem bilet w drugim rzędzie, sam środek (widziałem
biedaków z kartkami "poszukuję biletu" - sam byłem o krok od takiej
sytuacji). A moje wrażenia z koncertu? Niedosyt - chyba po raz pierwszy po
koncercie Marillion. Co nie znaczy, że nie było dobrze, bo Marillion to jeden
z moich "pewniaków", na których właściwie nigdy się nie zawiodłem. No ale po
kolei... Materiał z "Marbles" jako c...
-
Wydano też specjalną edycję dla gejów-Elton dymany.
-
mp3.wp.pl/p/informacje/njus/214217.html jest do pobrania tu - jak dla
mnie, brzmi jak kiepskie Lady Pank. Ech...