mama-sloneczka
23.08.09, 11:17
Hej
Stojąc w kolejce z dzieckiem w markecie para nastolatków będąca przed nami
zaczęła odmawiać moje dziecko, szeptem.
Efekt moje dziecko przytuliło sie do mnie i zrobiło jej sie smutno.
Nie wytrzymałam bo nienawidzę odmawiania i braku kultury więc mówię
Córciu ty nie masz sie czego wstydzić , za to Ci którzy odmawiają powinni.Bo
to bardzo nieładnie tak się zachowywać i odmawiać kogoś.
Tamci umilkli tylko ich mamuśka popatrzyła na mnie złowrogim wzrokiem.
A Wy jak sie zachowujecie w podobnych sytuacjach, zwracanie uwagę, udajecie że
nie słyszeliście?