-
Dokładnie tak! Gryzie!! W domu jest cudownym pieskiem a na ulicy zamienia się
w potwora. Szczeka tak głośno ,że aż się dusi. Łapie ludzi za ręce zębami.
Prowadzam go na smyczy ale moment nieuwagi a już gryzie przypadkowego
przechodnia. Jestem skłócona ze wszystkimi sąsiadami. Bo ludzie go nie
tolerują a mnie przy okazji. Fakt mój piesek nie miał łatwego życia,
Zabraliśmy go od pewnego faceta co go bił. ale to było 5 lat temu od tego
czasu jest otoczony miłością i nic mu nie br...
-
Zrównanie potrzeb pies = człowiek.....- kto to zrobił i dlaczego to dla niektórych stało się tematem przemilczanym, czy drażliwym i wywołującym taka agresję i niechęć....???
-
Pomyślicie, że zwariowałam. Inni martwią się agresją psa do ludzi, a ja martwię się, że moja psica, aż za bardzo ufa ludziom.
Wiadomo, że suczki są większymi pieszczochami niż samce, ale odkąd podjęłam decyzje o zakupie psa to myślałam, że ona do swoich właścicieli będzie takim pieszczochem a nie do wszystkich.
Nie wiem czy to wynika z jej wieku - 11 miesięcy. Ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że psu samo minie.
Niektórzy ludzie są nieufni, jak widzą psicę biegnącą w ich kierunku, bąd...
-
Trudno dyskutować z kimś o nastawieniu tylko "pro-zwierzęcym" i nie dostrzegającym potrzeb innego człowieka. Ludziom należy uświadomić {nawet taką metodą porównawczą} gdzie jest ich miejsce w hierarchii ważności. Nie chodzi tu o zazdrość, zabieranie {potrzebnych} środków na przeżycie wydatkowanych ze wspólnej kasy, lecz o wypracowanie takiego modelu który usatysfakcjonowałby wszystkie strony........Na chwile obecną to ludzie są gorzej traktowani przez "rządy" {wszystkich szczebli} jak przysło...
-
Postanowiłam rozpocząć ten wątek, bo nie rozumiem dlaczego wszyscy
wkoło reagują krzykiem i paniką na hasło: "kupiliśmy kotka!".
Ja (28lat), mąż (29lat), 4 m-ce po ślubie, planujący za około 1 rok
potomstwo - zdecydowaliśmy się właśnie na rasowego kotka.
Rozważaliśmy kwestię od początku lata, szukaliśmy dobrej hodowli,
wreszcie się udało - dziś jest z nami śliczny rosyjski niebieski 4-
miesięczny kocurek. Cieszymy się ogromnie, wprowadził on do naszego
życia wiele radości, zawsz...
-
Spotkalam sie wiele razy z opiniami na temat nieodpowiedzialnosci
wlascicieli psow, ja z kolei chcialabym napisac o dwoch zdarzeniach,
ktore przytrafily mi sie w ostatnich dniach.
Mam psa (przypomina dobermana), mieszkamy w bloku na 1. pietrze.
Ok. 2 m-ce temu wprowadzila sie rodzina na pietro wyzej. Ktoregos
dnia, gdy jak zwykle wyprowadzalam psa na wieczorny spacer, pani z
gory akurat wchodzila do klatki. Gdy nas zobaczyla, od razu sie
wycofala (pies byl na smyczy, przy nodze)...
-
Mam młodą sukę-ma jakieś 10 m-cy.Wychowana na łańcuchu,dziś
szczęśliwa u mnie pod kołderką;)
Mam z nią problem.Na spacerach biega do ludzi,skacze,liże,błaga o
pieszczoty...Nie bardzo daje sie odwołać...
dzis doprowadziła do szalenstwa młode dziewczyny.Wygłupiały sie na
śniegu i Nora dała do nich dyla.Darły sie jak wściekłe jak
zobaczyły,że biegnie do nich rozpędzony amstaff;)
Po chwili razem sie bawili ale w końcu ktoś mnie objedzie za nią.
żeby była jasność chodzimy w mało uczęsz...
-
Nie ma, co kryć - mój pies jest agresywny. Ma 5 lat i odkąd pamiętam nigdy nie
mogłam go spuszczać ze smyczy, ponieważ rzuca się na przechodniów (m.in gryzie
po nogach). Nie wiem, co mam zrobić. Niektórzy pewnie powiedzą, żebym po
prostu go nie puszczała, ale pies potrzebuje ruchu, a spacery na 1,5 m smyczy
mu go nie zapewnią.
Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
-
Jak w temacie. Zwierzaki, a w moim przypadku moje kociaki i świnka morska są
cudowne. Tak niewiele wystarczy, by przywrócić uśmiech, gdy jest się
zdołowanym. A gdy zaczną się łasić i mruczeć do ucha.....
