-
Na przykładzie mojej sytuacji ze współlokatorkami (pisałam o tym na forum kilka dni temu) doświadczyłam na własnej skórze obcowania z powalonymi ludźmi. Będę na przyszły rok szukać czegoś innego, to jasne. Ale nadal nie mogę wyjść z szoku, że tacy ludzie ISTNIEJĄ. Zawsze tłumaczyłam zachowanie innych - na zasadzie: jeżeli ktoś jest agresywny, to pewnie jego taka niezbyt korzystna reakcja na frustrację, jeśli ktoś obrabia tyłki innym ludziom - sam ma nieciekawe życie, tyle jego, co sobie poobg...
-
Strasznie duzo ostatnio osob wokolo majacych fochy,klotliwych, nieszczerych obludnych, plotkujacych, .
Macie wokol siebie "normalne' osoby, ktore sa lojalne, szczere i potrafia z kazdej sytuacji wyjsc z twarza. Nie obrabiające dupy i nie plotkujace, ktore do kazdej osoby potrafią podejsć z szacunkiem i nie wywyższają się , bo np b. dobrze zarabiają.
Jednym slowem prostolinijne.
Znam taka jedna osobe - jest szefem w duzej firmie -sprawiedliwy, potrafi do każdego podejsc z szacunkiem i zaws...
-
konkretnie mam na mysli seriale. Nie oglądam żadnego systematycznie, ale teraz po wstaniu włączyłam TVP2 i widzę, jak w jakimś serialu dziewczyna przedstawia swoją nową kolezankę starym znajomym. Najpierw kolezance - "Poznajcie się to jest (jakieś imię", no ok, ale zaraz pojawia sie jakiś chłopak i dziewczyna radośnie mówi doń "Jakieś imię poznaj moją kolezankę" . No ludzie - z postaci widać, zew to nie nastolatki, tylko młodzi, ale dorosli ludzie.
Zakładając, ze troche ludzi to ogląda (a p...
-
Przy okazji dyskusji o dręczonym kocie przypomniała mi się książka "Higieniści. Z dziejów eugeniki". Jest to pasjonujące dzieło o tym, jak cywilizowani (wydawałoby się) ludzie w imię poglądu, że należy poprawić ludzkość, postanowili pewnym ludziom odebrać człowieczeństwo. Ci lepsi to mieli być Germanie albo Japończycy - ci gorsi to kalecy albo Murzyni, albo Słowianie.
>>Utopia uszlachetnienia ludzkości metodą hodowli ma długą i zaskakującą tradycję. Hołdowali jej także w latach ...
-
Zastanawia mnie co musi się wydarzyć w życiu człowieka by ten z postawy 'gardzę kościołem' nagle stał się 'fanatycznie wierzący'.
Ból, choroba, śmierć, zmęczenie życiem czy po prostu nowe środowisko.
Co się musi wydarzyć, aby osoba która całe życie kłamie, oszukuje i zarabia pieniądze nierządem nagle fanatycznie afiszuje się z wiarą.
Skąd potrzeba nagłego i często skrajnego nawrócenia się w ludziach? Brak wsparcia, przyjaciół czy zagubienie?
-
Mam 28 lat i coraz trudniej jest znalezć mi ludzi z którymi chciałabym się przyjaznić. Stare przyjaznie zakończyły się wraz z końcem studiów, wróciłam do mojego małego miasteczka. Mam wrażenie ,że w pracy ludzie są fałszywi. Tyle razy już zawiodłam się na kimś ,że nie mam złudzeń , że muszę liczyć sama na siebie, robić swoje i iść do domu. Nie mam najmniejszej ochoty spotykać się z tymi ludzmi po pracy. Czasem zastanawiam się czy to moja wina , może ze mną jest coś nie tak. A może to zazd...
