-
Czytaliście? Takie zbliżone do nowszej Chmielewskiej i Doncowej. Widać typowe
babskie kryminałki współczesnej Europy Wschodniej. Ale mnie się podobało,
czekam na ciąg dalszy, który ma nastąpić.
-
polecam serię świetnych kocich kryminałów Akifa Pirincci: "Felidae" i dalsze
części "Felidae2", "Pojedynek" i "Salve Roma" :-)
-
Nie wiem, jak to zgrabnie przetłumaczyć na język polski? Kryminały
odzwierzęce?:). Bardzo popularne w Anglii, a i u nas mające spore powodzenie.
Czy podobają się nam kryminały ze zwierzakami w roli detektywów lub takie,
gdzie ich obecność jest znacząca i istotna dla rozwoju akcji?. W czasach kiedy
jeszcze czytałam Stephena Kinga piorunujące wrażenie zrobił na mnie opis
zmartwychwstałego kota ze Smętarza dla zwierzaków. Jeszcze mi zimno się robi
na samą myśl o tym fragmencie.