kot

(29 wyników)
  • O kotach.(76)

    W najnowszym Bluszczu Gurua pisze o kotach. "Nie ma tak, żeby kot przez tydzień nic nie jadł w oczekiwaniu na powrót ukochanej istoty". Nie zgadzam się. Tak było z Tycjanem dwa lata temu, kiedy mężydło wyjechał w Tatry. Przez cztery dni nie jadł nic, chyba, że chodził do restauracji. Następne cztery dni jadł ilości śladowe, takie dla podtrzymania życia i wyglądał jak półtora nieszczęścia. Na twarzy miał wypisaną rozpacz. Wieszałam już to zdjęcie wtedy, ale powieszę też teraz. To jest dowód ...
  • www.youtube.com/watch?v=fkHlKf-SfPo&feature=channel www.youtube.com/watch?v=MmJh5eqJMK0&NR=1
  • Dzien dobry wszystkim, mam ciekawe spostrzeżenie, otóz odkryłam w moim kocie fanatycznego fana;)...bobu! Kiedy śpi, potrafi obudzić się dokładnie wtedy, kiedy zasiadam do jedzenia z miską bobu i kategorycznie domaga sie poczęstunku! Ostatnio mu obierałam ze skórki i dawałam sam środek, ale wczoraj..zjadł cały talerzyk łupinek:) Zdziwił mnie, bo jesli chodzi o jedzenie to, jak pewnie każdy kot, jest nie do zniesienia, bo nic mu nigdy nie pasuje. Psom bobu nie dawałam, bo one zjed...
  • Siedziałam chwile przy komputerze. Mam go coprawda przy łóżku, ale jednak muszę usiąć żeby coś podziałać i ta mała, biała kocia franca, połozyła sie na mojej poduszce. Jak ją chcę pogonić, bo się chcę położyć to mi macha łapami, fuka, prycha i nie daje sie pogonić. Co mam zrobić? Głowa mi pęka, szyja odlatuje, chcę poleżeć.
  • Zapewne wiele osób, zainspirowanych twórczością Pani Joanny, próbuje pisać opowiadanka, ku "podniesieniu ducha i pokrzepieniu nastroju". Pozwalam sobie umieścić historyjki, pisane przeze mnie,oparte na rzeczywistych wydarzeniach i pisane w "chmielewskim" stylu. Hmm - właściwie historia powinna być poprzedzona krótkim wstępem. Rzecz dzieje się w pewnym biurze poważnej instytucji, w pokoju "zamieszkałym" przez cztery lekko zwariowane i zaprzyjaźnione ze sobą osoby: Mateusza, Ankę,...
  • Sądzę, że dalsze dzieje Rogatka, zgodnie z sugestią, będzie milej czytać na mniej "zaśmieconym" wątku. Dziękuję serdecznie wszystkim sympatykom rogatego kotka (wiecie za co:) ) i zapraszam do lektury dalszej pisaninki.:) Falconetta :)
  • Albo Aleja Warszawska na mleku. Zależy, co kto woli [img]https://olsztyn.wm.pl/gals/dirbased/6945/NQ8W8761.JPG_m(400x400)[/img] olsztyn.wm.pl/Wywrocila-sie-cysterna-z-mlekiem,74496 Sprzątali jeszcze dziś. Dzidka: trzeba było wpuścić tam koty Moja siostra, nie wiedząc o komentarzu dzidki: koty z okolicy miałyby używanie Ktoś w komentarzach: dlaczego tak długo zamknięta była ulica - bo czekali, aż koty z pobliskich dzielnic wyliża wszystko
  • Oddam(40)

