-
Wywyższacie się na tym forum i wzajemnie porównujecie:
-swoje uczelnie (przywołując nieobiektywne rankingi)
-kierunki (że niby ci z medycyny są mądrzejsi niż ci z filozofii)
-i zarobków (że niby informatyk jest cool i wporzo, a każdy
nauczyciel to ciota i nieudacznik).
Niby wykształceni ludzie, a zachowujecie się jak jakieś prostytutki.
-
poczytajcie forum praca zanim napiszecie tu coś!!nie ma pracy po
żadnych studiach!! nawet po polibudzie!!od razu po maturze
rejestrujcie się w up!!
-
Poszłam na studia zaoczne na jedną z państwowych uczelni na północy Polski (z
wyboru, ale ja nie o tym), myślę sobie: mniej czasu będę spędzać z ludźmi z
roku, ale jak się chce kontakt nawiązać, to nie będzie problemu. I tu zonk.
Ludzi na roku mam 30, w tym aż cztery dziewczyny. Wydawałoby się: raj dla
kobiet. Otóż nic bardziej mylnego! Chłopcy z roku są, nie wiem: dziwni? Boją
się odezwać do dziewczyn, a jak już to są nie wiadomo czym spłoszeni,
zachowują się jak gimnazjaliści, głupi...
-
co sadzicie o osobach z ktorymi studiujecie?
-
Zauważyliscie ze na kazdym kierunku jest typ ludzi pod jakims względem do
siebie podobnych?? podam Wam przyklady:
Studenci
- prawa : jesli chodzi o charakter to sa to pewni siebie, majacy cos do
powiedzenia ludzie, z wygladu zadbani, dobrze ubrani
-medycyny : charakter-pewni siebie, lubiący się uczyc ludzie, z wygladu raczej
nie wyroznaijacy sie za bardzo bo sa skupieni bazrdziej na nauce niz na wygladzie
- ASP - charakter: indywidualisci, niektorzy zamknieci w sobie, czujacy sie...
-
Witam.Chcę się oderwać od normalnego życia,nie chodzić na imprezy,nie spotykać
się z ludźmi,żyć samotnie, nie szkodząc przy tym nikomu.Chciałbym w
przyszłości mieć niezły dorobek materialny,by było mnie stać na wiele...jaką
dziedzinę nauki wybrać? Myślałem o finansach i rachunkowości a potem doradcy
inwestycyjnym(ale tu potrzebne są zdolności międzyludzkie a ja już mam ich
dość),na informatykę się nie dostanę na dobrą uczelnię bo zdawałem
matmę(ok.55%)i anglika(ok.75%).Myślę o mechatron...
-
Zapraszam do zabawy!Dzisiejsza zabawa polega na tym abyście
wpisywali najśmieszniejsze wyobrazenia danego kierunku przez ludzi
którzy go studiują.Do dzieła!Bo do odwaznych swiat nalezy!
Tych mniej odważnych od razu informuje ze zabawa nie jest
obowiązkowa.
Mój przykład
Znam wielu studentów prawa na prywatnych szkółkach którzy myslą że
czeka ich kariera prawnicza,nie lubią uczyć sie prawa ale próbuja
przez nie przebrnąć gdyż jak mówią prawnik najlepiej zarabia
-
pedagogika to mało ambitne studia???studiuje pedagogikę ze spechalnością
pracą socjalna i jestem zadowolona,ale moi znajomi twierdzą,że po studiach
będę bezrobotna
-
Witam serdecznie,
kończę liceum i zastanawiam się co ze sobą zrobić później. Od niedawna zmieniłam swój sposób myślenia i chciałabym się kształcić na przyszłą bizneswomen. Uświadomiłam sobie, że muszę mieć kontrolę nad własnym życiem, muszę mieć pieniądze by czuć się niezależną i robić w życiu to co kocham zamiast harować na etacie. Jestem ambitna, niegłupia i lubię się uczyć. Mimo to na świadectwie maturalnym będę miała prawie same 2 z małymi wyjątkami-3. Jedno z renomowanych, wrocławskich ...
-
Mianowicie wczoraj zacząłem studia i ludzie w mojej grupie są dosyć
sympatyczni ale średnio ciekawi:) Interesuje mnie natomiast czy zwykle jest
tak że cały rok z czasem tworzy mniej więcej jedną całość (ludzie się znają)
czy do końca zamyka się to w obrębie grup (pomijając fakt że po 4 semestrach z
racji wyboru specjalizacji i tak nastapi wymieszanie).Dodam że moj rok jest
dosyć spory, liczy 150 osób.
-
jestem bardzo ciekaw waszych opinii!!
-
Czytam sobie rozne wypowiedzi na tym forum, przypominam rozne sytuacje z
jakimi spotkalam sie na studiach, po studiach i w pracy i stwierdzam, ze
ludziom studiujacym prawo przewraca sie w glowie. To najbardziej zarozumiali
i pyskaci ludzie, obok informatykow oczywiscie (choc ci raczej pyskaci nie
sa, oni raczej wiecznie wzdychaja i wznosza oczy ku niebu)
Byc moze to przechodzi z wiekiem ? Moze kiedys tez taka bylam?