-
Czasami szperajac po internecie czlowiek natyka sie na rozne tematy, czesto powtarzanym na formach jest tema zarobkow. Ze swojego doswaidzcenia i obserwacji wiem w jakich branzach (+ -) ile mozna zarobic i tak specjalisci od IT dobrze zarabiaja, fachowcy na zachodzie tez dobrze oplacani, na Bliskim Wschodzie tez mozna zarobic lepsze pieniadze, jednak wszystko to pewna jakas norma 5ooo, 1oooo, 2oooo i 3oooo zl, ale to co znalazlam to nie wiem czy bujna wyobraznia piszacych i marzenia czy przy...
-
Wiecie co, mam problem w relacjach z ludźmi. Ogólnie nie lubię ludzi i jestem postrzegana jako osoba bardzo sympatyczna, kontaktowa i kulturalna. Problem zaczyna sie, gdy zaczynam sie z kimś zaprzyjaźniać. Na początku jest OK, cieszę się, że mam kogoś bliskiego ale potem zaczynają się we mnie rodzić podejrzenia, ze ten ktoś de facto jest moim wrogiem, albo działa przeciwko mnie poza moimi plecami. Zaczynają się schizy, że np mnie obgaduje, albo chce mnie zmanipulowac, albo mi szkodzi. Koniec ...
-
Gdzie najczęściej poznajecie nowych ludzi ? Chciałabym poznawać ... nawiązywać nowe kontakty. Mam kilka dobrych koleżanek, których drogi zyciowe są przeróżne. Czasem się z nimi spotykam. Nie mam natomiast jakiegoś większego stałego towarzystwa. Od roku jestem sama ... zaczynam czuć się samotna. Każdy ma jakieś tam swoje życie prywatne, więc często muszę się zadowalać własnym towarzystwem. Chciałabym się zakochać ... tylko gdzie poznać tego jedynego skoro w pracy nikogo nowego, na siłowni każ...
-
Zapewne podnosi to na duchu i dodaje pewnosci siebie, bo jednak ludzie wkladaja troche wysilku, by opisac pewne zjawiska, a z tego mozna wywnioskowac, ze w pewnym stopniu jest sie postacia wyrozniajaca. Jest tez lektura o wymown.ym tytule napisana na wasz temat. Jak sie z tym czujecie?
Ksiazki nie czytalem, poniewaz mam ciekawsze pozycje na biurku, ale zajrzalem na forum goscia i musze przyznac, ze nie dowiedzialem sie niczego nowego, czego bym nie wiedzial, ale mozna skonczyc z teks...
-
Jak ma sie ustosunkowac do sytuacji, kiedy jakis znajomy zawodzi.
Zalatwilam mu prace, bo prosil.nie przyszedl na rozmowe z pracodawca, bo juz sobie w miedzyczasie zalatwil inna.
umawiam sie z kims na spotkanie od miesiaca, kiedy przychodzi ten dzien ktos nie moze przyjsc bo akurat idzie do fryzjera.
w obydwu tych przypadkach mowie ze to mnie wkurza.odpowiedz, ze przesadzam.
Mam takie wrazenie, ze ludzie dzis sa jacys nieodpowiedzialni, albo ja wymagam za duzo, albo we mnie jest cos takie...
-
Na przestrzeni lat obserwuje jak ludziom zniknął luz i nie wiem czy to jest wina mody ,obecnych tendencji i tych wszystkich programow o perfekcyjnych, gdzie sie sprzata, wydaje przyjecia i gotuje dla gosci Nie wiem czy sie zgodzicie ale skonczyły sie czasy gdzie kolezanka zaprasza cie na kawe ot tak spontanicznie , nie bo ona musi sie specjalnie przygotowywać przez dluzszy czas , bo ma bałagan ,bo musi posprzatac i wypucować wanne itd itd
Co gorsza ja sama złapałam sie na tym że rzeczywis...
-
Ispiruja was ludzie dookola was?
"Przejmujecie od nich pewne cechy , sposob zachowania,ktory wydaje sie wam atrakcyjny i staracie sie byc tacy jak ten ktos.
Ja np obserwujac swojego szefa nauczylam sie asertywnosci.