    w dobre ręce moją kotkę. Z wielkim żalem muszę poszukać jej nowego domu - moja mama, która będzie opiekować się Krysią od czerwca jest uczulona. Zmora ma 8 lat, jest prawdziwym kotem, czyli dość niezależnym leniem, choć ostatnio coraz częściej dopomina się pieszczot i generalnie przy dziecku nieco odmłodniała. Wysterylizowna, moze być zarówno w mieszkaniu, jak i na zewnątrz - wypuszczana potrafi zniknąć nawet na całą noc.
  • pamietnik-kota.blog.onet.pl/2,ID221473720,index.html
  • z grubej rury sobie ponarzekac????? szlag mnie zaraz trafi... jutro w nocy mamy wyjezdzac na tydzien.. daleko.... w celach zdrowotnych.... jodu wdychac.... bo caly sezon jak nigdy przechorowany.... a tymczasem.... dziecko rzyga.... dziecko kaszle.... dziecko mowi ze brzuch boli, ze zle sie czuje, ze nie chce jesc.... dostalam przed chwila okres... mam w domu bałgan nieziemski, nie daję rady sprzątać już.... KOT MI ZASZCZAL LOZKO w odwecie za zastrzyk zapewne, ale i tak sie wk...
  • Cos dla nas: www.youtube.com/watch?v=TZ860P4iTaM
  • Zamieszczam poniżej w rozdziałach ostateczną wersję "Rogatka". Proszę o uwagi i komentarze, zamieszczane pod stosownym rozdziałem - tak będzie łatwiej, bo będę wiedziała, którego rozdziału wpis dotyczy. Natomiast jeśli wpis ma dotyczyć Rogatka jako całości, to proszę skorzystać z odpowiedzi na tytułowy wpis wątkowy. Stylistyka mi trochę "kuleje" i z Waszą pomocą mogłabym ją poprawić, by Rogatek wyglądał porządnie, a nie jak "kot niecnota, co spadł z płota". Pozdrawiam i mam nad...
  • W najnowszym tomie autobiografii Gurua wyjaśnia dlaczego nie ma psa tylko koty i to w dodatku dzikie. Pisze: "Koty natomiast w gruncie rzeczy mają mnie w nosie. Owszem, niekiedy również przywiązują sie do człowieka, ale w ograniczonym zakresie, pies człowiekowi poświęci życie, kot nie... ...Koty sa doskonale egoistyczne..." Nie wszystkie koty są takie egoistyczne. Mam dwa koty. Matkę i syna. Felina jest prawdziwie kocia. Przychodzi kiedy chce, robi co chce. Poranną kawę egzekwuje bardzo sta...
  • Masz kota - jak lwa, mawiala moja ciocia. I chyba miala racje, bo sie zastanawiam nad nabyciem. Nie lwa oczywiscie. Jeszcze sie nie zdecydowalam, bo mnie troche przeraza sprzatanie i te klaki na ubraniu. No i co ja z nim zrobie jak bede chciala krze zwizytowac?! I czy lepiej dziewczynke miec czy chlopca, czy patrzec na usposobienie i reszta glowy nie zawracac? Pomozcie. Ja nie mam o kotach bladego pojecia. A jeszcze wyczytalam, ze jak kot podrapie to jakas zaraza po latach wylazi ...
  • Kot Tycjan całe lato spędził w ogrodzie i bejzmencie. Na górze był ze dwa razy i to na specjalne zaproszenie. Od wczoraj wizytuje mieszkanie regularnie. Obchodzi wszystkie kąty, obwąchuje rzeczy mężydła przygotowane na szafce do spakowania. Pojutrze w nocy, jak zwykle na przełomie sierpnia i września, mężydło wyjeżdża w góry i już się troszkę szykuje. Jestem pewna, że Tycio doskonale zna się na kalendarzu skoro tak się zachowuje.
  • Mamy? Kochamy? Więc proszę, pochwalmy się nimi! Przy okazji dowiemy się, czy ktoś ma w domu więcej zwierzątek niż Bumbecki:)) No, i w razie czego, jest kogo poprosić o fachową poradę, bo nieludzką doktórkę też tu mamy:)) Zaczynam od swojego stanu posiadania: ok. 12 kg kocizny w dwóch osobnikach: Gryzelda von Frotte czyli Frotka, perska księżniczka o anielskim wyglądzie i charakterze oraz Fryderyk Wielki czyli Frycek, uratowane i udomowione półdiable europejskie. Za oknami: trzy, c...
  • Dzisiaj jest. Kociary i kociarze nie zapomnijcie o swoich pupilach bo zemsta futrzaków będzie okrutna.
  • Jak mnie słychać? Czy jest tu ktoś? Może by spirytystę wezwać, może on zagubionego chmielewskiego ducha w członkach memłona odnajdzie? Noż kurna olek, je tu kto? :) Toć to koniec, a nie środek kanikuły!
  • No i prawie po świętach... I jak mijają? Mam nadzieję, że tak, jak sobie życzyliśmy, czyli super. Zadowoleni z prezentów? Objedzeni po uszy pysznościami? Wypoczęci? Rozrodzinnieni do wypęku? To proszę o relacje z najzabawniejszych momentów, bo przecież takowych na pewno nie brakowało. U mnie najlepsza była Wigilia... Ale to temat na dłuższe opowiadanie. Powiem tylko, że wyłącznie dzięki złożonemu sobie przyrzeczeniu, iż nic, dosłownie - nic, nie będzie w stanie wyprowadzić mnie z ...
  • Przedstawienie wbiło mnie w fotel, powaliło na łopatki, radykalnie unieruchomiło z otwartą gębą i brakiem tlenu w płucach. Mieliśmy miejsca w pierwszym rzędzie, bo dziewczyna, która to wyjście organizowała, jest maniaczką musicali, ma na ich tle absolutnego fioła i na przedstawienia w "Romie" przyjeżdża aż ze Świnoujścia. I musi mieć to, co najlepsze :-) Poza tym, zabrała na "Koty" swoją sześcioletnią córkę, i zależało jej na tym, żeby mała przeżyła cudowny wieczór, i żeby ją ko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się