Jednak nie dla wszystkich z nas zwierzaki są wspaniałymi kompanami.Podam wam 4
przykłady z mojego życia. Otóż mam 4 kociaki:
1. Dwójka z nich to bracia. Ich matkę ktoś wyrzucił z domu, bo była w ciąży.
Znalazłam je w piwnicy i dokarmiałam, a potem wzięłam kociaki do domu. ( matki
nie ...
-
Czasem jednak warto się zastanowić nad tym czy warto jest pomagać skoro
później ktoś tak się odwdzięcza....Moj znajomy pomagał fundacji już ok
6miesiecy tzn. przywozili chore i wychudzone konie a on się nimi zajmował.
Kilka z nich poszło nawet do adopcji.
Pojawił się także źrebak z jego prywatnych koni i chciał go teraz sprzedać
wiec zaproponował kupno go Vivie. A oni co na to? Oskarżyli go o handel i
sprzedaż koni na rzeż!!! Zabrali koni w przeciągu 3-4 godzin i odjechali zero
wdzi...
-
chcialbym poznac wasze opinie na temat tych psow, wydaje mi sie ze u
wiekszosci ludzi budza one lek, maja specyficzny wyglad ktory takze wiekszosci
sie nie podoba, no wiec po co one są?
-
Niedawno przeczytałam wypowiedz p. doktor, z której jasno wynika, że kotki
nie przywiazuja sie do ludzi tylko do miejsca.
A co z moja kotka (10 miesięcy)
1.Jak otwieram dzwi kluczem już siedzi w przedpokoju i miauczy (po przyjsciu
nie dostaje jeść, dopiero wieczorkiem)
2.Potem musi się "pomiziać"
3.Jak jestem w domku to tylko szuka okazji, żeby się na mnie położyc.
Koniecznie z łebkiem jak najbliżej moich policzków:)
4. Jak ja odłoże bo nie mam czasu to chodzi za mna tak długo i p...
-
Przeczytajcie prosze...
www.allegro.pl/show_item.php?item=161953322
:(((
PS. przed chwila usunieto mojego posta z tym linkiem, nie wiem co za bezduszny
czlowiek z tego moderatora;/
-
Mój pies (5 mieś) wciąż szczeka, przez kilka dni po przywiezieniu ze
schroniska sunia szcczekała tylko na nieznane odgłosy i ludzi, ale nigdy nie
była agresywna. Myśleliśmy że ze strachu. Teraz szczeka na wszystko, wręcz
rzuca się (tzn.trzymam ją na smyczy, ale gdyby mogła...) na ludzi, inne psy
(nawet te dużo większe !!), dzieci, przedmioty, odgłosy. Nie wiem czy mogłaby
kogoś ugryźć, jak do tej pory gdy na kogoś szczekała a potem gdy ten ktoś
chciał ją pogłaskać to kładła uszy po sobi...
-
to szczera prawda.
-
z pobliskiej posesji wyprowadzili się właśiciele, zostawiwszy samotnego
rotwailera. Dobrzy ludzie dokarmiają go, ale czy to wystarczy? Czy powinnam
zadzwonić do opieki nad zwierzętami? Czy ten pies bedzie szcześliwszy w
schronisku? Poradźcie, co zrobić.
-
Ludzie dobrzy dla zwierząt bywają, potworni w stosunku do bliźnich
swoich.
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy)
*
Odkąd poznałem ludzi, wolę psy.
Fryderyk II Hohenzollern
(ten cytat wisiał nad biurkiem Hitlera)
-
Jak wchodze na stronę schroniska Paluch coraz cześciej czyta sie informacje o
tym ze pies po paru dniach zostaje oddany z powrotem do schroniska - bo nie
spełnia oczekiwań nowych włascicieli . Co za durni ludzie ! Jak w ciągu paru
dni pies ma się zaaklimatyzować w nowym miejscu i zapomniec o stresie jaki
przezywał w swym "pieskim życiu" . Ludzie opamietajcie się - jesli
zdecydowaliście się na uratowanie jednego z nieszczęśników - dajcie mu
szanse , dajcie czas na oswojenie się z j...
-
B rzadko ale zdarza sie, szczegolnie jak osoba biegnie a on jest na smyczy
zdarzylo sie tylko 3 razy (owczarek niemiecki ma 3 lata.) nie rozumiem
dlaczego on to robi bo ma nature b. lagodna
-
W moim bloku mieszka rodzinka, która ma kolejnego pieska. Od 6 do ok. 16 od poniedziałku do piątku, piesek siedzi sam i wyje. Nie tylko mnie już szlag trafia. Ok. może pieskowi przejdzie,chociaż od wczesnej wiosny jakoś nie przechodzi, ale skoro pies tak źle znosi samotność w domu, to dlaczego również i w soboty i niedziele, cała czwórka pakuje d... do samochodu i wybywa na wypoczynek na łonie natury, a pies nadal siedzi sam i wyje. Macie podobne problemy z siąsiadami? Rozmowy nic nie dają, a...