Sama jestem po prawie ale nie wywyzszam sie nad poziomy z tego pow...
-
W tym roku uczelnie wyższe mają rekordowe niedobory chętnych do podjęcia studiów. Na Uniwersytecie Warmińsko - Mazurskim jest aż tysiąc wolnych miejsc - informuje "Gazeta Olsztyńska".
W tym roku nawet na bardzo dobre uczelnie mogły się dostać osoby z wynikami z matury nawet o 1/3 gorszymi, niż 4 - 5 lat temu. A do tego na wiele kierunków nadal są wolne miejsca.
Na Uniwersytecie Warmińsko - Mazurskim jest ich aż tysiąc. Chętnych nie ma m.in. na biologię, filologie słowiańskie, ogrodnic...
-
SGGW to bardzo śmieszna szkoła.
Mieni sie nazywać sama o sobie dobrym poziomem
i czasem udaje że jest czymś na obraz SGH.
Nic podobnego. Ogólnie wiadomo że w SGGW
uczy sie bardzo wiele ludzi ze wsi na dziennych.
Na wieczorowych czy zaocznych uczy sie bardzo wielu
ułomków intelektualnych czyli dzieci bogatych rodzicó czy dresiarzy.
SGGW tworzy bardzo wiele kierunków aby zgarnąc wielu
studentów do siebie nie dbając o jakość.
Wygląda to i działa coraz bardziej ułomnie.
Nazwa tej...
-
Czy ktos jeszcze tak jak ja źle sie czuje na swoich studiach z powodu ludzi w
grupie albo na wydziale?? Mam kolezanke na AGH-u i ma tam swietnych
znajomych, odrazu jak przyszla to wszyscy sie przedstawili itp. U mnie na uj
sa same snoby, a zreszta mialem wrazenie juz na poczatku ze wszyscy sie tam
znaja. Ehhh jak mi sie strasznie nie chce wracac na studia w poniedzialek.....
-
Jak w temacie :) Interesują mnie Wasze wrażenia nt. różnych uczelni,
kierunków studiów... Jaka na których jest atmosfera - tzn. ciężko, łatwo,
sztywno, luźnie, i tak dalej? I jacy gdzie są ludzie? Na przykład, pewnie na
ASP są nieco "artystyczni" - tymczasem na ekonomii pewnie będą bardziej
spokojni i "normalni"... Choć moze się mylę?
Bardzo chętnie poznam Wasze opinie :)
-
Mną bynajmniej nie kierował sam prestiż studiowania prawa jako
prawa, ale chęć pracy w tym zawodzie jako adwokat czy sędzia. Bo co
z tego, że skończy się prawo i uzyska tytuł mgr-a? Nic. Ja takim
prawnikiem być nie chcę.
I przy okazji- full ludzi idzie tam tylko po to, by chwalić się tym,
że 'studiuje prawo na UW/UJ'. Sądzę też, że prawo to najbardziej
snobistyczny kierunek.
Małe sprostowanie: póki co, liczę na 2. nabór. Może się uda.
-
Taka jest prawda, wystarczy spojrzeć na statystyki że na uczelniach
państwowych przeważają ludzie ze wsi, którzy chcą sie wybić i robią wszystko
zeby mieć dobre wyniki w nauce, są ograniczeni niekiedy prymitywni ale zrobią
wszystko zeby sie wybić, bedą kuć a nie beda mieli za grosz obycia i nie
popiszą się inteligencją...NIE UOGÓLNIAM, ale niestety często tak jest. I
później są magistrami, wykształconymi ludźmi ale niestety bardzo
ograniczonymi intelektualnie nie grzeszącymi intel...
-
PRAWIE moim zdaniem.
Sa strasznie wyniosli, robia laske ludzia i jakze trudno im jest uczyc sie na
pamiec.Ponaddto ludzi z innych kierunkow traktuja jak gorszych, a na
scislowcow patrza z nieukrywana zawiscia.Tworza grupy i tylko w nich maja
kumpli, potem wsiakaja w srodowisko prawnicze itd.
Podawajcie wasze typy
-
Kiedyś ekonomię albo zarządzanie studiowało się na Akademiach Ekonimicznych,
teraz dosłownie wszędzie, na każdym rogu i za każdą budką z piwem. Wszyscy
nagle chcą zarządzać. Tylko ciekawe czym, kiedy przysłowiowej tabliczki
mnożenia nie potrafią. Oczywiście ci z większości prywatnych ekonomicznych
szkół. Akademie Ekonomiczne jeszcze jakoś się trzymają wobec tego natłoku
pożalsięboże ekonomistów z uczelni prywatnych.
Tak samo jest z prawem, całe szczęście, że większość aplikacji mo...