-
Zastanawiam się czy kontynuować znajomość z dwiema znajomymi ze studiów... Niedawno miałam urodziny. Rodzina dopisała oczywiscie, były życzenia i prezenty... Jeżeli chodzi o koleżanki ( znam je z 5 lat )to pierwsza wysłała sms o 7 rano idąc do pracy. Czyżby było jej żal zadzwonićpo południu i wydać te 20 gr na rozmowę??? Druga późnym popołoudniem zorientowała sie( po wpisaćh na Facebooku zapewne) ze mam urodziny i życzyła mi " sto lat". Na co dzien nie odzywają sie prawie wcale. Jakieś spotk...
-
Dziś nie mają czasu na nudę, bo cały wolny czas spędzają w internecie.
Tak mówi Dziennik GP. Ale mówi, że to wcale nie jest takie dobre. Pomimo tego, że stworzono nawet pojęcie określające to zjawisko 'smart boredom', to taka inteligentna nuda jest zwyczajnym marnowaniem czasu oraz wynika z tego, że ludzie poszukują coraz większej liczby bodźców.
Eh do czego to doprowadzi? ;) Internet się kiedyś przeje?
-
Tak po prostu, ze chcą pomóc, bezinteresownie, normalnie?
Ja wierze :) I kolejny raz potwierdziło się, ze słusznie. Mam rodzeństwo, które trza
"wywakacjować". Na obóz , kolonie (do załatwienia) nie chcieli. Szkoła się skończyła i zagwozdka była. No i dziś znalazł się gosc prowadzacy z zoną małą agroturystykę. Pare kóz, kilka hucułów, jakies owieczki. Nad rzeką, niecałe 100 km - sami mozemy dzieciaki zawieźć. Dzieci aż piszczały z uciechy, a ja kolejny raz podziękowałam Opatrzności za taki...
-
Przeczytałam właśnie, że pojawiły się tłumy, ludzie nie mogli pomieścić się w kościele. Czy jest jakieś sensowne wytłumaczenie kompletnie obcych ludzi na pogrzebie tej dziewczynki??
-
Powiedzcie mi, co myślicie o takim człowieku.
Niedawno w mojej firmie zatrudniono nowego pracownika - chłopaka przed 30. Okazał się świetny - niesamowicie inteligentny, w mig wszystko łapie, szybko pracuje. Dwa miesiące w firmie i już awansował.
Ale teraz do rzeczy.
Facet jest dziwny. Bardzo grzeczny, uprzejmy, bezkonfliktowy. Zawsze chętnie pomoże, nie wywyższa się, nie kłóci choć trzeba przyznać że ma bardzo cięte i trafne poczucie humoru. Ale tak - nic o sobie nie mówi. Nie przyznał si...
-
Są ludzie, którzy chcą być podziwiani tylko za to, że potrafią się elegancko ubrać, równiusieńko nanieść podkład na twarz i w innych potrafią docenić tylko umiejętny makijaż, gustowne ubranie, dobrą dykcję itp. A jak ktoś im nie pasuje do schematu i mimo brzydoty ma w sobie jakieś pociągające piękno, klasyfikują go jako godnego współczucia babochłopa lub chłopobabę, nawet jeśli taki dziwoląg wciąż się szczerze uśmiecha, chociaż zęby ma krzywe, podróżuje po świecie, osiąga sukces w wielu sf...
-
[i]Według ''Pressa'' z weekendowych programów rozrywkowych to właśnie ''Tzg'' gromadzi największą widownię. W niedzielne wieczory TVN oglądają ponad 4 mln widzów. Problem jest taki, że widownia systematycznie się kurczy. Pierwszy odcinek oglądało 4,3 mln osób, drugi - 4,2, a trzeci 4,1 mln.[/i]
co 10ty polak oglada to badziewie.
matko bosko czestochosko...
a biorac pod uwage, ze bez telewizora (i pradu) zyje wielu polakow, to mamy jakas masakryczna liczbe.
skandal...