Wymieniając myśli na wątku "nowe mieszkanie i zakaz palenia", zostałem
zainspirowany do założenia nowego.
Czy uważacie że, gdy odmawiamy: to raczej kluczymy, czy mówimy prawdę np.
- zamiast....nie jadę w tym kierunku,....wybacz,nie jestem sam, a w
towarzystwie.
- zamiast....u nas pracy niema, ale pamiętam,....ta posada, jest
nieodpowiednia dla Ciebie, nie podołałbyś.
Prawda czy...takt, dyplomacja, żeby nie powiedzieć, polityka.
buba